Sprzedaż Alfy

Sulerz

Nowy
Rejestracja
Paź 23, 2009
Postów
146
Wiek
41
Lokalizacja
TKA
Auto
Selvio 2.0 280 KM ---> T9 TTTTT
witam...
od jakiegoś czasu postanowiłem że czas zmienić alfe na nowszą...
i zauważyłem że mało jest ludzi którzy konkretnie chcą kupić alfe...
narzekają że dużo pali itp. i chyba boją się kupić to auto...
czy wy też mieliście takie problemy...??
kiedyś auta sprzedawałem w ciągu 2 tygodni.. z alfa jest trudniej...???
przechodził ktoś z was takie historie???
jak wyglądała wasza sprzedaż samochodu???
 
Ja tam swoją wystawiłem w czwartek wieczorem na forum i w niedziele już poszła,jesli auto w nienagannej kondycji i doinwestowane szybko znajdzie swego kupca.
 
powiedz mi za jaka cene wystawiłeś wtedy ???
 
No to gratuluje...
pewnie miałeś wersjie ze skorą.... z ekonomicznym silnikiem i pewnie rocznik powyżej 2000r z małym przebiegiem... plus jakieś alu i inne bajery...
Ja wystawiłem w średniej cenie jak stoją alfy...
narazie czekam... wiem ile jest warta...
a porównując to że starsze auta z gorszym wyposażeniem sie sprzedają w takiej samej cenie dochodze do wniosku że ludzie boja sie alf...
 
No to gratuluje...
pewnie miałeś wersjie ze skorą.... z ekonomicznym silnikiem i pewnie rocznik powyżej 2000r z małym przebiegiem... plus jakieś alu i inne bajery...
Ja wystawiłem w średniej cenie jak stoją alfy...
narazie czekam... wiem ile jest warta...
a porównując to że starsze auta z gorszym wyposażeniem sie sprzedają w takiej samej cenie dochodze do wniosku że ludzie boja sie alf...
Masz tu linka możesz zerknąć http://www.forum.alfaholicy.org/samochody/55747-sprzedam_moje_cudo_alfa_romeo_156_1_9jtd_00_a.html
 
Ja swoją 146 TS spredzawałem dość długo ale właśnie tobył TS, tak jak i Twoja więc podaż duża w stosunku do popytu. Nie wiem jakie auta sprzedawałeś i na co liczyłeś ale trzeba wystwić także odpowiednią cenę, wiadomo, że 156 z TS nie jest jakąś ciepłą bułeczką, a jest tego sporo.
 
Ja swoją 146 TS spredzawałem dość długo ale właśnie tobył TS, tak jak i Twoja więc podaż duża w stosunku do popytu. Nie wiem jakie auta sprzedawałeś i na co liczyłeś ale trzeba wystwić także odpowiednią cenę, wiadomo, że 156 z TS nie jest jakąś ciepłą bułeczką, a jest tego sporo.

a wiedz jaka jest według Ciebie średnia cena za 1,8 TS z roku 98...???
 
7-8 kzł - jak zadbana i sprawna i pewna i z w miarę dobrym wyposażeniem

a średnia - pewnie ze 6
 
to na bogato...
alfa strasznie spada na wartości...
najlepsze jest to ze znajomy kupił za 8tys. ranulat megane z silnikiem 1,6 benzyna z 96 roku...
alfa dużo lepsza a i tańsza...;/
 
Przede wszystkim stereotypy - ludzie po prostu nie biorą nawet pod uwagę zakupu AR. Można to nazwać strachem.
Tylko garstka śmiałków ;-)
Ci, którzy mają do wydania jakąś dychę na bolid biorą raczej Golfa bez klimy z końca lat dziewięćdziesiątych niż Alfę. I nie ma znaczenia, że AR będzie miała klimę i skórę. Lubimy to, co znamy, a boimy się nieznanego.

I jest coraz gorzej - 4-5 lat temu zmieniałem AR na następne AR średnio co 2-3 miechy, a teraz sprzedaję 156 od kilku miechów. Nawet jeżeli pojawią się potencjalni zainteresowani, to zawsze pojawia się argument, że gdzieś jest taniej. Ma być tanio, a nie dobrze.

A TS to już w ogóle lipa - niestety chyba zasłużenie.
Myślę, że 8 tysi to prawie nieosiągalna granica dla tego rocznika.
Ale powodzenia!
 
Nie pytaj o średnią cenę tylko o adekwatną co do stanu.
Swoją drogą z tą Meganką to jednak przepłacił.
 
Pewnie gdyby była zagazowana szybciej znalazłaby potencjalnego nabywce a tak to pozostaje czekać.

Miałem to pisać. Przyjadą marudy, przejadą się i stwierdzą, że szukają czarnej i w gazie.
Filtruj od razu badziewiaków, którzy chcą się tylko przejechać.
 
tak też robię...:)
ale według Was cena ok.. trzymać sie tego.>??
 
Alfę jest trudno sprzedać a łatwo kupić...

łatwo kupić z tego względu, że od razu wiadomo która będzie dobra, a która to padło... Alfy kupują 2 grupy ludzi:
1 to osoby, które chciały kupić Alfę, wiedzą "z czym to się je" , lubią nimi jeździć, i wiedzą co kupić, żeby nie potwierdzać stereotypów.
2 grupa to ludzie chcący kupić "tanio" fajne auto bo cena/ rocznik, wyposażenie, osiągi = SUUPER . Osoby te nie znają się na autach, nie wiedzą jak je serwisować i dzięki takim "użytkownikom" PR Alfy jest jaki jest.

Szukając auta dzięki temu po pierwszych 3 pytaniach wiadomo czy warto się zainteresować czy nie...

Gorzej ze sprzedażą Alfy. Albo musi trafić się ktoś z 1 grupy, kogo nie trzeba będzie nakłaniać do zakupu i który to wie, że lepiej dopłacić 10 % i mieć pewniejsze auto, lub też można trafić kogoś z 2 grupy chcącego kupić jak najtańszy badziew, żeby poświrować pod remizą.

Handluje autami, z 159 bujałem się 1,5 miesiąca, a zła nie była... teraz mogę mieć ładną 147 JTD, ale zysk w stosunku do czasu sprzedaży się nie kalkuluje...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra