Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
Bosze... wymiękam. Rozkopanie patio - moje dzieci chyba bardziej ogarnięte. Ty widziałeś parking podziemny na około 300 samochodów, który częściowo leży pod budynkiem a na pozostałej części poza obrysem budynku są chodniki, drogi pożarowe, parkingi zewnętrzne? Wiesz jaka jest tam grubość stropu i ile warstw na tym leży? Rozkopać możesz swój ogródek.

Tak, parkuje na takim :) po co ty chcesz dokopywać się do garażu? :D:D Na patio kopać, zeby zainstalować ładowarki przy miejscach naziemnych :D

Normy są dostosowane do dzisiejszych obciążeń ogniowych, które nijak się mają do elektryków. Jeśli masz jakieś wątpliwości, czy ktoś się przymierza, bo:
to zastanów się, czemu samochody na gaz mają zakaz wjazdu do garaży podziemych, bo przecież ryzyko wybuchu też znikome.

no to jeszcze raz, bo to nie jest odpowiedz na pytanie - czy szykują się zmiany w normach z uwagi na auta elektryczne? Czy tylko ci sie tak wydaje, ze takie będą?
 
Weź pod uwagę, że żyjesz w kraju, gdzie pół kilometra ulicy potrafią remontować 2lata. Już widzę ta gotową infrastrukturę na 2035....
 
Nic mi się nie wydaje w przeciwieństwie do Ciebie. O konieczności zmian przepisów specjaliści od zabezpieczeń ppoż mówią od dawna.

https://www.aereco.com.pl/wiedza/ga...h-nowe-wyzwania-dla-ochrony-przeciwpozarowej/

no nie, nadal ci się wydaje.
do trzech razy sztuka - czy szykują się zmiany w normach z uwagi na auta elektryczne? Czy planowane są, a moze juz trwaja prace nad takimi zmianami w odpowiednich ministerstwach czy urzędach? No najwyrazniej nie. A mogli, bo przeciez juz grzebane było w prawie budowalnym przy okazji ustawy o elektromobilności.
 
Widzę,że Panowie dość mocno są przekonani,że od 2035 nie będzie można sprzedawać aut spalinowych.
Tyle tylko,że będzie można pod warunkiem,że auto będzie mogło jeżdzić na biopaliwie.
"Będzie mogło", a nie "musi jeżdzić na biopaliwie".A może praktycznie każde.Oczywiście w dłuższej perspektywie wymaga to małej ingerencji w silnik z powodu korodujących właściwości biopaliw,czy trudniejszym rozruchem przy dużych mrozach (niektórzy producenci zresztą już poradzili sobie z tymi problemami).
"Drobny" szczegół jest taki,że nikt nie będzie nikogo zmuszał do tankowania aut biopaliwem.Po prostu dystrybutory z biopaliwami będą pełniły rolę ozdobną.
No nie?
Mowa o paliwach syntetycznych, a nie biopaliwach - trochę różne zagadnienia.

Poza tym UE chce, aby samochód spalinowy na paliwa syntetyczne sprzedany po 2035 roku, nie mógł uruchomić silnika po wykryciu "konwencjonalnego" paliwa.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
no nie, nadal ci się wydaje.
do trzech razy sztuka - czy szykują się zmiany w normach z uwagi na auta elektryczne? Czy planowane są, a moze juz trwaja prace nad takimi zmianami w odpowiednich ministerstwach czy urzędach? No najwyrazniej nie. A mogli, bo przeciez juz grzebane było w prawie budowalnym przy okazji ustawy o elektromobilności.

Sam nie wiem, Twoje wpisy to desperacja czy bezczelność?
 
Sam nie wiem, Twoje wpisy to desperacja czy bezczelność?

ale no są te przepisy czy ich nie ma? Nie ze może będą, mogłyby być, ktoś mówi, ze by sie przydało. Są, czy ich nie ma?

- - - Updated - - -

"W sobotę 25 marca br. oficjalnie doszło do porozumienia Niemiec i Unii Europejskiej ws. zakazu sprzedaży aut spalinowych po 2035 r. Dozwolone będą biopaliwa"

https://www.motofaktor.pl/niemcy-i-ue-porozumialy-sie-ws-przyszlosci-aut-spalinowych/

nie ufac redaktorom przepisywaczom. Przeciez to e-paliwa chodzi, syntetyczne, nie biopaliwa. I z tych ostatnich wstepnych ustalen jednak wynikalo, ze ma nie byc opcji jezdzic na innym.
 
nie ufac redaktorom przepisywaczom. Przeciez to e-paliwa chodzi, syntetyczne, nie biopaliwa. I z tych ostatnich wstepnych ustalen jednak wynikalo, ze ma nie byc opcji jezdzic na innym.

No rzeczywiście błąd na stronie.
Tym niemniej Włochy niezadowolone z decyzji, gdyż optowały za biopaliwami, więc nowelizacja przepisu pewnie kwestią czasu

- - - Updated - - -

To już nie moja wina, że autor artykułu stosuje zamiennie te określenia :)
Najpierw pisze o biopaliwach, potem o e-paliwach itd.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka

skopiuje sam siebie :P


No rzeczywiście błąd na stronie.
Tym niemniej Włochy niezadowolone z decyzji, gdyż optowały za biopaliwami, więc nowelizacja przepisu pewnie kwestią czasu
 
No rzeczywiście błąd na stronie.
Tym niemniej Włochy niezadowolone z decyzji, gdyż optowały za biopaliwami, więc nowelizacja przepisu pewnie kwestią czasu
...

Natomiast sprawa tego jak skłonić do jazdy na syntetycznym paliwie (e) to będzie łatwa - inne paliwa - te mordercze z kopalnych źródeł, po prostu można opodatkować/przyczepić "kary" jak to komusza praktyka ma w zwyczaju i tak.
Jak Ukraina nie oberwie na amen, to auta z duuużymi bakami będą do nas często turystycznie przyjeżdżać jak już nieraz bywało.
 
Polak potrafi. Nie zapominajmy o etanolu. Tylko szkoda będzie spalać, a nie wypić :)
 
We francuskim Cannes trwają właśnie Międzynarodowe Targi Nieruchomości i Inwestycji MIPIM. Imprezę odwiedziła delegacja Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności (PIRE). By udowodnić, że samochody elektryczne nie ustępują swoim spalinowym odpowiednikom, przedstawiciele PIRE pojechali do Francji elektrykiem. Co z tego wyszło? 19 przystanków na 3 tys. km (średnio 40 minutowe ładowanie co 160km). Ciekawe, że chwalą się trasą od granicy PL-DE.

Czytaj więcej na https://motoryzacja.interia.pl/rapo...ce=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome


Ponad dwadzieścia jeden godzin trwała akcja gaszenia elektrycznego mercedesa w Tuchomiu na Kaszubach. By schłodzić baterie auta, samochód trzeba było umieścić w kontenerze napełnionym wodą. Pojazd gasiło 16 zastępów straży pożarnej.
 
...Pojazd gasiło 16 zastępów straży pożarnej.

O, smorodomioty się jednak przydają gdy o coś poważnego chodzi a nie turlanie ledwoledwo, wodę przywieźć, kontener... 16 zastępów ludzi... : )
Jak trwoga to do ... spalinowca.


edit

co do tych przystanków, to już tam gdzie ta sieć jest rzekomo "OK" ? to jest to ok ? co 158km 40 min. Kurcze to z dzieciakiem jak jeszcze w pieluchy robił mniej przystanków robilismy i krótszych. Co można robić 40 min co 158km - czyli co godzinę-półtorej na MOPach/stacjach adowania.
 
Ostatnia edycja:
Ponad dwadzieścia jeden godzin trwała akcja gaszenia elektrycznego mercedesa w Tuchomiu na Kaszubach. By schłodzić baterie auta, samochód trzeba było umieścić w kontenerze napełnionym wodą. Pojazd gasiło 16 zastępów straży pożarnej.

Właśnie o tym poczytałem. I teraz weź wytłumacz Tomtrzowi, że absolutnie żaden obecnie projektowany budynek nie jest przygotowany na tak długotrwałe obciążenie ogniem ( nie przymierzając dziesięciokrotnie dłuższe ). Tenże Tomtrz śmie wątpić, że legislacja w tej kwestii ulegnie niedługo zmianie, bo tak długotrwały pożar = katastrofa budowlana, realne zagrożenie życia i mienia. Pyta mnie cztery razy po dwa razy, czy już trwają prace. A skąd ja mam k..rwa wiedzieć?
 
W ramach relacji ze swojego wyjazdu do Cannes PIRE opublikowało zestawienie dotyczące ładowania. Wynika z niego, że w sumie auto odwiedziło aż 19 stacji ładowania, na których spędziło blisko 770 minut. Uśredniając, jedna wizyta na ładowarce trwała około 40 minut, a podróż w jedną stronę wymagała 8 takich przystanków. Oznacza to, że ze wspomnianych 19 godzin w trasie (w jedną stronę) przerwy na ładowanie pochłonęły około 6 godzin i 30 minut.

Podczas całej trasy odbyło się 19 ładowań, które, dzięki aplikacji i karcie Shell Recharge były bardzo komfortowe - informuje PIRE.

Ja prdl, oni się tym chwalą??? Ja chyba jestem nienormalny...
Ponad dwadzieścia jeden godzin trwała akcja gaszenia elektrycznego mercedesa w Tuchomiu na Kaszubach. By schłodzić baterie auta, samochód trzeba było umieścić w kontenerze napełnionym wodą. Pojazd gasiło 16 zastępów straży pożarnej.

No cóż, rzadko się palą, ale jak już to mają rozmach. Tak, jak [MENTION=89350]Krzyk[/MENTION] napisał, spali się taki w końcu w garażu, to się okażę, że każde miejsce postojowe będzie musiało spełnić normy oddzielnej strefy pożarowej i to z jakimiś zacnymi wymaganiami. Myślę, że to w żaden sposób nie wpłynie na rozmiar takiego miejsca, a przede wszystkim na cenę nieruchomości...
 
Tenże Tomtrz śmie wątpić, że legislacja w tej kwestii ulegnie niedługo zmianie, bo tak długotrwały pożar = katastrofa budowlana, realne zagrożenie życia i mienia. Pyta mnie cztery razy po dwa razy, czy już trwają prace.

Tak to jest, jak się coś wprowadza od d..py strony.
Może zbijemy interes na nowym typie parkingu: na jeziorze? Każde stanowisko będzie posiadało zapadnię, jak zacznie się coś palić, to chlup do wody. "Ekologia" :D
 
Właśnie o tym poczytałem. I teraz weź wytłumacz Tomtrzowi, że absolutnie żaden obecnie projektowany budynek nie jest przygotowany na tak długotrwałe obciążenie ogniem ...

A na wjazd tylu wozów strażackich jest (nie utrudniając ewakuacji jeszcze niedotkniętych samochodów) i na wjazd tego z kontenerem ? (no i jego wyjazd)
 
A na wjazd tylu wozów strażackich jest (nie utrudniając ewakuacji jeszcze niedotkniętych samochodów) i na wjazd tego z kontenerem ? (no i jego wyjazd)

Wozy strażackie nie są w stanie wjechać do garaży podziemnych ze względu na gabaryt ( wysokość to raz, średnice zawracania to dwa ). Budynki są obsługiwane z dróg pożarowych, zaś w samych garażach są projektowane dodatkowo hydranty ppoż. ( ilość zależna od długości komunikacji i powierzchni strefy ) oraz instalacje gaszące i oddymiające ( zależy od wielkości strefy pożarowej ). Tak więc nie ma możliwości utopienia samochodu w kontenetrze, bo nikt tam z nie wciśnie kontenera. Pozostaje dopalenie się samochodu w miejscu pożaru, lub:

71T73-+osEL._AC_UF1000,1000_QL80_.jpg

:)
 
Właśnie o tym poczytałem. I teraz weź wytłumacz Tomtrzowi, że absolutnie żaden obecnie projektowany budynek nie jest przygotowany na tak długotrwałe obciążenie ogniem ( nie przymierzając dziesięciokrotnie dłuższe ). Tenże Tomtrz śmie wątpić, że legislacja w tej kwestii ulegnie niedługo zmianie, bo tak długotrwały pożar = katastrofa budowlana, realne zagrożenie życia i mienia. Pyta mnie cztery razy po dwa razy, czy już trwają prace. A skąd ja mam k..rwa wiedzieć?

1. a ile z tych godzin całej akcji to obciązenie ogniem, a ile po prostu chlodzenie baterii, zeby nie paliła się ponownie?
2. A moze wystarczy odpowiednio przeszkolic i wyposażyć straż pożarną? Praktyka pokazuje, ze najzwyczajniejszy bardzo duzy koc gasniczy jest bardzo skuteczny. Tylko straz pozarna musi taki miec, i musi miec opracowane procedury.
3. No to nie masz zielonego pojecia, czy takie przepisy będą, i na zapas sie martwisz, co to będzie?

jeszcze raz, od wielu, wielu lat jezdza, parkują hybrydy, I nikt nawet nie pisnął słowem, a w ty teraz nagle podnosicie panike, bo elektryki :D
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra