Biznes plan Fiata 2010-2014

  • Autor wątku Autor wątku Tuti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A znasz kogoś, kto chciałby kupić SUV-a AR? Ile widziałeś na ulicy Renault Koleos? Ten rynek zdaje się jest już pozamiatany (na szczęście dla AR chyba...).

A przed Porsche Cayenne znałeś kogoś kto by kupił SUVa tej marki ? Jeśli sukces takiego modelu może pomóc w utrzymaniu produkcji mniej dochodowych modeli to jestem za.
Koleos to skrajny przypadek, rozejrzyj się po ulicach, choćby za jego bliźniakiem Qashqai, na którego trzeba czekać kilka miesięcy w kolejce.
 
Ostatnia edycja:
Przed być może... Ale podałem przykład Koleosa, który jest już produkowany jakieś 2 lata prawie, a ja widziałem go z 2 razy chyba na ulicy (w tym dzisiaj, więc mi się skojarzył ;) ). Japońcy z Niemcami chyba pozamiatali temat.
 
Ja bym do tego tak nie podchodził. Jeśli SUV będzie konkurencyjny, marketing się spisze to co stoi na przeszkodzie?

W małych segmenach jest jeszcze większa konkurencja.
 
Może patrzę w zbyt wąskiej optyce, bo tylko polskiej, ale nie potrafię sobie wyobrazić, co musiałoby się stać, żeby przeciętny Kowalski zainteresował się Alfą. Wystarczy poczytać komentarze na forach motoryzacyjnych... Schmidt czy inny Regnard też, bo gdybym ja mógł kupować polskie auta takiej jakości, to pewnie bym kupował polskie...
AR autem masowym nigdy nie była i nie wiem, co miałoby spowodować, że nagle by się stała.
 
Na następcę 166 już raczej postawiono krzyżyk, a marzy mi się następca w stylu Astona Rapide czyli bezramkowa, 4-drzwiowa sportowa limuzyna oczywiście z napędem na tył lub 4x4.

Na ten temat napisał już wszystko Tuti w pierwszym poscie:

- Maserati wypuści samochód segmentu E

Dla wątpiących: oto znaczy że nie będzie większej alfy niż segment D (Giulia, następca 159) przynajmniej przez kilka lat.
 
Po Szcziroko też chyba kolejki nie stoją... Ale Lagun Coupe trochę śmiga...

Wprost przeciwnie - Scirocco sprzedaje się znakomicie. Sprzedaż w Polsce w roku 2009 to 410 sztuk, Laguna Coupe również dobrze - ponad 100 sztuk, Brera 66 sztuk (z czego 40 to Loteria Plusa), a GT 3 sztuki.
 
Dla wątpiących: oto znaczy że nie będzie większej alfy niż segment D (Giulia, następca 159) przynajmniej przez kilka lat.

Może niestety tak właśnie być. Dlaczego niestety? Maserati wypuszczając auto segmentu E, ustali jego cenę na poziomie co najmniej nowego Mercedesa E lub BMW 5, przypuszczam 250tys zł. Auto nie będzie więc tak dostępne dla przeciętnego wielbiciela włoskich limuzyn jak Alfa 166. Pewnie nowa Giulia jeszcze bardziej urośnie w porównaniu do 159 (która, już jest sporo większa niż np. BMW 3) i będzie wielkości współczesnego Mondeo i Insigni czyli ok 4,8m, a to jest już więcej niż Alfa 166, więc po co jeszcze większa Alfa? Mnie trochę dziwi ten rozrost każdej kolejnej generacji aut, chyba jeszcze tylko BMW i Mercedes trzymają w miarę rozsądną proporcję pomiędzy swoimi segmentami (BMW 3 - 4520mm, BMW 5 - 4899mm, BMW 7 - 5072mm).
 
Ostatnia edycja:
Nie patrzyłbym na ewentualny sukces nowych modeli Alfy przez pryzmat polskiego rynku. Lata zaniedbań zrobiły swoje - wystarczy spojrzeć na salony sprzedaży. Nie sprzeda się auta klasy premium w sąsiedztwie za przeproszeniem Fiata Pandy. Audi nie sprzedaje się z VW, Lexusa z Toyotą itd. Dla takich marek buduje się oddzielne salony, gdzie klient wydając minimum 1oo ileś tys. zł na auto klasy średniej premium nie musi stać w kolejce do sprzedawcy, który właśnie sprzedaje wspomnianą Pandę. Taka jest okrutna prawda - jeśli się nie stworzy wokół takiej marki otoczki ekskluzywności to klient pójdzie gdzie indziej. Do tego nasz rynek jest specyficzny - u nas jeszcze lepiej sprzedawałaby się Mito seden jeśli by taka była i najlepiej w super niskiej cenie.
 
Napisał Tuti
- Maserati wypuści samochód segmentu E
Dla wątpiących: oto znaczy że nie będzie większej alfy niż segment D (Giulia, następca 159) przynajmniej przez kilka lat.

Tym o to sposobem FIAT np mnie wpycha do konkurencji. Auto segmentu E z Maserati na pewno będzie interesujące, ale jest mały szkopuł. Jeden serwis na całą Polskę, o cenie za taki samochód nie wspominając.

Chyba, że za segment E weźmie się Lancia tworząc pomost cenowy między Maserati a Giulią. Prawdopodobnie widząc trend będzie to Chrysler ze znaczkiem Lancii.- Jeśli tak to ma wyglądac to Vincenzo Lancia w grobie sie przewraca.
 
Ostatnia edycja:
Nie patrzyłbym na ewentualny sukces nowych modeli Alfy przez pryzmat polskiego rynku. Lata zaniedbań zrobiły swoje - wystarczy spojrzeć na salony sprzedaży. Nie sprzeda się auta klasy premium w sąsiedztwie za przeproszeniem Fiata Pandy. Audi nie sprzedaje się z VW, Lexusa z Toyotą itd. Dla takich marek buduje się oddzielne salony, gdzie klient wydając minimum 1oo ileś tys. zł na auto klasy średniej premium nie musi stać w kolejce do sprzedawcy, który właśnie sprzedaje wspomnianą Pandę. Taka jest okrutna prawda - jeśli się nie stworzy wokół takiej marki otoczki ekskluzywności to klient pójdzie gdzie indziej. Do tego nasz rynek jest specyficzny - u nas jeszcze lepiej sprzedawałaby się Mito seden jeśli by taka była i najlepiej w super niskiej cenie.

O tym już kiedyś pisałem... Salon Alfy, właśnie ze względu na sprzedaż, sam nie byłby w stanie się utrzymać. Trochę zamknięte koło. Ale kiedy przejeżdżam codziennie Wierzbięcicami i widzę w salonie Pol-Caru 5-6 Fiatów, a do tego rotacyjnie MiTo, 159 sedan lub Deltę, to trudno dziwić się, że wygląda to jak wygląda...
Do tego serwisy Alfy są tak naprawdę serwisami Fiata, gdzie kolesie najpierw grzebią w Seicento, a potem siadają do Alfy 166. Tak nie powinna wyglądać obsługa marki premium.
 
Tym o to sposobem FIAT np mnie wpycha do konkurencji. Auto segmentu E z Maserati na pewno będzie interesujące, ale jest mały szkopuł. Jeden serwis na całą Polskę, o cenie za taki samochód nie wspominając.

Chyba, że za segment E weźmie się Lancia tworząc pomost cenowy między Maserati a Giulią. Prawdopodobnie widząc trend będzie to Chrysler ze znaczkiem Lancii.- Jeśli tak to ma wyglądac to Vincenzo Lancia w grobie sie przewraca.

Myślę, że jeżeli maserati weźmie się za ten segment to wybrane serwisy fiata/alfy/lancii dolepią sobie jeszcze widelec (mam ramki na rejestrację jeszcze od niemieckiego dilera właśnie takie trzy znaczki na nich). Co do ceny to w tym segmencie nie ma co marzyć o początku cennika poniżej 180 000 zł w żadnej marce, ja bym celował że będzie to samochód wymierzony mniej więcej jak Jaguar xf, czyli ceny gdzieś od 220 - 230 000 zł, co nie jest szczególnym przeskokiem w stosunku np do alfy 166 - gdzieś mam pogrzebaaną fakturę zakupu mojej z kwietnia 2001 roku, o ile pamiętam zamykała się sumą w granicach 90 000 DM, na ówczesne pieniądze to podobnie jak ten jaguar dziś.

W kontekście maserati zabawniejsze jest to, że w tym segmencie nie omzna się pokazać bez diesla w ofercie :)

Co do lancii to następca thesisa nie jest wykluczony, ale to zupełnie inny target (luksus nie sport).
 
Ja bym obstawiał Maserati bardziej coś na kształt Panamery. Jak to będzie zwykłe auto z dieslami to ja bym się bardzo mocno zastanawiał na miejscu prezesów, nawet przed premierą. Kupując Mercedesa dostajesz logo, które jest na busach, a Maserati prestiżem chyba bliżej do Jaguara niż BMW. Przynajmniej takie są moje prywatne odczucia, nie wiem jak tam prezesi patrzą na to :D :D
 
Dla mnie Maserati to jest absolutny top, takie Ferrari do jeżdżenia po "normalnych" drogach i nie porównywałbym go z Jagiem czy BMW, tylko z Astonem np. No ale wielkich kokosów się na tym chyba nie zbije, więc tylko czekać, aż wykupią licencję na Aygo albo zrobią coś na płycie miciaka - już mamy MiTo for Maserati ;).
 
Myślę, że jeżeli maserati weźmie się za ten segment to wybrane serwisy fiata/alfy/lancii dolepią sobie jeszcze widelec (mam ramki na rejestrację jeszcze od niemieckiego dilera właśnie takie trzy znaczki na nich). Co do ceny to w tym segmencie nie ma co marzyć o początku cennika poniżej 180 000 zł w żadnej marce, ja bym celował że będzie to samochód wymierzony mniej więcej jak Jaguar xf, czyli ceny gdzieś od 220 - 230 000 zł, co nie jest szczególnym przeskokiem w stosunku np do alfy 166 - gdzieś mam pogrzebaaną fakturę zakupu mojej z kwietnia 2001 roku, o ile pamiętam zamykała się sumą w granicach 90 000 DM, na ówczesne pieniądze to podobnie jak ten jaguar dziś.

Sądzę, że Maserati doliczy sobie za markę co podbije cenę jeszcze wyżej. Chyba, że będą klepac Chryslera, a raczej nie klepac tylko doklepywac logo Trójzęba(vel Mito Maserati, ale jeszcze gorzej). Bo jakoś nie wierzę, że 300C(38 000 egzemplarzy sprzedanych rok temu w samych Stanach, a ponad 140 tys w pierwszym roku produkcji) i jego następca nie będzie produkowany. FIAT po połączeniu z Chryslerem zrobił się takim molochem, że kilka marek na pewno na tym ucierpi. No i żeby to utrzymac potrzebne będą cięcia.

Ciekaw jestem czy Pentastar 3.6 V6 DOHC wyląduje w E segmentowym Maserati ...
 
Trudno o tym dziś dyskutować, tp tylko zajawka, ale do tego co piszecie krótki komentarz:

- panamera ma mieć i diesla (tego co w Cayen) i hybrydę (jedno na Europę drugie na Amerykę),

- maserati zapewne doliczy za markę, ale to ciągle wydaje mi się bardziej prawdopodobne że będzie to przedział jaguara niż bentleya (tu nie mam argumentów, takie przeczucie),

- maserati jest niżej plasowane niż Aston (on jest na jednej półce z ferrari), przynajmniej jak spojrzeć na ceny,

- doklepanie do 300c trójzęba to humorystycznie może być włoski styl z południowego Bronx'u,

- co do bazy dla tego auta... nie mam danych do jakichś stanowczych wypowiedzi, ale logika podpowiada zmodyfikowaną i skróconą płytę quatroporte (drogie rozwiązanie), lekko zmodyfikowaną płytę 300c czyli w rzeczywistości W211,

- co do jego silników to znowu brak danych, ale w koncernie poza tą V6 są tylko jedno R4 turbo i dalej tylko V8 w kosmicznej technologii, brakuje zatem środka oferty (może tu się wpisze ten diesel w dwóch konfiguracjach mocy... kto wie...).
 
AR autem masowym nigdy nie była i nie wiem, co miałoby spowodować, że nagle by się stała.

Trafiłeś w sedno, chłopie. Ale nie rozumie tego straganiarz od tandety, Marchionne, który, co pewnie zauważyliście, płynnie przeskoczył z 300 tys na 500 tys egzemplarzy Alf, które sprzeda rokrocznie:))

Panie i Panowie, kupujcie te auta, bo za pare lat ich nie będzie.
 
Plany na najblizsze lata (wg. Auto Bild):

2012- Zastepca 159- Giulia Nuova (lim. 2012, SW 2013)
- kompaktowy crossover na bazie Giulietty (foto)
2013- Pięciodrzwiowe MiTo
2014- Giulietta facelifting
- Duży crossover na bazie Giulii
- nastepca GTV i Spidera z tylnym napedem
- nastepca 8C w kooprodukcji z Dodgem Viperem

75467430_09043ae230.jpg
 
Ostatnia edycja:
To nieoficjalne dane, a do tego Auto Bild to takie typowe plotkarskie czasopismo :P

Jednak mi się ten SUV podoba :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra