Polityka cenowa FCA.

A za 140k kupiłbyś taką Giulię, która teraz kosztuje 170K?
 
[MENTION=34131]Dareek[/MENTION] Sorry ale jezeli wsiadam do nowej Giulii i widze ze oslona slupka rusza sie przy lekkim nacisnieciu reka, gdy rozmawiam z wlascicielem Giulii i slysze ze po trzech tygodniach (SIC!) skóra na fotelach zaczyna sie luszczyc, gdy wsiadam do stelvio i listwa ozdobna pod ekranem nawigacji rusza sie gora-dol przy lekkim nacisnieciu palcami... Ile jeszcze takich niedorobek jest ukrytych i wyjdzie po roku czy dwoch?

To chyba mam uzasadnione watpliwosci do jakosci wykonania tych samochodow?

Wlasnie takie niedorobki powoduja ze alfa nie jest postrzegana jako klasa premium.

to co napisałeś - słowo w słowo powiedział mój znajomy, który miał się przesiąść z BMW 3 rocznik 2010 do BMW 3 rocznik 2017. To starsze, dużo lepiej spasowane i solidniejsze, w nowym podobno cały bufet delikatny itd. miał wrażenie jakby się przesiadł do auta klasę niżej wykonanego. Wychodzi na to że to ogólno-korporacyjna tendencja.
 
to co powiesz na to że w np w BMW X6M przy ściąganiu z folii ochronnej potrafi na niej zostać płat lakieru kartki formatu A4, że w BMW 6GT po 2 dniach używania nowego samochodu puszczają szwy na fotelu? to ze mojemu kuzynowi pękł wał korbowy w nowym Passacie po 717 km przebiegu? ja już miałęm VW CC po 3 tkm miałem rozwarstwioną przednią szybę, uszkodzone radio, wyjące opony że przez grzeczność aby nie kopać leżącego o braniu oleju nie wspomnę.
To są usterki a nie pierdół w stylu że coś pod naciskiem się rusza- maczasz te słupki codziennie?
- wybacz- jak dla mnie szukałeś na siłę wymówki aby nie kupić Alfy "bo w poprzedniej 10 letniej trzeba było wymienić sprzęgło i dwumas"- no fakt argument "potężny"- oczywiście szanuje Twój wybór.
w tej chwili nie ma już marek typu premium po prostu kupujesz produkt uzdatniony do jazdy na mniej więcej 3-4 lata - potem to już loteria.
Prawda zawsze jest gdzieś po środku- nie ma idealnych rzeczy- zakup zawsze jest sztuką kompromisu- ja miałem wiele różnych aut i powiem tak - wolę pierdoły w FCA niż babole np w VAG i ujadanie sie czy da się naprawić na gw czy też nie.
 
Jak akceptujesz naprawy gwarancyjne i wizyty w serwisie z nowym samochodem to prosze bardzo. Jak dla mnie sprawdza sie powiedzenie ze nowe samochody kupuje sie dopiero po face liftingu. No chyba ze mamy doczynienia z prawdziwa marka premium :)
 
Skoro nie chciałeś kupować Giulii to po co były żale na temat jej ceny?
 
No wlasnie chcialem kupic ale zaczalem temat drazyc i wyszlo kilka spraw o ktorych tu napisalem, ktore mnie zniechecily do kupna. Czytaj prosze ze zrozumieniem a nie patrz na moje wypowiedzi przez pryzmat: jaka to alfa jest zajebista,najlepsza na swiecie i warta kazdej ceny.
 
ale zastanawiam sie po co ten temat? Czy tak żałujesz, że nie kupiłeś Alfy, czy dlatego że to Volvo takie słabe?
 
No wlasnie chcialem kupic ale zaczalem temat drazyc i wyszlo kilka spraw o ktorych tu napisalem, ktore mnie zniechecily do kupna. Czytaj prosze ze zrozumieniem a nie patrz na moje wypowiedzi przez pryzmat: jaka to alfa jest zajebista,najlepsza na swiecie i warta kazdej ceny.
Nie napisałem, że jest najlepsza na świecie.
Ale wiem, że jeśli wymienię 159, to na Giulię, bo to auto jest wg mnie świetne. Nie jest idealne. Zawsze znajdzie się inne, które będzie bardziej praktyczne, bardziej przestronne, z wyższym prześwitem. Każde auto ma też jakieś wady. A ruszający się plastik to nie jest dla mnie przeszkoda. Nie chciałeś Alfy, to po co marudzić.
 
-do usunięcia-
 
Ostatnia edycja:
Dla mnie Gulia ma jedną podstawową wadę. Jest tylko sedan. Nie ma sportwagena, ani chociaż liftback-a. Poza tym kupowanie nowego auta trochę kłóci się z moją filozofią życia. Jak już bym kupował nowe auto to wypadałoby nim pojeździć z min. 5 lat. Jest tyle fajnych aut, które chciałbym mieć, że wolę kupować 8-10 letnie, jeździć rok-dwa i zmieniać na inne. Poza tym jak widzę, jak się traktuje auta na parkingach pod marketami....chodzę wkurwiony jak mi zostawią ślad na 10-letnim aucie. Jak by mi porysowali nową furę za 200-300tys. to skończyłoby się to zgonem - moim na zawał lub sprawcy :P.
 
Jak akceptujesz naprawy gwarancyjne i wizyty w serwisie z nowym samochodem to prosze bardzo. Jak dla mnie sprawdza sie powiedzenie ze nowe samochody kupuje sie dopiero po face liftingu. No chyba ze mamy doczynienia z prawdziwa marka premium :)

No właśnie. To dlaczego kupiłeś Volvo , przecież to nie premium i do tego nowy model.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
[MENTION=25095]magil[/MENTION] [MENTION=34131]Dareek[/MENTION] [MENTION=9316]Żuczek[/MENTION]
napiszcie mi proszę kiedy ostatnio kupowaliście nowe auto za 170-180 tys? Bardzo latwo jest kupic uzywana alfe za 30-40 tys i przymknac oko na niedorobki. Czy kiedykolwiek wydaliscie podane przeze mnie kwote na nowe auto z pelna akceptacja niedorobek i niedociagniec danego samochodu?
Jeden z was jezdzi gulietta, drugi 159 a te samochody majatku nie kosztuja. Latwo osadzac decyzje innych nie majac zielonego pojecia jak to jest wydac spora kase na nowe auto. Troszke inaczej wtedy czlowiek patrzy na kupowany produkt. Póki nie znajdziecie sie w takiej sytuacji to darujcie sobie swoje zlote mysli. Dla was jakakolwiek krytyka AR to jak atak na swietosc. Cy te alfy to przedluzenie waszych wackow czy jak? Zacznijcie skupiac sie na faktach a nie wyrzucajcie tu swoich emocji.

Caly watek mial na celu zwrocenie uwagi na bledna polityke cenowa FCA. A od was dowiedzialem sie ze nie stac mnie na alfe i przez to wylewam swoje zale. Dorosnijcie i przetancie zachowywac sie jak zawistne biedne wiesniaki.

PS: Tak zebyscie zrozumieli co do was mowie to "wiesniak" to bynajmniej nie okreslenie czlowieka ze wsi.
 
Ostatnia edycja:
A mnie z kolei po zapoznaniu się z dyskusją zaczyna wszystko ładnie się zamykać w jedną całość i pytania na które nie znałem odpowiedzi, zaczynają mieć sens. Po przeczytaniu wszystkie znaki na niebie wskazują ze raczej szybko się to nie zmieni i AR dalej będzie egzotykiem którego nie każdy może(bedzie)chciał mieć. Ja mam w doopie całą ich politykę i ich śmieszne rabaciki z żałosnym podejściem włącznie, szukam Giuli w USA i jak tylko pojawi się odpowiednia za odpowiedni pieniądz będzie moja. Nie wyobrażam sobie nic innego po mojej 159 :)
 
A mnie z kolei po zapoznaniu się z dyskusją zaczyna wszystko ładnie się zamykać w jedną całość i pytania na które nie znałem odpowiedzi, zaczynają mieć sens. Po przeczytaniu wszystkie znaki na niebie wskazują ze raczej szybko się to nie zmieni i AR dalej będzie egzotykiem którego nie każdy może(bedzie)chciał mieć. Ja mam w doopie całą ich politykę i ich śmieszne rabaciki z żałosnym podejściem włącznie, szukam Giuli w USA i jak tylko pojawi się odpowiednia za odpowiedni pieniądz będzie moja. Nie wyobrażam sobie nic innego po mojej 159 :)

A widzisz, szukasz giulii z USA a dlaczego? - bo tam samochody z rynku wtornego sa duzo tansze niz w UE. A do tego jak byly uszkodzone to mozna je kupic za bezcen. To tylko potwierdza moje spostrzezenia dotyczace cen giulii w UE.
 
Volvo kupiłeś taniej niż Giulię, że tak marudzisz na cenę Alfy? W Volvo płacisz za ładne wykończenie wnętrza i walory użytkowe a w Alfie za osiągi i prowadzenie. Każdy wybiera samochód pod swoje priorytety. I nie tłumacz, że moja Alfa była tania bo w jej cenie mogłem kupić praktycznie każdy kompakt na rynku i dla mnie były to wtedy duże pieniądze. Wybrałem Alfę i nie żałuję, choć zdawałem sobie sprawę, że w nowym modelu mogą wyskoczyć jakieś duperele na gwarancji. Na szczęście mi się upiekło ale nawet jakby coś wyskoczyło to przyjął bym to na klatę :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Dla mnie Gulia ma jedną podstawową wadę. Jest tylko sedan. Nie ma sportwagena, ani chociaż liftback-a. Poza tym kupowanie nowego auta trochę kłóci się z moją filozofią życia. Jak już bym kupował nowe auto to wypadałoby nim pojeździć z min. 5 lat. Jest tyle fajnych aut, które chciałbym mieć, że wolę kupować 8-10 letnie, jeździć rok-dwa i zmieniać na inne. Poza tym jak widzę, jak się traktuje auta na parkingach pod marketami....chodzę wkurwiony jak mi zostawią ślad na 10-letnim aucie. Jak by mi porysowali nową furę za 200-300tys. to skończyłoby się to zgonem - moim na zawał lub sprawcy :P.
No tak... Koledzy tu o nowych, a kolega o 8-10 letnich. Nie wiem co może być fajnego w takiej furze. Nawet dobrze wyposażone auto kiedyś, wlasnie sprzed 8-10 lat, nie ma polowy fajnych rzeczy, które ma teraz średnio wyposażony kompakt, np. sprawne ksenony, że o ledach nie wspomnę. Ale ok. Nie krytykuje. Taka luźna uwaga. Kazdy ma swoja filozofie życiową.
 
Ostatnia edycja:
Volvo kupiłeś taniej niż Giulię, że tak marudzisz na cenę Alfy? W Volvo płacisz za ładne wykończenie wnętrza i walory użytkowe a w Alfie za osiągi i prowadzenie. ...


Aha, osiągi i prowadzenie... oczywiście cały dział Giulia / Stelvio na forum, ludzi prowadzących i wykorzystujących osiągi, po prostu roi się od relacji z imprez torowych, tablic wyników gdzie Giulie objeżdżają 3ki, stingery i volva itp. rzekomo nie prowadzące się wynalazki. Ups, o nie, zaczyna się od kilkuletniego opóźnienia sprzedaży modelu, po czym roi się raczej od jednej za drugą wtop produkcyjnych i serwisowych, z trytrytkami włącznie, przeplatanych relacjami dot. nieudolności i niewiedzy dealerów od konfiguratora począwszy.
 
[MENTION=2806]porterneon[/MENTION] tutaj nie można powiedzieć złego słowa na AR, od razu jest że nie masz racji. To trochę tak jak na spotkaniu Radia M. powiedzieć złe słowo na ojca R. Szkoda nerwów. Volvo dobry wybór. Jeśli ktoś mówi że dziadkowóz to znaczy że nawet go z bliska nie widział.
 
No tak... Koledzy tu o nowych, a kolega o 8-10 letnich. Nie wiem co może być fajnego w takiej furze. Nawet dobrze wyposażone auto kiedyś, wlasnie sprzed 8-10 lat, nie ma polowy fajnych rzeczy, które ma teraz średnio wyposażony kompakt, np. sprawne ksenony, że o ledach nie wspomnę. Ale ok. Nie krytykuje. Taka luźna uwaga. Kazdy ma swoja filozofie życiową.

Co może być fajnego ? Bardzo dużo rzeczy, ale to wszystko to offtop...
 
... w Alfie za osiągi i prowadzenie. ...

Napisal czlowiek co ma cale 170 koni... No rzeczywiscie straszne masz osiagi, zeby Ci beretu nie zwialo jak zaczniesz przyspieszac... Żadna z moich alf ktore mialem nie miala tak malo mocy i momentu co Twoja. No ale jestes widze ekspertem od osiagow...
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra