Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
Z tą energią i jej przechowywaniem trochę głupia sprawa, ale gdzieś tam jakoś ktoś ją wyprodukuje bardzo chętnie , w tym, ba nie w tym tylko głównie ! z odnawialnego węgla który stanowi bodajże 70% ( ponad siedmdziesiąt procent energii elektrycznej na świecie pochodzi z węgla efekt cieplarniany i cała reszta) i jeszcze chętniej urobionym odpowiednio latami społeczeństwom czyszczącym swoje sumienia nie otoczenie -sprzeda.
 
z odnawialnego węgla który stanowi bodajże 70% ( ponad siedmdziesiąt procent energii elektrycznej na świecie pochodzi z węgla efekt cieplarniany i cała reszta) i jeszcze chętniej urobionym odpowiednio latami społeczeństwom czyszczącym swoje sumienia nie otoczenie -sprzeda.

pomyliłeś się tylko o połowę
https://ourworldindata.org/grapher/share-elec-by-source

i no kolejnej rzeczy sie zaraz dowiemy, ze ten wegiel to tak na prawdę zdrowy, przeciez na problemy zoladkowe ludzie nawet biora, a te wszystko eko swiry, to mozgi maja wyprane. Za mało dymu wdychali, i ich mozgi sie niewstarczajaco rozwinęły.
 
pomyliłeś się tylko o połowę
https://ourworldindata.org/grapher/share-elec-by-source

i no kolejnej rzeczy sie zaraz dowiemy, ze ten wegiel to tak na prawdę zdrowy, przeciez na problemy zoladkowe ludzie nawet biora, a te wszystko eko swiry, to mozgi maja wyprane. Za mało dymu wdychali, i ich mozgi sie niewstarczajaco rozwinęły.

A tak , to Polska te 70%.

Swoją drogą fajny wykres, węgiel, gaz - potęga, nic dziwnego - można magazynować i transportować. Słońce, wiatr - jakiś ułamek drobny. Więc palimy węglem i gazem (w sumie też odnawialne, tylko dłużej, i też naturalne przecież) żeby produkować energię, której bedzie trzeba znacznie więcej

No właśnie się dowiadujemy że zdrowy, gaz też miał być zdrowy bo -taki był interes potęg. Teraz węgiel jest tak zdrowy że trzeba go sprowadzać żeby o zdrowie zadbać. Ten od ruskich to niezdrowy, inny jest zdrowy.
 
Pomijając już ten węgiel i gaz, to od 1985 solar wzrósł z 0 do 3.6% natomiast hydro spadło z 20% na 15%. Tendencja rewelacyjna... zamiast pierdolić o elektrykach wzięliby się najpierw za źródła i zajęli podstawami.
Węgiel przez tyle lat spadł o 2%, śmiechu warte. Za to gaz wzrósł o 8.5% :D

Takie wahania można zaobserwować prze 36 lat, ale teraz przez następne 13 nagle się wszystko odwróci? Nabierze niesamowitego tempa? Węgiel nagle spadnie o 20%? :sarcastic:
Węgiel i gaz to w tej chwili 59% całego prądu. W 1985 roku to było 52%. Coś trend mamy chyba nie w tą stronę?

Nic tu się nie spina, żadne puzzle do siebie nie pasują. Ale będzie różowo, kolorowo będzie. Ładowarki, zielony prąd, czyste powietrze... i uśmiechnięci ludzie :)
Peace! :D :D :D
 
to od 1985 solar wzrósł z 0 do 3.6%

Takie wahania można zaobserwować prze 36 lat, ale teraz przez następne 13 nagle się wszystko odwróci? Nabierze niesamowitego tempa? Węgiel nagle spadnie o 20%? :sarcastic:
Węgiel i gaz to w tej chwili 59% całego prądu. W 1985 roku to było 52%. Coś trend mamy chyba nie w tą stronę?

ty trollujesz teraz, nie? Proszę. Powiedz, że trollujesz.

- - - Updated - - -

No właśnie się dowiadujemy że zdrowy, gaz też miał być zdrowy bo -taki był interes potęg. Teraz węgiel jest tak zdrowy że trzeba go sprowadzać żeby o zdrowie zadbać. Ten od ruskich to niezdrowy, inny jest zdrowy.

pod sklepem tak mówią, czy gdzie? Bo ja pierwsze słyszę
 
Ostatnia edycja:

Tak to skomentuje:

https://ourworldindata.org/grapher/fossil-fuels-per-capita?country=Europe~CHN~Asia

W Azji mieszka dużo ludzi. Bardzo dużo. Dlatego własnie jak sie patrzy na wartosci bezwgledne, to kogos, kto o tym zapomniał, moga te liczby przerażać.

Czy moze azjaci nie zasługują, żeby mieć prąd w domach?
 
Tak to skomentuje:

https://ourworldindata.org/grapher/f...urope~CHN~Asia

W Azji mieszka dużo ludzi. Bardzo dużo. Dlatego własnie jak sie patrzy na wartosci bezwgledne, to kogos, kto o tym zapomniał, moga te liczby przerażać.

Czy moze azjaci nie zasługują, żeby mieć prąd w domach?

Świetnie! Bardzo się cieszę, że to napisałeś.
To teraz przeanalizujmy to.
W Europie mamy prawie 2x tyle zużycia prądu na mieszkańca, co w Azji. W Europie 40% energii pochodzi z węgla i gazu.
I do czego próbujesz nas przekonać? Żeby jeszcze zwiększyć tą liczbę! I to o ile???

O ile dobrze widzę na internetach średnio miesięcznie rodzina zużywa 150kWh. A elektro-auto, zakładając 50km dziennie (czyli 1500 miesięcznie, taka średnia krajowa rzekłbym) zużywa ok. 250kWh. Statystyczna 3-osobowa rodzina, niech będzie że mają tylko jedno auto (!!!) zużyje nie 150kWh tylko 400kWh!
Nie wiem, może się gdzieś pomyliłem w obliczeniach, bo to jakiś kosmos jest. Zużycie energii wzrośnie prawie 3x, przy 40% udziale paliw kopalnych. To czekaj, czekaj, ile to będzie?
Teraz węgiel+gaz generuje 40% * 150 = 60kWh
a będzie generował 40% * 400 = 160kWh

Czyli będziemy spalać więcej paliw kopalnych, niż gdybyśmy teraz WSZYSTKIE elektrownie napędzali węglem i gazem. Tu, w Europie - bo dalej cię nie obchodzi, niech tam się trują... więc TU, obok nas, będzie ten smród i dym. To o jakim czystym powietrzu mówimy?

Tak, zaraz mi napiszesz, że ten udział spadnie. Pytanie o ile? Kiedy?

Przez ponad 35 lat spadł w Europie o 10%:
https://ourworldindata.org/grapher/share-elec-by-source?country=~Europe

Twarde dane. Matematyka :)
 
Świetnie! Bardzo się cieszę, że to napisałeś.
To teraz przeanalizujmy to.
W Europie mamy prawie 2x tyle zużycia prądu na mieszkańca, co w Azji. W Europie 40% energii pochodzi z węgla i gazu.
I do czego próbujesz nas przekonać? Żeby jeszcze zwiększyć tą liczbę! I to o ile???

No nie, to ty próbujesz nas przekonać, że "azja truje", bo o, patrzecie ile energii z paliw kopalnych. A jak pokazuje statysyka na osobe, to sie okazuje, ze mniej truje od nas. I to sie liczy, na osobe. No chyba, ze chcesz wypedzac wszystkich niebiałych do jaskiń. A jak bys sobie jeszcze to przeliczył na produkcje, to sie okaze, ze chiny sa jeszcze bardziej eko.

Czyli będziemy spalać więcej paliw kopalnych, niż gdybyśmy teraz WSZYSTKIE elektrownie napędzali węglem i gazem.

ale przeciez nie bedziemy spalać ropy? Analizy pokazuja, ze nawet przy polskim mixie energetycznym, czyli w duzej mierze na weglu, emisje elektryków sa mniejsze, niz na ropie.


Przez ponad 35 lat spadł w Europie o 10%:

etam, co sobie bedziesz żałować, przez ostatnie 100 lat, albo dawaj i tysiąc. Przez tysiac lat sie nic nie działo!

Twarde dane. Matematyka :)

taka matematyka :)
https://www.youtube.com/watch?v=ohok_vdIcGU&ab_channel=KabaretOLD02
 
O kurde, a Azja w sensie zużycia będzie tam gdzie Europa niedługo i dalej. A następna czeka Afryka kolejny rynek zbytu i taniej siły roboczej i rosnącej konsumpcji . I tanich surowców.
No właśnie kto dysponując tanimi zasobami energii będzie tak głupi żeby z nich nie korzystać? Głupi zmanipulowany ekoeuropejczyk ?
Nieźle się dajemy ....ć
 
No właśnie kto dysponując tanimi zasobami energii będzie tak głupi żeby z nich nie korzystać? Głupi zmanipulowany ekoeuropejczyk ?
Nieźle się dajemy ....ć

Tanimi? My zyjemy na tej samej planecie? Widziałes po ile węgiel stoi na składach?

A ze trujacymi, to tylko idioci sie takimi sczegółami przejmują przecież ;) Tak jak higieną, i medycyną. Po co mamy jakims lekarzom pinionszki płacić, jak można przeciez ludowymi metodami sie leczyc. Najtansze, to najlepsze! Bo przeciez stac nas na to, zeby chorowac, zamiast pracować ;)

śmieszki smieszkami, ale po prostu opowiadasz herezje:
https://www.statista.com/chart/26085/price-per-megawatt-hour-of-electricity-by-source/

energia odnawialna jest najtanszą dostepna forma energi. I cały czas tanieje. Sam masz fotowoltalike. Po okresie zwrotu inwestycji bedziesz miał prąd za darmo. ZA DARMO.
I tu tez dla uzytkownika [MENTION=788]tomaz[/MENTION] - masz odpowiedz, czemu w 1985, i jeszcze długo, było 0% PV. Bo dopiero od niedawna, jest to ekonomicznie opłacalne.

I akurat mieszkancy Afryki, pomimo braku jakiekolwiek wykształcenia, sa bardziej ekologicznie swiadomi, niz taki wykształcony panicz z bogatej europy z trzema samochodami. Moze to przez ten ołów, który przez kilkadzisiat lat musielismy wdychać.

Juz pomijajac fakt, ze taka nigeria została całkowicie ekologicznie zdewastowana przez przemysł naftowy, to zmiany klimatyczne uderzą w nich najmocniej i najszybciej, a oni, doskonale to wiedzą.
 
Ostatnia edycja:
etam, co sobie bedziesz żałować, przez ostatnie 100 lat, albo dawaj i tysiąc. Przez tysiac lat sie nic nie działo!

Ty, bo czegoś nie rozumiem. Podaje ci wykres ze strony, którą sam podlinkowałeś. Czarno na białym widać tam, że przez 36 lat (1985-2021) spadło o 10%. To jakie 100 lat? Nie kumasz, czy udajesz? Argumentów zabrakło, to napiszemy coś bez sensu?


ale przeciez nie bedziemy spalać ropy? Analizy pokazuja, ze nawet przy polskim mixie energetycznym, czyli w duzej mierze na weglu, emisje elektryków sa mniejsze, niz na ropie.

OK, to fakt. Obawiam się jednak, że te analizy bazują na prostym założeniu: stałości mixu. Zwiększ sobie teraz tak na szybko produkcję o 165% (ze 150 na 400) względem tej co masz, ciekawe czy skład mixu nie ulegnie zmianie? ;)
A to było bardzo delikatne założenie, jeden samochód na 3-osobową rodzinę. Wszyscy wiemy, że tych samochodów jest więcej. Co drugi singiel ma auto. W rodzinach po 2 samochody to już norma...
 
Szacunek Panowie, spać nie możecie, pół nocy o ekologii prawicie :).

- - - Updated - - -

W Azji mieszka dużo ludzi. Bardzo dużo. Dlatego własnie jak sie patrzy na wartosci bezwgledne, to kogos, kto o tym zapomniał, moga te liczby przerażać.

Czy moze azjaci nie zasługują, żeby mieć prąd w domach?

Wedle tego wykresu za 80% energii wytworzonej z węgla odpowiada Azja. Czy w Azji mieszka 80% populacji ziemi?
Wedle innego Azja odpowiada za ~55% wytworzonej energii ze wszystkich źródeł.
udział węgiela również stanowi nieco ponad połowę w miksie energetycznym Azji.
Czyli udział energii z węgla jest nieproporcjonalnie większy.

I teraz jeśli Azjaci potrzebują prądu, dlaczego robią go w znacznej części z węgla? I jako jedyni gwałtownie zwiększają produkcję energii z węgla, gdy inni utrzymują lub nawet nieco zmniejszają?

Przy okazji świetna strona do analiz statystycznych.
 
Ostatnia edycja:
Ty, bo czegoś nie rozumiem. Podaje ci wykres ze strony, którą sam podlinkowałeś. Czarno na białym widać tam, że przez 36 lat (1985-2021) spadło o 10%. To jakie 100 lat? Nie kumasz, czy udajesz? Argumentów zabrakło, to napiszemy coś bez sensu?

Ale czemu ty analizujesz zmiany, których nie ma? Równie dobrze możesz analizować zmiany w dostępie do sieci internetowej w latac 1255-1877. Przeciez to jest kompletnie bez sensu. Sprawdz sobie dynamike zmian, kiedy to zmiany rzeczywiscie się zaczęły.

OK, to fakt. Obawiam się jednak, że te analizy bazują na prostym założeniu: stałości mixu. Zwiększ sobie teraz tak na szybko produkcję o 165% (ze 150 na 400) względem tej co masz, ciekawe czy skład mixu nie ulegnie zmianie? ;)
A to było bardzo delikatne założenie, jeden samochód na 3-osobową rodzinę. Wszyscy wiemy, że tych samochodów jest więcej. Co drugi singiel ma auto. W rodzinach po 2 samochody to już norma...

no tak, matematyka tak mówi!! moze dodać dwie liczby umiesz, tylko problem jest taki, ze nie znasz liczb, które chcesz do siebie dodać.

a moze sobie sprawdz jakies takie prawdziwe analizy, i daj znac o ile się pomyliłeś ;) Tak chyba grubo się pomyliłeś ;)

Bo wiesz, swiat sie nie konczy na gospodarstwach domowych, a to dopiero początek.
 
I teraz jeśli Azjaci potrzebują prądu, dlaczego robią go w znacznej części z węgla? I jako jedyni gwałtownie zwiększają produkcję energii z węgla, gdy inni utrzymują lub nawet nieco zmniejszają?

https://ourworldindata.org/grapher/share-elec-by-source?country=~CHN

jak widać, udział węgla w ich mixie energetycznym spada. Też czas wpadasz w pułapke patrzenia na wartosci bezwgledne. Chiny zaczęły się industrializować i ogólnie cywilizować stosunkowo niedawno, stąd taki wielki wzrost. Obrażasz się na to, że jest ich dużo, i chcą żyć jak cywilizowani ludzie?
 
Tanimi? My zyjemy na tej samej planecie? Widziałes po ile węgiel stoi na składach?

A ze trujacymi, to tylko idioci sie takimi sczegółami przejmują przecież ;) Tak jak higieną, i medycyną. Po co mamy jakims lekarzom pinionszki płacić, jak można przeciez ludowymi metodami sie leczyc. Najtansze, to najlepsze! Bo przeciez stac nas na to, zeby chorowac, zamiast pracować ;)

śmieszki smieszkami, ale po prostu opowiadasz herezje:
https://www.statista.com/chart/26085/price-per-megawatt-hour-of-electricity-by-source/

energia odnawialna jest najtanszą dostepna forma energi. I cały czas tanieje. Sam masz fotowoltalike. Po okresie zwrotu inwestycji bedziesz miał prąd za darmo. ZA DARMO.
I tu tez dla uzytkownika [MENTION=788]tomaz[/MENTION] - masz odpowiedz, czemu w 1985, i jeszcze długo, było 0% PV. Bo dopiero od niedawna, jest to ekonomicznie opłacalne.

I akurat mieszkancy Afryki, pomimo braku jakiekolwiek wykształcenia, sa bardziej ekologicznie swiadomi, niz taki wykształcony panicz z bogatej europy z trzema samochodami. Moze to przez ten ołów, który przez kilkadzisiat lat musielismy wdychać.

Juz pomijajac fakt, ze taka nigeria została całkowicie ekologicznie zdewastowana przez przemysł naftowy, to zmiany klimatyczne uderzą w nich najmocniej i najszybciej, a oni, doskonale to wiedzą.


Tak jest , tanimi - dla wydobywającego, a że odbiorcy kupujący są gotowi płacić, oznacza to tyle ze _nie istnieje_ dostępna _ konkurencyjna _ alternatywa. A potrzebują energii. Gdyby istniała - komu by się chciało brudzić węglem .

Istnieje ?

Możesz sobie na wykresie mieć tanią MWh ze słoneczka, tylko ze jej nie masz dostępnej. Ona jest świetna tylko ze jej nie ma . jak elektryki są świetne, tylko nie są bo nie ma infrastruktury, oraz są droższe od spalinowych.

Co do pv z dachu to wybiórczo zależnie o czum piszesz nagle gospodarstwa są istotne, a zaraz piszesz że nie mają znaczenia (przy uwadze że na gospodarstwo przypada więcej niż 2 samochody ) . I mam pv i Ci tłumaczyłem jak wydolna w praktyce jest. Ten kawałek prądu będe miał (nie za darmo tylko za to co za nią zapłaciłem , i zapłace za 10-20 lat jak będzie padać). A co te rodziny w blokach gdzie dachu na jednostkę ciut mniej , skąd darmową eneregię wezmą ? będą dmuchać w wiatraczki jakieś czy skąd ? bo z gniazdka możesz mieć pewnosć że tania to nie będzie, spokojna głowa, nie po to się tworzy rynek żeby z niego później nie czerpać.


btw a ołów nadal wdychasz, silniki lotnicze tlokowe w awionetkach sobie go rozpylają, tak, awionetki to ułamek, spalinowe auta zresztą nie tylko, będą tak samo dla garstki.

Co do świadomosci Afryki i terenów ubóstwa nie kpij, świadomosć sobie można mieć, ale w biedzie wzrasta też świadomość bezprzydatności utopii dotyczącej pierdółek, gdy obok poważne codzienne problemy przetrwania .
 
Tak jest , tanimi - dla wydobywającego, a że odbiorcy kupujący są gotowi płacić, oznacza to tyle ze _nie istnieje_ dostępna _ konkurencyjna _ alternatywa. A potrzebują energii. Gdyby istniała - komu by się chciało brudzić węglem .

nie, węgiel nie jest już tani, nawet dla wydobywającego. Koszty jego wydobycia są wysokie. Tani węgiel się już dawno skończył, i trzeba kopać coraz głębiej. Spojrz jeszcze raz na wykres, ten, lub jakikolwiek inny. Energia z węgla nie jest tania, przestań zaklinac rzeczywistość.

Możesz sobie na wykresie mieć tanią MWh ze słoneczka, tylko ze jej nie masz dostępnej. Ona jest świetna tylko ze jej nie ma.
Energia ze słoneczka akurat zwykle jest, akurat wtedy, kiedy jest najbardziej potrzebna.

Co do pv z dachu to wybiórczo zależnie o czum piszesz nagle gospodarstwa są istotne, a zaraz piszesz że nie mają znaczenia

ale co ma piernik do wiatraka. Ty zdajesz sobie sprawę, że fotowoltalika, to nie tylko dachy budynków mieszkalnych? Ja mam nadzieje, ze to tylko kolejny atak pomroczności, a nie poziom wiedzy.

nie za darmo tylko za to co za nią zapłaciłem

no nie, w momencie, kiedy oszczednosci wynikajace z niepłacenia za prąd, vs płacenie za prąd z sieci przekroczą koszt instalacji PV, to od tego momentu, ten prąd produkowany przez instalacje będziesz miał ZA DARMO. Z innej perspektywy można nawet powiedzieć, że będziesz na niej zarabiał.

Co do świadomosci Afryki i terenów ubóstwa nie kpij, świadomosć sobie można mieć, ale w biedzie wzrasta też świadomość bezprzydatności utopii dotyczącej pierdółek, gdy obok poważne codzienne problemy przetrwania .

No tak, pierdółki. Brak wody pitnej, i głód spowodowany globalnym ociepleniem, to sa jakieś tam górnolotne sprawy, które biednych mieszkańców afryki nie dotyczą.

- - - Updated - - -

i zapłace za 10-20 lat jak będzie padać

No niekoniecznie. Bo, wracając do samochodów elektrycznych, za 20 lat juz powinienes miec dostęp do relatywnie tanich akumulatorów. "zużytych" akumulatorów, które po prostu nie nadają się do samochodu, ale doskonale nadają się do magazynowania energii z domowej PV na przykład.
 
https://ourworldindata.org/grapher/share-elec-by-source?country=~CHN

jak widać, udział węgla w ich mixie energetycznym spada. Też czas wpadasz w pułapke patrzenia na wartosci bezwgledne.

Ty zaś wpadasz w pułapkę patrzenia w wartości względne, podczas, gdy planetę trują konkretne bezwzględne tony wyprodukowanego CO2, a nie procenty z mixu energetycznego.



Chiny zaczęły się industrializować i ogólnie cywilizować stosunkowo niedawno, stąd taki wielki wzrost. Obrażasz się na to, że jest ich dużo, i chcą żyć jak cywilizowani ludzie?
I tu dotknąłeś sedna problemu. Chiny potrzebują energii to ją produkują z tego co uważają za słuszne. Jak brakuje innych źródeł, to węgiel tez jest cacy. Prąd i wzrost PKB ma być i koniec. Tymczasem w Unii zaciskają pętlę na szyi gospodarki, żeby było ekologicznie, zamykają i wynoszą poza unię całe gałęzie przemysłu ciężkiego, bo nie wolno truć. Zmniejszyli zanieczyszczenie o kilka milionów ton CO2, podczas gdy Chiny/Azja międzyczasie zwiększyła zanieczyszczenie o kilkadziesiąt milionów ton CO2. To, czy tych ton jest x tysięcy, czy milionów - nie wiem nie chce mi się sprawdzać. Ważne, jest że świat w wartościach bezwzględnych - co ma bezpośrednie przeliczenie na tony zanieczyszczeń - zmniejszył o zanieczyszczenie o 1/4, a międzyczasie Chiny zwiększyły 4x.
Przypominam: wedle twojego wykresu za 80% energii wytworzonej z węgla odpowiada Azja. Czy w Azji mieszka 80% populacji ziemi?
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra