Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
A tak z ciekawości - czy zakaz palenia śmieciami, to tez jest nakazowo-rozdzielcza komuna? Przeciez smieci grzeją dobrze, i tanio, to czemu mają nie konkurować na wolnym rynku z innymi paliwami?

Skoro tak się przejmujesz śmieciami, to elektrośmieci powinny powodować u Ciebie permanentną bezsenność.

Poza tym znów wypierasz rzeczywistość - to, że nie palimy śmieciami nie oznacza, że góry śmieci nie zalewają planety. Ale jest ok - Tomtrzowi nikt nie pali pod oknem. Ważne, że z dala od domu. Oczy nie widzą, serce nie płacze.
 
Skoro tak się przejmujesz śmieciami, to elektrośmieci powinny powodować u Ciebie permanentną bezsenność.

Poza tym znów wypierasz rzeczywistość - to, że nie palimy śmieciami nie oznacza, że góry śmieci nie zalewają planety. Ale jest ok - Tomtrzowi nikt nie pali pod oknem. Ważne, że z dala od domu. Oczy nie widzą, serce nie płacze.

Jeszcze raz, bo chyba ktoś nie zrozumiał prostego pytania. Czy zakaz palenia smieci, to tez komuna, czy nie komuna?
 
Jeszcze raz, bo chyba ktoś nie zrozumiał prostego pytania. Czy zakaz palenia smieci, to tez komuna, czy nie komuna?

Czy zakaz gwałtu na kobiecie i przemocy domowej to komuna, czy nie?

Chyba to Ty nie rozumiesz, że są kwestie, co do których nikt się nie spiera, bo mają swoje uzasadnienie,przynoszą konkretne korzyści lub rozwiązanie problemu. W skrócie: mają sens.

Zatem Zadawaj właściwe pytania:

Czy zakaz palenia śmieci ma sens?
Czy zakaz produkcji spalinowych aut ma sens?

Wtedy Ci odpowiemy co jest komuną, a co nie. Niektórzy z nas żyli w komunie, może dlatego łatwiej wychwytują sens lub bezsens działania rządzących.
 
Czy zakaz gwałtu na kobiecie i przemocy domowej to komuna, czy nie?

Chyba to Ty nie rozumiesz, że są kwestie, co do których nikt się nie spiera, bo mają swoje uzasadnienie,przynoszą konkretne korzyści lub rozwiązanie problemu. W skrócie: mają sens.

czyli tak w uproszczeniu jednak palenie smieci, to nie komuna, tak? Bo pomimo tego, ze tansze (a w zasadzie darmowe), i grzeje jak powinno grzac, to truje ludzi, tak?

proste pytanie, prosta odpowiedz - tak, czy nie?
 
czyli tak w uproszczeniu jednak palenie smieci, to nie komuna, tak? Bo pomimo tego, ze tansze (a w zasadzie darmowe), i grzeje jak powinno grzac, to truje ludzi, tak?

proste pytanie, prosta odpowiedz - tak, czy nie?

Na wstępie - nie przesadzaj z tym grzaniem śmieciami. Po prostu je palono, ale to był tylko dodatek do wkładu do pieca. Gdybyś chciał ogrzać dom śmieciami przez cały sezon, to jaką konsumpcję towarów musiałbyś uruchomić? Cztery tony soku marchwiowego, żeby tylko kartonów starczyło na zimę? Zatem to nie była żadna komuna - rozwiązanie okazało się akceptowalne i mało odczuwalne dla konsumentów. Rozwiązało problem. Podkreślam: to Ty przekierowałeś naszą uwagę ze zwykłego pozbywania się śmieci na rzekome ogrzewanie.

W tym kontekście nie porównuj zakazu używania spalinowych i zastąpienia ich elektrowozami, bo tu problem jest znacznie szerszy i dotykający zbyt wielu gałęzi gospodarki. W dodatku nowe rozwiązanie generuje więcej problemów, niż obecne. A tu wracamy do punktu wyjścia.
 
Ostatnia edycja:
Jednocześnie dużo więcej ludzi traci pracę. Nie rozumiesz tego?
.

Skąd wiesz,że dużo więcej osób traci praęc niż powstają nowe etaty?Jesteś wogóle w stanie przedstawić jakieś dane, czy po prostu "Ty to wiesz"?
 
Ostatnia edycja:
Skąd wiesz,że dużo więcej osób traci praęc niż powstają nowe etaty?Jesteś wogóle w stanie przedstawić jakieś dane, czy po prostu "Ty to wiesz"?

Widząc, jak ludzie rzucili się na elektryki, Jackowskiego tu nie potrzeba.

Skoro jednak rządy kilku największych europejskich gospodarek właśnie zasygnalizowały poważny problem, to raczej Ty powinieneś przedstawić argumenty.
 
Widząc, jak ludzie rzucili się na elektryki, Jackowskiego tu nie potrzeba.

Skoro jednak rządy kilku największych europejskich gospodarek właśnie zasygnalizowały poważny problem, to raczej Ty powinieneś przedstawić argumenty.

Rządy największych gospodarek sygnalizowały wzrost bezrobocia na skutek popularyzacji elektryków-czy mogę prosić o jakieś wiarygodne żródło informacji?

- - - Updated - - -



I to raczej osoba, która twierdzie,że dużo więcej osób traci miejsca pracy niż zyskuje musi przedstawić dowody, gdyż to Ona wysuwa pewną tezę, prawda?
Ja jedynie zadaję pytanie, czy są jakieś dane to potwiedzające,
 
Ostatnia edycja:
Na wstępie - nie przesadzaj z tym grzaniem śmieciami. Po prostu je palono, ale to był tylko dodatek do wkładu do pieca. Gdybyś chciał ogrzać dom śmieciami przez cały sezon, to jaką konsumpcję towarów musiałbyś uruchomić? Cztery tony soku marchwiowego, żeby tylko kartonów starczyło na zimę? Zatem to nie była żadna komuna - rozwiązanie okazało się akceptowalne i mało odczuwalne dla konsumentów. Rozwiązało problem. Podkreślam: to Ty przekierowałeś naszą uwagę ze zwykłego pozbywania się śmieci na rzekome ogrzewanie.

W tym kontekście nie porównuj zakazu używania spalinowych i zastąpienia ich elektrowozami, bo tu problem jest znacznie szerszy i dotykający zbyt wielu gałęzi gospodarki. W dodatku nowe rozwiązanie generuje więcej problemów, niż obecne. A tu wracamy do punktu wyjścia.

czy nie możesz odpowiedziec twierdzaco, lub przecząco na proste pytanie, bo cie to przesrasta, czy moze dlatego, ze odpowiadajac na nie zgodnie ze swoją wiedzą, jednoczesnie zaprzeczysz tym farmazonom o komunie ? :D :D
 
czy nie możesz odpowiedziec twierdzaco, lub przecząco na proste pytanie, bo cie to przesrasta,

A czytać umiesz, czy Cię to przerasta?


Zatem to nie była żadna komuna - rozwiązanie okazało się akceptowalne i mało odczuwalne dla konsumentów.

- - - Updated - - -

Rządy największych gospodarek sygnalizowały wzrost bezrobocia na skutek popularyzacji elektryków-czy mogę prosić o jakieś wiarygodne żródło informacji?

Artykuły były dziś przytaczane dwukrotnie. Może to jednak wydumali. Bo - jak już wcześniej zauważyłem - ludzie się rzucili na tanie i zajefajne elektryki.


Szkoda dalszego bicia piany.
 
Ostatnia edycja:
Nikt nie musi przedstawiać dowodów, to nie sala rozpraw. Możesz uważać inaczej, ale skoro ministrowie rządów krajów, w których potężna cześć dochodu pochodzi z i setki tysiące obywateli pracuje w branży motoryzacyjnej, ma obawy to może coś wiedzą, do tego stopnia, że swoją własną politykę dotychczasową podważają. To naprawdę muszą być poważnie czarne scenariusze im znane, że takie stanowisko oficjalnie przedstawiają ( takie że "ban na wszystko i panuj nam baterio" to nierealna droga). Możesz ich pytać o dowody na te obawy skoro ich podstaw nie widzisz. Czy nie miałeś co do tej drogi własnych wątpliwości. Czy nie wzmocniły ich ruchy takie jak wspólne stanowisko Toyoty-Subaru-Mazdy-Kawasaki- Yamahy chyba powszechnie znane (choć może nie, bo jakoś w mainstreamie i wsród piewców komunizmu nie przytaczane, jakby to pikuś był zdanie nr 1 w sprzedaży samochodów na świecie.
 
Ostatnia edycja:
A czytać umiesz, czy Cię to przerasta?

no to bardzo ciekawa koncepcja :D Czyli generalnie co do zasady mozna zabraniac ludziom robic rzeczy, które szkodą wszystkim, tak? A od twojego arbitralnego widzimisie zalezy, czy to jest komuna, czy nie jest komuna, tak? :D A ze przy okazji konflikt interesów jawny tutaj sie pojawia, to już w ogóle nieistotne :D :D
 
no to bardzo ciekawa koncepcja Czyli generalnie co do zasady mozna zabraniac ludziom robic rzeczy, które szkodą wszystkim, tak? A od twojego arbitralnego widzimisie zalezy, czy to jest komuna, czy nie jest komuna, tak? A ze przy okazji konflikt interesów jawny tutaj sie pojawia, to już w ogóle nieistotne

Nie czaruj. Dyskutowałbym z Tobą dalej na temat palenia śmieci i benzyny, gdyby spełnione były dwa warunki:

1. Zakaz palenia śmieci wiązałby się z kosztem dla pojedyńczego konsumenta na poziomie 200tys złotych w ciągu najbliższych lat w porównaniu ze stanem zakazanym ( to koszt zakupu elektryka, używania go i ubezpieczania nie liczę bo tym bardziej głupio wyjdzie )
2. Zakaz palenia śmieci powodował konieczność użycia paliwa, które pozwalałoby na ogrzanie domu jedynie na parterze i tylko przez 3 godziny na dobę, a potem kolejny zakup ( to taki odpowiednik zasięgu elektryka )

Porównujesz dwie kwestie o diametralnie różnej skali i skutkach finansowych dla konsumenta i każesz mi wybierać: czarne czy białe.

Skoro tak, to rozważ: jeśli zakazaliśmy przekraczania 50km/h w mieście i wszyscy to zaakceptowali, to może zakażemy też przekraczania 5km/h? Zaakceptują? Nie, bo w tym drugim brak logiki.

Żegnam na dziś. Idę pić wódkę, póki jeszcze unia pozwala.
 
Taka luźna dygresja po wypiciu :) :

My nie opowiadamy się za zakazem używania elektryków. Wy opowiadacie się za zakazem używania spalinowych. I od nas domagacie się twardych danych na Waszą wersję zdarzeń.

Czuję się, jakby ktoś postawił mnie na pomoście i kazał skoczyć na główkę. Ja go pytam: A ty tutaj skakałeś? On odpowiada: To ty masz mi dostarczyć danych, czy tu jest bezpiecznie.

Dziękuję, postoję.

Jak tam sprawuje się Jaguar? A 166 ciśnie w trasie?
 
Ostatnia edycja:
Nikt nie musi przedstawiać dowodów, to nie sala rozpraw.

Ma to sens.Ja na przykład mogę napisać,że wzrost elektromobilności powoduje zwiększenie ogólnego zatrudnienia i nie muszę przedstawiać żadnych dowodów na moją tezę-bo przecież to nie sala rozpraw.
 
Ma to sens.Ja na przykład mogę napisać,że wzrost elektromobilności powoduje zwiększenie ogólnego zatrudnienia i nie muszę przedstawiać żadnych dowodów na moją tezę-bo przecież to nie sala rozpraw.

Jeśli kilka/kilkanaście wielkich koncernów swoimi wypowiedziami oraz decyzjami potwierdzi twoją tezę, to na pewno weźmiemy to na poważnie.
 
Ma to sens.Ja na przykład mogę napisać,że wzrost elektromobilności powoduje zwiększenie ogólnego zatrudnienia i nie muszę przedstawiać żadnych dowodów na moją tezę-bo przecież to nie sala rozpraw.

https://auto.dziennik.pl/aktualnosc...-koalicja-berlin-zakaz-silniki-spalinowe.html
https://moto.rp.pl/na-prad/art38061...dazy-aut-spalinowych-wyhamowac-moga-go-niemcy
https://forsal.pl/biznes/aktualnosc...y-spalinowe-zakaz-niemcy-unia-europejska.html

Pewnie dlatego chcą opóźnić zakaz bo nie chcą zbyt szybkiego wzrostu przychodów z podatków, szybko rozwijającej się gospodarki. Może nie chcą by producenci samochodów, którzy mają spory udział w gospodarkach tych krajów (Niemcy i Włochy) zatrudniali zbyt dużo ludzi, nie wiem. Pewnie się mylą, są jakimiś randomami. Może ogólne zasady ekonomii i gospodarki w przypadku EV wymagają zmiany spojrzenia i innego planowania, jak samo prowadzenie elektrycznego pojazdu... [MENTION=67978]AdiCarrion[/MENTION] może napiszcie razem z kolegą [MENTION=53152]Tomtrz[/MENTION], że się mylą nie znają się. Podeślijcie im jakieś linki, że produkcja tylko EV wpłynie pozytywnie na gospodarkę, a tak tylko debile przyczynią się jedynie do pogłębienia recesji.
 
https://auto.dziennik.pl/aktualnosc...-koalicja-berlin-zakaz-silniki-spalinowe.html
https://moto.rp.pl/na-prad/art38061...dazy-aut-spalinowych-wyhamowac-moga-go-niemcy
https://forsal.pl/biznes/aktualnosc...y-spalinowe-zakaz-niemcy-unia-europejska.html

Pewnie dlatego chcą opóźnić zakaz bo nie chcą zbyt szybkiego wzrostu przychodów z podatków, szybko rozwijającej się gospodarki. Może nie chcą by producenci samochodów, którzy mają spory udział w gospodarkach tych krajów (Niemcy i Włochy) zatrudniali zbyt dużo ludzi, nie wiem. Pewnie się mylą, są jakimiś randomami. Może ogólne zasady ekonomii i gospodarki w przypadku EV wymagają zmiany spojrzenia i innego planowania, jak samo prowadzenie elektrycznego pojazdu... [MENTION=67978]AdiCarrion[/MENTION] może napiszcie razem z kolegą [MENTION=53152]Tomtrz[/MENTION], że się mylą nie znają się. Podeślijcie im jakieś linki, że produkcja tylko EV wpłynie pozytywnie na gospodarkę, a tak tylko debile przyczynią się jedynie do pogłębienia recesji.

widzę znowu połapaliście temat, i zamiast chociaz chwile pomyśleć, to klepiecie głupoty jak opętani.

bo przeciez nie pomysleliscie nawet przez chwile, ze te miliardy, które idą na ropę do obcych, czesto wrogich krajów, zostaną w kraju. I na przykład pójdą, na inwestycje w tania energie odnawialną. Czyli nie dość, ze pieniadze zostana w kraju, to przyczyiną się do wzrostu konkurencyjności.

Druga kwestia, to ze ktoś tu mysli troche jak komunista, i chyba uwaza, ze praca sama w sobie ma jakas wartosc. Ano nie. Dobrobyt nie bierze sie z pracy. Dobrobyt bierze sie z wydajnosci tej pracy. Jesli bedzie mozna produkowac elektryki, wykorzystujac mniej ludzkiej pracy, to znaczy, ze rosnie efektywnosc. I wy sie o tych ludzi nie martwcie, znajdą sobie inną pracę. Miejsca pracy powstaną w innych miejscach, jak na przykład wspomniana wczesniej energetyka.
 
A tak z ciekawości - czy zakaz palenia śmieciami, to tez jest nakazowo-rozdzielcza komuna? Przeciez smieci grzeją dobrze, i tanio, to czemu mają nie konkurować na wolnym rynku z innymi paliwami?

Oczywiście ..., że nie.
Ktoś tak twierdzi?

Stawiasz znak równości pomiędzy spalaniem śmieci i samochodami spalinowymi?
Jeżeli tak (zgadzam się - obie rzeczy trują) - i masz takie same recepty, to znów jest to czarno-biały punkt widzenia, bez oglądania się na wpływ.... :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra