moc silnik 2.4 jtd

  • Autor wątku Autor wątku mariusz_bak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mariusz_bak

Guest
Panie i Panowie
Może spotkał się ktoś z was z takimi objawami... mioanowicie zauważyłem utrate mocy w alfie 156 sw 2,4 jtd 2002r. Po odpaleniu przez dosłownie kilka minut samochód kompletnie nie idzie... po czym wraca do swoich wcześniejszych osiągów. Pierwszy taki obiaw miałem w wczoraj 01.06.br po chwili było wszystko ok. Następnego dnia jadąc do pracy była powtórka z rozrywki (pierwsze kilka km dosłownie klapa). Wstawiłem auto do aso, jednak wolę zaczerpnąć opini u miłośników AR. Proszę o info jeżeli macie jakieś pomusłu.:confused:
Pozdrawiam
mb
 
Może spotkał się ktoś z was z takimi objawami... mioanowicie zauważyłem utrate mocy w alfie 156 sw 2,4 jtd 2002r. Po odpaleniu przez dosłownie kilka minut samochód kompletnie nie idzie... po czym wraca do swoich wcześniejszych osiągów. Pierwszy taki obiaw miałem w wczoraj 01.06.br po chwili było wszystko ok.

ale co to za problem, na zimnym silniku i tak nie wolno butować, bo można przytrzeć to i owo

a to moje luźne typy jeśli jest usterka: zapieczone kierownice zmiennej geometrii turbiny (ale nie wiem czy jtd 2002 to ma), padnięta grzałka w sondzie lambda
 
zapieczone kierownice zmiennej geometrii turbiny

jak sa zapieczone, to zapieczone cały czas, co im sie tak raz zapieka a raz nie??

kto napisał ze on chce butowac na zimnym, po prostu auto nie jedzie,
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
jak sa zapieczone, to zapieczone cały czas, co im sie tak raz zapieka a raz nie?

nie mam turbiny VNT/VTG więc napisałem, że są to luźne strzały
mechanizmy miewają jednak stany pośrednie, i często dają możliwość przewidzenia definitywnej awarii

dlatego np. mechaniczna skrzynia biegów daje wyczuć, że sprzęgło, synchronizatory się kończą. a ze sterowaną elektro-hydraulicznie, powodzenia.

w kwestii dokładności, rzeczywiście, możnaby użyć słowa - zapiekające się
 
Ja obstaje przy intercoolerze bo miałem podobne objawy w gorące dni, w zimne w ogóle nie występowały. Tak jak pisałem jtd nie przepada za upalnym powietrzem, być może czyszczenie intercoolera pomoże, redukując odczucie mniejszej mocy. Powiedz czy w nocy lub w chłodne dni miałeś podobne odczucie?
 
kolego Cesar, na pewno to nie jest efekt tzw> "puchniecia układu", Mariusz wyraznie napisał iz dzieje sie to tylko gdy silnik jest zimny,
a wiec intercooler takze, dopiero po przejechaniu kilku km, auto zaczyna jezdzic normalnie,
gdyby podazac za Twoim tokiem myslenia własnie po przejechaniu kilku km auto muasiało by tracic moc.

przyczyn moze byc wiele ;niskie cisnienie paliwa, zapowietrzajacy sie podczas dłuzszego postoju układ, przepływomierz...

jesli mozesz to podaj wiedej danych, czy silnik dymi jesli tak to na jaki kolor, czy wyswietla sie marchewa,
do jakiego zakresu dochodziły obroty silnika.

pzd.
 
Dobrze by było podpiąć alfę pod egzaminer,zobaczyć jaką masę powietrza mierzy przepływomierz.Możesz spróbować odpiąć przepływmierz i wtedy z rana na zimym silniku zobaczyć czy objaw podobny ,czy nie.Alfa dobrze wkręca się na obroty ? Nie łapie błędu w wyższych obrotach ? Ciąg z dolnych obrotów ( około 1800) czy z wyższych ? Wersja 140/150km ?
 
auto juz w serwisie wiec mozemy se pogdybac.
 
auto juz w serwisie wiec mozemy se pogdybac.

Więc poproszę założyciela wątku ,by wkleił skan egzaminera,bo napewno auto będzie pod takowy podpięty.Dało by to możliwości innym użytkownikom przewidzenia ewentualnej naprawy w swoim zakresie.ASO ,jak powszechnie wiadomo,potrafi napsuć krwi i ładnie spustoszyć portfel,nim dojdą do faktycznej przyczyny.
 
ostatnio serwis fiata robił test silnika na zgaszonym silniku, przysiegam, sam tego doswiadczyłem w lucynie, bo chciałem aby mi inspekcje skasowali, a ze cena ta sama z testem czy bez wiec poprosilłem o takowy,
gdy zapytałem co to ma na celu powiedzieli mi ze tak robia i juz,
tak ze nie spodziewaj sie zadnycj fajerwerków
 
tak ze nie spodziewaj sie zadnycj fajerwerków

W sumie racja,a wierzę,bo też i sam widziałem np. test pracy i ciśnienia turbo ,z tym że od tak na postoju,zamiast pod obciążeniem na drodze.Jeden z "serwisantów" był w szoku gdy zobaczył 2,2 bar i stwierdził ,że cyt: " ta turbina długo nie pożyje" heheh. Mowa o fiace stilo 1,9 16v.Serwis Białystok i nie będe tu nikogo krył "konrys".
 
Ostatnia edycja:
nie będę się kłócił, ale chciałbym zaznaczyć że nie chodziło mi o nagrzany silnik "pracą" ale o nagrzane powietrze przez słońce... przepływomierz również nie lubi ciepłego powietrza(jest wtedy gorzej chłodzony przez opływające go powietrze (z temperaturą również wzrasta rezystancja przewodnika). Powoduje to zaniżenie pomiaru powietrza, a w konskwencji obniżenie dawki paliwa co skutkuje spadkiem mocy)... Fakt faktem że w moim przypadku moc wraca od razu po wjechaniu na drogę jakieś 500m, inter schładza powietrze i dzięki temu turbina może go upchnąć więcej w komorze spalania co za tym idzie, oczywiście większa moc. w ASO i tak nie powiedzą prawdy więc nie mamy na co czekać. Dodam na koniec że Przepływka również wchodzi w gre.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra