Przychodzisz ze swoimi częściami do ASO? -wynocha!

alfist

Nowy
Rejestracja
Wrz 21, 2016
Postów
947
Lokalizacja
Lublin
Auto
Giulia Q , GT3.2 Q2
Chciałem Was spytać czy mieliście podobne przypadki w ASO jak ja, ostatnio zgłosiłem się tam z usterką podnośnika szyby kierowcy w Alfie GT, przyniosłem swój podnośnik, -kupiłem element używany, sprawny na gwarancji (200 zł). W trakcie naprawy zadzwoniono do mnie z informacją że ten mój podnośnik jest niesprawny- silnik działa tylko w jedną stronę, wyjściem z sytuacji miałby być zakup nowej części w ASO- za jedyne 800 zł...Zrezygnowałem z takiego rozwiązania, odebrałem auto i mój podnośnik, podłączyłem go w domu do prostownika..- był sprawny, silnik działał w obie strony za każdym razem! Nagrałem film z tego sprawdzania, wysłałem do ASO- zero odpowiedzi, skończyło się tak że sam zamontowałem ten podnośnik i do dzisiaj wszystko dobrze działa.(zaoszczędziłem ok. 1000 zł :) )
Wcześniej miałem inny przypadek- chciałem zamontować Q2- zwróciłem się do ASO z prośbą o ofertę na nową część i usługę montażu- nowe Q2 wyceniono o tysiąc zł drożej niż było w "tani Fiat", wysłałem im maila z linkiem do oferty "Tani Fiat" i sugestią by skorygowali cenę, odpowiedz mnie trochę zaskoczyła- nagle stwierdzili że nie mogą wykonać usługi montażu, bo Q2 nie występowało w Alfie GT 3,2 ...(kto inny zamontował Q2). Czy takie działania oznaczają , że dla ASO ustalona stawka roboczogodziny jest już za mała, i jeśli ktoś nie chce im dać zarobić na nowej części jest niemile widziany? Mieliście podobne doświadczenia?
 
Ostatnia edycja:
Co Cię tu dziwi? Ze ASO jest nieuczciwe wobec klienta i ze jak tylko mogą to go zerżną na kase ile wlezie?
 
No właśnie to mnie dziwi, przecież autoryzowana stacja obsługi to tez wizytówka marki- jest pod kontrolą centrali, po serwisach zbierane są opinie klienta, robione ankiety, zdawałoby się że takie numery nie powinny mieć miejsca.
I jeszcze jedno- ceny. Kiedyś ASO zaproponowało mi wymianę rozrządu w Busso 3,2 za jedyne 7500 zł, poszukałem w sieci na różnych forach- w Niemczech w autoryzowanym serwisie płaci się za to ok. 1500 € - to taniej niż u nas. Potem jest lament że się Alfy słabo sprzedają i debaty dlaczego tak jest?
 
Cóż, mnie w ASO innej marki za dorobienie kluczyka (zbliżeniowy) do 13-letniego auta zawołali 2400 zł [emoji6] oni maja ceny kosmiczne, niestety...
 
Ceny części to polityka producenta, w dodatku im starsze auto tym ceny wyższe :lol:
 
Cóż, mnie w ASO innej marki za dorobienie kluczyka (zbliżeniowy) do 13-letniego auta zawołali 2400 zł [emoji6] oni maja ceny kosmiczne, niestety...

To akurat nie za dobre porównanie, -kluczyk zbliżeniowy to coś z zakresu czarnej magii czy VooDoo (tu liczy się myśl techniczna) , a wymiana rozrządu to przede wszystkim długa i w miarę ciężka robota. A mógłbyś powiedzieć ile kosztuje wymiana rozrządu w Twoim V6 w ASO? I czy w kraju gdzie jest mieści się ta marka jest drożej czy taniej? Jeśli chodzi o Busso to główny składnik ceny wymiany rozrządu to właśnie cena robocizny, materiały są przecież w tej samej cenie - u nas i w Niemczech. Ale w Niemczech się ok. 4-razy więcej zarabia niż w Polsce, to chyba robocizna powinna być w tej samej proporcji. Jak więc zatem możliwe że tam w ich ASO jest taniej niż w naszym ASO ??? Czy ktoś tu nie przegina? [MENTION=1103]vanisch[/MENTION]- to co piszesz to prawda- szczególnie u Alfy czasem koszt np. mechanizmu wycieraczek, pokrywy pod silnik i tłumika potrafi kosztować więcej niż całe to używane auto, Alfa ma to do siebie że koszt tych części do starszych modeli jest bardzo wysoki, czasem te ceny osiągają absurdalny poziom. Efekty takiej polityki szkodzą marce i producentowi, dziwne że tego jeszcze w kierownictwie nie zauważono.
 
Ja sie temu konkretnemu aso nie dziwie, że nie chcieli zainstalować części używanej którą przyniosłeś. Na robotę z aso masz fakturę i gwarancje, części z demontażu nie dają gwarancji niezawodnego działania, dlaczego więc ma ja później dać serwis.
Ja zwykle przyjeżdżam do aso ze swoimi częściami, kupuje je w innym aso gdzie jest lepszy rabat na części.
Nigdy nie spotkałem się z problemami z tego tytułu.
Z drugiej strony, mam też fiata w którym aso robiło swap silnika (używanego) i wiercili zupełnie nowy kolektor pod egt. Również problemu nie robili, ustaliliśmy jedynie, ze gwarancji na całość nie dostane, co rozumiem.


Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
 
[MENTION=71461]alfist[/MENTION] jakiej magii? Mając odpowiednie oprogramowanie kodujesz nowy kluczyk w kilka, kilkanaście minut. Mnie to ogarnął spec od jagód, który wziął kluczyk z innego auta, zrobił jakiś myk i 15 minut później cieszyłem się drugim kluczykiem ;-)
 
@oct- wiadomo że ASO nie daje gwarancji na używane części , które im dostarczasz- w tym przypadku gwarancji nie ma i klient- czyli ja, to akceptuje. Mnie się już kiedyś wcześniej zdarzało dawać do ASO używane części, które oni montowali- nie udzielając na nie gwarancji oczywiście. A mowa o kolektorze z katalizatorem, który to katalizator poszedł sobie po awarii cewki zapłonowej (nowy- 6000 zł, używany- sprawny -500 zł), ale wtedy ta robota była w kontekście innej, większej naprawy, robionej podczas doprowadzania auta do porządku, po jego zakupie. Wtedy poziom rachunku za wykonane prace i tak był dla ASO na poziomie zadowalającym i prawdopodobnie to było powodem że tu nie robili żadnych wstrętów. Piszesz że się nie dziwisz że nie chcieli montować używki, ale ja pisałem też o przypadku, że nie chcieli też montować nowej części (Q2) tylko zakupionej gdzie indziej (u nich kosztowała 1000 zł drożej). Ale rozumiem że w Twoim ASO nie miałeś nigdy sytuacji że Cię wysyłali na drzewo z częściami (nawet nowymi) z którymi do nich przyszedłeś, tak więc dzięki za info.
mmax88- no właśnie, spec od jagód- 15 minut czarnej magii i sprawa załatwiona, to właśnie miałem na myśli. Tu kosztuje myśl techniczna i być może nadprzyrodzone zdolności, tego się nie da porównać ze żmudną robotą wyciągania silnika, wymiany rozrządu z pompą, ponownego montażu. Najlepiej jest porównywać taki sam zakres i rodzaj roboty- jak wcześniej pisałem.
 
Ostatnia edycja:
Jeśli chodzi o ASO innych marek, to przypuszczalnie jest podobnie.
To znaczy jeśli serwis ocenia, że jakaś część jest licha, albo że robota nie jest warta zapłaty to się jej nie podejmuje.

Generalnie każdy serwis, nie tylko autoryzowany, żyje zarówno z roboczogodziny jak i sprzedaży części, gdyby było inaczej stawki za roboczogodzinę byłyby pewnie połowę większe.
ASO, pewnie nie narzeka na brak pracy, więc mogą grymasić i wybierać robotę.

Myślę, że w przypadku Twojego podnośnika, albo ktoś ocenił że z częścią mogą być problemy i nikt nie chciał za to później odpowiadać, albo ilość roboczogodzin pomnożona przez stawkę, bez zarobku na podnośniku sprawiała, że nie opłacało się na x czasu blokować stanowiska naprawy.

To akurat nie dotyczy Twojego przypadku - takiego detalu jak podnośnik szyby, ale ja z zasady nie jeżdżę do serwisów ze swoimi częściami:
- po pierwsze, robiąc w ten sposób pozbawiłbym się gwarancji na usługę
- po drugie, wolę zapłacić kilka złotych więcej, ale mieć dokładnie zrobione. Jeśli ktoś lepiej zarobi na danej usłudze (nie mówię o ASO), to chętniej i dokładniej ją wykona.

Co do cen ASO, jeśli stale serwisujesz samochód to jako klient w zależności od marki możesz liczyć na rabat na części nawet w granicach 10-25%.
 
Na poczatku mojej przygody z 147 robilem zawieszenie i rozrząd w ASO i sami się mnie pytali czy cześci biorę od nich czy przywiozę swoje - nie było żadnego problemu - inaczej wtedy wygląda gwarancja - ASO daje na usługę a na części sklep w którym kupowałem graty. A co do cen za robociznę to też byłem mile zaskoczony bo rozrząd w TS wycenili na 500zł (jakieś 2,75 rbh, sam teraz też robię w jakieś 2-3h) a całe tylne zawieszenie łącznie z geometrią na 800zł.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra