Przesiadka z Giulii Veloce na Stelvio Veloce

tomecki

Nowy
Rejestracja
Gru 11, 2019
Postów
4
Lokalizacja
Warszawa
Auto
Giulia Veloce Q4
Hej, czy ktoś z Was przesiadł się ostatnio z Giulii na Stelvio i podzieliłby się wrażeniami?
Stoję przed wizją zmiany Giulii Veloce na Stelvio Veloce. Ten sam silnik, prawie identyczne wyposażenie. I tak się zastanawiam, czy realnie odczuję jakąś różnicę wg Was? Aspekty, które latają mi po głowie:
1. W Stelvio nie będę miał okna dachowego. Nie ubolewam nad tym faktem, bo de facto ma ono dla mnie walor doświetlający tylko, przy otwartym wnerwia mnie hałas (mam w Giulii). Kluczowe pytanie - czy brak okna dachowego wpływa na ciszę w aucie przy prędkościach +140 km/h?
2. Prawdopodobnie uda mi się wyrwać auto z pakietem "Pakiet NVH: Izolacja NVH, Przednia szyba laminowana" - czy ktoś już testował, czy ten pakiet cokolwiek daje w realu?
3. Mam felgę 19, będę miał 20. Mam się liczyć z jakimś znaczącym pogorszeniem komfortu?
4. Poliftowy Infotainment - jakieś bajery oprócz większego ekranu? Obraz z kamery cofania pewnie bez zmian?
5. Zachowanie na drodze - czytałem tu i tam, że Stelvio prowadzi się prawie jak Giulia. Nie żebym co tydzień wyskakiwał na tor, ale po trasach niekoniecznie ekspresowych trochę śmigam więc mnie to zastanawia.
6. Miejsce w środku - jest odczuwalnie więcej? Nie pytam o oczywistości, że będę siedział trochę wyżej :)

Domyślam się, że na część pytań są odpowiedzi w necie, ale łudzę się, że ktoś może taką zmianę już "przeżył" i podzieli się wrażeniami :) Bo może zaraz się okaże, że to żaden upgrade ;)

Pozdrawiam słonecznie!
 
Największa zmiana to bagażnik i jego okno załadunkowe.

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
 
jeżeli chodzi o okno dachowe (nie mam relingów) to jakiś wyczuwalny świst, hałas pojawia się wyraźny, ale tak bardziej +190 km/h, ale to moje subiektywne odczucie
 
Ostatnia edycja:
Dodaj sobie większy hałas w kabinie i znacznie większe spalanie przy prędkościach pozamiejskich. Na 20 (bo mam) jest trochę taczka no i spalanie wyższe względem 18 cali. Okno dachowe daruj sobie nie dość że obniża sufit to jeszcze większy hałas. Bez pakietu szyba laminowana (pakiet cisza) w tej chwili Stelvio bym nie kupił.
20201027_210959(1).jpg20201108_183817.jpg
 
Okno dachowe - hałas? przy otwartym dachu tak, ale przy zamkniętym? Jest nizej to fakt, ale tez jest duzo jasniej i generalnie wiosna/lato to niesamowita przyjemnosc. Jak zawsze zalezy to od indywidualnych preferencji, ale moim zdaniem jest swietne
 
Dodaj sobie większy hałas w kabinie i znacznie większe spalanie przy prędkościach pozamiejskich. Na 20 (bo mam) jest trochę taczka no i spalanie wyższe względem 18 cali. Okno dachowe daruj sobie nie dość że obniża sufit to jeszcze większy hałas. Bez pakietu szyba laminowana (pakiet cisza) w tej chwili Stelvio bym nie kupił.

Większy hałas niż w Giulii? Myślałem, że się nie da ;) Znacznie większe spalanie to ile? Mam teraz 19 cali i spalanie miasto ok. 14 na krótkich odcinkach, trasa 10-11 (mam na myśli prędkości rzędu 120-160 km/h). Okna dachowego bankowo już nie chcę, nie rozumiem fenomenu tego rozwiązania.

Okno dachowe - hałas? przy otwartym dachu tak, ale przy zamkniętym? Jest nizej to fakt, ale tez jest duzo jasniej i generalnie wiosna/lato to niesamowita przyjemnosc. Jak zawsze zalezy to od indywidualnych preferencji, ale moim zdaniem jest swietne

Nie wiem, czy mam głośniej przy zamkniętym niż w wersji bez okna dachowego. Natomiast oprócz funkcji doświetlającej nie widzę zastosowania dla otwieranego dachu. Przy otwartym czy uchylonym bardzo szybko robi się nieznośny hałas wg mnie.
 
Ostatnia edycja:
No i łatwiej wylecisz z zakrętu albo będziesz dachował:)
Praw fizyki nie oszukasz: zawsze auto z niżej położonym środkiem ciężkości lepiej zachowa sie na łuku.
 
Nie chce zakładać osobnego tematu, bo mam podobne pytanie, a mianowicie jako oceniacie przesiadkę z Giulia 2016 z silnikiem 2.2 180 km AT na Stelvio Q4 2020 z silnikiem 2.0 200 km AT ? Różnica w Nm jest spora... Giulia jest genialna, ale potrzebuję napędu na obie osie, wyższego zawieszenia i większego bagażnika (w Giuli mam oparcia na stałe więc różnica kolosalna) i trafiła mi nie baaardzo fajna wersja kolorystyczna i wyposażeniowa w świetnej cenie i z gwarancją na 5 lat. Zastanawiam się czy nie będę odczuwał różnicy w elastyczności i przyspieszeniu. Ma ktoś porównanie? Ciekawi mnie też kwestia komfortu jazdy po nierównościach.
 
Z drobnych różnic:
- Stelvio ma regulację wysokości pasów, Giulia nie
- Stelvio ma większe lusterka boczne, szczególnie w pionie
- Stelvio ma spryskiwacze w wycieraczkach, Giulia standardowe dysze
- w Stelvio zagłówki tylnej kanapy nachodzą na oparcie, w Giulii nie (więcej widać przez tylną szybę w Stelvio)
- w Stelvio kieszenie w uchwytach drzwi są pełne (miejsce na drobiazgi) a w Giulii są otwory na wylot
- przy elektrycznych fotelach w Stelvio przyciski pamięci są w drzwiach, w Giulii z boku fotela


Poza tym jest spora różnica w pozycji za kierownicą oraz związaną z tym łatwością wsiadania/wysiadania.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki. A masz jakieś porównanie jeśli chodzi o jazdę albo o silnik tj. diesel vs. benzyna?
 
Dzięki. A masz jakieś porównanie jeśli chodzi o jazdę albo o silnik tj. diesel vs. benzyna?

Jeździłem kiedyś Giulią 2.2 180 koni w manualu i mnie rozczarowała bo zbierała się podobnie jak moja była 159 2.0 jtdm 170KM. Stelvio 200 koni pogoniłem kota Skodzie Kodjak RS. Po tej akcji od razu zdecydowałem się na Giulie z benzyną 200 kucy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra