• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Czym zczyścić wosk konserwacyjny,

Lesio

Nowy
Rejestracja
Lut 10, 2007
Postów
1,905
Wiek
41
Lokalizacja
Radom
Auto
Subaru Forester XT, Mini Countryman CS
Przy konserwacji podwozia mechanior zastosował wosk do konserwacji profili zamkniętych. Nie żałował go i efektem jest lepiący się silnik bo tam też go gdzieś naładował. Silnik teraz się lepi i robiąc cokolwiek jest się cały uwalony. Czym to domyć wiem że ropa jest na to dobra, no chyba że macie jakieś inne sposoby.
 
Konserwacja podwozia i profili - napisz coś więcej na ten temat jak to wygląda
 
Ja samochód odstawiłem do warsztatów szkół samochodowych po znajmości nie musiałem długo czekać i dość szybko mi to zrobili. Po pierwsze wyszyścili z rdzy podwozie szczotkami drucianymi (nie warto się zgadzać na piaskowanie bo łatwo coś uszkodzić np. przewody). Potem samochód tydzień był czyszczony jakimś odrdzewiaczem. I w końcu na podwozie czarny lepik albo coś podobnego a w profile zamknięte drzwi progi i kielichy amotyzatorów wosk. Oczywiście trzeba sciągnąć nadkola zderzaki progi plastikowe. U mnie miała być jeszcze podłoga w środku robiona ale okazało się że biteks jeszcze trzymał (chociaż trzeba sprawdzić czy nie pęka) w sumie konserwacja trwała trochę ale warto było bo mi alfe rdza zaczeła żreć na przednich balchach pomiędzy nadkolem a silnikiem a nigdy tam nie była bita.
Jak masz pytania co do konserwacji to pisz bo się trochę dowiedziałem na ten temat.
 
słyszałem o "glince lakierniczej"-tak fachowo się to nazywa, ponoć skuteczna, osobiście nie sprawdzałem.
 
Myśle że Akra lub Junak do mycia silnika sobie z tym poradzi.
 
Widzę że taka konserwacja to grubsza sprawa i kupa roboty, ale myślę że warto. Głównie chodzi mi o podwozie ponieważ jest na nim długa rysa (zdarty baranek do blachy) muszę ja czymś "za psikać"
 
Pomogła benzyna.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra