Diesel obniżenie mocy aby obniżyć spalanie?

relaq

Nowy
Rejestracja
Paź 30, 2012
Postów
29
Auto
brak
Poszukuję AR, na 90% będzie to 159, jednak nie zależy mi na osiągach ponieważ w 90% auto będzie jeździć po autostradzie. Pytanie brzmi czy obniżenie mocy w takim 200km silniku obniży spalanie? Ktos próbował takich wynalazków ?:) Czekam na wasze opinie :) Nie bijcie od razu :cool: ( być może był taki temat ale nie znalazłem przez wyszukiwarkę)
 
Raczej każdy podnosi moc i moment,silnik robi się wtedy elastyczniejszy i co za tym idzie mniej zużywa paliwa/wszystko oczywiście w ramach zdrowego rozsądku/.O zmniejszaniu mocy przyznam się szczerze nie słyszałam.
 
Raczej każdy podnosi moc i moment,silnik robi się wtedy elastyczniejszy i co za tym idzie mniej zużywa paliwa/wszystko oczywiście w ramach zdrowego rozsądku/.O zmniejszaniu mocy przyznam się szczerze nie słyszałam.

ogólnie myślenie założyciela tematu ma nawet sens, lecz nie w tak ciężkim samochodzie jak 159, nie zaoszczędzisz tu obcięciem mocy, bo słabszy motor będzie zbyt zduszony karoserią.
w lekkim aucie jak najbardziej, można uciąć kunia.

to że każdy moc w dieslu podnosi to akurat zupełnie inna kwestia, której nie rozumiem. bo nie ma żadnego sensu podkręcanie 1.9 do 180-190KM, silnik się skończy ze 3x szybciej, jeśli ta moc będzie wykorzystywana. gdzie tu oszczędność?
 
to akurat zupełnie inna kwestia, której nie rozumiem.
ty akurat wielu rzeczy nie rozumiesz
na wiele rzeczy masz swoje zdanie
swój pogląd
nie zawsze będący chociaż w 20% obiektywny
no ale to twoje poglądy , twoje zdanie , twoje głupie posty , itp itd

diesel = złoooooo :lol:
no ale to wg ciebie
 
Skoro względy ekonomiczne są ważniejsze u Ciebie nie rozglądaj się za 2.4 tylko bierz 1.9 16V ja mam takowy silniczek w swojej 9-tce i też głównie latam autostradami i powiem Ci,że silniczek wystarczający ale jak ktos lubi pocisnąć to albo chip albo 2.4
 
diesel = złoooooo :lol:
no ale to wg ciebie

nie jest to żadne zło, jest dobry do oszczędzania, jeśli ktoś oszczędzać umie.
nie jest dobry do podkręcania ani do sportowej jazdy.
obruszyłeś się, że ci się diesel za szybko do reszty rozklekocze, czy co?
 
Poszukuję AR, na 90% będzie to 159, jednak nie zależy mi na osiągach ponieważ w 90% auto będzie jeździć po autostradzie. Pytanie brzmi czy obniżenie mocy w takim 200km silniku obniży spalanie? Ktos próbował takich wynalazków ?:) Czekam na wasze opinie :) Nie bijcie od razu :cool: ( być może był taki temat ale nie znalazłem przez wyszukiwarkę)

200 KM miały 2.4. Więc jak chcesz mniejsze spalanie to kup 1.9 8v 120 KM.
 
Ostatnia edycja:
ja bym wybrał złoty środek 2.0jtdm 170chomików , no i chyba komuś kto chce kupić 2.4jtdm nie zrobi różnicy 0.2-0.5l on więcej na 100km
 
Każdy diesel można bez najmniejszej szkody dla "podkrecić" o jakies 10% ale są użytkownicy którzt troche przesadzają np.90km. do 150 to stanowczo za dużo moim zdaniem.
 
Każdy diesel można bez najmniejszej szkody dla "podkrecić" o jakies 10% ale są użytkownicy którzt troche przesadzają np.90km. do 150 to stanowczo za dużo moim zdaniem.
Dać się da tylko ile silnik pociągnie przy wykorzystaniu pełnej mocy
 
Wiem, że można byłoby wziąć słabszy silnik, ale w większości przypadków słabszy silnik to słabsze wyposażenie wnętrza i nie chciałbym ograniczać się właśnie z tego powodu.
 
Ale z drugiej strony jak będzie jeżdził po autostradach to nawet mocny diesel nie powinien palić dużo przecież to są idealne warunki do jazdy.

- - - Updated - - -

I oczywiście oszczedności.
 
Poszukuję AR, na 90% będzie to 159, jednak nie zależy mi na osiągach ponieważ w 90% auto będzie jeździć po autostradzie. Pytanie brzmi czy obniżenie mocy w takim 200km silniku obniży spalanie? Ktos próbował takich wynalazków ?:) Czekam na wasze opinie :) Nie bijcie od razu :cool: ( być może był taki temat ale nie znalazłem przez wyszukiwarkę)

Skoro nie zależy Ci na osiągach a na oszczednościach to zapomnij o silniku 200 KM to pięciocylindrowiec i swoje musi wypić . W 159 najoszczedniejsze będą 4 cylindrowe diesle ,ze wskazaniem chyba właśnie na tego najsłabszego 8V 120 KM aczkolwiek różnice z 16V 150KM nie powinny być duże .
 
Ale o jakiej oszczędności mową zaoszczędzi może z 0.6 l co to jest nic, a jak będzie potrzebna moc (żeby szybko wyprzedzić to jej braknie jaki w tym sens)
Jakby to była różnica 2 litrów to można sie zastanawiać ale nie +/- 0.6 litra no już bez przesady.

W poprzednim samochodzie Vectra B miałem silnik 1.6 16V gorzej być już nie mogło żeby wyprzedzić trzeba było go tak kręcić że szok przez co palił od 8-11l Paliwa
Znajomy miał silnik 2.0 i ten samochód zupełnie inaczej chodził było czuć że przyspiesza a spalanie od 6-9 L
 
Ostatnia edycja:
ja bym polecał 1.9 150, a bardziej zasłyszane superlatywy 2.0jtdm 170.
 
Ale o jakiej oszczędności mową zaoszczędzi może z 0.6 l co to jest nic, a jak będzie potrzebna moc (żeby szybko wyprzedzić to jej braknie jaki w tym sens)
Jakby to była różnica 2 litrów to można sie zastanawiać ale nie +/- 0.6 litra no już bez przesady.

W poprzednim samochodzie Vectra B miałem silnik 1.6 16V gorzej być już nie mogło żeby wyprzedzić trzeba było go tak kręcić że szok przez co palił od 8-11l Paliwa
Znajomy miał silnik 2.0 i ten samochód zupełnie inaczej chodził było czuć że przyspiesza a spalanie od 6-9 L
Tak jest słabszy silnik musisz kręcić,żeby jechał dlatego okupuje to takim spalaniem moja 1.9 16V wydaje sie optymalna bo dużo jeżdzę po mieście jak i po motorway:) wcześniejsza 2.4 też swoje potrafiła wypić ale na trasie było podobnie

- - - Updated - - -

ja bym polecał 1.9 150, a bardziej zasłyszane superlatywy 2.0jtdm 170.
Zależy jak cenowo celuje,czy może pozwolić sobie na 2.0JTD-m
 
A co byś nie wziął - nawet jak będziesz robił chipa w wersji ECO - a są takowe, popularne zwłaszcza w TIRach - to "niechcący" moc Ci pójdzie w górę.
Po prostu dzisiejsze auta są kompromisem między ochrona środowiska, osiągami i spalaniem. Poświęcając to pierwsze, można poprawić dwa pozostałe :)
Wniosek, co byś nie wziął, jak nie jesteś jakimś zielonym grinpisem, to dorzucisz koło-dwa na strojenie np. u Cinka albo w innej dobrej firmie i będzie mniej piło i miało ciut lepsze kopyto.
 
Jeżeli zamierzasz rzeczywiście latać autostradami przez 90% czasu i do tego z prędkościami odpowiednimi do tego typu dróg, to silnik typu 1,9 8V o mocy 120KM jest pomyłką...
Na Twoim miejscu celowałbym przynajmniej w 2,0JTDm 170KM.
A co do gadania, że pięciocylindrowiec musi wypić, to zgodzę się, ale tylko po części... bo owszem swoje musi wypić, ale w ruchu miejskim czy przy pełnym wykorzystaniu mocy, natomiast na trasie ta różnica będzie minimalna, bądź wręcz będzie miał przewagę.
egularnie śmigam swoją 156 2,4JTD na trasie A2 Łódź-Warszawa z prędkościami w okolicach 150km/h, kilka razy z tym samym obciążeniem zrobiłem tą trasę ojca Lybrą z silnikiem 1,9JTD 110KM i za każdym razem, mimo porównywalnych mas, Lancia spalała więcej.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra