Tomtrz
Aktywny
Popadasz w skrajności i irracjonalne propozycje. Czy ktoś kiedyś coś takiego produkował? Zejdź na ziemię. Dla pojedynczych nabywców?
Chodzi o krepowanie możliwości, a co za tym idzie oferty poprzez rygory emisyjne. Ja i Ty nie wiemy jak wyglądałby rynek aut w europie gdyby nie te ograniczenia. Tak ograniczenia, bo dzięki limitom cena rośnie, rynek się kurczy, nie naturalnie tylko ingerencją.
No to widze, ze rozumiesz, ze to nie jest koncert życzeń. Skad w takim razie założenie, ze ludzie nie chca pierdziawek, a chca duze silniki? Ilu znasz ludzi, ktorzy w ogole znaja roznice pomiedzy V6 a R6, a ilu takich, którzy nie maja zielonego pojęcia, o co chodzi, a najczesciej powtarzajace pytanie jest, ile to pali, ewentualnie a ile do ma do setki.
Ostatnia edycja: