[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Weź pod uwagę drugi aspekt. Niemiecką trójcę kupuje dość snobistyczne towarzystwo. I niewykluczone, że ludzie nie kupowaliby 20 tys. tańszego samochodu, żeby słuchać: "Kupiłeś Giulię, bo nie było Cię stać na ...". Przy zbliżonych cenach można powiedzieć: "Kupiłem Alfę, bo mi się podobała / bo jest lepsza / bo Audi ma FWD / bo ..." i co tam chcecie sobie wstawić, ale nikt nie będzie cisnął, że to z braku kasy :D.

Snobistyczne towarzystwo nie jeździ bmw 3,czy A4,bo te auta sa uwazane za plebsowe w kregach bardziej zamoznych. Klasa srednia jeżdza menadżerowie sredniego szczebla,badz sredni przedsiebiorcy,których dochód pozwala na utrzymanie nie przesadnego leasingu,wiec zaden tu snobizm. Jezeli juz mowa o snobistycznych zachowaniach,to ludzie tego pokroju raczej chca sie wyrózniac tym ,czego druga taka osoba miec nie moze od reki.

Czyli w wielkim skrócie - ma dorównywać osiągami i jakością markom klasy premium,ale jednocześnie kosztować 15-20% mniej? A może jeszcze frytki do tego?
smile.png

Własnie tak,powinna kosztowac mniej,a dawac co najmniej tyle samo,lub chociaz poczucie posiadania tego samego za mniej.Tak sie zdobywa ryneki nie tylko motoryzacyjne. Nowe produkty kusza przede wszystkim ceną,chyba ze mówimy o elitarnym przeznaczeniu. Giulia taka nie jest.

Według mnie giulia powinna celowac w klientele tak samo aspirującą do "bycia premium" jak sama alfa. Jest duzy odsetek ludzi,którzy chcieli by poruszac sie bmw czy audi,ale stac ich na wersje podstawowe powiedzmy,wiec gdzie tu premium poruszac sie biedna F30 czy c-klasą ? Stad m.in.mazda 6 ma takie wziecie.
Giulia oferujac technologie premium z wyposazeniem dosyc zblizonym do premium,za cene 15-20% nizsza była by idealnym autem własnie dla kogos,kto niedawno sie dorobił,stanął na nogi,i chce sie pokazac. Wbrew pozorom,takich ludzi jest całkiem sporo i sadze,że jest to najszybciej rozwijajacy sie sektor pukajacy do drzwi kasty srednio zamoznej.
 
Ostatnia edycja:
Distinctive wcale nie byl na bogato. Mam juz drugiego 159 Distinctive-a wiec troche wiem co I jak. Pierwszy sedan 1.9JTDM 150KM MT to byl Distinctive s wieloma dodatkami ponad (xenony, skora czarna, PDC przod, podgrzewane fotele, roletka na tylnej szybie cena katalogowa dobrze ponad 130tys z tego co pamietam), ale ciagle tylko 16" alu, brak navi/szyberdachu/B&M/MP3/elektrycznych siedzen itp - mozna byloby lekko dorzucic gadzetow za kolejne 30-40tys. Obecna TBI SW to praktycznie podstawowy Distinctive, chyba tylko dodatkowo mial PDC tyl, popielniczke I lusterko fotochromatyczne wewntentrzne. Zeby ja doposazyc wydalem kupe pieniedzy i sie troche napracowalem zeby dolozyc xenony+poziomowanie/spryski reflektorow/PDC przod/B&M. Rzuc sobie okiem do katalogow (moge Ci wyslac) I popatrz co w Distinctive siedzialo - moim zdaniem ciagle dosc golo, tylko lepsze tapicerki, kokpit z alu, moze tempomat (nie chce mi sie sprawdzac)
Nie musisz mi nic wysyłać. W skrzynce pocztowej mam nawet ofertę z salonu na moją 159 z wyszczególnieniem, co jest w standardzie, a co dodatkowo płatne, ale nie bardzo wypada mi ją tu wklejać. I nigdy nie twierdziłem, że Distinctive był skonfigurowany "na bogato", ale był skonfigurowany rozsądnie i miał przyzwoitą tapicerkę (alfatex). Nie wymagał dokładania głupot po 1 tys. za każda. Ksenony, skóra, szyberdach są zawsze w dodatkowych opcjach i tego się nie czepiam.

Tu jestem troche skonfudowany. Wiekszosc Distinctivow nie ma Navi - chocby moja druga sciagnieta z Wloch 2010r jest bez. Ale mam jakis polski katalog (juz jest TBI ale jeszcze alfatex czyli 2009 albo 2010 przed wprowadzeniem tapicerek skorzano-materialowych) I tam faktycznie daja nawigacje z ekranem.
Musze popatrzyc do cennika wg ktorego porownywalem ceny, czy tam jest navi I PDC tyl, dam znac pozniej. Aha, tylko zapominasz jeszcze o jednym - inflacja - przez 8 lat 10-15% tez robi jakas roznice, zgodzisz sie?
W pracy ,mam katalog holenderski z 2010r I radio jest zwykle z MP3:
• Radio met CD- en MP3-speler
W katalogu angielskim z 2010 r Navi jest opcja dla wszystkich poziomow wyposazenia (tu sa nazywane inaczej Turismo, Turismo Sport, Elegante, Lusso i TI)
Ja porównuję do cennika z polskiego salonu z 2008 roku. To po FL w polskim cenniku pojawiła się nawigacja z telefonem GSM w wersji Distinctive, której wcale nie oczekiwałem :), ale musiałem kupić, bo automat był tylko z wersją Distinctive. Na innych rynkach standard mógł być inny, bo to importer określał, co ma być w standardzie na dany rynek i to importer określał ceny tego standardu na swoim rynku. Jak wyglądał standard w kolejnych latach już nie śledziłem, ale mógł zmieniać się co roku. I jeszcze jedno: nie oczekuję Giulii w cenie 159-ki z 2008 roku, ale ok. 50 tys. różnicy według cennika dla tak samo skonfigurowanego auta uważam za przesadę. Liczę na to, że wszyscy Ci, którzy uważają, że cena jest OK, zagłosują swoim portfelem w polskich salonach :P
 
To tylko tak na sucho porównanie cyferek BMW, Mazdy i AR (diesel, ~180 KM, automat). Alfa jest najtańsza (choć różnice są minimalne) i najlepiej przyspiesza.
http://www.chceauto.pl/porownanie-alfa-romeo-giulia-mazda-6-bmw-3-q-74666-71181-70326/


Ciekawa cecha w tym porównaniu. Ryzyko kradzieży przy Giulii dali 5 kresek "Można zostawić auto otwarte, z kluczykami, a i tak nikt nie weźmie"
Przy BMW jedna kreska i ryzyko bardzo duże przy maździe 2 czyli tez wysokie :)

Jak zaczną Giulie kraść to znaczy że model udany :)
 
Zapominasz, że w takiej Polsce "snobizm" zaczyna się od Passata albo Superba... ;)

Jezeli ten ktos mieszka na osiedlu statystycznego ,polskiego kredytobiorcy ,który moze pozwolic sobie co najwyzej na spłate kredytu i auto max 10 letnie ( nic nie mam do tych ludzi,tak samo ich szanuje) ,to sie zgodze. W kregu osób klasy sredniej,passat jest synonimem bezguscia,superb zas auta słuzbowego. Oba modele nie maja nic wspólnego z jakimkolwiek snobizmem,czy chociazby symbolem jakiegos statusu społecznego.

Giulia świetnie obrazowała by sukces amerykanskiego 30 -35 latka: swierza,zdziorna,nieco arogancka,dynamiczna. W USA jest szansa na sukces,gdyby tak jeszcze jakies cywilne N/A V6 pod maska i min 300km. Z ceną powiedzmy 35-40 tys $ spokojnie powalczyła by na tym kontynencie.
 
Ostatnia edycja:
Ciekawa cecha w tym porównaniu. Ryzyko kradzieży przy Giulii dali 5 kresek "Można zostawić auto otwarte, z kluczykami, a i tak nikt nie weźmie"
Przy BMW jedna kreska i ryzyko bardzo duże przy maździe 2 czyli tez wysokie :)

Jak zaczną Giulie kraść to znaczy że model udany :)

He, w przypadku Mazdy 6 jest to szalenie, szalenie powszechny proceder,
tu liczby:
https://www.youtube.com/watch?v=UjV_e4SPdIs
Przypuszczam że łatwość kradzieży (plastiki w Mazdzie 6 odchodzą raz dwa, wszystkie kable na wierzchu) plus bezkluczykowy dostęp (rzekomo banalny do przechwycenia). Oraz zapotrzebowanie na części do napraw rozbitków z USA lub na rosyjski rynek. Plus specjalizacja jakiejś szajki ze stolicy. Ale ilość skradzionych w stosunku do sprzedanych jest po prostu zatrważająca. Polisy polisami ale bujanie się zostaje później.
Alfy dotąd można było zostawiać spokojnie. Jak będzie gdy będą też wraki Giulii z USA do "poprawek blacharskich" ściągać ? no może być gorzej.

Radosuaf - tak jest, gdy coś jest za tanie po prostu nie zainteresuje pewnej (buraczanej i guzik o motoryzacji poza stereotypami wiedzącej przyznajmy jednak) klienteli. Coś jak w niedawnej reklamie Dacii Duster - " co tak tania ? to nie bierzemy, do widzenia" . I mam z życia wokół przykłady takich postaw. Za tanie, nie interesuje mnie.
Trudno wszystkim dogodzić :)

Rybakmj - już Fiat ma model który walczy ceną - Tipo .
 
Weź pod uwagę drugi aspekt. Niemiecką trójcę kupuje dość snobistyczne towarzystwo. I niewykluczone, że ludzie nie kupowaliby 20 tys. tańszego samochodu, żeby słuchać: "Kupiłeś Giulię, bo nie było Cię stać na ...". Przy zbliżonych cenach można powiedzieć: "Kupiłem Alfę, bo mi się podobała / bo jest lepsza / bo Audi ma FWD / bo ..." i co tam chcecie sobie wstawić, ale nikt nie będzie cisnął, że to z braku kasy :D.
Ty chyba masz Niemców za idiotów, którzy nie liczą się z kasą przy kupnie auta, a oni w tej kwestii potrafią być gorsi od Polaków. Potrafią odwiedzić wszystkich dealerów w okolicy i kupić auto u tego, który da im 500 euro upustu więcej. Podstawowa zasada jaką kieruje się typowy Niemiec na zakupach brzmi: kasa nie wydana jest warta tyle samo, co kasa zarobiona.

A Giulia wcale nie musi być tańsza o 20 tys. żeby być konkurencyjna do "wielkiej trójki". Wystarczy ją odpowiednio doposażyć w standardzie zostawiając podstawową cenę bez zmian. Wtedy odpada argument, że Giulia jest "za tania", a pojawia się pozytywny argument, że Giulia jest "świetnie wyposażona". A dla producenta koszt zakupu dodatkowego wyposażenie u dostawców to pewnie jakieś 20-30% ceny z cennika dla klientów. Uważam, że na takie "koszty marketingu" stać nawet FCA.
 
Na opcjach zarabia się najwięcej i ma się na nich przebitkę typu 500%. W Polsce cena wyjściowa tego auta jest niższa niż we Włoszech ale dodatki są droższe. Jestem ciekaw czy w Audi czy BMW da się zamówić auto golasa czy to tylko jest teoria.

Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka
 
A Giulia wcale nie musi być tańsza o 20 tys. żeby być konkurencyjna do "wielkiej trójki". Wystarczy ją odpowiednio doposażyć w standardzie zostawiając podstawową cenę bez zmian. Wtedy odpada argument, że Giulia jest "za tania", a pojawia się pozytywny argument, że Giulia jest "świetnie wyposażona". A dla producenta koszt zakupu dodatkowego wyposażenie u dostawców to pewnie jakieś 20-30% ceny z cennika dla klientów. Uważam, że na takie "koszty marketingu" stać nawet FCA.

Zapewne tak bedzie ,ale nie predzej niz za jakies 2 lata.

- - - Updated - - -

Na opcjach zarabia się najwięcej i ma się na nich przebitkę typu 500%. W Polsce cena wyjściowa tego auta jest niższa niż we Włoszech ale dodatki są droższe. Jestem ciekaw czy w Audi czy BMW da się zamówić auto golasa czy to tylko jest teoria.

Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka

Mozes zamówic totalnego golasa,w najsłabszych wersjach silnikowych. To jest własnie premium.

- - - Updated - - -

Rybakmj - już Fiat ma model który walczy ceną - Tipo .

I sprzedaje sie doskonale.
 
To teraz rybak wytłumacz fenomen Maserati ktory ni w zab nie idzie w parze z Twoja interpretacja cennika Giulii. Ta sama sytuacja, ladne auta które psuly sie na potege, kazdy wzdychal ale nikt nie kupowal. Sprzedaż poszla o 100% choc cenowo Np QP GTS stoi sporo wyżej niz MB AMG czy Audi S7 (tfu!). Wytłumacz proszę dlaczego auto które oprócz designu i historii idzie jak cieple bułeczki z cenami wyższymi lub równymi konkurencji.
Swoja droga jest jeden pozytywny aspekt potencjalnego braku zainteresowania wlasciciei BMW czy Audi, buractwo zostanie na swoim miejscu w swojej marce wiec dalej latwo bedzie wyczuć na drodze po kim czego sie spodziewać.
 
To teraz rybak wytłumacz fenomen Maserati ktory ni w zab nie idzie w parze z Twoja interpretacja cennika Giulii. Ta sama sytuacja, ladne auta które psuly sie na potege, kazdy wzdychal ale nikt nie kupowal. Sprzedaż poszla o 100% choc cenowo Np QP GTS stoi sporo wyżej niz MB AMG czy Audi S7 (tfu!). Wytłumacz proszę dlaczego auto które oprócz designu i historii idzie jak cieple bułeczki z cenami wyższymi lub równymi konkurencji.
Swoja droga jest jeden pozytywny aspekt potencjalnego braku zainteresowania wlasciciei BMW czy Audi, buractwo zostanie na swoim miejscu w swojej marce wiec dalej latwo bedzie wyczuć na drodze po kim czego sie spodziewać.


Po pierwsze maserati od zawsze kojarzyło sie z wielkim prestizem i niespotykaną egzotyką. Ta marka pomimo ,iz jest naturalnym konkurentem MB czy BMW, pozycjonowana jest oczko wyzej. Mercedes bmw czy audi sa autamiwysokich szczebli korporacyjnych,synonimami dorobkiewiczów jak równiez są to wielkie koncerny w których to samo logo ma furmanka za 100 tys jak i za niemal 1 mln. Maserati jest na drugim biegunie finansjery. Sa to auta ludzi z tytułu zamoznych,cieszacych sie powazaniem nie tylko teraz ale od poprzedniego pokolenia. Postawic BMW,audi czy mb obok maserati ,to jak porównac kogos kto nauczył sie byc elegenckim,a eleganckim juz sie urodził. Piszemy o innym stylu bycia,swiatopogladzie i to sie przenosi własnie na marke auta.
MB moze kupic kazdy bogaty,maserati kupi ten,kto ma poczucie finezji,smaku,stylu i nieco błekitnej krwi w zyłach. To jak porównac kogos w drozszym,ale nadal nijakim,bezpłuciowym garniturze jakich jest wiele,do dzentelmena ubranego we frak ogladającego opere Carmen np.

Inna sprawa ,że rozmawiamy o aucie za 0.5 mln,a nie za 150 tys czy tych okolicach. To zupełnie inna klientela,totalnie inny profil odbiorcy. Fakt tez,ze maserati na rynku jest juz od dawien dawna i mozna by rzec ,że od urodzenia ma szlacheckie geny. Alfa owszem,ma sportowa dusze,jest " jakas" ale nigdy nie aspirowała do bycia premium.


Co do burakowatosci włascicieli bmw itp: moze nie skomentuje...
 
Ostatnia edycja:

Byłem w innej Europie i widziałem sporo Miciaków i Guliet. I to nie we Włoszech właśnie. W komisach u Niemców za bardzo tych aut nie ma, szybciej zobaczysz jeżdżący egzemplarz.
Nie wiem gdzie w tej Warszawie mieszkasz ale ja na co dzień widuję wspomniane auta, a nie jestem taryfiarzem.

Może też mniej czarnowidztwa, narzekania i więcej optymizmu :)
 
MB moze kupic kazdy bogaty,maserati kupi tylko ten,kto ma poczucie finezji,smaku,stylu i nieco błekitnej krwi w zyłach
Dokladnie to samo slowo w slowo mozna napisać przy Alfie w odniesieniu do jej segmentu.

Fakt tez,ze maserati na rynku jest juz od dawien dawna i mozna by rzec ,że od urodzenia ma szlacheckie geny. Alfa owszem,ma sportowa dusze,jest " jakas" ale nigdy nie aspirowała do bycia premium
Dokladnie tak samo jak Alfa, zawsze miała sportowe geny, od urodzenia, a to ze aspiruje do klasy Premium to wyłącznie dlatego ze obecnie markę ktora mozna określić jako "sportową" reprezentują auta w pulapie cenowym >3oo ooo.

Co do burakowatosci włascicieli bmw itp: moze nie skomentuje...
Nawet tego nie oczekuje, a ze dajmy na to 2/10 nie jest, no cóż, maja problem, to tak jak w demokracji.
 
QV 0-100. ..

https://m.youtube.com/watch?v=7UKn0utOhtQ







Nie wiem czy było, ale zostawiam. Widzę, że Quadrifoglio też może mieć automat. Pewnie zależy od rynku. W każdym razie ma mega kopa!
 
Ostatnia edycja:
Dokladnie to samo slowo w slowo mozna napisać przy Alfie w odniesieniu do jej segmentu.


Dokladnie tak samo jak Alfa, zawsze miała sportowe geny, od urodzenia, a to ze aspiruje do klasy Premium to wyłącznie dlatego ze obecnie markę ktora mozna określić jako "sportową" reprezentują auta w pulapie cenowym >3oo ooo.


Nawet tego nie oczekuje, a ze dajmy na to 2/10 nie jest, no cóż, maja problem, to tak jak w demokracji.


Owszem masz racje,alfe i maserati wybierze ktos z klasa,sek w tym,że potencjalny klient z pułapu alfy ,to nie koniecznie osoba w zamysle prestizowa,a bardziej przedsiebiorcza, dla której cena gra duza role i która dokonuje wyboru mimo wszystko bardziej racjonalnymi pobudkami ( relacja ceny,wygladu,silnika,wyposazenia,kosztu leasingu,wykupu,rabatu i stopnia negocjacji). Kogos ,kto mysli o maserati,te zagadnienia nie dotycza. Taka osoba po prostu jest elegancka i by podkreslic swoją indywidualnosc ,bez zawahania,zapłaci duzo wiecej.
 
Ostatnia edycja:
Giulia oferujac technologie premium z wyposazeniem dosyc zblizonym do premium,za cene 15-20% nizsza była by idealnym autem...
Gdzieś czytałem, że marże na auta są obecnie bardzo niskie a zarabia się głównie na serwisie, usługach i całej otoczce. Możliwe, że nie da się zejść niżej bez straty, ale z drugiej strony, jeśli auto oferuje to co konkurencja lub nawet minimalnie więcej to dlaczego sprzedawać dużo taniej? Jak jest coś dobre to ludzie się przekonają sami do tego, a produkt sam się wybroni. Pójdzie w świat, że Giulia jest super i każdy będzie ja chciał mieć ;)
Rynek aut premium jest nudny, tak naprawdę od lat jest tylko C-klasa, A4 i 3er (ostatnio powoli Lexus i Infinity). W "zwykłym" segmencie D dzieje się o wiele więcej, jest różnorodność.
Ludzie chętnie pójdą obejrzeć coś nowego, jakaś odmiana w końcu. A czy kupią to już inna kwestia :)
 
Nie musisz mi nic wysyłać. W skrzynce pocztowej mam nawet ofertę z salonu na moją 159 z wyszczególnieniem, co jest w standardzie, a co dodatkowo płatne, ale nie bardzo wypada mi ją tu wklejać. I nigdy nie twierdziłem, że Distinctive był skonfigurowany "na bogato", ale był skonfigurowany rozsądnie i miał przyzwoitą tapicerkę (alfatex). Nie wymagał dokładania głupot po 1 tys. za każda. Ksenony, skóra, szyberdach są zawsze w dodatkowych opcjach i tego się nie czepiam.


Ja porównuję do cennika z polskiego salonu z 2008 roku. To po FL w polskim cenniku pojawiła się nawigacja z telefonem GSM w wersji Distinctive, której wcale nie oczekiwałem :), ale musiałem kupić, bo automat był tylko z wersją Distinctive. Na innych rynkach standard mógł być inny, bo to importer określał, co ma być w standardzie na dany rynek i to importer określał ceny tego standardu na swoim rynku. Jak wyglądał standard w kolejnych latach już nie śledziłem, ale mógł zmieniać się co roku. I jeszcze jedno: nie oczekuję Giulii w cenie 159-ki z 2008 roku, ale ok. 50 tys. różnicy według cennika dla tak samo skonfigurowanego auta uważam za przesadę. Liczę na to, że wszyscy Ci, którzy uważają, że cena jest OK, zagłosują swoim portfelem w polskich salonach :P
A jednak wyślę, skoro podjąłeś dyskusję na mój pierwszy post w tej sprawie. Cennik 159 wg którego robiłem wyliczenie jest w załączniku, strona 2 wyszczególnia wyposażenie i tu Radio CD w każdym poziomie wyposażenia.
Tak wiem, że pod sam koniec w Polsce dawali Navi do Distinctiva a potem do Sport Plus, ale z tego co widzę ani wcześniej ani w ogóle za granicą.
Skany kiepskiej jakości, ale tylko takie mam z tego czasu.
Cennik 2008_1.jpgCennik 2008_2.jpgCennik 2008_3.jpgCennik 2008_4.jpg
Inna sprawa to że sam bym się cieszył gdyby do lepszych poziomów wyposażenia dawali przydatne rzeczy typu Navi, PDC, elektrochromatyczne lusterka i parę innych - przy masowej produkcji znacznie spadł by im koszt za takie coś i fajnie mogliby konkurować wyposażeniem, nie podnosząc aż tak bardzo ceny auta, a przy okazji znaleźliby więcej chętnych na zakup. Myślę że każdy byłby zadowolony - oni bo sprzedaliby więcej i tak swoje zarobiliby choćby na serwisi, a my bo świtnie zapowiadający samochód byłby dostępny dla większej rzeszy. No ale cóż, taka polityka wielu marek - patrzyłem w zeszłym roku na BMW, Audi i oni też ciągle takie rzeczy oferują w kosmicznych dopłatach, więc fajnie skonfigurowane auto zaraz kosztowało ze 220tys.

Uważam, że tragedii cenowej nie ma, gadżety trzeba wyhaczać w pakietach, które na szczęście są dość sensowne przynajmniej dla mnie (a nie połowa rzeczy których bym nie wziął). Oczywiście tanio też nie jest, no ale to nie ma być konkurent dla Forda Mondeo, Skody Superb czy podobnych.

Auto mi się podoba, myślę i mam nadzieję, że za parę lat jak już moja TBI zacznie robić się leciwa, kupię sobie coś wg własnej konfiguracji - dopieszczone w detalach kolory, materiały i wyposażenie dokładnie taki jak mi się podobają/pasują.
 
Ostatnia edycja:
A jednak wyślę, skoro podjąłeś dyskusję na mój pierwszy post w tej sprawie. Cennik 159 wg którego robiłem wyliczenie jest w załączniku, strona 2 wyszczególnia wyposażenie i tu Radio CD w każdym poziomie wyposażenia.
Twój cennik pochodzi z maja 2008 roku, ja kupowałem moją 159 w sierpniu 2008 roku i większość opcji zaznaczonych w Twoim cenniku jako TC u mnie była już w standardzie. Dopłacałem tylko za czujniki parkowania i ksenony ze spryskiwaczami. W załączeniu wklejam kawałek oferty od dealera, który pokazuje tylko wyposażenie mojego auta.
Oferta 159.png

Inna sprawa to że sam bym się cieszył gdyby do lepszych poziomów wyposażenia dawali przydatne rzeczy typu Navi, PDC, elektrochromatyczne lusterka i parę innych - przy masowej produkcji znacznie spadł by im koszt za takie coś i fajnie mogliby konkurować wyposażeniem, nie podnosząc aż tak bardzo ceny auta, a przy okazji znaleźliby więcej chętnych na zakup. Myślę że każdy byłby zadowolony - oni bo sprzedaliby więcej i tak swoje zarobiliby choćby na serwisi, a my bo świtnie zapowiadający samochód byłby dostępny dla większej rzeszy.
I tu pełna zgoda. Od początku optuję za tym, że to byłaby najlepsza i najtańsza dla producenta forma marketingu dla zaistnienia nowego modelu w klasie premium, no ale ja nie pracuję w FCA :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra