[Giulia] Alfa Giulia- 2015

W 2000 Alfa 156 2.0 ta że selspeedem kosztowała 100k PLN, w 2002 za 156 1.8 ts kombi znajomy zapłacił ponad 120k PLN. A w 2005 156 Q4 kosztowała prawie 180k PLN. Za tę pieniądze można było mieć Mercedesa E klasę 270 cdi. Alfa zawsze była drogą.

Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka
 
Kolega słusznie zauważył że niektórzy chcieli by Giulię w cenie kompaktu, ogarnijcie się trochę

100 tysięcy to nie kompakt, tylko cena podstawowego Citroena C5. Więc dlaczego mam się ogarniać uważając, że to byłaby też właściwa cena za podstawową Alfę? Bo to Alfa? Ogarnijcie się trochę bo to za samochód się płaci, a nie za znaczek na atrapie chłodnicy.
 
Możesz kupić Dacie, Tatę, Ssasonga czy inne wynalazki. Kosztują mniej. A czemu ich nie kupisz?

Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka
 
Tak jak bardzo Alfę lubię to nie uważam żeby obecnie była ona tzw. premium. Co to w ogóle znaczy? Wszyscy się tym podniecają a jest to jedynie sztucznie narzucony termin żeby uzasadnić sprzedawanie czegoś drożej. Nowa Gulia z zewnątrz nie jest dla mnie "premium". Jest co najwyżej poprawna. Wnętrze podoba mi się bardzo. Jak jeździ nie wiem. Na żywo też jeszcze nie widziałem ale biorąc pod uwagę, że na razie aspiruje do 'premium" to powinna kosztować mniej niż jej rywale w tym segmencie oferując taką samą albo większą jakość. Nie oszukujmy się, FCA chce tym samochodem z powrotem wrócić do gry z Alfą a to oznacza wojnę o klienta i ilość sprzedanych samochodów. Żeby zaistnieć w świadomości przeciętnego klienta a nie w świadomości fanów marki trzeba temu klientowi "zrobić dobrze". Może nie jest to dobre porównanie ale popatrzcie na KIA (oczywiście w odniesieniu do segmentu itd.). Początkowo badziew za grosze. Później, po zaledwie kilku latach, bardzo dobry produkt za dobrą cenę. Obecnie mają dalej bardzo dobry produkt ale ceną już nie konkurują a ludzie i tak kupują. I zrobili to niemalże od zera na przestrzeni coś koło 10 lat! Moim zdaniem firma z takimi tradycjami jak AR może to zrobić już jednym lub dwoma nowymi modelami na przestrzeni 4-5 lat. I nieważne czy dotyczy do Polski, Niemiec czy Francji. Pamiętajcie, że nawet w tych krajach ludzie kupują Dacie bo im się ona podoba/opłaca itp. Pzdr.
 
100 tysięcy to nie kompakt, tylko cena podstawowego Citroena C5. Więc dlaczego mam się ogarniać uważając, że to byłaby też właściwa cena za podstawową Alfę? Bo to Alfa? Ogarnijcie się trochę bo to za samochód się płaci, a nie za znaczek na atrapie chłodnicy.

Czemu więc zatem nie kupisz C5? I nie uważam żeby to była chęć zapłacenia więcej za coś co nie jest tyle warte jak piszesz Ty czy inny kolega. Jeśli targetem jest BMW itp. to nie będą sprzedawali auta w cenie jakiegoś tam Citroena, choć akurat C5 mi się bardzo podoba. Zrozum że cena bierze się choćby stąd że C5 waży >1600kg a Giulia <1500kg, jakby ją zrobili z gównolitu to by kosztowała tyle co C5 ale wtedy byś zapewne płakał że ma tylko 1 gwiazdkę NCAP.
Ale o czym my rozmawiamy skoro piszesz o wyborze między Abarthem 500 a Alfą Giulią... 2 zupełnie inne auta, 2 kosmicznie odległe segmenty...
Rzuć okiem na tą cenę i powiedz czy ona jest wg Ciebie OK w stosunku do tego co sobą prezentuje auto:
http://stock.abarth.pl/31836/abarth-500c-abarth-s3-abarth-595c-turismo-14-t-jet-16v-160km
Dla mnie to totalny przerost formy nad treścią i trzeba być idiotą żeby zapłacić tyle za to gówno (przepraszam jeśli ktoś ma i go obraziłem ;) )
 
Przecież Gulia jest tańsza niż BMW to o co chodzi, bo nie wiem ???
Nikt rozsądny nie będzie jej porównywać z Mondeo a raczej właśnie z "bejcą".


Send from IOS with Tapatalk
 
Tylko jeśli coś jest twoim celem np. BMW to nie możesz z tym czymś konkurować taką samą ceną w sytuacji kiedy twoją jedyną wartością jest legenda. Musisz zachęcić ludzi do kupowania twojego produktu a jeśli coś jeździ tak jak BMW, wygląda dla przeciętnego kierowcy tak samo dobrze albo trochę lepiej, jest tak samo wykończone i prezentuję tą samą jakość ale ma kiepską opinię to gdzie ci ludzie wydadzą pieniądze...w salonie BMW. Dopiero odpowiednia atrakcyjna cena, w moim odczuciu, spowoduje, że ludzie zaczną się zastanawiać czy by może Alfy nie spróbować. Większość potencjalnych kupujących nie jest miłośnikiem marki AR tylko poszukują nowego samochodu. My jako forumowicze nie jesteśmy zwykłymi kupującymi i nie możemy, moim zdaniem, patrzeć przez nasz pryzmat. Osobiście i tak czekam na SW jeśli w ogóle mam myśleć o Gulii.
 
Tata jest niebezpieczna. Dacię i Ssang Yonga mógłbym kupić. Ale mogę kupić jeszcze taniej używkę (co zresztą czynię) więc o co chodzi?

Zbieram na samochód którego pewnie nie kupię bo już mi szkoda 150 tysięcy (tyle ma wynosić cena Abartha 500X), a co dopiero jak przyjdzie do wydania. Kupię pewnie coś za połowę tej sumy, albo może nawet nie i zostanę przy używkach.

Zrozum, że nie dla każdego samochód to znaczek na masce, źródło rozrywki etc. Nie każdy jest miłośnikiem motoryzacji.

Dla sporej części ludzi (śmiem twierdzić, że większości) to środek transportu i wydatek taki sam jak kupno pralki czy lodówki. Kupujesz pralkę czy lodówkę kierując się jej marką i usprawiedliwiając tym kosmiczną cenę czy szukasz takich które będą miały rozsądny stosunek ceny do możliwości i będą spełniały twoje oczekiwania?
 
Przecież Gulia jest tańsza niż BMW to o co chodzi, bo nie wiem ???
O to że nie jest pół-darmo ;)

Kolega słusznie zauważył, cena Giulii brutto to cena BMW ale netto, 23% taniej to jednak jak widać wciąż za mało. Tym bardziej że:
- nie wiemy jak wygląda na żywo
- nie wiemy jak jeździ
- nie wiemy jak jest wykonana
Wszystko opiera się na "co by było gdyby...". Na szczęście producenci nie muszą się liczyć z takimi forami bo by powstawały tylko takie cuda jak Multipla czy Toyota FJ Cruiser bo temu się podobają okrągłe lampy, tamten chce 6 miejsc siedzący a jeszcze inny nie chce wydać więcej niż 40 tysi na auto które ma skórę, xenon, 22 calowe felgi, audio Bang&Olufsen, 800KM pod maską w 12-cylindrowym TeDeIku które ma spalać katalogowe 3l/100km w jeździe miejskiej i nie tyle ma nie emitować co pochłaniać(!) CO2...

- - - Updated - - -

Zrozum, że nie dla każdego samochód to znaczek na masce, źródło rozrywki etc. Nie każdy jest miłośnikiem motoryzacji.

Dla sporej części ludzi (śmiem twierdzić, że większości) to środek transportu i wydatek taki sam jak kupno pralki czy lodówki. Kupujesz pralkę czy lodówkę kierując się jej marką i usprawiedliwiając tym kosmiczną cenę czy szukasz takich które będą miały rozsądny stosunek ceny do możliwości i będą spełniały twoje oczekiwania?

Ale ja Cię świetnie rozumiem, mam 22 letnią Alfę która od 1,5 roku nie jeździ, poruszam się firmowym Partnerem choć mógłbym sobie kupić fajne auto prywatnie rezygnując z korzystania z firmówki, pytanie tylko "po co?". Jeśli coś jest warte większej kasy za swoje faktyczne walory a nie za znaczek to i tak to kupię, wszystko rozbija się o to że negujesz cenę auta na podstawie jedynie fotek.
A jeśli ten Abarth ma kosztować 150 tysięcy to ufff.... nie będę się wypowiadał bo za taką kasę lepiej kupić 2-3 letniego hothatcha który pod każdym względem będzie lepszy, ALE wracamy znowu do sedna sprawy - po co mi używany, może ja chcę nowy? I tak tą dyskusję można ciągnąć bezsensownie w nieskończoność.
Giulia jak będzie dobra to się obroni, obecnie najsłabszym jej punktem będzie pewnie serwis jak koledzy wspominają.
 
No chyba jednak wiemy jak wygląda, jak jeździ a jak jest wykonana to zobaczymy w używkach :)
Ja Gulię jak kupię to tylko używkę więc nie mam waszych problemów - nigdy nie kupowałem nowego auta bo mnie nie stać ( kredyt nie ma tu nic do gadania bo kupować auto na ileś rat, które i tak traci wartość to lekka głupota :))


Send from IOS with Tapatalk
 
A ja bym chciał żeby była "premium" i była tańsza od Mondeo. I co teraz?:confused:
 
Gorzej od 159 jeździć nie będzie, wykonana również lepiej ;)

Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka
 
A ja bym chciał żeby była "premium" i była tańsza od Mondeo. I co teraz?:confused:

Pora dorosnąć.


Jeśli sprowadzić to do tego to ja jeszcze dodam, że bardzo bardzo bym chciał, żeby wszyscy byli zdrowi, szczęśliwi, młodzi iii.. i jeszcze żeby pokój panował na świecie.

I jeszcze Giulia dla każdego kto tylko ją zechce (dodałem tylko po to, żeby nie wyglądało na OT, może Belfer nie zauważy przy czyszczeniu).
 
Mam wrażenie że niektóre osoby piszą w tym temacie tylko po to żeby pisać... Nie ważne co, nie ważne o czym ale piszą... Ludzie to jest temat o alfie giulia, nie o citroenie maździe czy innym padle, piszemy o nowym aucie... Nowa konstrukcja, z filmików na youtube widać że jest ok, redaktorom się podoba a wam kurde nic się nie podoba... Co za forum bez kitu jakieś jajca normalnie. Ten to ten tamto, ten woli mazdę ten citroena hehe po prostu kpicie sobie z ludzi których ten temat interesuje wiec najlepiej nie piszcie nic bo się tych zakichanych wypocin czytać nie da...

Czytam ten temat bo mnie to auto ciekawi, nie stać mnie na nie ale mi się bardzo podoba a wasze wpisy mnie irytują i wpieniają. pewnie pod moim postem zaraz zacznie sie dyskusja czy aby na pewno cena adekwatna i w ogóle " idę do konkurencji" to idź i daj żyć innym
Pozdrawiam na prawde zainteresowanych tematem
 
100 tysięcy to nie kompakt
kompakt z dieslem 150 koni i porównywalnym wyposażeniem to okolice 90tys (Golf 95tys, Focus 93tys)



cena podstawowego Citroena C5. Więc dlaczego mam się ogarniać uważając, że to byłaby też właściwa cena za podstawową Alfę?

dlatego, ze C5 to już model przestarzały (2007 rok) będący na wylocie, stąd ma taką cenę ? Ceny innych sedanów klasy średniej (nie premium) kształtują się na poziomie 120tys za wersję diesel w okolicy 150 koni. I całkiem dobrze się sprzedają, a Citroen C5, mimo że jest tani to zalega w salonach - w 2015r nabywców znalazło nieco ponad 400szt. podczas gdy droższego Mondeo kupiło 10x (dziesięć razy) więcej klientów.
Wg Twojej teorii, że Giulia będzie za droga to po C5 powinny ustawiać się kolejki.
 
Proponuję wydzielić nowy temat stricte o aucie, dane techniczne, wrażenia z jazdy, testy, zdjęcia itp. Bo tego tutaj już chyba nic nie uratuje. Nie ma sensu go nawet sprzątać, bo ile razy Belfer robił porządek to po chwili znowu nie na temat się zaczynało na kilka stron.

Forum miłośników motoryzacji (na dodatek marki, która wzbudza emocje), a niektorzy tutaj piszą herezje, że auto to tylko środek transportu... dla tych osób proponuję coś z VW, bo to są bardzo praktyczne auta, ale za grosz emocji.

Giulia ma mieć (w końcu!) najlepsze podzespoły, bardzo dobrą skrzynię AT,w końcu dopracowane oprogramowanie, porządne audio, inne zaawansowane technologie, to myślicie że będzie w tej samej cenie co przestarzałe 6AT w citroenie, czy toporne nawigowanie ekranami dotykowymi, albo przeciętne nagłośnienie... ehh...
 
Ale mają z nią sporo problemów. Na chwilę obecną z okablowaniem

Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka
 
Proponuję wydzielić nowy temat stricte o aucie, dane techniczne, wrażenia z jazdy, testy, zdjęcia itp. Bo tego tutaj już chyba nic nie uratuje. Nie ma sensu go nawet sprzątać, bo ile razy Belfer robił porządek to po chwili znowu nie na temat się zaczynało na kilka stron.

Forum miłośników motoryzacji (na dodatek marki, która wzbudza emocje), a niektorzy tutaj piszą herezje, że auto to tylko środek transportu... dla tych osób proponuję coś z VW, bo to są bardzo praktyczne auta, ale za grosz emocji.

Giulia ma mieć (w końcu!) najlepsze podzespoły, bardzo dobrą skrzynię AT,w końcu dopracowane oprogramowanie, porządne audio, inne zaawansowane technologie, to myślicie że będzie w tej samej cenie co przestarzałe 6AT w citroenie, czy toporne nawigowanie ekranami dotykowymi, albo przeciętne nagłośnienie... ehh...

Zgadzam się!
Dodatkowo można zauważyć na forum pewną tendencję. Każda wzmianka o tym, że Alfa jest wyjątkowa, że ma dusze, że posiada szereg walorów niemierzalnych w pieniądzu jest wyszydzana. Nie wiem skąd takie zachowanie, wydawałoby się wśród miłośników marki.
Na jesieni planuje przesiąść się na 159, świadomy jej wad i zalet. Tak samo jak byłem świadomy plusów i minusów 147.
Po prostu mi się te auta podobają! Ja tam nie narzekam, cieszę się, że marka istnieje.
 
A ja dzisiaj widziałem osobiście Giulię QV w Arese w Museo Storico i uważam że jest boska. Co prawda nie stoi jako eksponat, ale udało mi się ją upolować przy kafejce w muzeum, razem z 8C, 75, 6C i starą julią. Czy to normalne, że na tylnej osi ma po dwa zaciski na kole??. Z subiektywnych odczuć, uważam, że. giulia jest ciut mniejsza od 159. Chętnie wstawię filmik, jak i zdjęcia z muzeum, tylko nie wiem jak...;)

Wysłane z mojego LG-H960 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra