Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
Edit (zły post zacytowałem pierwotnie, przepraszam) -chodzi mi o odniesienie do pojęcia "hejt" używanego gdzie się da bez pojęcia o jego znaczeniu :

Nie moim zdaniem, tylko to po prostu trochę prymitywny sposób wypowiedzi. Typu "dobre i zle". Nic innego, żadnych innych bardziej adekwatnych do sytuacji pojęć.
Hejtu żadnego nie ma. Hejt to nienawiść. Naprawdę spostrzegasz gdziekolwiek nienawiść do samochodu? Do technologii? Przepraszam ale nie wierzę. Nienawiść czyli "hejt" to jedna ze skrajnych emocji, takich granicznych . Jest po drodze i obok sporo innych. Więc można adekwatnie je nazwać.
Nienawiść do samochodów...ludzie. Gdzie wtedy miejsce i nazwa dla emocji prawdziwie skrajnych? Turbo hejt? Boost-hejt? Nie wiem.

Co do cen to żadne pudło. Co kogoś ciągnącego stelviem łódkę obchodzą ceny jakiego y czy 3 które się do tego nie nadaje? (Stelvio o ile musi być AR choc nie wiem czemu, bo Y czy 3 Alfami nie są)
Jest sporo aut za ułamek ceny elektryków po prostu wygodniej i lepiej potrafiących więcej. Wkoło komina cudu nie trzeba żeby pojeździć 50 czy 80km to potrafi hulajnoga czy 126p.

Edit 2 : autem nr 2 2 sprzedaży jest dacia . To oznacza że to auto spełniające niemal wszystkie potrzeby? Nie. Nikt tak nie uważa. Ludzie są różni, mają różne potrzeby odnośnie wykorzystania aut. Potrafią wybrać co dla kazdego dobre/optymalne. W biologii czy gospodarce siłę daje różnorodność. Wszelkie sztuczne ograniczenia prowadzą do osłabienia . Chwilowo jest fajnie. Mam fajnego rasowego pieska. No tylko że pożyje ułamek tego co kundel , cierpiąc.

Wydaje mi się, że nigdy nie użytkowałeś żadnego normalnego, współczesnego EV więc nie wiesz o czym piszesz. Jeśli ktoś ciągnie łódkę codziennie i codziennie jeździ nad morze (zazdroszczę takim osobom jeśli istnieją) - to EV nie są dla nich obecnie w PL. Co do hejtu to wejdź proszę na Fb na dowolne ogłoszenie oferujące EV. Jeżeli znajdziesz ogłoszenie z komentarzami i żaden z nich nie zawiera treści o paleniu się, ekokretynach, szrotach, elektrośmieciach, konieczności zakazania EV, zabrania praw rodzicielskich osobom posiadającym EV ;) itp tekstów mniej lub bardziej wulgarnych - to wklej tu proszę link.
Skoro nie rozumiesz pojęcia hejt - proszę bardzo: https://pl.wikipedia.org/wiki/Hejt
Jeśli nie lubisz wchodzić w linki to pomogę: "Według słownika języka polskiego jest to obraźliwy i zwykle agresywny komentarz internetowy lub mówienie w sposób wrogi i agresywny na jakiś temat lub o jakiejś osobie." Czyli 1. Na jakiś temat. 2. Agresja. Czy mój sposób wypowiedzi jest nadal zbyt prymitywny dla ciebie?
 
Wydaje mi się, że nigdy nie użytkowałeś żadnego normalnego, współczesnego EV więc nie wiesz o czym piszesz. Jeśli ktoś ciągnie łódkę codziennie i codziennie jeździ nad morze (zazdroszczę takim osobom jeśli istnieją) - to EV nie są dla nich obecnie w PL. Co do hejtu to wejdź proszę na Fb na dowolne ogłoszenie oferujące EV. Jeżeli znajdziesz ogłoszenie z komentarzami i żaden z nich nie zawiera treści o paleniu się, ekokretynach, szrotach, elektrośmieciach, konieczności zakazania EV, zabrania praw rodzicielskich osobom posiadającym EV ;) itp tekstów mniej lub bardziej wulgarnych - to wklej tu proszę link.
Skoro nie rozumiesz pojęcia hejt - proszę bardzo: https://pl.wikipedia.org/wiki/Hejt
Jeśli nie lubisz wchodzić w linki to pomogę: "Według słownika języka polskiego jest to obraźliwy i zwykle agresywny komentarz internetowy lub mówienie w sposób wrogi i agresywny na jakiś temat lub o jakiejś osobie." Czyli 1. Na jakiś temat. 2. Agresja. Czy mój sposób wypowiedzi jest nadal zbyt prymitywny dla ciebie?

Po pierwsze najpierw nam zarzuciłeś hejt na właścicieli EV, a teraz piszesz o jakiś postach na Fb. Równie dobrze można ciebie jako białego mężczyznę oskarżyć o dyskryminację czarnych w USA.

ps. mógłbyś się odnieść do postu odnośnie zasięgów? czy coś nahejciłem, czy mniej więcej zgadza to się z rzeczywistoscią?
 
Stan permanentny sieci i stan chwilowy pogody:

https://www.money.pl/gospodarka/wys...i-uciekly-miliony-euro-6898538845047552a.html

- - - Updated - - -

Jeśli ktoś ciągnie łódkę codziennie i codziennie jeździ nad morze (zazdroszczę takim osobom jeśli istnieją) - to EV nie są dla nich obecnie w PL.

Ja jeżdżę z łódką dwa, czasem cztery razy do roku. To wystarczy, by nie chcieć elektryka.

zabrania praw rodzicielskich osobom posiadającym EV

To samo usłyszałem od Tomtrza tu na forum.
 
Po pierwsze najpierw nam zarzuciłeś hejt na właścicieli EV, a teraz piszesz o jakiś postach na Fb. Równie dobrze można ciebie jako białego mężczyznę oskarżyć o dyskryminację czarnych w USA.

ps. mógłbyś się odnieść do postu odnośnie zasięgów? czy coś nahejciłem, czy mniej więcej zgadza to się z rzeczywistoscią?

Skoro w chwili sprzedaży po 3 latach (w pierwszym roku rozładował się aku - dzięki S&S - więc straciłem Trip A z 1-go roku) moja Veloce wyświetlała ponad 13l/100 - to jak łatwo obliczyć zasięg przy 58 l zbiorniku wynosił 446 km. Nad morze już nie jeżdżę, latam; w czasach gdy jeździłem - to było raz na kilka lat, więc nie kupowałem auta pod wyjazd nad morze ani teraz, ani wcześniej.
Jeśli masz pytania dotyczące EV, chętnie odpowiem, może być priv czy tel. Tu ma forum - mam wrażenie - jest dużo spinki, sporo osób chce pokazać, że mają rację, zaś cała reszta jej nie ma, idą w emocje itp. Jeśli mieszkasz w okolicach Wwa - możemy się umówić, pokażę zalety i wady (też są!) EV. Myślę że wiele dezinformacji wynika z braku doświadczenia w użytkowaniu EV. Ja akurat używałem od nowości zarówno AR, jak i inne ICE (niemieckie, japońskie, koreańskie) no i obecnie EV. Miałem to szczęście, że przed zakupem mogłem potestować - członek rodziny takie auto kupił i mi użyczył.
 
Wydaje mi się, że nigdy nie użytkowałeś żadnego normalnego, współczesnego EV więc nie wiesz o czym piszesz. Jeśli ktoś ciągnie łódkę codziennie i codziennie jeździ nad morze (zazdroszczę takim osobom jeśli istnieją) - to EV nie są dla nich obecnie w PL. Co do hejtu to wejdź proszę na Fb na dowolne ogłoszenie oferujące EV. Jeżeli znajdziesz ogłoszenie z komentarzami i żaden z nich nie zawiera treści o paleniu się, ekokretynach, szrotach, elektrośmieciach, konieczności zakazania EV, zabrania praw rodzicielskich osobom posiadającym EV itp tekstów mniej lub bardziej wulgarnych - to wklej tu proszę link.
Skoro nie rozumiesz pojęcia hejt - proszę bardzo: https://pl.wikipedia.org/wiki/Hejt
Jeśli nie lubisz wchodzić w linki to pomogę: "Według słownika języka polskiego jest to obraźliwy i zwykle agresywny komentarz internetowy lub mówienie w sposób wrogi i agresywny na jakiś temat lub o jakiejś osobie." Czyli 1. Na jakiś temat. 2. Agresja. Czy mój sposób wypowiedzi jest nadal zbyt prymitywny dla ciebie?


W dzisiejszych czasach niestety każda krytyka nawet konstruktywna może być oskarżana o "hejt".
Zaczęliśmy żyć w czasach gdzie poprawność polityczna zaczyna kneblować wolność wypowiedzi. Nie można nikogo, ani niczego skrytykować, bo ktoś to weźmie do siebie i poczuje się z tym źle. A przecież każdy musi być chwalony i "tolerowany", nawet jak robi głupoty i nie ma racji. Nie wolno mu tego wytykać. Społeczeństwo bardzo zmiękło psychicznie. Jeszcze 20 lat temu tak nie było.
Ci którzy kupili elektryki i korzystają z "darmowego prądu" przecież nie mogą się przejmować i mieć wątpliwości. Swoją drogą nie ma czegoś takiego jak "darmowy prąd". Instalacja fotowoltaiczna i jej serwis kosztuje, miejsce na nią kosztuje, taka instalacja działa tylko jak jest słońce, magazyn energii też kosztuje, bateria do EV kosztuje, traci sprawność itd.

Co do aut EV to nie chodzi o krytykę samej technologii tylko nachalnego promowania i wciskania na siłę. Elektryki MUSZĄ być dla każdego i na każdą okazję. A jeśli Ty myślisz samodzielne i uważasz, że jednak wolałbyś samochód spalinowy to zabronujmy Ci tego. Przecież politycy ustalą co jest dla nas dobre, my musimy być ślepo posłuszni. Lud będzie żył wg tego co oni ustalą, a oni sami nadal będą sobie latać prywatnymi samolotami i jeździć luksusowymi samochodami na które są furtki w programie FitFor55. Właśnie o to chodzi, że oni sami nie poniosą bezpośrednich konsekwencji w tym co ustalą dla reszty społeczeństwa.

Elektryki są bardzo dobre do miasta. Jako małe miejskie samochody mogą być super. Jako miejskie trolejbusy są super. Nawet jako dostawczaki na krótkie dystanse mogą być OK. Ale wciskanie ich wszędzie (na dalekie trasy, na długie wyjazdy, do ciągnięcia przyczepek itd.) powoduje więcej szkody i nie dziwię się że ludzie się buntują.

Pisałem to już wiele razy.
Każda kolejna technologia wypierała wcześniejszą bo była lepsza. EV wypierają ICE przede wszystkim dlatego, że kolesie politycy i lobbyści tak zadecydowali. Dla koncernów też to jest na plus, bo jednak ludzie będą czasem musieli wymienić samochody. Elektryki na razie są mniej trwałe (i prawdopodobnie tak zostanie), czyli długofalowo trzeba je będzie częściej wymieniać. Stare samochody, sprzed kilkudziesięciu lat były w stanie osiągać bardzo duże przebiegi.

Najlepiej by było gdyby technologie ICE i EV swobodnie konkurowały. Konkurencja to rozwój. Konkurencja zawsze zapewnia korzyść dla klienta.
 
Każda kolejna technologia wypierała wcześniejszą bo była lepsza. EV wypierają ICE przede wszystkim dlatego, że kolesie politycy i lobbyści tak zadecydowali.

ile razy mozna powatarzać w kółko to samo? nie ma dzisiaj żadnego zakazu, a najchętniej kupowanym autem w europie, jest elektryk. Nie ma zakazu, ludzie kupili z własnej, nieprzymuszonej woli. Tez bedziesz opowiadał o tym, ze ci ludzie słyszeli głosy, jak kolega [MENTION=89350]Krzyk[/MENTION] ?

- - - Updated - - -

Elektryki są bardzo dobre do miasta. Jako małe miejskie samochody mogą być super.

???

a jak ktos nie jest z miasta, to co, z automatu codziennie robi setki kilometrów? No nie, dojezdza najwyzej 30-50km do pracy i na wieksze zakupy do najblizszego miasta.
 
W dzisiejszych czasach niestety każda krytyka nawet konstruktywna może być oskarżana o "hejt".
Zaczęliśmy żyć w czasach gdzie poprawność polityczna zaczyna kneblować wolność wypowiedzi. Nie można nikogo, ani niczego skrytykować, bo ktoś to weźmie do siebie i poczuje się z tym źle. A przecież każdy musi być chwalony i "tolerowany", nawet jak robi głupoty i nie ma racji. Nie wolno mu tego wytykać. Społeczeństwo bardzo zmiękło psychicznie. Jeszcze 20 lat temu tak nie było.
Ci którzy kupili elektryki i korzystają z "darmowego prądu" przecież nie mogą się przejmować i mieć wątpliwości. Swoją drogą nie ma czegoś takiego jak "darmowy prąd". Instalacja fotowoltaiczna i jej serwis kosztuje, miejsce na nią kosztuje, taka instalacja działa tylko jak jest słońce, magazyn energii też kosztuje, bateria do EV kosztuje, traci sprawność itd.

Co do aut EV to nie chodzi o krytykę samej technologii tylko nachalnego promowania i wciskania na siłę. Elektryki MUSZĄ być dla każdego i na każdą okazję. A jeśli Ty myślisz samodzielne i uważasz, że jednak wolałbyś samochód spalinowy to zabronujmy Ci tego. Przecież politycy ustalą co jest dla nas dobre, my musimy być ślepo posłuszni. Lud będzie żył wg tego co oni ustalą, a oni sami nadal będą sobie latać prywatnymi samolotami i jeździć luksusowymi samochodami na które są furtki w programie FitFor55. Właśnie o to chodzi, że oni sami nie poniosą bezpośrednich konsekwencji w tym co ustalą dla reszty społeczeństwa.

Elektryki są bardzo dobre do miasta. Jako małe miejskie samochody mogą być super. Jako miejskie trolejbusy są super. Nawet jako dostawczaki na krótkie dystanse mogą być OK. Ale wciskanie ich wszędzie (na dalekie trasy, na długie wyjazdy, do ciągnięcia przyczepek itd.) powoduje więcej szkody i nie dziwię się że ludzie się buntują.

Pisałem to już wiele razy.
Każda kolejna technologia wypierała wcześniejszą bo była lepsza. EV wypierają ICE przede wszystkim dlatego, że kolesie politycy i lobbyści tak zadecydowali. Dla koncernów też to jest na plus, bo jednak ludzie będą czasem musieli wymienić samochody. Elektryki na razie są mniej trwałe (i prawdopodobnie tak zostanie), czyli długofalowo trzeba je będzie częściej wymieniać. Stare samochody, sprzed kilkudziesięciu lat były w stanie osiągać bardzo duże przebiegi.

Najlepiej by było gdyby technologie ICE i EV swobodnie konkurowały. Konkurencja to rozwój. Konkurencja zawsze zapewnia korzyść dla klienta.

Hej, ale nikt rozsądny nie utożsamia hejtu z konstruktywną krytyką. Tej ostatniej w PL jest mało, szczególnie nie doświadczysz jej w wykonaniu osób, które nigdy nie użytkowały EV i nie mają o nich pojęcia. Mówię o hejcie Suwerena (mainstream w PL) zresztą zastosowany przez ministra sprawiedliwości (wstawiłem tu wcześniej jego post). Tak jak pisałem - wejdź proszę na Fb na dowolne ogłoszenie oferujące EV. Jeżeli znajdziesz ogłoszenie z komentarzami i nie będzie ani jednego o paleniu się, ekokretynach, szrotach, elektrośmieciach, konieczności zakazania EV, zabrania praw rodzicielskich osobom posiadającym EV - wrzuć to proszę. A z drugiej strony - wejdź proszę na ogłoszenie/ofertę ICE z komentarzami - jeśli tam będzie choć jeden komentarz wyśmiewający jego "nieekologiczność" - też proszę wrzuć. Mam nadzieję, że zdobędziesz się na taki obiektywny research - i jeśli tak - wówczas zrozumiesz o czym tu piszę.
 
Hej, ale nikt rozsądny nie utożsamia hejtu z konstruktywną krytyką. Tej ostatniej w PL jest mało, szczególnie nie doświadczysz jej w wykonaniu osób, które nigdy nie użytkowały EV i nie mają o nich pojęcia. Mówię o hejcie Suwerena (mainstream w PL) zresztą zastosowany przez ministra sprawiedliwości (wstawiłem tu wcześniej jego post). Tak jak pisałem - wejdź proszę na Fb na dowolne ogłoszenie oferujące EV. Jeżeli znajdziesz ogłoszenie z komentarzami i nie będzie ani jednego o paleniu się, ekokretynach, szrotach, elektrośmieciach, konieczności zakazania EV, zabrania praw rodzicielskich osobom posiadającym EV - wrzuć to proszę. A z drugiej strony - wejdź proszę na ogłoszenie/ofertę ICE z komentarzami - jeśli tam będzie choć jeden komentarz wyśmiewający jego "nieekologiczność" - też proszę wrzuć. Mam nadzieję, że zdobędziesz się na taki obiektywny research - i jeśli tak - wówczas zrozumiesz o czym tu piszę.

ja się nie zgodzę z tym, że mainstream w PL nie chce.
https://pspa.com.pl/wp-content/uploads/2023/01/PSPA_Barometr_Nowej_Mobilnosci_2022_Raport.pdf

mała grupka, ale za to silnie zmotywowanych, bo kierowanych negatywnymi emocjami, hejterów, potrafi narobić duzo hałasu. Antyszczepionkowców, czy innych roznego rodzaju szurów też jest garstka, ale wszędzie pełno herezji o szczepionkach itp itd. A ze to ludzie bardzo mocno emocjonalnie zaangażowani, to bardzo łatwo te emocje wykorzystać, media to robią bardzo chętnie, bo przeciez jak taki zobaczy "CAŁA PRAWDA O ELEKTRYKACH", to kliknie bez mrugnięcia okiem. Kazdy taki content to gwarancja kliknięć.
 
Hej, ale nikt rozsądny nie utożsamia hejtu z konstruktywną krytyką. Tej ostatniej w PL jest mało, szczególnie nie doświadczysz jej w wykonaniu osób, które nigdy nie użytkowały EV i nie mają o nich pojęcia. Mówię o hejcie Suwerena (mainstream w PL) zresztą zastosowany przez ministra sprawiedliwości (wstawiłem tu wcześniej jego post). Tak jak pisałem - wejdź proszę na Fb na dowolne ogłoszenie oferujące EV. Jeżeli znajdziesz ogłoszenie z komentarzami i nie będzie ani jednego o paleniu się, ekokretynach, szrotach, elektrośmieciach, konieczności zakazania EV, zabrania praw rodzicielskich osobom posiadającym EV - wrzuć to proszę. A z drugiej strony - wejdź proszę na ogłoszenie/ofertę ICE z komentarzami - jeśli tam będzie choć jeden komentarz wyśmiewający jego "nieekologiczność" - też proszę wrzuć. Mam nadzieję, że zdobędziesz się na taki obiektywny research - i jeśli tak - wówczas zrozumiesz o czym tu piszę.

Znajdź mi jeden film o Alfie Romeo na YT, pod którym nie ma suchara o lawetach, porannych spotkaniach u mechanika etc.

- - - Updated - - -

Skoro w chwili sprzedaży po 3 latach (w pierwszym roku rozładował się aku - dzięki S&S - więc straciłem Trip A z 1-go roku) moja Veloce wyświetlała ponad 13l/100 - to jak łatwo obliczyć zasięg przy 58 l zbiorniku wynosił 446 km.
Tutaj tez mam wrażenie próbujesz trochę naginać rzeczywistość. tak jak pisałem wcześniej zasięg w ICE nie jest parametrem krytycznym, bo tankowanie trwa chwilę i można jechać dalej. W EV ładowanie trwa długo i to jest problem. już przemilczę, że poza dużymi miastami Polska powiatowa jest jedną wielką czarną dziurą jeśli chodzi o ładowarki. Jakiekolwiek ładowarki, szybkie to już w ogóle luksus.
 
Wydaje mi się, że nigdy nie użytkowałeś żadnego normalnego, współczesnego EV więc nie wiesz o czym piszesz. Jeśli ktoś ciągnie łódkę codziennie i codziennie jeździ nad morze (zazdroszczę takim osobom jeśli istnieją) - to EV nie są dla nich obecnie w PL. Co do hejtu to wejdź proszę na Fb na dowolne ogłoszenie oferujące EV. Jeżeli znajdziesz ogłoszenie z komentarzami i żaden z nich nie zawiera treści o paleniu się, ekokretynach, szrotach, elektrośmieciach, konieczności zakazania EV, zabrania praw rodzicielskich osobom posiadającym EV ;) itp tekstów mniej lub bardziej wulgarnych - to wklej tu proszę link.
Skoro nie rozumiesz pojęcia hejt - proszę bardzo: https://pl.wikipedia.org/wiki/Hejt
Jeśli nie lubisz wchodzić w linki to pomogę: "Według słownika języka polskiego jest to obraźliwy i zwykle agresywny komentarz internetowy lub mówienie w sposób wrogi i agresywny na jakiś temat lub o jakiejś osobie." Czyli 1. Na jakiś temat. 2. Agresja. Czy mój sposób wypowiedzi jest nadal zbyt prymitywny dla ciebie?


Agresywnie ktoś się odnosi do samochodów lub technologii ? naprawdę ?

Czy może z wątpliwościami? albo w najgorszym wypadku z kpiną, drwiną - to nie jest agresja . Nie używam fb , więc może żyję w błogiej nieświadomości, ale ta decyzja nie wynika z niczego.

Prymitywne - uproszczone delikatniej mówiąc bo jeszcze zostnę Hejterem - jest stosowanie pojęcia 'hejt' gdzie popadnie, na lewo i prawo, bez zrozumienia, w stosunku do każdej krytycznej uwagi.

Krytyka nie jest niczym nagannym, agresja jest. Ja w tym wątku nigdzie agresji wobec samochodów czy technologii nie dostrzegam. Nie wiem gdzie ją (więc i hejt) spotkałeś.

Co do istoty - nie trzeba codziennie ciągnąć łódki czy wyścigówki, wystarczy czasami, już była tu rozmowa na ten temat - auta spalinowe są uniwersalne, te na baterie -nie. Do swoich zastosowań super i nikt nigdzie nie jest tu wobec aut _agresywny_ - więc ich nie _hejtuje_ .
 
nie ma dzisiaj żadnego zakazu, a najchętniej kupowanym autem w europie, jest elektryk

No i co z tego? :)
Do elektryków są dopłaty - to jak zawodnik na dopingu.

Nikt nie neguje faktów - najwyraźniej Tesla ma dobrą ofertę dla osób zainteresowanych EV.

Nie ma zakazu, ludzie kupili z własnej, nieprzymuszonej woli.

Tak - z dopłatami z twoich i moich podatków.


nie ma dzisiaj żadnego zakazu

Tak - ale jutro (2035r.) bedą.
Czyli (nowe) samochody spalinowe zostaną wyeliminowane metodami administracyjnymi - i nie doprowadzi np. do rozwiązania problemu efektu cieplarnianego, zobaczymy również czy doprowadzi do np. zauważalnego spadku zachorowań w wyniku tzw. trucia (wydaje się, że powinno) - bo bez eliminacji kopcichów oraz innych źródeł zanieczyszczeń efekt nie wydaje się być jasny - dla ciebie, jak rozumiem, "jest jasny" ;) - i nie widać żeby była jakaś jasna ścieżka umożliwiająca uniknięcie wałkowanych tutaj problemów - ale to, że uda się ich uniknąć, zakładam, też jest jasne dla ciebie :)

Wydaje się, że jesteś głuchy - większość ludzi na tym forum nie neguje sensu elektromobilności - jedynie nie podobają się metody administracyjne jej wprowadzana: zakazy i dotacje.
Natomiast, ty uważasz, że powinny im się podobać i "tak ma być" - i to jest pewnego rodzaju "agresja" (bo tym jest przymus) - więc tzw. "hejt" (nie - nie chodzi o nienawiść w pełni tego słowa znaczeniu wobec twojej skromnej, ale "wszystkowiedzącej" osoby - tzw. "wielepa") wobec tego typu POSTAWY uważam za w pełni usprawiedliwiony - i tutaj nie chodzi wcale o elektryki (gdybyś tego ciągle nie rozumiał).

p.s. lecisz kupić Teslę, czy jednak dalej będziesz smorodził swoim spalinowcem z wielkim silnikiem, który zapewne nie spełnia najnowszych norm emisyjnych i, ciągle, wieścił "dobrą nowinę" oraz bąkał ;) "krużgankami oświaty" w sprawie elektryków?? :)
 
"Sprawozdanie z działalności prezesa Urzędu Regulacji Energetyki za 2022 r. potwierdziło to, o czym od dawna mówią inwestorzy – możliwości przyłączenia nowych elektrowni OZE praktycznie wyczerpały się i odmowy przyłączenia OZE są na porządku dziennym. Oddziały terenowe URE każdego roku monitorują działalności operatorów systemów dystrybucyjnych w zakresie terminowości wydawania warunków przyłączenia do sieci, odmów wydawania tych warunków oraz sposobu realizacji umów o przyłączenie. Jak czytamy w raporcie, w ubiegłym roku OSD zgłosiły ponad 7 tys. odmów wydania warunków przyłączenia na łączną moc 51 059 MW. To więcej niż w całej ostatniej dekadzie."

Jak to było - _dynamika_ wzrostu się liczu. Piękna dynamika wzrostu odmów.

Czyli to co na prąd przy naszym mix'ie to na węgiel . I to co na prąd - niszczy planetę , i będzie dłuuugo , bo to nie przylutowanie kabelka takie modernizacje sieci.

Sieci nie wytrzymują / nie są dostosowane / kombinacje nad prawem - warunkami o ile może jednak temperatura rosnąć (przewodów), przecież z z "zapasem" są...

Tak czy siak aby ratować planetę będziemy bulić :

" w projekcie aktualizacji Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. wskazano, że niezbędne nakłady na sieci mogą wynieść nawet 500 mld zł."


"Warto przypomnieć, że na inwestycje w sieci energetyczne w Polsce przeznaczono 3 mld zł z Funduszu Modernizacyjnego, a w planach jest jeszcze ok. 1,5 mld euro z funduszy unijnych w programach FEnIKS i KPO." - czyli kropla w morzu.

"Roczny rachunek za dystrybucję, który dziś przykładowo wynosi 360 zł dla gospodarstwa domowego zużywającego 2 MWh rocznie, wyniósłby w 2030 r. ok. 600 zł. Waldemar Kuśmierz, Dyrektor Departamentu Rozwoju i Modelowania Sieci w PGE Dystrybucja, stwierdził na konferencji TogetAir, że szacunki prof. Skomudka są zbyt skromne i konieczna stawka wzrostu taryfy może być jeszcze wyższa."
 
nie ma dzisiaj żadnego zakazu, a najchętniej kupowanym autem w europie, jest elektryk

No i co z tego? :)
Do elektryków są dopłaty - to jak zawodnik na dopingu.

Nikt nie neguje faktów - najwyraźniej Tesla ma dobrą ofertę dla osób zainteresowanych EV.

Nie ma zakazu, ludzie kupili z własnej, nieprzymuszonej woli.

Tak - z dopłatami z twoich i moich podatków.


nie ma dzisiaj żadnego zakazu

Tak - ale jutro (2035r.) bedą.
Czyli (nowe) samochody spalinowe zostaną wyeliminowane metodami administracyjnymi - i nie doprowadzi np. do rozwiązania problemu efektu cieplarnianego, zobaczymy również czy doprowadzi do np. zauważalnego spadku zachorowań w wyniku tzw. trucia (wydaje się, że powinno) - bo bez eliminacji kopcichów oraz innych źródeł zanieczyszczeń efekt nie wydaje się być jasny - dla ciebie, jak rozumiem, "jest jasny" ;) - i nie widać żeby była jakaś jasna ścieżka umożliwiająca uniknięcie wałkowanych tutaj problemów - ale to, że uda się ich uniknąć, zakładam, też jest jasne dla ciebie :)

Wydaje się, że jesteś głuchy - większość ludzi na tym forum nie neguje sensu elektromobilności - jedynie nie podobają się metody administracyjne jej wprowadzana: zakazy i dotacje.
Natomiast, ty uważasz, że powinny im się podobać i "tak ma być" - i to jest pewnego rodzaju "agresja" (bo tym jest przymus) - więc tzw. "hejt" (nie - nie chodzi o nienawiść w pełni tego słowa znaczeniu wobec twojej skromnej, ale "wszystkowiedzącej" osoby - tzw. "wielepa") wobec tego typu POSTAWY uważam za w pełni usprawiedliwiony - i tutaj nie chodzi wcale o elektryki (gdybyś tego ciągle nie rozumiał).

p.s. lecisz kupić Teslę, czy jednak dalej będziesz smorodził swoim spalinowcem z wielkim silnikiem, który zapewne nie spełnia najnowszych norm emisyjnych i, ciągle, wieścił "dobrą nowinę" oraz bąkał ;) "krużgankami oświaty" w sprawie elektryków?? :)
 
No i co z tego? :)

jak to co z tego - domagacie sie, zeby zamiast zakazów, elektryki same sobie walczyly o rynek. Jak widac robia to całkiem skutecznie.

Tak - ale jutro (2035r.) bedą.

tak tak, juz każdy słyszał, ze ludzie dzisiaj kupują elektryki, bo w 2035 bedzie zakaz (głosy i te sprawy) :D

Czyli (nowe) samochody spalinowe zostaną wyeliminowane metodami administracyjnymi

tak sobie wmawiaj :)


Wydaje się, że jesteś głuchy - większość ludzi na tym forum nie neguje sensu elektromobilności - jedynie nie podobają się metody administracyjne jej wprowadzana: zakazy i dotacje.
Natomiast, ty uważasz, że powinny im się podobać i "tak ma być"

może ja na wszelki wypadek napisze 35 raz - ja nie uwazam, zeby zakaz był potrzebny, jednoczesnie rozumiem, skad się on wziął.

nie mam tez problemu z dotacjami. Jak by sprzedawali auta spalinowe bezemisyjne, na przykład na wodór (chociaz w sumie to nie sa bezemisyjne, ale mniejsza o to) to tez mogą dawać na nie dotacje. Uczciwej konkurencji by chcieli, czyli takiej, w której udajemy, ze auta spalinowe nie plują rakiem :D :D

- - - Updated - - -

czyli kropla w morzu.

co jak co, ale pieniędzy to na transformację nie brakuje.

https://energia.rp.pl/co2/art368425...iardy-na-energetyke-z-uprawnien-do-emisji-co2

Polska co roku przewala miliardy ze sprzedazy uprawnien (zalozenia systemu handlu uprawnieniami sa takie, ze uzyskane srodku mialy byc przeznaczane na transformacje), dostaje kolejne miliardy z UE, gdzie sa Polskie przeznaczone największe środki ze wszystkich państw Europy.

Tak ze nie, to nie kwestia braku pieniedzy. To brak checi, a wrecz czesto zwyczajna niekompetencja, a jak widac pelikanom wystarczy rzucic, ze sie nie da, ekolodzy to wuje, a tłuszcza wszystko łyka jak pelikany żaby, i mozna dalej w spokoju kraść :D
 
Ostatnia edycja:
Napisał IRC
Czyli (nowe) samochody spalinowe zostaną wyeliminowane metodami administracyjnymi

tak sobie wmawiaj

Widzę, że dalej rozśmieszasz publikę :sarcastic: - mówimy o FAKTACH - najtwardszych z twardych - a ty twierdzisz, że sobie coś wmawiam
:sarcastic: - i jak można poważnie cię traktować?? :sarcastic:

Powiedz lepiej co cię powstrzymuje w zakupie elektryka - bo, w zasadzie, z twojego ględzienia (tak wiem - same fakty ;) ) wynika "Future is now." .... ???

Cena? Jak sprzedaż kota to jakiegoś elektryka zakupisz ...
Dostep do ładowania? Przecież nie każdy musi mieć ładowanie w garażu/przed domem/mieszkaniem ....

CO TO TAKIEGO JEST?? Hyh?
Świat chętnie się dowie .... przecież nie ma przeszkód ...
Wiesz chociaż sam?? ;)

- - - Updated - - -

ak to co z tego - domagacie sie, zeby zamiast zakazów, elektryki same sobie walczyly o rynek. Jak widac robia to całkiem skutecznie.

Tutaj jednak przyznajesz, że zakazy są ...
Zdecyduj się: są czy nie ma? Wypisujesz dwa zdania ze sobą sprzeczne ("wmawiam sobie" - a jednocześnie "zamiast zakazów")
To nie Fizyka Kwantowa - o zakaz to nie Kot Schrödingera - nie może być i nie być jednocześnie. :)

- - - Updated - - -

nie mam tez problemu z dotacjami.

ty nie masz - a wielu ludzi ma, i z zakazami też ma.
I co teraz? Zmuszać ich, bo cel "jest szczytny"? ;)
Mają komuś finansować samochody ze swoich podatków? :) To normalne dla ciebie, tak? :) Jak kogoś stać na samochód za np. 220 tyś. to i stać go na np. za 245 tyś. Ten transfer jest absurdalny z tej perspektywy. W długim okresie napędza wzrost cen/hamuje spadek cen - tak naprawdę najbardziej efektywnym mechanizmem wymuszającym spadek cen jest konkurencja, oczywiście, ty nie widzisz kosztu alternatywnego - za te dotację zawsze można komuś pomóc - np. sfinansować kosztowną terapię ratującą życie tu i teraz.
 
mówimy o FAKTACH

ty nadal żyjesz w świecie fantazji, w którym auta spalinowe ubije zakaz? :D Albo dopłaty? :D Moze sobie sprawdz jakie są dopłaty w Danii, i jak tam idzie sprzedaż tych elektryków :D Albo jak idzie sprzedaz elektryków w chinach, gdzie nie ma żadnego zakazu, a wszystko wskazuje na to, ze beda całkiem elektryczni przed Europą :) :)

- - - Updated - - -

ty nie masz - a wielu ludzi ma, i z zakazami też ma.

no, ci ludzie zwykle zapominaja w swoim toku rozumowania, ze auta spalinowe trują, albo to kompletnie ignorują :D

np. sfinansować kosztowną terapię ratującą życie tu i teraz.

No jak juz sie wpakowałeś w zdrowie, to słyszałeś może, ze bardziej opłaca się zapobiegać, niż leczyć? No to własnie promowanie elektryków, jest inwestycją w zdrowie publiczne. Zgadnij jaki % przedwczesnych zgonów jest spowodowanych zanieczyszczeniem powietrza. I zgadnij, jaki udział w tym zanieczyszczeniu, które bezpośrednio oddziałują na ludzi, mają samochody.
 
IAha, zapomniałem dodać fajna zaleta EV - szczególnie w stolicy - to buspasy i parkowanie za free.

Do kiedy? do czasu, aż elektryków przybędzie.

- - - Updated - - -

t
No jak juz sie wpakowałeś w zdrowie, to słyszałeś może, ze bardziej opłaca się zapobiegać, niż leczyć? No to własnie promowanie elektryków, jest inwestycją w zdrowie publiczne. Zgadnij jaki % przedwczesnych zgonów jest spowodowanych zanieczyszczeniem powietrza. I zgadnij, jaki udział w tym zanieczyszczeniu, które bezpośrednio oddziałują na ludzi, mają samochody.

W całym wpisie było zwyczajowo sześć uśmieszków. Wesoły ten nasz Kapłan Linków:) Tekstu o promowaniu zdrowia nie ma jak w ogóle skomentować. Produkcja prądu odbywa się bowiem na Marsie. Niepojęte, jak można tak "połowicznie edukowanych" obywateli wkręcać w rózne idiotyzmy. No ale nasz obywatel ma Linki. I wiedzę w nich zawartą. Kolejny raz zapytam, czemu odrzucił mojego linka o płaskiej Ziemi? To też jest link z netu. Jakimi kryteriami wyboru linków, kieruje się nasz Kapłan?

- - - Updated - - -

Elektryki są bardzo dobre do miasta. Jako małe miejskie samochody mogą być super. Jako miejskie trolejbusy są super. Nawet jako dostawczaki na krótkie dystanse mogą być OK. Ale wciskanie ich wszędzie (na dalekie trasy, na długie wyjazdy, do ciągnięcia przyczepek itd.) powoduje więcej szkody i nie dziwię się że ludzie się buntują.

Pisałem to już wiele razy.
Każda kolejna technologia wypierała wcześniejszą bo była lepsza. EV wypierają ICE przede wszystkim dlatego, że kolesie politycy i lobbyści tak zadecydowali. Dla koncernów też to jest na plus, bo jednak ludzie będą czasem musieli wymienić samochody. Elektryki na razie są mniej trwałe (i prawdopodobnie tak zostanie), czyli długofalowo trzeba je będzie częściej wymieniać. Stare samochody, sprzed kilkudziesięciu lat były w stanie osiągać bardzo duże przebiegi.

Najlepiej by było gdyby technologie ICE i EV swobodnie konkurowały. Konkurencja to rozwój. Konkurencja zawsze zapewnia korzyść dla klienta.

Sto procent racji, Maurize.

- - - Updated - - -

W majówkę wybrałem się do Chorwacji motocyklem przez Czechy, Austrię i Słowenię, tankowałem na stacjach przy autostradzie, na żadnej nie widziałem stanowisk do ładowania elektryków ani żadnej tablicy która mówiłaby o tym że takie ładowarki są.

Miałem podobne wrażenia. Sporo tego jest już w Niemczech, coraz więcej we Francji, dramatycznie mało w Hiszpanii i Włoszech. Nie wiemy, w jaką stronę podążą zmiany technologiczne, masowe wciskanie dziś, że "tylko elektryki, zbawienie świata" to nic innego, jak brutalna walka o nowe strefy wpływów i nowe biznesy.

Natomiast, i nie podlega to dziś żadnej dyskusji, posiadanie auta spalinowego jest zdecydowanie bardziej użyteczne, uniwersalne i niezawodne, zarówno w dowolnej podróży, stylu życia czy wykonywanej pracy. Również pod względem kosztów. I długo jeszcze się to nie zmieni, mimo nachalnego wciskania "tabelek i wykresów" jak to genialnie rośnie ilość elektryków. Skok na głęboką wodę dopiero przed nami.
Celowo wyboldoałem pojęcie wyżej. Nie ma argumentów, w szerokiej skali, powtórzę, żeby w ogóle porównywać uniwersalną użyteczność obu modeli napędu.

Bowiem samochód jest po to, żeby móc go używać wtedy kiedy chcemy, kiedy potrzebujemy, niezależnie od warunków, pory roku, pogody, odległości, zamieszkania, sytuacji życiowych i stu innych czynników.
Elektryk na dziś nie spełnia tak szerokich kryteriów.
 
Kolejny raz zapytam, czemu odrzucił mojego linka o płaskiej Ziemi? To też jest link z netu.

misio tadzio myślał, że wrzucając jednego bzdurnego linka, automatycznie udowodnił, że wszystko, co w internecie, jest bzdurą. W rzeczywistości udowodnił jedynie, ze nie potrafi odróżnić wiarygodnych, od niewiarygodnych źródel informacji :D

A samochód jest po to, żeby móc go używać wtedy kiedy chcemy, kiedy potrzebujemy, niezależnie od warunków, pory roku, pogody, odległosci, zamieszkania i stu innych czynników. Elektryk na dziś nie spełnia tak szerokich kryteriów.

dokładnie, dlatego wszyscy jezdzimy ciezarowymi, sportowo-terenowymi kabrioletami na gąsiennicach, z funkcją kampera (ale z opcją kurczenia się do miasta), i z turbinami gazowymi (bo pojadą na każdym paliwie). Bo takie spełnią absolutnie wszystkie potrzeby i czynniki, które mogą się wydarzyć :D :D
 
A wczoraj po południu, na A4 stała Tesla (nie wiem, jaka, nie znam się) na poboczu. Ciekawe, zepsuło sie coś? Ale co? No bo chyba nie zabrakło prądu.....
 
ty nadal żyjesz w świecie fantazji, w którym auta spalinowe ubije zakaz? Albo dopłaty? Moze sobie sprawdz jakie są dopłaty w Danii, i jak tam idzie sprzedaż tych elektryków Albo jak idzie sprzedaz elektryków w chinach, gdzie nie ma żadnego zakazu, a wszystko wskazuje na to, ze beda całkiem elektryczni przed Europą

Chiny to nie jest przykład adekwatny dla Europy. To jest kraj komunistyczny i totalitarny. Tam jak władza coś zarządzi to lud się musi dostosować. Mogą sobie robić ze społeczeństwem co im się podoba, jak w pandemii.
Jaki miks energetyczny mają Chiny? ile elektrowni węglowych/gazowych?


dokładnie, dlatego wszyscy jezdzimy ciezarowymi, sportowo-terenowymi kabrioletami na gąsiennicach, z funkcją kampera (ale z opcją kurczenia się do miasta), i z turbinami gazowymi (bo pojadą na każdym paliwie). Bo takie spełnią absolutnie wszystkie potrzeby i czynniki, które mogą się wydarzyć

Ty tylko udajesz czy naprawdę nie ogarniasz? Chodzi o pewność zastosowania. Samochody spalinowe są praktycznie zawsze dostępne do użytku. W razie czego zatankowanie na stacji trwa 1-2 minuty.
Elektryk jest bardziej wrażliwy na warunki zewnętrzne. W przypadku elektryka trzeba pilnować ładowania, albo często ładować, albo czekać na naładowanie. Mieć do tego infrastrukturę, ponieść jej koszty. To, że jazda na prądzie wychodzi np. 50% taniej nie jest często warte tych ograniczeń. Czas to pieniądz. Tym bardziej jak chcesz jechać gdzieś dalej.
Obecnie za 20-30 tysięcy można kupić całkiem porządne używane auto spalinowe, w które nie trzeba dużo inwestować. Ciekawe czy kiedykolwiek za takie pieniądze będzie można kupić używanego elektryka, który będzie równie użyteczny.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra