Tomtrz
Aktywny
To wszystko wygląda trochę niepoważnie
Mało
W tym samym czasie nie robi kompletnie nic na duza skalę w kwestii właśnie modernizacji sieci przesyłowej, i znaczącego zwiększenia produkcji energii.
Parafrazując klasyka - to jebnie.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
To wszystko wygląda trochę niepoważnie
akurat zajmuje się transportem międzynarodowym, analizami na bardzo dużą skalę, i pozwolę sobie się nie zgodzić![]()
1. zasięg i czas ładowania są wystarczające nawet w Tesli Semi. Kierowca jest ograniczony przepisowym czasem pracy. Nie może jechać więcej niż 10 godzin. Żeby wyjezdzic baterie, to by musiał cały czas jechać z maksymalną prędkością, co jest nierealne. Pauza to więcej, niż wystarczająco, żeby naładować auto, a jak podaje tesla, jest możliwe naładowanie do 80% przez 30 minut w superchargerze, to przecież w czasie krótkiej, tez obowiązkowej pauzy już naładuje. Ok, obciążeni sieci pewnie ogromne, ale pociagnac dodatkowe linie wzdlug autostrad jak najbardziej wykonalne.
2. Waga baterii - Tesla nie podaje ładownosci zestawu, więc pewnie mniejsza, niż standardowe 24T, ale...to nie jest big deal. Zdecydowana większość ładunków nie waży 24 ton. Znacznie częściej problemem jest przestrzeń ładunkowa, niż waga.
I nie zapominajmy, że to dopiero prototyp pierwszej elektrycznej ciężarówki.
Oczywiście to nie jest docelowe rozwiązanie, ale na najbliższą przyszłosc jak najbardziej ma sens.
Aż się prosi żeby już teraz- przy obecnym stanie techniki zorganizować przewozy ciężarówek , które mają do pokonania większe odległości, przy pomocy pociągów towarowych (takich z pantografami na całej trasie przejazdu). Dlaczego nikt nie wpadł na tak proste rozwiązanie? Jeśli chcą za kilkanaście/kilkadziesiąt lat wydawać tak surowe zakazy, to czy nie mogliby już teraz zacząć od przepisów dotyczących przeniesienia "Tirów na Tory"? To o wiele prostsze i tańsze rozwiązanie niż elektryfikacja autostrad pod pantografy, nie mówiąc już o innych korzyściach nie tylko dla ekologii ale i dla innych użytkowników dróg.
Aż się prosi żeby już teraz- przy obecnym stanie techniki zorganizować przewozy ciężarówek , które mają do pokonania większe odległości, przy pomocy pociągów towarowych (takich z pantografami na całej trasie przejazdu). Dlaczego nikt nie wpadł na tak proste rozwiązanie?
Taaa. Towary były by przewożone na osiołkach... i tylko drogami gruntowymi.Oprócz czystszego powietrza mielibyśmy też wolne od ciężarówek drogi.
I jak wrażenia?
idzie nowe, życie![]()
Jak postęp kłóci się z nostalgią, to staram się sobie wyobrazić tych ludzi 100 lat temu, którzy parskali na samochody, i pewnie też mówili, no jak to jezdzic bez ihaha patataj, kto to widział, to już nie będzie to samo. Albo przypominam sobie, jak jeszcze stosunkowo niedawno, ludzie psioczyli na smartfony, no bo jak to, po co to, telefon do dzwonienia, a nie jakis bajerow, a dziś dnia sobie nie wyobrazają bez wlepiania oczu w mały ekranik.
No i jednak nie chce być jednym z tych, na których z perspektywy czasu będzie się patrzeć z politowaniem.
Ja już miałem okazję przejechać się elektrycznym autem, i dzisiaj już wiem, że bez zająknięcia zamienie swoje V8 na na bezduszną machinę przyszłości![]()
ale porównanie do koni jest zupełnie nieadekwatne.