[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ludzie ale marudzicie. Mnie pasuje alfa jako marka niszowa wiem że dla producenta to nie jest dobre , ale dzięki temu jeżdżę czymś nituzinkowym z piękną historią. Jak komuś zależy to poczeka co za filozofia np. czekam 4 lata poczekać jeden czy dwa lata dłużej. Prawdziwy miłośnik alfy nie marudzi. Jak ktoś lubi truć (innych) w przenośni i dosłownie nich sobie kupi VW
Pozdrawiam forumowiczów
 
- słaba sieć sprzedaży, wygląd "salonów" rodem z PRL, handlowcy z zerową wiedzą (jak kupowałem Julkę to otrzymałem listę samochodów dostępnych w sieci w formie pliku xls z kodami opcji które musiałem sam rozszyfrować!), teraz mam porównanie z konkurencją i mega pilnują klienta, dzwonią, mailują, pytają, proponują jazdy próbne różnymi modelami i silnikami, proponowali nawet że przyjadą do mnie do pracy żeby jazda próbna mi zajęła mniej czasu, jest przepaść, przed FCA ogromna praca do zrobienia ta tym polu. Wygląd i wyposażenie salonów, może to nie jest czynnik decydujący ale miło jest być obsłużonym w czystym, wypasionym salonie, wypić dobrą kawę, obejrzeć próbniki lakieru, skór, tapicerek, wreszcie móc zobaczyć na miejscu kilka różnych egzemplarzy z różnymi wnętrzami, fotelami, kolorystyką... niby rzeczy oczywiste ale w alfie tego nie ma :(

no niestety, salony AR w większości leżą i do marek premium jest przepaść. w swoim czasie przymierzałem się do BMW 1 to mało mnie nie zagłaskali (zresztą jak w rodzinie były kupowane BMW 3 i 5 to tez było wszystko na wysokim poziomie), jazdy próbne itd. zresztą u nich standardem są zaproszenia na jazdy próbne, prezentacje itd.
w MB podobnie. (chociaż wyjątkiem była moja ostatnia wizyta w ADF we Wrocławiu, z którym kontakt to salonem kontakt okazał się bardzo pozytywny - ale tez jakby nie patrzeć sprzedają oni dosyć dużo AR w relacji do innych salonów)
Paradoksalnie np. Jeep należy do koncernu, a standardy obsługi są chyba całkiem inne, bo Jeep (Holda w Szczecinie) zachował się na poziomie premium.

Ale np. w VW zostałem olany, w Oplu też, w Nissanie natomiast jazdy próbne bez problemu, przedstawienie oferty profi.

Tylko, że zawsze mi się wydawało że Alfa Romeo aspiruje do marki premium, a obsługa w salonach jest niestety na poziomie jednym z niższych...
 
Ludzie ale marudzicie. Mnie pasuje alfa jako marka niszowa wiem że dla producenta to nie jest dobre , ale dzięki temu jeżdżę czymś nituzinkowym z piękną historią. Jak komuś zależy to poczeka co za filozofia np. czekam 4 lata poczekać jeden czy dwa lata dłużej. Prawdziwy miłośnik alfy nie marudzi. Jak ktoś lubi truć (innych) w przenośni i dosłownie nich sobie kupi VW
Pozdrawiam forumowiczów


Podpisuję się po tym. Giulietta nie bawiłaby mnie tak bardzo, gdyby było jej tyle co Golfów VII...
 
SAAB-ów też się mało widuje na ulicach... Też bym chciał jeździć jedyną Giuliettą w Poznaniu, ale tak się niestety nie da.
 
Co złego w kupowaniu nie-Alfy?! Skoro nic sensownego nie mają w ofercie to co mam robić?!
Miałem GT i potrzebowałem rodzinnego auta. Swego czasu mówiono, że Giulia wyjdzie chyba pod koniec 2011r, więc wystarczy, że poczekam kilka miesięcy... Dobrze, że nie poczekałem...
W tym czasie zdążyłem zmienić 2x auto, rodzina mi się powiększyła, natrzaskałem tysiące km, a ja miałbym nadal jeździć GT i czekać na Giulię, bo nie wypada innego auta kupować?! :)
 
Nic złego nie ma w kupowaniu nie - Alfy. Tylko forum jest z założenia dla miłośników marki, do wymiany doświadczeń, poglądów związanych z marką itp, a nie do wiecznego nudnego marudzenia
 
Przecież powód odwlekania wprowadzenie następcy 159 jest znany. AR czekało, aż ludzie z forum nazbierają tyle pieniędzy by mogli sobie w końcu kupić nowe auto. Szefostwo czyta forum i co chwilę przekładają premierę ze względu na tych, którzy co chwilę piszą, że jeszcze odpowiedniej kwoty nie nazbierali.

220.jpg



Ruszyła produkcja więc najwyższy czas na rozbicie świnki skarbonki.
 
Panowie, skończcie marudzić. Całą gałę mnie obchodzi, że rzucacie focha na FCA, bo Giulię za późno wypuszczają.

Mała dygresja - żyjemy w kraju, w którym zarobki są generalnie niewolnicze! Dominanta 2400 PLN BRUTTO (1700 na rękę), mediana 3200 PLN Brutto (2359 na rękę)... a tylko kilka procent społeczeństwa stać na nowe auto z salonu klasy średniej lub wyższej, a z tego ogromna większość nigdy nawet nie pomyśli o włoskim aucie, a co dopiero o AR?!
źródło: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Polowa-Polakow-zarabia-do-2359-zl-netto-7290256.html

A wracając do tematu - włosi już robią pierwsze jazdy próbne, choć być może nie oficjalne, ale są na prawdę pod wrażeniem, choć to nie dziwi.
Takie oto foto wrzuca Mario Alvisi kilka dni temu: https://twitter.com/alvisimario/status/708430553964482561
mario_alvisi_nuova_giulia_marco_2016.jpg


Polecam rozmowę miłośnika marki AR Davide Cironi z Umberto Vaglio tj. PM AR, o nowej Giulii (można włączyć angielskie napisy):



L.
 
Prawdziwa Alfa, już się kontrolka poduchy świeci. :D :P
 
O egzotyke Giulii na drogach bym sie nie obawial. Bedzie podobnie jak ze 159 w pierwszych latach produkcji,albo i rzadsza.

Co do walki o kazdego klienta,to jest to absolutna racja. Nawet obzarte bmw,ktore moze pozwolic sobie na nonszalancje,dzielnie naklania do zakupu w bardzo przekonywujacy sposob w postaci dotarcia jazdy probnej do zainteresowanego i to dokladnie poszukiwanym modelem silnikowym. Nigdzie z tym sie nie spotkalem. Do tego sprzedajacy kontaktuja sie taktownie,a nie infantylnie.
Inna sprawa serwis. Do momentu kupna auta, jest wysoki poziom. Przy roszczeniach serwisowych- totalna zenada.

Statystyczny Polak zainteresowany autem za 120- 140 tys nawet nie jest swiadom istnienia Giulii,wiec o jakiej sprzedazy w Polsce mowa.
Niemcy,Angole,Wlosi,to sa docelowi biorcy .
 
Ostatnia edycja:
Szkoda tylko, że potem taki producent nie umie zastosować tek samej strategii do swoich dostawców i swoicg roszczeń gwarancyjnych dochodzi z niesamowitą starannością [emoji14] wybaczcie off top, nie mogłem się powstrzymać [emoji14]

To prawda, Giulii w pierwszych latach w Polsce będzie mało. Ale chyba nie aż tak mało jak wiele osób się spodziewa. Jednak indywidualizm jest coraz bardziej widoczny i myślę, że trochę tych aut się sprzeda. Choć w tysiącach się twego liczyć nie będzie oczywiście
 
Różnica jest taka, że sprzedaż wymienionych przez Ciebie marek w roku 2015 w Polsce wyglądała tak:
a/ Ford - 30.777 sztuk
b/ Hyundai - 16.224 sztuki
c/ Peugeot - 15.853 sztuki
d/ Alfa Romeo - 688 sztuk!!!
:D

No własnie... Ktoś tu pisał, że Polska nie jest żadnym rynkiem dla AR. To fatalne i błędne myślenie. Jesli chce się generować zyski ze sprzedaży aut, szczególnie, kiedy w zasadzie wraca się na zapchany innymi ofertami rynek, nie można odpuszczać żadnego kraju, gdzie auta mogą być sprzedawane. Tym bardziej Polska, gdzie żyje 38 milionów ludzi a wiele aut sprzedaje tutaj nowe samochody.
Polska jest rynkiem dla AR, pewnie nie najważnieszym, pewnie marginalnym ale jest. W tym sensie pisanie, że "jak jeden gość nie kupi to nic się firmie nie stanie" to żenujący popis dziecinnego myślenia o rzeczywistości. Owszem, stanie się. Stanie się to, że jeden samochód nie zostanie sprzedany a mógłby. A takich "jednych samochodów" jak widać, jest coraz więcej.
W tym sensie brak Giulii na poznańskim MotorShow to jest po prostu kolejna kompromitacja zarządzających marką. Nawet 4C pokazali, choć to kompletna nisza, zabawka. A był w Poznaniu.
 
Dobrym przykladem jest mazda 6.
Auto w max wersji, dieslu 2.2 i automacie kosztuje 150 tys. Podstawa z benzyna 85. Jezdzi tego naprawde duzo i to wszedzie.
Zmierzam do tego,ze rynek polski moze byc chlonny,wystarczą dobry marketing i warunki kredytowe.
Mazda 6 jest na 11 miejscu w rankingach sprzedazy nowych aut.
Oczywiscie jako marka,ma tez jakas renome,ale skoro mazda mogla ,to alfa tym bardziej ,pamietajac,ze mazda zdobyla klientow przede wszystkim swoim designem...
 
Z początku sprzedaży Polska zrobiła drugi wynik tuż za Niemcami pod względem spredanych 6-ek.
 
No ale sprzedaż Mazdy to zasługa działań marketingowych Mazda Motor Poland, pracy importera nad salonami itd. Wystarczy pójść do salonu Mazdy i Alfy i od razu zobaczy się różnicę. A mam wrażenie, że Alfa nie stawia salonom żadnych wymagań wizualnych czy wyposażeniowych. Stanowisko sprzedaży na krzesełku i stoliku 50x50cm z jedną stojącą obok Giuliettą to słaba forma sprzedaży ;)
 
No własnie... Ktoś tu pisał, że Polska nie jest żadnym rynkiem dla AR. To fatalne i błędne myślenie. Jesli chce się generować zyski ze sprzedaży aut, szczególnie, kiedy w zasadzie wraca się na zapchany innymi ofertami rynek, nie można odpuszczać żadnego kraju, gdzie auta mogą być sprzedawane. Tym bardziej Polska, gdzie żyje 38 milionów ludzi a wiele aut sprzedaje tutaj nowe samochody.
Polska jest rynkiem dla AR, pewnie nie najważnieszym, pewnie marginalnym ale jest. W tym sensie pisanie, że "jak jeden gość nie kupi to nic się firmie nie stanie" to żenujący popis dziecinnego myślenia o rzeczywistości. Owszem, stanie się. Stanie się to, że jeden samochód nie zostanie sprzedany a mógłby. A takich "jednych samochodów" jak widać, jest coraz więcej.

Masz rację. W 2015 roku w Polsce zarejestrowano 350 000 nowych samochodów osobowych. To jest kawał tortu do podzielenia.
 
Sprzedaz AR w Holandii wostatnich latach.
229.jpg

W 2015 roku ogolem sprzedano 452 tys nowych samochodow..



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
ale patrząc, że w UK Alfa sprzedała 5500aut na te 2,5mln (0,22% udziału w rynku) a przeliczając udział u nas (czyli ok 700szt. na 350tys co daje 0,2% czyli podobny wynik można dojść do wniosku, że nie jest u nas tak źle - chociaż nie wiem jak wyglądają salony i podejście do klienta Alfy w UK.

Idąc z analizą dalej - w 2007 roku u nas Alfa sprzedała ok 700 aut na 277tys (czyli 0,3%) natomiast na całym świecie AR sprzedała 144tys aut, w 2015r 57tys aut. Można dojść do wniosku że u nas jest zajeb.ście skoro od AR utrzymała w PL sprzedaż z 2007 roku podczas kiedy na świecie spadła o 2/3 :D że odpowiednio dobierając dane można dojść do wniosków do jakich chce się dojść ;) I pewnie idąc tym tropem FCA w Polsce nie prowadzi żadnych planów rozwoju, bo statystycznie im wychodzi że jest git :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra