Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
żebyś miał wkład w te 400 tys sztuk rocznie
cierpliwie wam powtarzałem: zapomnijcie o jakiejkolwiek oryginalności AR, skoro sprzedaż ma ruszyć ostro ku górze
narody kupują to, co sie wszystkim podoba
dotyczy to jedzenia, muzyki, samochodów i wszystkiego
mainstream, czyli i Kowalski i Schmidt lubia to samo.
I taka jest Giulia, zerżnięta niemiłosiernie z beemy.
Totalnie zero oryginalności w tym samochodzie
nawet napis na klapie od Skody
nawet logo zrobili monochromatyczne.
Niech was topowy silnik 510 KM nie zwiedzie, tego auta akurat sprzeda się najmniej
Sergio to wie: musiał z czymś oryginalnym wyskoczyć ale na tym oryginalność się kończy.
na naszych oczach ginie legenda marki Alfa Romeo.
Odpowiada za to Sergio Marchionne.
Ja yebie jaka desperacja. Matka jest jedna i kocha się zawsze
. Co do 159ki racja - wszystkie rdzewiejące śrubki z Opla i silniki w doope sportowe a jednak ten Opel 159 wygląda jak wygląda i ratuje imię marki w dobie kryzysu. To się nazywa Alfa Romeo ,ma herb w znaczku a nie kółka, kratki,szlaczki , nawiązuje do historii itd. To zawsze bedzie marka inna niz wszystkie chocby zaczęli tłuc kosiarki do trawy. Ja.mam dopiero drugą Alfę ale od dawna kochałem się w autach tej marki i tak ,jestem psychofanem i dobrze mi z tym
. Na dowód moich słów kupie niedługo T.Sa
![]()
To się nazywa miłośćPowodzenia w kupowaniu TSA-przy okazji nabawienie się nerwicy
zależy na jaki egzemlarz się trafi,ale Twin Sparki to jest padaka,nieporozumienie a z drugiej strony wielka frajda.To się nazywa miłość. Po kilku Vagach i Beemkach i paru jeszcze innych wehikułach mogę z czystym sumieniem stwierdzić ,że 159ka to najmniej awaryjne auto jakie miałem i chyba o najtrwalszym zawieszeniu a 156ka jakby nie to ,że nieświadomie kupiłem od "kolegi" i musiałem wpompować trochę kasy to potem już nigdy nie zawiodła . Beemki 2 widziały lawetę ( w jednej wymieniałem przewody i chłodnice oleju przy granicy z Czechami ) , Vagi co prawda "tylko" remont kompresora w G60 i tylko eksploatacja ale zdarzały się też problemy silnikowe mniejsze lub większe . T.S wiem "słyszałem" , sam podchodzę z dystansem do tych silników ale jak się dba to się ma, a na forum jest masa ,które mają ponad 300tkm i dają radę . Zresztą remont T.S to nie remont 2.0V6 TB . Jakbym miał się kierować legendami i "pomówieniami" to bym Alfy nie kupił zwłaszcza po BMW ale raczej już moment powrotu do BMW nie nadejdzie chyba ,że marka upadnie bo jestem wzrokowcem ( brakuje mi RWD do dziczy ale... mam rodzinę , 2 dzieci i teraz wolę 19" i glebę i toczyć się podziwiając piękne okolice
) i boli mnie ,że BMW czy Vagi są robione w Paincie metodą "powiększ i zmień oznaczenie modelu" . Z niemieckich marek to jedynie Mercedes teraz wygląda . Audi i BMW to już pójście na łatwiznę dla mnie i tyle .
Tymbardziej ,że czy to BMW czy Merc czy Audi też w swojej ofercie zawsze miały "pąsci" dla ludu typu BMW 316 itd ( auto ,które nie jedzie ale ma znaczek BMW a z daleka nikt nie widzi ważne ,że BMW ) . Ja wiem czy zerżnięte z BMW . Teraz jest tyle aut na rynku ,że musieli by Alfę uklepać łopatą z gówna ,żeby była całkowicie oryginalna . Nikomu nie przeszkadza ,że Mazda i Hyundaj aż zabijają podobieństwem ,że Kia zżyna z innych aut europejskich . Mogli zrobić "ładniej" - były wirtualne projekty wybitne jak np.Bo może wersja golas znacząco odbiega od topowej wersji? Bo może strategia marketingu polega na wzbudzeniu jak największej ciekawości? Bo mimo, że większość kupi wersję bieda to fajnie się jarać pogromcą m3/m4? W zasadzie to marketingowcy powinni się wypowiedzieć.
Życie weryfikuje mechaników . Połowa to ludzie dla których osiągnięciem jest wymienić klocki w Golfie . Fakt Alfa robi promy kosmiczne jeżeli chodzi o komplikacje niektórych naprawudręka i uciemiężenie z mechanikami,którzy nie chcieli naprawiać alfy bo jak usłyszeli słowo alfa to w głosie słyszałem wypier...aj z tym samochodem.
Niestety takie coś przeżywałem nie raz,teraz mam bmw i mam spokój,przynajmniej nikt mnie nie męczy psychicznie typu alfa?nie chcemy temy,gorszej marki nie mogłeś kupić?traumę przeżyłem z tymi tsami
Powodzenia w kupowaniu TSA-przy okazji nabawienie się nerwicy
Chodzi Ci o popieprzoną pozycję za kierownicą? We francuzach też bywaZmieniłem na Alfę dla "tego czegoś" czego nie ma w innych autach .
Ba, ja zaczynam powwżnie rozważać jts'a po traumatycznych przeżyciach z ts'em.Ja kupiłem ostatnio dwa i śpię bardzo spokojnie...
Giulia ich nie dostanie, więc też nie macie się co martwić.
Poczekajmy na wszystkie wersje i jazdy testowe. W Hiszpanii i na południu Włoch już są dokonywane rezerwacje na FCA. Być może dla dziennikarzy motoryzacyjnych...
\
żebyś miał wkład w te 400 tys sztuk rocznie
cierpliwie wam powtarzałem: zapomnijcie o jakiejkolwiek oryginalności AR, skoro sprzedaż ma ruszyć ostro ku górze
narody kupują to, co sie wszystkim podoba
dotyczy to jedzenia, muzyki, samochodów i wszystkiego
mainstream, czyli i Kowalski i Schmidt lubia to samo.
I taka jest Giulia, zerżnięta niemiłosiernie z beemy.
Totalnie zero oryginalności w tym samochodzie
nawet napis na klapie od Skody
nawet logo zrobili monochromatyczne.
Niech was topowy silnik 510 KM nie zwiedzie, tego auta akurat sprzeda się najmniej
Sergio to wie: musiał z czymś oryginalnym wyskoczyć ale na tym oryginalność się kończy.
na naszych oczach ginie legenda marki Alfa Romeo.
Odpowiada za to Sergio Marchionne.
LICZY SIĘ TYLKO BIZNES. NIC WIECEJ.
jest okazja 75_tkę przegonić. Gadam z kuzynami i nagle pytanie: to jakaś stara beemka?
zreszta giulia to zwykłą podróba BMW zrobili tył napęd,który był w BMW,Mercedesie wygląd niemal taki sam,niestety wybrali sobie trudnego przeciwnika z wieloletnią tradycją tylnonapędową