Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
Ile razy będzie jeszcze przywoływany ten mityczny zakaz sprzedaży aut spalinowych?
Wymyślanie argumentów to tak słabo trochę....

To jest tak mityczne, jak twierdzenie, że tego nie wprowadzą.
Padła decyzja, wpisz hasło "zakaz sprzedaży aut spalinowych od 2035" w neta, wiele artykułów wyskoczy:

https://www.auto-swiat.pl/ev/wiadom...nowych-w-ue-w-2035-roku-niekoniecznie/7nsczf9
https://www.money.pl/gospodarka/zak...35-r-jest-porozumienie-6784991321905696a.html
https://businessinsider.com.pl/tech...-r-przesadzony-rodzi-sie-nowy-problem/sv07weg
https://www.europarl.europa.eu/news...amochodow-spalinowych-od-2035-r-co-to-oznacza

Czy wprowadzą, to się okaże, ale jak widać chcą. Więc przestań już o tym wymyślaniu argumentów.
 
wolności wyboru wyrzucenia śmieci do lasu też bronisz? czy jestes takim obronca tylko na cwierc gwizdka?
co ma wspólnego jedno z drugim? elektyki też nie są i nie będą zero emisyjne. Mało tego w wielu krajach Europy w uwagi na mix energetyczny są statystycznie bardziej trujące od auta spalinowego.
 
eee, no tak troche...wy tez przekonujecie do czegos, o czym tylko czytaliscie, a najczesciej tez nawet tego nie zrobiliscie? Ale to jest ok :) :) :)

Ale do czego? Nie wszyscy mówią, że elektryki to dziadostwo. Jakieś zalety mają ale i wady. Natomiast wszyscy elektro-sceptycy, tak nas nazwijmy, widzą, że te auta są wpychane na siłę. Tamtych (spalinówek) się zakaże, zakup elektryka pozostanie jedynym wyborem i po transporcie spalinowym. Z tym chyba nie ma co dyskutować, że tak to właśnie wygląda? Można polemizować czy to jest słuszne, czy nie. Ty uważasz, że słuszne, masz do tego prawo. Innym się nie podoba tak przeprowadzana transformacja.
 
co ma wspólnego jedno z drugim? elektyki też nie są i nie będą zero emisyjne. Mało tego w wielu krajach Europy w uwagi na mix energetyczny są statystycznie bardziej trujące od auta spalinowego.

Jak to co ma wspólnego? Uwazasz, ze to w porzadku zatruwać innych, i zatruwac srodowisko najwyraznie, i nie ponosic z tego tytułu zadnych konsekwencji.

I które to kraje Europy maja te mixy energetyczne?
 
Jak to co ma wspólnego? Uwazasz, ze to w porzadku zatruwać innych, i zatruwac srodowisko najwyraznie, i nie ponosic z tego tytułu zadnych konsekwencji.

Nie jest.
Dlaczego jeżdzisz spalinowcem i zatruwasz innych? I nie ponosisz konsekwencji??

- - - Updated - - -

czterdziesty ósmy raz zapytam - w ktorym miejscu ja dzis kazde komus kupowac elektryka? skoro to juz kolejny mądry, który ode mnie żąda, ze ja przeciez juz dzisiaj musze kupic elektryka. No w ktorym miejscu?

Wystarczy żebyś przestał "czterdziesty ósmy raz" pytać - a przeczytał raz, na początku "ściany tekstu", że Cię nie posądzam o to, "że każesz kupować elektryka"? :) :)

Gdybyś czytał ze zrozumieniem to co się do Ciebie pisze - to byś oszczędził swój czas, skończył to mądrzenie.

Jeżeli tak odpisujesz na wszystkie wątki - to trudno się dziwić temu jak wygląda ta dyskusja.
 
Nie jest.
Dlaczego jeżdzisz spalinowcem i zatruwasz innych? I nie ponosisz konsekwencji??

