[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z reguły benzyny są w cenie trochę slabszych diesli

z reguły (w FCA) jest to 15-20% więcej dla odpowiednika w benzynie (droższe samochody - mniejsza różnica). Licząc -15% akcyzy i -15% ceny można oczekiwać (JA OCZEKUJĘ!) startu od ok 110 tys. za 200KM. + twarde negocjacje z dealerem = autko za 99,990 - co moja księgowość powinna przeżyć
A jak za bardzo przegną z ceną to odczekam 2 lata na nową Giuliettę QV / Veloce.
 
Ciezko bedzie giulii zawalczyc z konkurencja,bo tak szczerze powiedziawszy,majac opcje wydania 190-200 tys ( bo tyle zakosztuje godna giulia),mozna myslec o c klasie,która mocno przemawia swoją estetyką i wykonczeniem,ze o prestizu gwiazdy na masce nie wspominajac. Sam przyznaj,że wybór byłby raczej nie korzystny dla alfy.
O tym już zadecyduje rynek, z założenia dwa zupełnie inne auta które łączy jedynie segment i cena. Osobiście uważam że C-klasa jest teraz najładniejsza w swojej klasie, BMW niby ewoluuje ale jakoś tak małymi kroczkami, chyba się uczą od VW, i szczerze mówiąc już mi się opatrzyły na ulicach.
Alfa mogła by wrócić do sportu bo np. w WRC jest już nawet Hyundai :)
 
Po prostu chłopakom umknęło ze Alfa ma wrócić na swoje historyczne miejsce w tej tzw. klasie Premium a nie być zwykłym autem dla plebsu pokroju Mazdy (nie obrażając nikogo oczywiście) i próbują zaklinać rzeczywistość że to auto jest za drogie, że sie nie sprzeda itp.
Zadam wam proste pytanie które moze uświadomi czemu to auto tyle kosztuje::P

Troszkę się to kłóci z założeniami biznesowymi, jakoby to blisko pół miliona aut marki AR miało się sprzedawać rocznie... Mazda autem dla plebsu nie była nigdy, więc żart nieudany raczej. Podbijaniem ceny wymusić większą sprzedaż.... No nie wiem.
No i czemu pozwolono, po kilkuletnich przygotowaniach, po władowaniu w projekt grubych milionów, na stworzenie tak dziadowskiej oferty na oficjałkach? Co, zabrakło paru groszy na lepszego programistę i lepszego grafika? Sądzę, że i na tym forum są kumaci ludzie, którzy ten cały konfigurator zrobiliby sensowniej i lepiej....
Przyznam koledze kasztelanowi rację, że na forum są dwie opcje: niebiański zachwyt i och-ach-cmok oraz ponure wizje i rozczarowanie. Chyba obie postawy dziwią, zwłaszcza, że nikt autem nie jeździł jeszcze. Stylistycznie nie jest to auto wyróżniające się, ładne,
lekkie czy finezyjne, mocno z boku zwłaszcza przypomina produkty BMW, a więc wiemy już, jaki klient ma ten model kupować.

Zmierzam do tego, że może po prostu oferta marki,docelowo, ma być pozycjonowana pod rozmaite grupy klientów, jak normalna, każda przeciętna marka. Czyli jakby "powrót do normalności" i tylko gdzieś w tle Harald Wester mówi, że feromony będą w standardzie:) A dziennikarze, szczególnie ci mniej kumaci, zżynający z dostępnej wiedzy, automatycznie piszą z jednej strony o "piękności" a z drugiej o "marnych spasowaniach, które można było zrobić lepiej". Czyli stereotypy.

Kto pierwszy naprawdę się przejdzie Giulią proszę meldować ze szczegółami:)
 
z reguły (w FCA) jest to 15-20% więcej dla odpowiednika w benzynie (droższe samochody - mniejsza różnica). Licząc -15% akcyzy i -15% ceny można oczekiwać (JA OCZEKUJĘ!) startu od ok 110 tys. za 200KM. + twarde negocjacje z dealerem = autko za 99,990 - co moja księgowość powinna przeżyć
A jak za bardzo przegną z ceną to odczekam 2 lata na nową Giuliettę QV / Veloce.

Giulietta QV kosztuje 120k, a Giulia 200KM ma kosztować 110?

Przecież już było pisane, że 200KM będzie kosztować około 150k z automatem.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
z reguły (w FCA) jest to 15-20% więcej dla odpowiednika w benzynie (droższe samochody - mniejsza różnica). Licząc -15% akcyzy i -15% ceny można oczekiwać (JA OCZEKUJĘ!) startu od ok 110 tys. za 200KM. + twarde negocjacje z dealerem = autko za 99,990 - co moja księgowość powinna przeżyć
A jak za bardzo przegną z ceną to odczekam 2 lata na nową Giuliettę QV / Veloce.

Co pijemy:)?

- - - Updated - - -

Poczekajmy więc na cennik benzyny 200KM, obciążony mniejszą akcyzą. Czysto teoretycznie ma szansę zacząć się od 110-120tys. , gdyby cena najtańszej benzyny była zbliżona do najtańszego diesla przed podatkami i akcyzą. Wtedy z dobrym wyposażeniem można się zmieścić w ok. 160tys.

Przecież pisałem, że 200 KM Super ma kosztować około 157 tysięcy...
Szukamy, piszemy. Inna kolejność szkodzi.
 
A mnie się Gulia podoba. Na 90% jej nie kupię, bo wożę głównie powietrze.

Mito Veloce 170KM od 94 tys. zł.
 
Ostatnia edycja:
Alfa ma wrócić do F1. Ale wszystko zależy od sprzedaży. Plany są takie by wróciła jako producent nadwozi i silników. W grę wchodzi przejęcie Saubera albo Torro Rosso. Osobiście obstawiam opcję numer dwa bo Torro Rosso jest w Faenzy i byłby włoskim zespołem jako lokalizacja

Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka
 
Alfa ma wrócić do F1.
Czy to dobry pomysł...? Tam przecież jest Ferrari, do tego Alfa jako producent silników? To po co do Giulii QV wsadzili serce z Ferrari, to się kupy nie trzyma póki co. Najlepiej chyba będzie jak po prostu zacznie znowu zamiatać w wyścigach torowych, F1 to nuuuda i przeżytek.
 
Dla tych co marudzą że Giulia 2.2d droga, zrobiłem małe porównanie do 159 2.4 (ta sama akcyza, moc):
Znalazłem cennik z 2008r 159.
2.4 200KM z automatem Distinctive bazowa wersja 163tys wtedy vs. Giulia 2.2d 180KM z automatem w wersji super 163tys… Dobra, nie ma 5 cylindrów, ale za to osiągi lepsze. Weźcie jeszcze pod uwagę inflację, chociaż była mała, to przez 8 lat te 10-15% różnicy w cenach zrobiła zapewne.

Problemem w Polsce dla Giulii w dieslu jest właśnie akcyza – myślę że benzyny będą o te 15% tańsze, czyli w miarę fajna 200KM z automatem (powiedzmy wersja Super) będzie kosztować ze 140tys, a bez automatu (o ile taka wersja będzie w benzynie) ze 130tys. Jakaś bardziej podstawowa wersja wyposażenia (odpowiednik Progression z MT) ze 120tys, a może i zrobią jakąś bida wersję (aka Impression z MT) za kolejne 10tys mniej, wtedy jest szansa zacząć od ok 110tys.

Co mi trochę przeszkadza to że już par takich drobiazgów jaki czujniki parkowania tył czy lusterko fotochromatyczne i podgrzewane zewnętrzne daliby w komplecie (przynajmniej w wersji Super). Ceny opcji taki sobi ale chyba i tak w 159 było gorzej: Connect Nav+ kosztował 11.5tys, a xenony 3.5tys, dziś navi 6.5" (pewnie dużo lepsze niż to ze 159) przynajmniej jest za 5tys (w pakiecie choćby Flota Plus wyjdzie dużo taniej), xenony 35W co prawda już 5.3tys ale za to z AFSem.
 
z reguły (w FCA) jest to 15-20% więcej dla odpowiednika w benzynie (droższe samochody - mniejsza różnica). Licząc -15% akcyzy i -15% ceny można oczekiwać (JA OCZEKUJĘ!) startu od ok 110 tys. za 200KM. + twarde negocjacje z dealerem = autko za 99,990
99k PLN za 200 konną benzynę z takimi osiągami (przypominam: 6,6s do 100km/h)??? :) Pokaż mi konkurencyjne auto (nie mówię już nawet o premium) co oferuje takie osiągi za podobną kasę. Za tyle byś dostał może 120 KM benzynę z osiągami na poziomie 10-11s, z wyprzedaży rocznika i na maxa gołe (bez podłokietników, itp.).
 
Czy to dobry pomysł...? Tam przecież jest Ferrari, do tego Alfa jako producent silników? To po co do Giulii QV wsadzili serce z Ferrari, to się kupy nie trzyma póki co. Najlepiej chyba będzie jak po prostu zacznie znowu zamiatać w wyścigach torowych, F1 to nuuuda i przeżytek.

Chodzi o stworzenie duetu jak Toro Rosso - Red Bull, czyli jednego słabszego zespołu do testowania wynalazków i kierowców oraz drugiego, który ma wygrywać.

- - - Updated - - -

Kto pierwszy naprawdę się przejdzie Giulią proszę meldować ze szczegółami:)

Z alfaowner:

"Went to one of the larger dealers in Milan and went out in the only Giulia Super 2.2 150bhp they had available for test driving.
What a great car, fabulous handling, lovely interior, very refined, feels smaller and more agile than my 159. I got the impression that it feels like a much easier car to drive than the 159, probably a mix of lighter weight and better overall dynamics.

This car is definitely going to be a hit, it's a better overall drive experience than the German equivalent."
 
Dla tych co marudzą że Giulia 2.2d droga, zrobiłem małe porównanie do 159 2.4 (ta sama akcyza, moc):
Znalazłem cennik z 2008r 159.
2.4 200KM z automatem Distinctive bazowa wersja 163tys wtedy vs. Giulia 2.2d 180KM z automatem w wersji super 163tys… Dobra, nie ma 5 cylindrów, ale za to osiągi lepsze. Weźcie jeszcze pod uwagę inflację, chociaż była mała, to przez 8 lat te 10-15% różnicy w cenach zrobiła zapewne.
Skoro już robisz takie porównanie, to zrób je uczciwie i porównuj moc silników, a nie akcyzę. Zobaczymy co Ci wyjdzie jak porównasz 159 150KM Distinctive z automatem do Giulii 150KM Super z automatem? :P

Problemem w Polsce dla Giulii w dieslu jest właśnie akcyza – myślę że benzyny będą o te 15% tańsze, czyli w miarę fajna 200KM z automatem (powiedzmy wersja Super) będzie kosztować ze 140tys, a bez automatu (o ile taka wersja będzie w benzynie) ze 130tys. Jakaś bardziej podstawowa wersja wyposażenia (odpowiednik Progression z MT) ze 120tys, a może i zrobią jakąś bida wersję (aka Impression z MT) za kolejne 10tys mniej, wtedy jest szansa zacząć od ok 110tys.
Jak tylko pojawiła się lista silników przewidywanych do Giulii, to od razu stwierdziłem, że diesle będą niesprzedawalne w Polskich salonach. Wiem jak to wyglądało w 2008 dla 159. Pomiędzy 1.9 150KM, a 2.4 200KM była przepaść cenowa. Sądzisz, że chciałem kupić automat z silnikiem 150KM? Nie, ale za 50KM więcej nie zamierzałem dopłacać prawie 30 tys. zł !!! W przypadku Giulii tą "przepaść cenową" widać już przy najsłabszym dieslu 150KM.

Co mi trochę przeszkadza to że już par takich drobiazgów jaki czujniki parkowania tył czy lusterko fotochromatyczne i podgrzewane zewnętrzne daliby w komplecie (przynajmniej w wersji Super). Ceny opcji taki sobi ale chyba i tak w 159 było gorzej: Connect Nav+ kosztował 11.5tys, a xenony 3.5tys, dziś navi 6.5" (pewnie dużo lepsze niż to ze 159) przynajmniej jest za 5tys (w pakiecie choćby Flota Plus wyjdzie dużo taniej), xenony 35W co prawda już 5.3tys ale za to z AFSem.
Skoro porównujesz cenniki, to porównaj sobie najpierw standardowe wyposażenie w 159 Distinctive i Giulii Super. Przy 159 Distinctive z 2008 roku Giulia Super z 2016 roku to "golas" :D Gdybym chciał skompletować w Giulii 150KM Super tylko takie wyposażenie, jakie mam dzisiaj w 159 150KM Distinctive, to spokojnie przekroczyłbym 180 tys. i to bez skóry, a alfatexu/alcantary nawet nie ma w opcjach. Do 159 Distinctive dopłacałem jedynie za czujniki parkowania i ksenony, a do Giulii musiałbym dokupić połowę pakietów z cennika, że skompletować to samo, co już mam w 159. I jeszcze jedna uwaga: ta nawigacja Connect Nav+ za ponad 10 tys. była od 2008 roku standardowym wyposażeniem dla wersji Distinctive!

A teraz sam sobie odpowiedz na pytanie, czy dla kogoś, kto kiedyś kupił 159 w polskim salonie i po latach chce ją wymienić na nową Giulie, to jest tanio, czy drogo, bo chyba nie sądzisz, że taki ktoś przesiądzie się nagle na "golasa", szczególnie gdy to co ma obecnie (159) sprawuje się bez zarzutu. Wiem, że dla tych co będą polować na używki, salonowy cennik nie ma znaczenia, bo i tak zapłaci jakiś "dziadek z Niemiec".
 
A teraz sam sobie odpowiedz na pytanie, czy dla kogoś, kto kiedyś kupił 159 w polskim salonie i po latach chce ją wymienić na nową Giulie, to jest tanio, czy drogo, bo chyba nie sądzisz, że taki ktoś przesiądzie się nagle na "golasa", szczególnie gdy to co ma obecnie (159) sprawuje się bez zarzutu.

No to teraz sobie porównaj, jak technologicznie wygląda 159 przy Giulii. Poza tym, to jest kwestia priorytetów - ja bym wolał Giulię bez ksenonów i nawigacji, niż 159 z nimi.
 
Problemem w Polsce dla Giulii w dieslu jest właśnie akcyza – myślę że benzyny będą o te 15% tańsze, czyli w miarę fajna 200KM z automatem (powiedzmy wersja Super) będzie kosztować ze 140tys, a bez automatu (o ile taka wersja będzie w benzynie) ze 130tys. Jakaś bardziej podstawowa wersja wyposażenia (odpowiednik Progression z MT) ze 120tys, a może i zrobią jakąś bida wersję (aka Impression z MT) za kolejne 10tys mniej, wtedy jest szansa zacząć od ok 110tys.

Cena w Polsce nie jest ustalana na podstawie akcyzy tylko konkurencji z Monachium. Dlatego benzyna będzie kosztować podobnie jak diesel. Być może łatwiej będzie można na nią dostać rabat, gdyż marża będzie zdecydowanie wyższa niż na ropniaku. Nie ma też co marzyć o wersji w manualu, bo takiej nie będzie a uboższej wersji niż obecna "Gulia" tez nie zrobią.
Jedyna szansa na obniżenie ceny benzyn byłoby wprowadzenie silnika 1,4 turbo z Giulietty w manualu ale na taki ruch zdecydują się jedynie w przypadku bardzo słabej sprzedaży obecnych konfiguracji.
 
Przypomnijmy tez ze Giulia to nie jest rozwiniecie i nastepca 159 wiec porównanie cen troche nie na miejscu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra