radosuaf
Nowy
- Rejestracja
- Mar 18, 2010
- Postów
- 8,275
- Lokalizacja
- Poznan, Poland, Poland
- Auto
- Alfa Romeo Giulia Business 200 KM MY21
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Ad. 1
Belfer, są ludzie, który chcą mieć fajny samochód i w sumie jest im wszystko jedno, czy to będzie Jag, czy Maser. No i niestety, wtedy takie detale mogą decydować. Jak kupowałem teraz samochód, to mnie jeden diler dość mocno zniechęcił do Volvo, a z kolei w Maździe byłem bardzo przyjemnie rozczarowany. Ostatecznie decyzję podejmowałem na podstawie innych czynników, ale jestem skłonny uwierzyć, że u kogoś innego to mogłoby przeważyć.
Ad. 2
I to jest właśnie problem we Fiacie. W Audi zestandaryzowane są nawet wieszaczki na kurtki i wtedy masz świadomość, że jakiś diler nie odstawi lipy, bo jego zdaniem tak będzie OK. Przykładem zdjęcie z, zdaje się, Bydgoszczy, gdzie Giulietta stała prawie oparta o Fiata Doblo. Tak się sprzedaje kompakt premium.
No to się w ogóle można wyjątkowo poczuć... Alfa w natarciu.
Pytanie serio - czy ktoś kojarzy gorzej zrealizowaną kampanię promocyjną jakiegokolwiek samochodu? Arrinera się nie liczy.
Kojarzycie akcję z mailingiem dot. Giulii QV, telefony z Mediolanu pół roku temu? Czy ktoś dostał cokolwiek przez ostatnie 4 miesiące?
A jak myślisz, Maserati kupuje ktoś, kto je suchy chleb i popija wodą, bo wywalił ostatnie pieniądze na samochód i musiał się zakredytować na 12 lat? Po pierwsze, są to ludzie, którzy nie mają czasu na ewentualne upierdliwości w użytkowaniu samochodu (czyli mogą sobie pomyśleć: skoro salon taki wujowy, to co się musi dziać w serwisie?!), a po drugie, mogą sobie pozwolić na wymianę takiego Jaga, jeśli im się nie spodoba, za pół roku albo rok. Więc wezmą, żeby spróbować, czy polubią.
Ostatni przykład - Pan Wojewódzki, widziałem w internetach, że sprawił sobie jakieś Lambo. Myślisz, że to był skutek prześledzenia broszur z danymi technicznymi, przejechania się kilkoma samochodami po torze, telefonu do Chrisa Harrisa itp.? Pewnie stwierdził, że "ładnie wygląda" i wziął. Mogłoby to być kolejne Ferrari, Aston, Jag, cokolwiek. Padło na Lambo.
Ja tak kupuję marchewkę na bazarku - jak Pani ładna i się fajnie uśmiecha, to po prostu biorę tę marchewkę u niej, a nie gdzie indziej.
To, że hardkorowi fani Alfy będą kupować Giulię, jest oczywiste. Sam kupiłem 2 Julki w zasadzie "pomimo", a nie "dzięki" serwisowi FAP. Ale takich klientów Alfa już ma - teraz musi przyciągnąć tych bardziej wybrednych.
facet zdecydowany na widelca
Jest żenada. Trzeba przyznać. Ja się więcej dowiaduję od FCA USA niż z FAP...
Przyglądam się "stojąc zboku" na poczynania FCA dotyczące tegoż nowego modelu którego nawet nie wiedzą jak nazwać i czuje coraz większą irytację (choć nie oczekuje z wielkimi emocjami tego auta). Trzy miesiące do premiery a nie ma żadnych konkretnych OFICJALNYCH informacji oprócz kilku „mółów” Maserati. Przecież to jest co najmniej śmieszne i nie poważne traktowanie ludzi! Przygotowują niespodziankę? To nie ma być wystawa obrazów czy piknik z zabawami dla dzieci tylko premiera drogiego samochodu który ma odbudować zaufanie do marki i na który być może czekają zamożni ludzie - czekają a nie wiedzą na co!! - więc pójdą/poszli do BMW lub AUDI (jak KRS do LEXUSA dla przykładu) bo potrzebują samochodu a nie finezyjnego mydlenia oczu które Harald i Sergio im funduje od 5 lat. Czasem pojawią się w prasie zagraniczne wzmianki i nadal nic konkretnego. ZERO PROMOCJI. Przecież ludzie którzy nie interesują się Alfą Romeo nawet nie wiedzą, że Giulia ma powstać. Absolutnie nie zaprzeczam powstaniu tego auta, powiem więcej, pewnie zobaczymy je za te 3 miesiące zgodnie z tym co pisali koledzy NA FORUM. Sposób promocji według mnie leży i kwiczy. Zastanawialiście się kiedyś jak duża liczba osób tak naprawdę czeka na ten model? Skąd my mamy informację na jego temat skoro media milczą. Mamy informację (piszę teraz całkiem serio) bo na naszym forum jest kilku bystrych zaangażowanych w zdobywanie informacji chłopaków którym nie umknie nawet mały nowy szczegół nt. Giuli. Czy nie jest to śmieszne, że więcej wiemy od „Naszych chłopaków” niż od Sergia??.
Być może mylę się, nie rozumiem polityki FCA.
Akurat serwis VAGa (chodzi mi o VW, Audi i Porsche - Skody nie znam) to nie jest najlepszy przykład... Może dział sprzedaży jest dobry, salon fajny, ale za to leżą w obsłudze posprzedażowej. Z tak nieprofesjonalnym podejściem do tematów nie spotkałem się w żadnej innej marce.I to jest właśnie problem we Fiacie. W Audi zestandaryzowane są nawet wieszaczki na kurtki i wtedy masz świadomość, że jakiś diler nie odstawi lipy, bo jego zdaniem tak będzie OK.
Po ciemku z kia optima pomylic tez mozna
![]()
Jak dla mnie bosko i obłędnie wygląda w tej bieli. Może to opóźnienie jest jednak zamierzone, bo od debiutu z biegiem czasu to auto zaczyna mi się podobać coraz bardziej. [emoji14] I z tego co wiem całkiem sporo osób tak ma. Pierwsze wrażenie przeciętnie, ale później już coraz lepiej.