Bo mogę?
Wystarczy żebyś przestał "czterdziesty ósmy raz" pytać - a przeczytał raz, na początku "ściany tekstu", że Cię nie posądzam o to, "że każesz kupować elektryka"? :) :)

ale skoro ja do niczego nikogo nie zmuszam, to czemu ja muszę? Ja rozumiem, ze ten argument dobrze brzmiał w Twojej głowie, ale no wyszło to na świat, i teraz trzeba to logicznie wytłumaczyć :D
 

Jeżeli to jest całe uzasadnienie, to wiesz na jakim poziomie intelektualnym cię to stawia?

ale skoro ja do niczego nikogo nie zmuszam, to czemu ja muszę? Ja rozumiem, ze ten argument dobrze brzmiał w Twojej głowie, ale no wyszło to na świat, i teraz trzeba to logicznie wytłumaczyć

Trollujesz, prawda? Chociaż razem z poprzednią odpowiedzią... ;)
 
Jeżeli to jest całe uzasadnienie, to wiesz na jakim poziomie intelektualnym cię to stawia?

ale jakiego ty rodzaju uzasadnienia potrzebujesz? A dlaczego ty jezdzisz, wszyscy jezdzimy, od dzisiatek lat samochodami, i to jeszcze bardzo czesto wiekszymi i bardziej paliwozernymi, niz potrzebujemy, ze swiadomoscia, ze wszystkich trujemy? Bo to przeciez nie jest wiedza tajemna.
Bo możemy. Jechalismy na gapę te kilkadzisiat lat, teraz w koncu ktos chce zrobic z tym porzadek, a wy sie obrazacie, bo nie bedziecie juz mogli dalej jechac na gapę.
 
Ostatnia edycja:
To jest tak mityczne, jak twierdzenie, że tego nie wprowadzą.
Padła decyzja, wpisz hasło "zakaz sprzedaży aut spalinowych od 2035" w neta, wiele artykułów wyskoczy:

https://www.auto-swiat.pl/ev/wiadom...nowych-w-ue-w-2035-roku-niekoniecznie/7nsczf9
https://www.money.pl/gospodarka/zak...35-r-jest-porozumienie-6784991321905696a.html
https://businessinsider.com.pl/tech...-r-przesadzony-rodzi-sie-nowy-problem/sv07weg
https://www.europarl.europa.eu/news...amochodow-spalinowych-od-2035-r-co-to-oznacza

Czy wprowadzą, to się okaże, ale jak widać chcą. Więc przestań już o tym wymyślaniu argumentów.
No właśnie-stan jest taki,że wprowadzą, albo nie wprowadzą a nie taki,że "Jest zakaz".
 
[MENTION=53152]Tomtrz[/MENTION], chyba koledze umknęło. Naprawdę twierdzisz, że dozwolona emisja CO2 jest na tym samym poziomie, co za Euro4 czyli bodajże, jak w roku 2007???
 
[MENTION=53152]Tomtrz[/MENTION], chyba koledze umknęło. Naprawdę twierdzisz, że dozwolona emisja CO2 jest na tym samym poziomie, co za Euro4 czyli bodajże, jak w roku 2007???

A to nie sprawdziłeś sobie jeszcze? No tak, dla norm Euro 4, 5 i 6 jest taki sam dopuszczalny poziom emisji CO. Tam zmienił się po drodze cykl testowy, ale wartosci pozostały bez zmian.
 
I co do tego ma czy mam dzisiaj elektryka, czy go nie mam? Bo ja nie rozumiem. Jesli cie to tak bardzo interesuje, to nie ma problemu, bo to zadna tajemnica - zaden mi sie nie podoba za bardzo, a jak juz w miarę, to ma 2 serwisy w Polsce (Tesla).

Gdzie jest ten drugi serwis Tesli w Polsce?
Jeden jest w Ząbkach, a drugi?



Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Gdzie jest ten drugi serwis Tesli w Polsce?
Jeden jest w Ząbkach, a drugi?



Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka

Może Tesla ma serwis door to door i zabiera auto dając zastępcze oddając z ustawieniami lusterek foteli i radia jak było.
W sumie czemu nie przy tak potężnych dopłatach dla wizjonera przedsięwzięć.

W sumie o czym tu mowa w ogóle wobec chyba wiadomo jak zaraz galopujących cenach prądu z powodu jego niedoborów. Już wszyscy kopalnie otwierają. Już atom taki zły nie taki zły. Bo geshaft rusko szkopski nie za bardzo wyszedł.

Jakie dbanie o płuca. Jakie dbanie o zdrowie. Sympatyczna Greczynka kozłem ofiarnym żeby odwrócić uwagę od poważniejszych spraw jak się ludzie zaczęli zastanawiać skąd kurde ten prąd miał dla tych zdrowych samochodów być. Czy nad kontraktami z tym od niebieskiej tabletki.

Ja nie śledzę ale gdzies indziej na świecie takie kary za CO2 dla aut istnieją? W USA , ul można sobie -zrobic- auto i jeździć. Ba w tym elektryka sobie zrobić. Można w E U zrobić sobie elektryka- nie truje- i jeździć ?
Już pomijając choć w sumie nie wiem czemu niezliczone istnienia w Azji i Afryce.
 
Może Tesla ma serwis door to door i zabiera auto dając zastępcze oddając z ustawieniami lusterek foteli i radia jak było.
W sumie czemu nie przy tak potężnych dopłatach dla wizjonera przedsięwzięć.

Nie, Tesla ma serwis mobilny, ale nadal jest to ten sam serwis w Ząbkach.
Drugi najbliższy Serwis Tesli jest chyba w Berlinie (?).

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
QUOTE=Tomtrz;2333313]A to nie sprawdziłeś sobie jeszcze? No tak, dla norm Euro 4, 5 i 6 jest taki sam dopuszczalny poziom emisji CO. Tam zmienił się po drodze cykl testowy, ale wartosci pozostały bez zmian.[/QUOTE]
[MENTION=53152]Tomtrz[/MENTION]
Ja nie wiem, naprawdę. Próbujesz zakląć rzeczywistość, wierzysz w to co piszesz? To, że nie ma w normie, to naprawdę się nie zmieniły wymogi? Serio? Specjalnie napisałem, że nie w normie, tylko z czasów normy euro 4, czyli 2007 roku. Człowieku w samym 2019 roku dopuszczalna norma to było 130 g/km. W 2007 roku norma ta wynosiła 164,9 g/km. Od 2021 to 95g/km. Za każdy przekroczony gram jest kara. Ty naprawdę, tego nie wiesz, nie widzisz czy udajesz?
 
QUOTE=Tomtrz;2333313]A to nie sprawdziłeś sobie jeszcze? No tak, dla norm Euro 4, 5 i 6 jest taki sam dopuszczalny poziom emisji CO. Tam zmienił się po drodze cykl testowy, ale wartosci pozostały bez zmian.
[MENTION=53152]Tomtrz[/MENTION]
Ja nie wiem, naprawdę. Próbujesz zakląć rzeczywistość, wierzysz w to co piszesz? To, że nie ma w normie, to naprawdę się nie zmieniły wymogi? Serio? Specjalnie napisałem, że nie w normie, tylko z czasów normy euro 4, czyli 2007 roku. Człowieku w samym 2019 roku dopuszczalna norma to było 130 g/km. W 2007 roku norma ta wynosiła 164,9 g/km. Od 2021 to 95g/km. Za każdy przekroczony gram jest kara. Ty naprawdę, tego nie wiesz, nie widzisz czy udajesz?[/QUOTE]

jeszcze raz, te normy dotyczą samych producentow i ogółu produkowanych aut, a nie konkretnych samochodów. Nadal mozesz kupic auto, jakie chcesz, producent musi je zoffsetowac innym, ktore emituje mniej i to juz nie zmartwienie uzytkownika. No ale jak ty chcesz brac problemy producenta na barki, jak jakis fanatyk od apple, to co ja moge poradzic?
 
No ale jak ty chcesz brac problemy producenta na barki, jak jakis fanatyk od apple, to co ja moge poradzic?

Błagam, do kogo te głodne kawałki o fanatykach? Głupiego udajesz? Nie ma to wpływu na cenę samochodu i faktyczne wycofywanie modeli z większą emisją?
Ale oczywiście żadnego mitycznego zakazu nie ma, no przecież. Jesteśmy debilami, którzy sobie coś tam pieprzą od rzeczy, a przecież wszystko jest dozwolone, a że ma wywaloną przez kary cenę w kosmos, a finalnie nieoferowanie lub wycofywanie ze sprzedaży to przecież pikuś. Jakiś wyimaginowany problem. Przecież normy się nie zmieniły. Hipokryzja w czystej formie
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra