• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Czyszczenie wtryskiwaczy maszyną LIQUI MOLY

  • Autor wątku Autor wątku KaaC
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ja preferuję te produkty:
http://archoil.pl/ar6000-fuel-treatments/
Stosowałem kiedyś inne amerykańskie serwisowe preparaty też z PEA ale w tych Archoila jest więcej 'treści' i w niższej cenie. Czyścików układu paliwowego z PEA jest zaledwie kilka na naszym rynku z tego co wiem.

Ja stosowałem do swoich diesli produkty Valvoline VPS Diesel System, lub za namową kolegi z warsztatu Millers Oils ECO MAX Diesel.
VPSa zalewamy podczas wymiany filtru paliwa do filtra, natomiast Millersa do zbiornika przy każdym tankowaniu. Efekty są naprawdę więcej niż zauważalne, i szczerze mogę to polecić. W busie spalanie delikatnie nawet spadło na dłuższych trasach. Dobre preparaty ma również Liqui Moly, ale ich nie stosowałem.
 
A ja lałem 2T :D

Teraz zalałem Motulowe czyścidło i jestem pod wrażeniem. Jednak co by nie mówić to warto odżałować stówkę na profesjonalną chemię. Tutaj cena jednak robi różnicę. Do normalnych tankowań będę lał coś z LM albo Millersa - trzeba wspierać unijny przemysł, a nie bogacić amierykanckich burżujów ;) Szkoda tylko, że Orlen albo Lotos nie robią profesjonalnych dodatków do paliw/czyścideł etc.
 
Gdyby inni stosowali te lepsze droższe składniki czyszczące to firmy z US nie miałyby czego tu szukać a jest wręcz przeciwnie.
 
Gdyby inni stosowali te lepsze droższe składniki czyszczące to firmy z US nie miałyby czego tu szukać a jest wręcz przeciwnie.

Dyskutował bym nad tym. Jakoś w US silników diesla na wysokim poziomie nie maja, a więc na jakiej podstawie twierdzisz, że ich preparaty są takie ach i och ???
Sprzedajesz je ???
 
Poczytaj co to PEA to zrozumiesz.
Osobiście chętnie kupię preparat z wysoką zawartością PEA jeśli się pojawi na rynku ;-)
 
Poczytałem. I dowiedziałem się tyle, że "diabli wiedzą co siedzi w europejskich środkach" bo PEA nie jest szkodliwa dla środowiska i nie ma wymogów podawania informacji w kartach produktów :( W USA też, ale u nich chyba generalnie to inaczej działa, bo auto=wolność=nie będzie producent ukrywał co leję do baku swojego 2 tonowego samochodziku do wożenia bułek.

Z ciekawości napisałem do BOKu Motula z zapytaniem co oni tam pchają za chemię, bo w karcie produktu jest 50-80% składu wymienione (czyli to szkodliwe). Zobaczymy co, o ile w ogóle, odpiszą :D
 
Ci którzy stosują PEA chwalą się tym także w MSDS.
Ja poznałem tę chemię dzieki temu sklepowi w UK:
http://www.powerenhancer.co.uk/product.php/666/archoil-ar6400-d-pro-diesel-cleaner-pea-concentrate
Warto poczytać opis bo chyba z PEA jest podobnie jak z PAO w olejach silnikowych gdzie producenci zapewniają, że te HC pochodzenia mineralnego to już prawie jak PAO, prawie... a na szczęście (dla nich) wielokrotnie tańsze w produkcji ale nie na półce. ;-(

Dodano po 2 minutes:

P.s.
W preparatach Archoil serii AR6400 jest 30-50% PEA w butelce 430ml i to jest podobno max dawka.
 
Ostatnia edycja:
Ci którzy stosują PEA chwalą się tym także w MSDS.

Niekoniecznie. Z tego, co znalazłem na bobistheoilguy.com (ciekawe forum, swoją drogą) sporo producentów albo omija PEA (i wszystko czego nie muszą opisywać w MSDS), albo dają tylko informacje że owszem, PEA jest, ale już procentowego składu nie.

Przykładowa karta Chevron Techron (czyścidło od "wynalazców" PEA): https://cglapps.chevron.com/msdspds/MSDSDetailPage.aspx?docDataId=283264 - na 100% zawiera PEA, w MSDS nie ma śladu.
 
Bo jak już wstawisz taką pozycję to wypadałoby podać % a jeśli go kiedyś obniżysz to na tymże BITOGu zjedzą nawet 'wynalazcę' ;-)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra