Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
Naprawdę?
Rozumiem, że masz jakieś dane, które to udowadniają.
Czy może stwierdziłeś to tak samo jak policjanci , którzy po przyjeżdzie do Tesli oblanej benzyną i podpalonej powiedzieli ,że pożar nastąpił z powodu baterii?
https://wrc.net.pl/mh-policja-twierdzi-ze-to-bylo-podpalenie-czy-ktos-tu-nienawidzi-elektrykow


Naprawdę.
Dobrze rozumiesz. Sam sobie danych poszukaj. Większość pożarów spowodowanych jest baterią. Wzorem Tomtrza: bo nie kipem rzuconym na dywanik.
 
Naprawdę?
Rozumiem, że masz jakieś dane, które to udowadniają.
Czy może stwierdziłeś to tak samo jak policjanci , którzy po przyjeżdzie do Tesli oblanej benzyną i podpalonej powiedzieli ,że pożar nastąpił z powodu baterii?
https://wrc.net.pl/mh-policja-twierdzi-ze-to-bylo-podpalenie-czy-ktos-tu-nienawidzi-elektrykow

no czego nie rozumiesz? Jesli w elektryku, pozar zacznie sie od zwarcia na układzie niskiego napięcia, w kloszu lamp przeciwmgnielnych, to jest wina głównej baterii. A jak na przykład w aucie spalinowym, przyczyną pożaru będzie chłodniczka EGR, to jest to tylko chlodniczka EGR, a nie jakis tam silnik, czy układ napędowy :D A ze to tylko chłodniczka, to nie ma żadnego problemu! :D
 
no czego nie rozumiesz? Jesli w elektryku, pozar zacznie sie od zwarcia na układzie niskiego napięcia, w kloszu lamp przeciwmgnielnych, to jest wina głównej baterii. A jak na przykład w aucie spalinowym, przyczyną pożaru będzie chłodniczka EGR, to jest to tylko chlodniczka EGR, a nie jakis tam silnik, czy układ napędowy :D A ze to tylko chłodniczka, to nie ma żadnego problemu! :D

Nie manipuluj pelikanie. Sam pisałeś powyżej, że spalinowe palą się od 100 lat i zawsze z tych samych powodów.

Ponadto przyczyna pożaru ma kwestie drugorzędne w przypadku, kiedy w elektryku trzeba ewakuować okolicę i 20 godzin schładzać baterię. Podobnie jak kwestia tego, że pożar baterii podczas ładowania w domu czy na stacji benzynowej jest skrajnie groźny.

Jeszcze trochę i zamienią wam te zielone tablice rejestracyjne na czerwone plus obowiązkowa naklejka o transporcie substancji łatwopalnych.
 
Nie manipuluj pelikanie. Sam pisałeś powyżej, że spalinowe palą się od 100 lat i zawsze z tych samych powodów.

no idąc twoją klasyfikacją, to dokładnie tak jest. Caly czas to samo, uklad napędowy i instalacja elektryczna. Od 100 lat nie umieja tego rozwiazac? :D

Ponadto przyczyna pożaru ma kwestie drugorzędne

ty tak na serio? zdajesz sobie sprawę, ze jesli nie ma przyczny, to nie ma też pożaru w ogóle? ale co tam, kwestia drugorzędna :D

w przypadku, kiedy w elektryku trzeba ewakuować okolicę i 20 godzin schładzać baterię. Podobnie jak kwestia tego, że pożar baterii podczas ładowania w domu czy na stacji benzynowej jest skrajnie groźny.

A kto ci takich głupot naopowiadał?
https://motoryzacja.interia.pl/rapo...go-na-stacji-paliw-w-gdansku-ogie,nId,6807750
1,5h lali wode, 3 godziny tylko pilnowali

jaka okolice ty chcesz ewakuwac, i po co? :D

A jaki pozar, na stacji benzynowej, jest bezpieczny? Rozumiem, ze spailnowy jak sie na stacji benzynowej zapali, to nie ma co sie przejmowac, jeszcze isc po patyki i kiełbaski piec? :D Juz pomijajac, ze elektrykiem sie raczej po benzyne nie jezdzi :D :D

oj chłopie, chłopie, miej litość :)
 
Ostatnia edycja:
Juz pomijajac, ze elektrykiem sie raczej po benzyne nie jezdzi


Na końcu tego zdania trzeba było trzepnąć 100 uśmieszków zamiast tylko dwóch. To co ten mach robił na stacji benzynowej? Przyjechał pozazdrościć? A ładowarki na stacjach to dla hulajnóg?


Rozumiem, ze spailnowy jak sie na stacji benzynowej zapali,

Ile spalinowych zapala się przy tankowaniu? Ile trwa tankowanie? Czy kierowca ma wtedy samochód na oku?

Ile elektryków zapala się w trakcie ładowania? Ile trwa ładowanie? Czy kierowca ma wtedy samochód na oku, czy idzie żreć mc żarcie na dwie godziny? A w domu stoi 8 godzin i pilnuje pewnie auta w garażu?

Ilość uśmieszków zwiększa ci się wraz ze wzrostem bezradności.
 
no czego nie rozumiesz? Jesli w elektryku, pozar zacznie sie od zwarcia na układzie niskiego napięcia, w kloszu lamp przeciwmgnielnych, to jest wina głównej baterii. A jak na przykład w aucie spalinowym, przyczyną pożaru będzie chłodniczka EGR, to jest to tylko chlodniczka EGR, a nie jakis tam silnik, czy układ napędowy :D A ze to tylko chłodniczka, to nie ma żadnego problemu! :D

Zasadniczo, to bezemisjne pojazdy EV mają wyprzeć te obrzydliwe zanieczyszczające na różnorakie sposoby pojazdy ICE. I o ile pożar pojazdu emisyjnego można nazwać jego cechą/przypadłością, to pożar "bezemisyjnego" pojazdu EV jest... zaprzeczeniem idei bezemisyjności.
 
Co, chcesz teraz isc w narracje, ze te auta spalinowe, które trzeba było zgłosić, to tylko sie dywanik od kiepa przypalił, i jezdza dalej po drogach?

Dlaczego pominąłeś pierwszy punkt?
Dlaczego drugi próbujesz obróć w absurd?

Nie, nie spalił się dywanik. Spaliła się część auta, która nie wyklucza remontu całości. Wg ciebie każdy nadpalony ICE jest na złom?
Pamiętaj, to nie EV :sarcastic:
 
Na końcu tego zdania trzeba było trzepnąć 100 uśmieszków zamiast tylko dwóch. To co ten mach robił na stacji benzynowej? Przyjechał pozazdrościć? A ładowarki na stacjach to dla hulajnóg?

przy dystrybutorze raczej nie stał :D

Ile spalinowych zapala się przy tankowaniu? Ile trwa tankowanie? Czy kierowca ma wtedy samochód na oku?

Ile elektryków zapala się w trakcie ładowania? Ile trwa ładowanie? Czy kierowca ma wtedy samochód na oku, czy idzie żreć mc żarcie na dwie godziny? A w domu stoi 8 godzin i pilnuje pewnie auta w garażu?

chłopie, skąd ty bierzesz te wymysły?
Ładowarka, w przeciwieństwie do dystrybutora, nie jest wypełniona niczym specjalnie łatwopalnym, ani wybuchowym.
Nie wiem skąd tez pomysł, ze trzeba pilnować auta podczas ładowania. Ładowanie nie jest zadnym dodatkowym ryzykiem, znowu ktos ci głupot naopowiadał.

Ilość uśmieszków zwiększa ci się wraz ze wzrostem bezradności.

no tak już w życiu bywa, ze jak ktoś mnie rozśmiesza, to się śmieje :D

- - - Updated - - -

Dlaczego pominąłeś pierwszy punkt?

nie ma takich danych

Dlaczego drugi próbujesz obróć w absurd?

Nie, nie spalił się dywanik. Spaliła się część auta, która nie wyklucza remontu całości. Wg ciebie każdy nadpalony ICE jest na złom?
Pamiętaj, to nie EV :sarcastic:

ale my tu na forum mamy ułanów z fantazją. Jeden ze szwagrem łata dziury w podłodze w garażu, a drugi chce autem po pożarze jezdzic :D :D ojtam wypalona blacha, to sie odetnie, drugie sie przyspawa tutaj trytytką zamocuje, i dobrze będzie, nówka sztuka panie, nie bita (bo tylko spalona).

ja nie muszę nic obracać w absurd :)

Zasadniczo, to bezemisjne pojazdy EV mają wyprzeć te obrzydliwe zanieczyszczające na różnorakie sposoby pojazdy ICE. I o ile pożar pojazdu emisyjnego można nazwać jego cechą/przypadłością, to pożar "bezemisyjnego" pojazdu EV jest... zaprzeczeniem idei bezemisyjności.

no patrzcie, jeszcze nam sie tu jakis nowy nurt filozoficzny rozwija :)
 
Ostatnia edycja:
no tak już w życiu bywa, ze jak ktoś mnie rozśmiesza, to się śmieje

Poczytaj swoje wpisy.


Ładowarka, w przeciwieństwie do dystrybutora, nie jest wypełniona niczym specjalnie łatwopalnym, ani wybuchowym.

Skala manipulacji, którą tu stosujesz przekracza wszelkie granice. Nabrać się może tylko ktoś, kto czyta twoje wypociny wyrywkowo bez kontekstu, na co bardzo liczysz.
 
Jeden ze szwagrem łata dziury w podłodze w garażu,
Widzisz, pozostało ci tylko obśmiać terenowe ICE. Bo gdy ICE naprawisz młotkiem i spawarką, albo w ogóle olejesz i będziesz sobie dalej z dziurą jeździł, to EV z dziurą w baterii będzie generowało kolejne emisje w czasie jego utylizacji.

no patrzcie, jeszcze nam sie tu jakis nowy nurt filozoficzny rozwija
Jakie filozofie? Lepsza i czystsza technologia ma zastąpić gorszą i brudniejszą. Tymczasem mamy kolejny punkt w którym EV jest w najlepszym wypadku równie szkodliwe co ICE.
 
w sumie to ja tu nie muszę nic pisać. Wy sami wystarczająco ośmieszacie swoje tezy :D

To nie jest nic śmiesznego, tylko prosta zależność coś co powoduje złomowanie EV, nieznacznie wpływa na funkcjonalność ICE. Gdybyś kiedyś miał okazję obserwować co się dzieje w większym gospodarstwie rolnym latem przy żniwach, czy orce, to byś się nie śmiał. Mitsubishi L200 jest traktowane jak większa taczka. Nikt tam się z takim autem nie pieści. Ujebane w błocie, coś gdzieś wgniecione, jak trzeba naprostowane młotkiem i ma dalej działać. Uderzą w jakiś kamień na polu - wymienią wahacz czy półoś i dalej jazda. zawadzą gdzieś podłogą - trudno, zdarzyło się jedziemy dalej. A EV? uszkodzona mechanicznie bateria -> auto na śmietnik.
 
To nie jest nic śmiesznego, tylko prosta zależność coś co powoduje złomowanie EV, nieznacznie wpływa na funkcjonalność ICE. Gdybyś kiedyś miał okazję obserwować co się dzieje w większym gospodarstwie rolnym latem przy żniwach, czy orce, to byś się nie śmiał. Mitsubishi L200 jest traktowane jak większa taczka. Nikt tam się z takim autem nie pieści. Ujebane w błocie, coś gdzieś wgniecione, jak trzeba naprostowane młotkiem i ma dalej działać. Uderzą w jakiś kamień na polu - wymienią wahacz czy półoś i dalej jazda. zawadzą gdzieś podłogą - trudno, zdarzyło się jedziemy dalej. A EV? uszkodzona mechanicznie bateria -> auto na śmietnik.

1. cały czas opowiadasz głupoty myslac, ze jak pukniesz w baterie, to coś jej się stanie. https://www.youtube.com/watch?v=4uh5jqGTk74&ab_channel=GrindHardPlumbingCo a z drugiej herezje, ze spalinówką sobie mozna ryć podwoziem i nic sie nie stanie :D
2. tak tak, powodzenia z przeglądem technicznym z dziurą w podłodze. https://www.youtube.com/watch?v=fJKRESz8ZhE&ab_channel=SlawekKowalewski
3. odpływasz od offroadu, bo podobno o to chodziło (a jednak chodzi o wynalezienie absurdalnych warunków, gdzie EV niby jest złe). A w offroadzie, ciekawe co bys powiedział na całkowicie niezalezny napęd na 4 koła (bo silniki są w piastach), bez żadnych wystających mostów, zachowując jednocześnie środek ciężkości nieosiągalny dla spalinowego auta. Tak jak elektryki bija spalinowce na drogach, tak będą je bić poza nimi.

mi juz zaczyna switac "o jako wy polskie walczycie" :D gdzie najwazniejsze, zeby mozna bylo jezdzic autem z dziurą w podłodze. Wiecie, jest taki wspaniały kraj wolnosci, dalej na wschodzie, gdzie nikt sie nie przejmuje takimi pierdołami, jak czyste powietrze, czy bezpieczeństwo na drogach.
 
Ostatnia edycja:
w sumie to ja tu nie muszę nic pisać. Wy sami wystarczająco ośmieszacie swoje tezy

Powiedział wirtualny użytkownik elektryka. Przez 340 stron pisania sam siebie nie zdołał przekonać, a innych próbuje. I niby to my jesteśmy śmieszni. Pelikan hipokryta.
 
Zestawienie tych dwóch wypowiedzi z sąsiednich postów pokazuje, że jesteś zwykłym trolem, który klepie sprzeczne odpowiedzi w zależności od tego, jak zostało zadane pytanie..

O tym właśnie pisałem już dawno temu:)) To przypadek kliniczny: on czuje spełnienie, kiedy tu wojuje z polową forum. To jest jak seksoholizm albo alkoholizm. Musi. Byle kogo, byle puknąć, byle co, byle łyknąć.
NIGDY go nie zagadacie, nie przekonacie i nie będziecie mieli ostatniego zdania. NIGDY. Pokazałem zapis dyskusji paru znajomym. Tomtrz, jesteś popularny:) Cytują Cię:)
 
To jest jak seksoholizm albo alkoholizm.

To raczej "kombo" obu, przy czym seksoholizm, wspomniany tutaj, to taki skrót myślowy od onanizmu. ;)
Chociaż - może i jest jeszcze tutaj jakiś inny czynnik. :)

On w zasadzie przyjął religię EV i ją głosi jako jedyną możliwą :)
Tylko, jakoś, dziwnie - nie chce sam jej przyjąć. :)

Poza tym - Panowie, uważam, że pisanie rzeczy nieprawdziwych, takich np. jak to, że elektryki palą się częściej (jako odsetek jeżdżących pojazdów) to jest podkładanie się w dyskusji - łatwy cel, bo to nie jest prawda i chłopak się momentalnie podjara chociaż to nie przesadza o tym, że "religia EV" jest jedyną słuszną, i będzie to wałkował i oraz myślał sobie, że coś tam "udowodnił". :)

Osobiście to nawet nie wiem co on tam twierdzi - nie widziałem jego jasno przedstawionego stanowiska - są jedynie jego jakieś jakieś luźne komentarze do wpisów z którymi się nie zgadza (bo "coś tam coś tam") - a wszystkie przedstawione słabe punkty EV, sposób ich wprowadzenia w UE (decyzja administracyjna, dopłaty, zakazy), ryzyka, niedogodności i kłopoty - zwyczajnie, po chamsku w treści, zakrzykuje albo pomija ... wygląda jakby sobie myślał, że czym więcej wpisów zrobi na jakiś temat tym bardziej coś "udowodni" - a wystarczyłby jeden dobry wpis, z konkretnymi argumentami, do każdego punktu ... i tak "daje" (napie*dala? ;) ) przez 340 stron :sarcastic: - ten wątek to jego dziecko, a matka kocha swoje dzieci :sarcastic:

... i najśmieszniejsze: nawet do dzisiaj sobie elektryka nie kupił :sarcastic: :sarcastic:

p.s. jetem ciekaw, czy w ciągu roku "stuknie" jedynka w liczbie stron tego wątku :)
 
Poza tym - Panowie, uważam, że pisanie rzeczy nieprawdziwych, takich np. jak to, że elektryki palą się częściej (jako odsetek jeżdżących pojazdów) to jest podkładanie się w dyskusji - łatwy cel, bo to nie jest prawda i chłopak się momentalnie podjara chociaż to nie przesadza o tym, że "religia EV" jest jedyną słuszną, i będzie to wałkował i oraz myślał sobie, że coś tam "udowodnił".

To nie jest takie oczywiste.
Porównując populację EV i populację ICE bez analizy ich struktury - prosta statystyka może wyjść na korzyść EV. Jednak jeśli weźmiemy pod uwagę takie zmienne jak wiek jednej i drugiej populacji, czy % utylizacji aut po pożarze, to ta statystyka już nie będzie dla EV taka różowa. minie parę lat i ciekawe ile będzie się różniła statystyka pożarowa w UE i w Polsce. Tak spodziewam się dużych różnic. Używane powypadkowe EV pewnie będą otrzymywać u nas drugie życie.
 
To nie jest takie oczywiste.
. Jednak jeśli weźmiemy pod uwagę takie zmienne jak wiek jednej i drugiej populacji, czy % utylizacji aut po pożarze, to ta statystyka już nie będzie dla EV taka różowa.

Tylko najpierw trzeba byłoby zobaczyć statystyki,czy rzeczywiście auta starsze palą się częściej.Bo ja na przykład nie widziałem nigdzie danych potwierdzających większy odsetek pożarów wśród aut starszych niż młodszych.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra