Jaki maksymalny przebieg alfy widzieliście?

Mój ma na liczniku 185tys, a w rzeczywistości już prawie 300tys;)
Jeździ, nie kopci, pracuje równo, nie bierze oleju (cały rok na 5w40 bez dolewki), odpala od strzała (nawet przy -30*C), spalanie OK ... ostatnio byłem napełniać klimę u kolegi czarek82, to stwierdził, że mój równiej pracuje niż jego 156 ;)
Myślę, że silnik jeszcze trochę pożyje :D
 
Ostatnia edycja:
147 1,9 JTD 2001 rok - przebieg, przy kupnie miałam 235552 - kupiłam i od razu zrobiłam 1400km ( jazda próbna) :P
teraz mam 272796 i wszystko gra :) po tygodniu od kupna :)

- - - Updated - - -

ale byk miało być 237796 :)
 
Ostatnia edycja:
attachment.php
Ostatnio moja Bella mniej jezdzila, a tymczasem... :D i to bez remontu!!! Da sie?
 

Załączniki

  • 440000.jpg
    440000.jpg
    26.5 KB · Wyświetleń: 1,147
Zależy od zużycia środka, ja mam 220 , a mogę spokojnie ustawić mniej niż 100 tysiecy
 
Moja poprzednia Alfa 155 miała coś w okolicach 380 - 390 kkm.
Była to 155 2.0 TS 16v, potem kupił ją handlarz i pewnie zredukował ten przebieg.
Było to około 10 lat temu.
 
Moia 164 TS ma 334 tysiące nalatane . Silnik nie ruszany jest i na gazie zrobione 80 tysięcy .

Dodano po 15 minutes:

Też się śmiałem z takich przebiegów i prosiłem o większe ale ktoś SŁUSZNIE zauważył że to nie to forum :D

Panowie pisanie że Włoskie silniki to badziewie i nie zrobią dużego przebiegu nie ma sensu. Są Twin Spark 16V które mają nalatane i 400 tysięcy i jak widać można i na nich sporo pojezdzić. Nie piszcie też że każdy samochód ponad 8 czy 10 letni ma na zachodzie ponad 300 czy nawet 500 tysięcy . Wiecie ile trzeba jezdzić na taki przebieg? Po prostu nie da się zarobić u nas w kraju na samochodach z mniejszym przebiegiem i ludzie kupują rodzynki zajechane , cofają żeby coś tam na nich skubnąć muszą z szafy zdjąć , bo inaczej się nie da
 
Ostatnia edycja:
Panowie pisanie że Włoskie silniki to badziewie i nie zrobią dużego przebiegu nie ma sensu.

Andrzeju, to właśnie wszyscy ci, którzy piszą w tym wątku o przebiegach typu 200tys km kreują takie myślenie! :) I o to zapewne chodzi omronowi, który być może wierzy, lub chce się przekonać, że jest inaczej. To jest wątek o tych NAJWIĘKSZYCH przebiegach, żeby ocenić do czego zdolne są Alfy. Także jeśli ktoś się tu wpisuje z przebiegiem 200tys. km, a przecież umiemy wszyscy czytać, to tym samym w jego opinii jest to rekord, szczytowe osiągnięcie Alfy. Mój boxer zrobił jakieś 250-270tys km, ale dla mnie to normalny dla niego przebieg, więc nie wpisałem go tutaj, bo nie uważam żeby to było jakieś wielkie osiągnięcie.
Generalnie to jest właśnie wątek, mający potwierdzić wiarę w to, że włoskie silniki spokojnie zrobią po 500 i więcej tys km, ale jak na razie potwierdza, że sami użytkownicy takowej wiary nie posiadają. :D
 
Znajomego alfa 164 TS ma najechane ponad 500tys. km z czego ponad 300tys. miała podpiętą lawetę. Gaz był zamontowany przy jakiś 100tys. km.
 
Panowie przy tych olejach jakie teraz są dobry silnik przy odpowiednim dbaniu zrobi 500 tysięcy kilometrów. Na silnik benzynowy jest to kosmiczny przebieg. Silnik np. mercedesa w 123 diesel miały maksymalnie 2700 czy 2800 obrotów na minutę i dlatego potrafiły przejechać nawet milion i więcej. Do póki auta Niemieckie miały proste silniki były fakt niezawodne ale te silniki dla wytrawnego konesera są po prostu nudne. Podobają mi się silniki bmw 6 cylindrowe są mocne i mają sportową żyłkę i są naprawdę trwałe.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra