[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I weź tu się na coś zdecyduj, używana 159 w cenach 20-40k, nowa Giulia od 150k - ogromna dziura pomiędzy, dlatego coraz przychylniejszym okiem patrzę na Giuliettę do pojeżdżenia na dwa lata zanim Giulia będzie do kupienia w normalniejszych pieniądzach.
 
Tak, do tego stopnia, że następca Julki będzie raczej RWD :). Takie rzeczy, jak dodanie gazu na skręconych kołach (szybszy wyjazd z ronda np.), czy zawracanie naprawdę robią różnicę w jeździe - nie jest nawet dużo bardziej sportowo, tylko zwyczajnie jakoś tak elegancko - nie wyrywa kierownicy z rąk, nie trzeba tyle kręcić kierownicą na parkingu. Jak dla mnie mocno to wpływa na odbiór auta. Miałem E87 przez 2 albo 3 tygodnie przed odbiorem Julki i muszę przyznać, że jeździło lepiej i to w widoczny sposób. Oczywiście, estetycznie Alfa wygrywa o 2 długości, więc liczę na to, że jednak powstanie kompakt z RWD od FCA. I będzie wtedy jedyny na rynku :).
Ale o czym Ty piszesz.
Do takiej jazdy w stylu bullit ,czyli depniecie z zakretu lub pelny ciag z ronda,potrzeba w mocy grubo 200+ i momentu z dolu.

Zawracanie ok,zgodze sie,ale wez poprawke ,ze jezdzisz alfa- totalnie nie manewrowalnym autem.
Turlam sluzbowego passata b7,i tam skret jest o niebo lepszy niz w " 9" .
Troche obiektywizmu poprosze.

Radocha z rwd bedzie od wersji 280 lub zmodzonego dieslowca 200 + . W nizszych wariantach zapomnij.

W f10 mialem 3.0 256km i gruby moment.
Wcale to tak cudnie nie jechalo ,a o wariacjach w zakrecie nie bylo co myslec.
Masa mniej niz 1,9 t.

Zaprawde nie wiem co wy widzicie w tylnym napedzie przy normalnej mocy silnika.
 
Jeżeli 6,6 sek do setki w benzynie nie daje frajdy z jazdy... Ile do setki miała Alfa 159 JTD 2.4 albo 3.2 V6? Bo jakoś mam takie wrażenie jakby to ciut zaniżone było.
 
Czas do 100 to jedno,reakcja na gaz i stala moc pod pedalem to drugie.
Bmw seria 5 3.0 256 katalogowo ma 5.6 do 100.
Przejechal bys sie i stwierdzil,ze to idzie jak 147 140km po dobrym programie.
 
Ostatnia edycja:
Ale o czym Ty piszesz.
Do takiej jazdy w stylu bullit ,czyli depniecie z zakretu lub pelny ciag z ronda,potrzeba w mocy grubo 200+ i momentu z dolu.

Mogę Ci tylko napisać, że w Peżocie 109 KM i w 147 105 KM tego nie zauważałem, natomiast w Giulietcie 150 KM torque steer mnie drażni i się nie podoba.


Zawracanie ok,zgodze sie,ale wez poprawke ,ze jezdzisz alfa- totalnie nie manewrowalnym autem.

75-ka nie jest nieszczególnie mało skrętna - owszem, E87 skręca mocniej, ale też w 75 jest dużo lepiej niż w Giulietcie np.


Radocha z rwd bedzie od wersji 280 lub zmodzonego dieslowca 200 + . W nizszych wariantach zapomnij.

To w E30 318is 136KM można mieć radochę, a tutaj bez 280 KM nie podchodź? Mazda MX-5 z silnikiem max. 160 KM i momentem 200 Nm daje frajdę, a tutaj przy 200 KM i 330 Nm (i to duuuużo niżej) nie da rady?
 
Do takiej jazdy w stylu bullit ,czyli depniecie z zakretu lub pelny ciag z ronda,potrzeba w mocy grubo 200+ i momentu z dolu.
Nie zgodzę się, bo poczuć różnicę RWD/FWD już można spokojnie przy słabszych autach. Ja miałem raptem 320d e90 (jeszcze 150 konna wersja chyba) i było czuć różnicę w porównaniu z innymi FWD (czy to Passat (140KM), czy Insignia (160KM)). Właśnie przy wychodzeniu z zakrętu najbardziej bo RWD 'pcha' auto a FWD 'ciągnie'.

Turlam sluzbowego passata b7,i tam skret jest o niebo lepszy niz w " 9" .
Ale nadal gorzej niż każdy RWD. Zobacz nowe Twingo jaki ma promień skrętu ;)

W f10 mialem 3.0 256km i gruby moment.
Wcale to tak cudnie nie jechalo ,a o wariacjach w zakrecie nie bylo co myslec.
Masa mniej niz 1,9 t.
No i ta masa zabijała auto... Ja mam 1750kg i już czuję masę, a co dopiero 200kg więcej.
W Giulii będziesz miał może max z 1500kg. To jest 400kg mniej!

Zaprawde nie wiem co wy widzicie w tylnym napedzie przy normalnej mocy silnika.
Sam rozkład masy mocno wpływa na właściwości jezdne, a taki uzyskasz właśnie w ten sposób. Nie koniecznie przyspieszenie (czy bączki), ale szybkie, przewidywalne pokonywanie zakrętów.
Chociaż ja jakbym kupował mocne auto (>200KM) to tylko z 4x4 jeśli jest taka opcja. Można przynajmniej korzystać z dobrodziejstwa auta przez cały rok :)

A propos: Wiadomo jaki napęd 4x4 będzię montowany w Giuli?
 
Radosauf E30 wazy 1100kg.
Mx5 podobnie.
Oba auta zero wspomagaczy,brak wygluszenia,zywa mechanika,co przeklada sie na funfactor x5.

Giulia to min 1400 kg,kupa wspomagaczy i aspiracja do bycia limuzyna.

Juz wiesz o co caman ?
 
Ostatnia edycja:
Poprostu tutaj się wypowiadają ludzie, którzy albo nie mieli styczności z RWD albo nie potrafią nim jeździć. Ja rwd jechałem tylko raz i po prostej drodze dlatego się nie wypowiadam na temat, o którym nie mam zielonego pojęcia. Trzeba być naprawdę dobrym kierowcą, aby pojechać ostro rwd bez systemów elektronicznych albo z powyłączanymi systemami. Jeśli ktoś jeździł rwd nawet dłuższy czas ale nigdy nie wyłączył kontroli trakcji i nie próbował jazdy w poślizgu to nie powinien się wypowiadać. Zresztą dobry kierowca nawet polonezem, czy kredensem objedzie rondo dookoła i jakoś brak mocy mu nie przeszkodzi.
 
Ja się na RWD uczyłem jeździć, na takim "twardym rdzeniu" bez elektroniki i innych wspomagaczy. Przeżyłem parę zim i to takich prawdziwych: z lodem, śniegiem i drogowcami którzy nie tyle nie zaspali, co sobie nie radzili (a po wsiach ich w ogóle nikt nie widział). Przeżyłem jazdy w trasie. I też nie rozumiem co ludzie widzą w RWD. RWD, RWD, hur-dur i ból czterech liter jakie to RWD nie jest genialne. No dla mnie jakoś nie jest. FWD albo AWD bo RWD to powrót do dawnych, wcale nie lepszych, czasów.

Jestem bardzo ciekaw jak będzie kształtować się cennik Giuli z AWD i jakie AWD będzie miała. Coś autorskiego od AR, czy ściągną z Fiata (ew. Maserati)?
 
Nie, ale odróżnij marketing (bo tym jest RWD w nowej Alfie) od rzeczywistych korzyści.

Inaczej - powiedz jacy to głupi są Japończycy wkładają w nowego Civica Type-R FWD, a w Imprezę czy Lancera AWD lub FWD. No po prostu głupota totalna i Serdżiowi do pięt nie dorastają.
 
Ostatnia edycja:
Jak ktos slusznie napisal,rwd w giulii to marketing,a dopiero pozniej powrot do korzeni.
Jest jeszcze cos o czym nikt nie wspomina. Esp w rwd jest o wiele bardziej restrykcyjne. Lekki uslizg,przechyl i natychmiast kontrola sie zalacza. Porownojac 159 do f10,esp w alfie reaguje pozniej.
Gdzie tu fun ,skoro przy sportowym ,dajacym radoche napedzie ( bo tez i prawda,ze to naped z najwieksza doza adrenaliny) ,systemy sa jeszcze bardziej wyostrzone ?

Awd mnie rowniez interesuje w giulii. Gdyby tak jeszcze to byl torsen.
 
Przedni napęd jest przede wszystkim tani i to już koniec jego zalet. W autach do 200 km sie swietnie sprawdza, w mocniejszych sprawia problemy ze sterownoscia i przeniesiem mocy na asfalt. Giulia poza najsłabszym dieslem ma raczej dosc mocne silniki i moze jeszcze jakies dojda, wiec rwd i awd to swietna platforma. Wiekszosc pospolitych aut fwd ma silniki w wiekszosci ponizej 150-200km, wiec przeniesienie napedu daje rade, a te mocniejsze wersje zazwyczaj maja bolaczki, albo te auta kiepsko sie prowadza albo padaja przeguby, skrzynie itp.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Już była mowa o tym tu kilka razy. Jak bumerang :) Napęd tylnej osi pozwala przedniej _tylko_ lub _aż_ kierować. Dla czerpiących przyjemność z jazdy, nie prostackich zamiatań tyłem tylko drobnych niuansów prowadzenia, czucia auta to coś za co gotowi są zapłacić niemiarodajnie (wg nie czujących tego) dużo. Po prostu. Dla innych czymś takim będą jakieś pierdółki typu kolejne czujniki, ledy, sredy itd. Ale to forum Alfy Romeo, rozumianej od hoho jako auto dla kierowcy , wrażliwej w najprostszych wersjach na gaz, z bezpośrednim układem kierowniczym itd. To trochę nie przystoi. Jak ktoś nie czuje tej różnicy (już pisałem kiedyś - nawet w 6cio konnym gokracie wyczuwalnej) to jak najbardziej Mazda6, Insignia czy inna skoda w zupełności wystarczy i sporo w kieszeni zostanie. I nie piszę tego uszczypiliwe - sam kupiłem Mazdę - ale z pełną świadomością teogo że to auto _do innych celów_ ! to w żadnym razie zamiennik dla Giuli nie jest. Ma 4 koła i tyle z podobieństw.
 
Civic ma 310 konny silnik. Nowy WRX STi 300. Ostatniego Lancera mi się nie chciało sprawdzać.

Lexusy i Infinity (podobnie jak Maserati czy Alfa) mają też napędy AWD, z nowych koncepcyjnych modeli Lexusa tylko jeden miał RWD. Audi RS4 też jest dostępne z napędem 4x4. I chyba tylko z Quatro, a mocy mu nie brakuje.

Swoją drogą jak na 310 konne FWD to Civicowi wiele nie brakuje. Zrobił w końcu to samo, co Giulia - pobił BMW M4 na Nurburgringu :) Nadal jest wolniejszy od Giulii QV, ale różnica to 11 sekund, a QV ma prawie dwukrotnie mocniejszy silnik. Type R jest o 120 kg lżejszy od Giuli, ale współczynnik mocy do wagi i tak wypada na znaczący plus dla Alfy. Więc to RWD aż tak wiele nie daje w szybkiej jeździe, prawda? Chyba, że mówimy o sprincie do setki...

Kiedyś zresztą czytałem, że to jakiś japoński klub rajdowy testował który napęd jest lepszy (szybszy) w ostrych zakrętach. Wyszło, że FWD ale tylko dla kierowcy potrafiącego nim jeździć (ja niestety nie potrafię aż tak :(). Więc z tą przyjemnością i czuciem i w ogóle napędem dla kierowcy też bym aż tak nie przesadzał. Może Ci, którzy wolą RWD od FWD (czy AWD) nie są aż tak dobrzy, żeby być w stanie dobrze pojechać przednionapędowcem? Wspomniany wynik Civica na torze to właśnie sugeruje.

Dobrze, że nowa AR ma RWD bo dzięki temu kupią ją ludzie, którzy kupują teraz BMW dla RWD i tylko dla RWD. AWD ma być pewnie dla tych co teraz kupują Audi RS4 :P Ale gloryfikowanie tego rodzaju napędu to lekka przesada. Zwłaszcza, że nawet BMW rozważa (czy rozważało) FWD w BMW serii 1 :D
 
Ostatnia edycja:
I na tym powinna zakończyć się dyskusja, czy rwd w giulii to tylko marketing.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra