tomaz
Aktywny
Mam nadzieje ze Giulia bedzie dawala taka frajde ale przy jej wadze chyba beda to wersje +200km
No nie oszukujmy się, przy tej wielkości auta nie sądzę, że coś poniżej wersji 280KM dawało prawdziwą frajdę z jazdy
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Mam nadzieje ze Giulia bedzie dawala taka frajde ale przy jej wadze chyba beda to wersje +200km
Ale o czym Ty piszesz.Tak, do tego stopnia, że następca Julki będzie raczej RWD. Takie rzeczy, jak dodanie gazu na skręconych kołach (szybszy wyjazd z ronda np.), czy zawracanie naprawdę robią różnicę w jeździe - nie jest nawet dużo bardziej sportowo, tylko zwyczajnie jakoś tak elegancko - nie wyrywa kierownicy z rąk, nie trzeba tyle kręcić kierownicą na parkingu. Jak dla mnie mocno to wpływa na odbiór auta. Miałem E87 przez 2 albo 3 tygodnie przed odbiorem Julki i muszę przyznać, że jeździło lepiej i to w widoczny sposób. Oczywiście, estetycznie Alfa wygrywa o 2 długości, więc liczę na to, że jednak powstanie kompakt z RWD od FCA. I będzie wtedy jedyny na rynku
.
Ale o czym Ty piszesz.
Do takiej jazdy w stylu bullit ,czyli depniecie z zakretu lub pelny ciag z ronda,potrzeba w mocy grubo 200+ i momentu z dolu.
Zawracanie ok,zgodze sie,ale wez poprawke ,ze jezdzisz alfa- totalnie nie manewrowalnym autem.
Radocha z rwd bedzie od wersji 280 lub zmodzonego dieslowca 200 + . W nizszych wariantach zapomnij.
Nie zgodzę się, bo poczuć różnicę RWD/FWD już można spokojnie przy słabszych autach. Ja miałem raptem 320d e90 (jeszcze 150 konna wersja chyba) i było czuć różnicę w porównaniu z innymi FWD (czy to Passat (140KM), czy Insignia (160KM)). Właśnie przy wychodzeniu z zakrętu najbardziej bo RWD 'pcha' auto a FWD 'ciągnie'.Do takiej jazdy w stylu bullit ,czyli depniecie z zakretu lub pelny ciag z ronda,potrzeba w mocy grubo 200+ i momentu z dolu.
Ale nadal gorzej niż każdy RWD. Zobacz nowe Twingo jaki ma promień skrętuTurlam sluzbowego passata b7,i tam skret jest o niebo lepszy niz w " 9" .
No i ta masa zabijała auto... Ja mam 1750kg i już czuję masę, a co dopiero 200kg więcej.W f10 mialem 3.0 256km i gruby moment.
Wcale to tak cudnie nie jechalo ,a o wariacjach w zakrecie nie bylo co myslec.
Masa mniej niz 1,9 t.
Sam rozkład masy mocno wpływa na właściwości jezdne, a taki uzyskasz właśnie w ten sposób. Nie koniecznie przyspieszenie (czy bączki), ale szybkie, przewidywalne pokonywanie zakrętów.Zaprawde nie wiem co wy widzicie w tylnym napedzie przy normalnej mocy silnika.
Trzeba być naprawdę dobrym kierowcą, aby pojechać ostro rwd bez systemów elektronicznych albo z powyłączanymi systemami.
FWD albo AWD bo RWD to powrót do dawnych, wcale nie lepszych, czasów.
Inaczej - powiedz jacy to głupi są Japończycy wkładają w nowego Civica Type-R FWD