[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I dlatego auta przygotowane do driftu mają negatyw :) żeby im kiery nie wyrywało z rąk podczas jazdy bokiem :)

a negatyw zapobiega wyrywaniu kiery z rąk Niby forum samochodowe, ale poziom analfabetyzmu technicznego taki, że głowa boli...

Następnym razem napiszę wprost, że to ironia :)
A swoją drogą i tak popieprzyłem trochę... ale to dla spostrzegawczych :P
 
Ostatnia edycja:
Tak wygląda klasa premium, 3ery czy A4ki kosztują po 130 tysi w podstawie, ale żeby to jakoś dało się komfortowo użytkować trzeba wywalić co najmniej 150 tysi,a stawiam że Alfa będzie miała więcej w standardzie mimo wszystko.

20 tys. zł na doposażenie opcji w niemieckim premium jest nie do zauważenia :D Ja mam nadzieję , że tak jak zawsze w Alfie będą gotowe wersje wyposażenia : Distinctive , TI itd.
 
Nie jestem ekspertem- tak jak mówiłem wcześniej już, zanim się wypowiem to się dowiaduję, czytam... w skrócie studiuję.

Taki kąt pochylenia koła przy skręconej kierownicy poprawia prowadzenie samochodu w szybkich zakrętach. Wyobraź sobie, że tak jak w tym przypadku koła skręcone w lewo... przy wolnym zakręcie przyczepność trzyma, w uproszczeniu, lewa krawędź opony. Przy szybkim zakręcie, gdy auto się przechyla, a opona jest ścinana przez siły tarcia i wyginana na zewnątrz samochodu... to bieżnik opony jakby wypłaszcza się i przylega to drogi znacznie większą powierzchnią.

W przypadku znanych Ci aut, czyli zapewne aut zwykłych, o niedużej mocy- takie rozwiązanie to wada. Bo są nieduże prędkości (a więc i siły) i auto będzie miało na przedniej osi mniejszą przyczepność.
Dla aut szybszych, sportowych itd. teoretycznie przy małych prędkościach będzie to samo, ale opony same w sobie są tak szerokie, że tej przyczepności starcza. Natomiast jak depniesz to w zakręcie będziesz mieć przyczepności tyle ile trzeba.

W motosporcie generalnie przód ma negatywy. Niezaleznie, czy FWD (Elisse), czy RWD (Holden). Elise z WTCC ma McPhersona, V8 Supercar ma podwójny wahacz (double wishbone).

220.jpg

226.jpg
 
aa, właśnie nie wiedziałem jak to się po polsku nazywa :P kąt wyprzedzenia zwrotnicy.
Szczególnie widoczne takie kąty są w szybszych mercedesach.

taa.... a potem dacie auto żonie, żeby pojechała kobita po kapustę na bigos, pojedzie, wróci, nic nie zauważy. "Kochanie, jak się jechało? co sądzisz o kącie wyprzedzenia zwrotnicy? Que??"

- - - Updated - - -

animek3, nie zapominaj, że tu sami znawcy, którzy raz w roku lecą do salonu po nową furę ;)

no ja akurat tak, nie co roku ale co półtora góra dwa
 
To fajnie, że się pochwaliłeś KRS. Ktoś jeszcze? :P
 
+ za aluminiowe łopatki, a nie jakieś plastiki (przynajmniej mam taką nadzieję )
Duże bo osadzone na kolumnie, chociaż ja preferuję na kierownicy.
Acha, no i patrząc z przodu nie widać prawie łopatek (bo koło kierownicy zasłania), tylko z boku mogą wydawać się takie duże.
 
Zwróćcie marudy uwagę, na fotele na tym ostatnim foto.

Ogólnie śmieszy trochę to co tu wypisujecie o wyposażeniu (pomijam kwestię zawieszeniową). Musi być bidawerszyn gdzie nie ma nic poza czterema kołami i kierownicą. Weźcie sobie konfigurator chociażby Passata czy golfa... żeby to wyglądało jakotako trzeba całkiem sporo dopłacić. Z drugiej strony musi istnieć kompletny golas bo może auto będzie kupowane do flot.

Wielu z was wykazuje kompletne niezrozumienie i czysto życzeniowe podejście do życia. Musicie być często rozczarowani.

Tak jeszcze w kwestii wcześniejszej dyskusji którą poruszał Art. Co prawda nie pracuję w automotive tylko w tobacco ale aktualnie uczestniczę w 'testach nadruków' na produktach. Ten nadruk ma tylko podać gramaturę opakowania i wydrukować datę produkcji. Czyli nic komercyjnego. Testy trwają już drugi miesiąc i końca nie widać. A cała zabawa polega tylko na wydrukowaniu kilku próbek i obejrzeniu ich przez dział Quality. To teraz dodajcie sobie do tego badania techniczne, opracowanie nowych elementów, testy wytrzymałościowe itp...
 
Sądząc po tych co nagrywali ten filmik - na żywo musi brzmieć obłędbie :D

Wysłane z mojego MX4 przy użyciu Tapatalka
 
Ładnie widać podwójne działanie wydechu - mocniej przegazowane to szło z zewnętrznych rur także.

Myślę że ten aktywny wydech jest jakoś załączany w kabinie, może połączone z jakimś trybem jazdy, bo druga od najniższych obrotów ryczała jak głupia.
 
Myślę że ten aktywny wydech jest jakoś załączany w kabinie, może połączone z jakimś trybem jazdy, bo druga od najniższych obrotów ryczała jak głupia.

Tryb jazdy to jedno. Położenie pedału gazu i obciążenie silnika to drugie. Wystarczy, że ten drugi wcisnął gaz do spodu od razu a drugi płynnie go wciskał i przepustnica nie była całkiem otwarta na początku oraz wydech też nie "działał" na 100%.
 
No to tylko filmik, i może mi się zdaje, ale czy nie brakuje wyższych obrotów trochę ? - zaczyna się wkręcać, zachęca a tu już prr prr (odcinka?) i zmiana biegu . Coś (przed)wcześnie. To nie diesel kurcze, to ma być włoska rozkręcająca się benzyna nie przerywająca gdy się zaczyna robić ciekawie, a wręcz przeciwnie.
 
No to tylko filmik, i może mi się zdaje, ale czy nie brakuje wyższych obrotów trochę ? - zaczyna się wkręcać, zachęca a tu już prr prr (odcinka?) i zmiana biegu . Coś (przed)wcześnie. To nie diesel kurcze, to ma być włoska rozkręcająca się benzyna nie przerywająca gdy się zaczyna robić ciekawie, a wręcz przeciwnie.

Podobnie jest z TBi i innymi TB z AR obecnie. Niby ciągną i jakoś tam brzmią (niektóre bardzo fajnie) ale jak już dochodzisz do ogranicznika to chciał byś jeszcze jakieś 1000 RPM wyżej pociągnąć... Ale to nie Busso i nie TS:) Inna sprawa, że skoro moc maksymalną 2,9 osiąga przy 6500 to pewnie ogranicznik ma dopiero przy około 7000 i bardziej stawiam na takie wrażenie z nagrania lub nie kręcenie powyżej 6000 przez tych kierowców.
 
Może na te testy mają ograniczniki czy jakieś oprogramowanie skrzyni inne i wszystkiego. Oby. Bo nie tylko bezwzględne obroty się liczą w tych odczuciach, ale dynamika i sposób ich narastania właśnie powyżej 4-5 tys i zakończenie - że strach ma być, a nie że - ot się kręci - żeby było w papierach i dyskusjach w Internecie. Opel 1,6 też się kręci do iluśtam, ale podejścia nie ma do 1,6TSa z charakterem tego narastania obrotów. To ma lawinowo narastać moc, dźwięk.. a takim potworze jak Giulia jeszcze - pociągający strach :)
Zgadza się - TBi niesamowicie rozczarowuje pod tym względem, wysiadałem zniesmaczony i niezaspokojony że to Alfa z jazdy próbnej 159tką gdy wchodziły te TBi. Taki benzynowy diesel. No niestety :( Wykończenia brakuje, spełnienia, ziemi ustępującej spod stóp itd. - no wiadomo, tak się przypuszczam muszą czuć nie do końca zaspokojone kobiety (oczywiście żadnej takiej nie znam :P ) )
 
To prr prr o którym mówicie to na 99% nie jest odcinka. To jest tak zwany popcorn z wydechu który prawdopodobnie jest emulowany. Merc A AMG, golf r i rs3 też mają takie coś. Podczas zmiany biegu komputer odrzuca jeszcze dodatkową dawkę paliwa żeby się dopaliło już gdzieś w wydechu(nie pamiętam jak to dokładnie rozwiązali) i powodowało właśnie taki rasowy dźwięk. W rajdówkach i potworach po 1000 KM z przelotem to dzieje się naturalnie, tutaj zapewne taki bajer ;)

Wysłane z mojego MX4 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra