P...
Czy to oznacza, że powinien krytykować tą technologię przy każdej okazji?...
... Będziesz jej go obrzydzał tylko dlatego, że ma niski zasięg przy ciągnięciu przyczepy? ....
... Nie chcecie jeździć elektrykami - przecież nikt was nie zmusza.
... Uszanujcie fakt, że inni mogą chcieć nimi jeździć ....
Kto i kiedy _krytykuje technologię_ jako taką ? gdzie ? jak ? nie bądz tak płytki i jak widzisz "nie" w temacie jakimś, nie patrzysz z czym to "nie " się wiąże ?
Jakie "obrzydzanie" ? to nie potrawa żeby móc obrzydzać. Albo coś działa i robi co do niego należy albo nie. Jak nie robi to opisanie tej cechy a nie jakieś obrzydzanie, co to za kategorie w ogóle.
Jeśli ktoś krytykuje to
_natrętne nachalne sztuczne wciskanie tej technologii nawet tam, gdzie kompletnie się nie nadaje. (TOPR i Enyaq absurd żałosny)
Jak to nikt nie zmusza ??? nachalna nagonka na spalinowce, odwracanie uwagi od faktycznych źródeł zanieczyszczeń, sztuczne pompowanie cen taniej i sprawdzonej technologii (spalinowej przez kary) to nie zmuszanie ?
I ten unioeuropejski nakaz i wytyczna jednej i jedynie słusznej technologii czy się nadaje czy nie, czy obywateli będzie stać na nią czy nie. Czy faktycznie cokolwiek w klimacie zmieni czy nie .
Nikt nie zmusza, dobre.
A co do sąsiadki wyimaginowanej która do niczego innego auta miałaby nie używać jak do jeżdzenia jak mrówka w te i wewte do pracy to bym jej taxi doradził , zaoszczędziłaby kilkaset tysięcy, mogła mniej pracować i uratowałaby część planety, bo o produkcję i późniejsze składowanie tego jednego auta byłoby mniej.
Naprawdę nie widzisz że tu chodzi o ten nakazowy tryb wprowadzania tej technologii łącznie z tymi zastosowaniami gdzie nie pasuje ???
(nie w Vkach nie mam haków, w pucharówce i kitkarach także, nie mam pojęcia czemu tak niby "rozumiesz" , wystarczą z zapasaem dwa w Mazdach)