Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
Na grupie facebookowej Cupry rycerz EV opisuje fuckup serwisu. Od 2 miesięcy nie potrafią naprawić - w chyba nawet poprawnie zdiagnozować Cupry Born. Niestety, ale pokazuje to kolejny problem świeżej technologii. Brak personelu z doświadczeniem w serwisowaniu takich aut. Przeszli szkolenia - pewnie tak. Doświadczenie będą zbierać przez następna lata na pierwszych kllientach nakręconych brakiem smrodku z rury i darmową jazdą z prądu z fotowoltaiki. Rycerz EV podnosi jeszcze jeden "drobny" problem w sytuacji przeciągającej się naprawy gwarancyjnej. Wziął dotację na EV, która wymaga pokonania iluś tam km, a niewykonanie tego punktu grozi zwrotem tejże.

A tutaj kolega co przyjechał EV z GB do Polski. jak to spędza urlop w Polsce powiatowej https://www.youtube.com/watch?v=KFC9tyGeYag
elektryk wcale go nie ogranicza. wcale.
 
Ostatnia edycja:

Padłem :D

Że zacytuję:
80 tys. wykwalifikowanych elektryków rocznie. Na tyle szacowane jest zapotrzebowanie samego tylko amerykańskiego rynku w związku z postępującą elektryfikacją w motoryzacji. Mechanicy nie kwapią się jednak do przebranżowienia, czego efektem mogą być jeszcze wyższe koszty obsługi i napraw elektrycznych pojazdów. To zła wiadomość dla kierowców.


No nieeeeee... To nie jest zła wiadomość dla kierowców. To jest zła wiadomość dla rycerzy elektromobilności :sarcastic:
 
Padłem :D

Że zacytuję:
80 tys. wykwalifikowanych elektryków rocznie. Na tyle szacowane jest zapotrzebowanie samego tylko amerykańskiego rynku w związku z postępującą elektryfikacją w motoryzacji. Mechanicy nie kwapią się jednak do przebranżowienia, czego efektem mogą być jeszcze wyższe koszty obsługi i napraw elektrycznych pojazdów. To zła wiadomość dla kierowców.


No nieeeeee... To nie jest zła wiadomość dla kierowców. To jest zła wiadomość dla rycerzy elektromobilności :sarcastic:
Ameryka to dziwny kraj - trudno im znaleźć 80 tys. facetów, którzy lubią pieszczoty ... prądem? :P
 
Tutaj jeszcze jeden "wpis randoma": ;)

https://www.chip.pl/2023/09/samocho...EERUd5ClnHUhu3W7Y34KX5e0vnIPb4SUKjlPR7c1ezuDA

[MENTION=53152]Tomtrz[/MENTION] - to (z tego artykułu) chyba o Tobie - nie:
"Najwięcej na temat jazdy autem elektrycznym mają do powiedzenia albo ludzie, którzy nigdy nimi nie jeździli, albo ludzie, którzy używają ich na co dzień w bardzo specyficznym, bardzo przyjaznym elektromobilności scenariuszu."

Pasuje do Ciebie - bo się nie znasz na EV - a już zostałeś ewangelistą i uroczo (bo głupio) podejmujesz jakieś żałosne próby pouczania innych - dodatkowo - bez żadnego logicznego sensu. :)

Pouczysz Pana redaktora, że się nie zna i jak bardzo się myli?? ;)

p.s.
Jak Twój elektryk - masz już, czy jest w produkcji? ;)
 
Oo - jaka szkoda ...
 
7. Kto normalny jedzie tak daleko samochodem? Przecież mamy samoloty. I biura podróży. W zasadzie to kupujesz wycieczkę i niczym się nie martwisz.
No ja ostatnio w jakieś dyskusji dowiedziałem się, że jestem typowym cebulakiem bo pojechałem do Chorwacji samochodem zamiast lecieć samolotem i wypożyczyć samochód na miejscu "jak normalny człowiek" :)
 
No ja ostatnio w jakieś dyskusji dowiedziałem się, że jestem typowym cebulakiem bo pojechałem do Chorwacji samochodem zamiast lecieć samolotem i wypożyczyć samochód na miejscu "jak normalny człowiek" :)

:D No ciekawe podejście, faktycznie :D
Ciasnota myślenia na zasadzie "skoro dla mnie to najlepsze wyjście, to dla wszystkich innych też" zawsze się miała u nas dobrze :P

Swoją drogą te wypożyczone na miejscu auta to zazwyczaj taki dramat jest...
 
:D No ciekawe podejście, faktycznie :D
Ciasnota myślenia na zasadzie "skoro dla mnie to najlepsze wyjście, to dla wszystkich innych też" zawsze się miała u nas dobrze :P

Swoją drogą te wypożyczone na miejscu auta to zazwyczaj taki dramat jest...

Co do pierwszej części to zgoda, ale odnośnie tego, to czemu dramat?
 
ale odnośnie tego, to czemu dramat?

No może ja tak trafiłem. Na Teneryfie dostałem Pandę, którą w 4 osoby był problem pod górkę podjechać. W jednym momencie po redukcji na 1 obroty się nie zwiększały i już się bałem, że staniemy po prostu. I to było w mieście (!!!), a nie w żadnych górach :D
Uprzedzając - nie ja wypożyczałem, tylko pilot z biura podróży.
 
Nie wiem , Randomka jakaś czy co, plecie o wpływie dotacji i sztucznych regulacji na decyzje zakupowe, przecież one od tego nie zależą, plecie o uzależnieniu od Chin i być może (?) celowej ichniej polityce prowadzącej do utworzenia sobie rynku zbytu i uzależnieniu gospodarczym... : (jechałem akurat samochodem gdy słyszałem to i nie wierzyłem , co za hipokryzja, będzie badać wpływ subsydiów w Chinach, zaburzających "czystą i wollnorynkową" ;) ;) gospodarkę EU. Jakieś ploty o zasobach w Europie, "zrównoważonym ronictwie" ;) to dobre tez swoją drogą ;) itd. Normalnie przypominały mi się wystąpienia pierwszych sekretarzy, te brawa...

"Sektor pojazdów to branża kluczowa dla czystej gospodarki o ogromnym potencjale w Europy. Jednak rynki światowe są obecnie zalane tańszymi chińskimi samochodami elektrycznymi. A ich cenę sztucznie zaniża się ogromnymi dotacjami państwa. To zniekształca nasz rynek. A ponieważ nie akceptujemy tego od wewnątrz, nie akceptujemy tego z zewnątrz. Mogę więc dzisiaj ogłosić, że Komisja wszczyna dochodzenie w sprawie subsydiów dotyczących pojazdów elektrycznych pochodzących z Chin"


(Orędzie o stanie Unii Europejskiej. Ursula von der Leyen)
 
Daj spokój. Jakiś random pewnie to pisał. Podobnie jak to:

https://motoryzacja.interia.pl/wiad...lektrycznych-zapuszczaja-korzenie,nId,7008719

Tomtrz zachwala elektryki i przez ostatni rok "udowadnia", że jesteśmy głupcami, bo się nimi nie zachwycamy. No a tu popatrz - inni też okazują się głupcami, bo nie chcą kupować. On sam zresztą też nie kupił. Ale On to co innego.

:D :D :D :D

"nikt nie chce kupować aut elektrycznych"!!!!

tymczasem rzeczywistość:
https://www.strategyand.pwc.com/de/...ve/electric-vehicle-sales-review-2023-q2.html

wzrosty ponad 50% rok do roku :D

dawajcie dawajcie jeszcze tej "całej prawdy" :D :D
 
:D :D :D :D

"nikt nie chce kupować aut elektrycznych"!!!!

tymczasem rzeczywistość:
https://www.strategyand.pwc.com/de/...ve/electric-vehicle-sales-review-2023-q2.html

wzrosty ponad 50% rok do roku :D

dawajcie dawajcie jeszcze tej "całej prawdy" :D :D


Jeśli zamiast dwóch elektryków sprzedadzą trzy, to jest wzrost o 50%
Jeśli zamiast stu spalinowych sprzedadzą dziewięćdziesiąt osiem, to jest spadek o ... no zresztą niech sam Pan policzy

Czego nadal nie rozumiesz?
 
Jeśli zamiast dwóch elektryków sprzedadzą trzy, to jest wzrost o 50%
Jeśli zamiast stu spalinowych sprzedadzą dziewięćdziesiąt osiem, to jest spadek o ... no zresztą niech sam Pan policzy

Czego nadal nie rozumiesz?

chłopie, dałeś sie jak pelikan naciągnąć na klika, i jeszcze tutaj próbujesz zaklinać rzeczywistość :D nawet sam tekst wyjasnia, ze wcale nie chodzi o to, ze nikt nie chce kupować elektryków, jak sugeruje tytuł (i co nie ma zadnego odzwierciedlenia w wolumenie) :D

2023 rok, a owieczki nadal nie rozumieją, jak działa clickbait :D
 
Próbowałem końcem 2022 kupić, ale wcześniej przejechać się autem. We Wrocławiu EV dostępny od ręki w budżecie do ~300tys. był tylko 500e. U innych nie było nawet auta do pomacania, czy obejrzenia na żywo, szacowane terminy realizacji zamówienia 12miesięcy i więcej. W tym roku jest dużo aut na stokach, Teslę z konfiguratora masz do wzięcia w zasadzie od ręki. Terminy produkcji to 2-3 miesiące. Więc nic dziwnego, że sprzedaż wzrosła.
 
chłopie, dałeś sie jak pelikan naciągnąć na klika, i jeszcze tutaj próbujesz zaklinać rzeczywistość :D nawet sam tekst wyjasnia, ze wcale nie chodzi o to, ze nikt nie chce kupować elektryków, jak sugeruje tytuł (i co nie ma zadnego odzwierciedlenia w wolumenie) :D

2023 rok, a owieczki nadal nie rozumieją, jak działa clickbait :D

Twoje linki i ich interpretacje są tak wiarygodne, jak Ty sam i Twoja elektryzująca miłość.

2023 rok, a owieczka myśli, że ludzie będą łykać ekologiczno elektryczną propagandę.
 
Twoje linki i ich interpretacje są tak wiarygodne, jak Ty sam i Twoja elektryzująca miłość.

2023 rok, a owieczka myśli, że ludzie będą łykać ekologiczno elektryczną propagandę.

Krzyk nie masz racji. Tomtrz przekonał mnie do EV. Już mialem kupować. Tylko boję się, że mi ekolodzy moje piękne, nowe, podobno ekologiczne auto spalą :).
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra