Tymczasem w Wisle..
Wyjezdzam spod Klepek w Wiśle - Malince, mignęła mi oklejona Giulia , nie zastanawiając sie gaz w podłogę i ogień w pogoni za nią . Łatwo nie było ale pojawili sie maruderzy na drodze ( chwała im za to [emoji12]) i ja dopadłem [emoji3]
Mignąłem długimi , gość odpowiedział awaryjnymi , myśle sobie pewnie zaraz stanie . Ale nic z tego migałem jeszcze kilka razy i nic , jedzie dalej
https://vimeo.com/159693904
Nie tracąc nadziej podążałem za nim ale niestety zaczął sie oddalać [emoji20]
Już porzuciłem nadzieje pierwszego spotkania z piękna Giulia aż tu zjazd na najbliższa stacje paliw , gość zjeżdża i ja za nim [emoji3]
Nie pozwolił zrobić zdjeć wnętrza , nie mógł tez powiedziec jaki silnik i jaka skrzynia . To był diesel z automatem . Mówił ze jazda tym autem to bajka , niesamowita robotę robi tylny napęd .
Co do cen w PL powinno byc 100 -kilkanaście tys w podstawie .
Pożegnanie awaryjnymi na pożegnanie
Tyle z nieoczekiwanego pierwszego spotkania [emoji3]
Pozniej jeszcze mijaliśmy sie w okolicach Bojszow i tez było pozdrowienie światłami [emoji3]
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk