A kto jest targetem Giulii?
Ja myślałem, że takie rodzinki również, podobnie jak w BMW, czy Audi, gdzie do 3er czy A4 bez problemu zabierzesz się na wakacje.
Proszę Cię, nie bluźnij...
Jedź sobie Audi A4 sedan w 4 osoby i z bagażami w dalszą podróż. To samo się tyczy BMW 3 w większości odsłon. Oczywiście, że można ale raczej nie dla przyjemności.
Przez mój garaż przewijają się te auta wiele razy i zawsze jeśli jest jakiś nowszy model robię prosty test. Siadam z przodu przy normalnym ustawieniu dla mnie (188 cm, 92 kg) a potem zajmuję miejsce za kierowcą. W żadnym Audi A4 nie miałem jeszcze nigdy na tyle miejsca, żeby nie dotykać kolanami oparcia siedzeń a wyżej umiejscowiona kanapa w niektórych wersjach daje efekt dotykania podsufitki. W BMW podobnie.
W Giulii Quadrifoglio zrobiłem to samo i miałem jeszcze miejsce na włożenie pięści między kolanem i oparciem. Coś jeszcze w tej kwestii?
Zaraz będzie, że to nie wszystko i jeszcze bagażnik się liczy. Ano liczy się

Ale jakoś 156 odniosła ogromny sukces mimo małego bagażnika i ciasnego otworu...
Widać design i osiągi były wielu ludziom ważniejsze niż praktyczna strona sedana.
Teraz design może nie jest tak atrakcyjny i przełomowy ale za to technicznie ten samochód poszedł lata świetlne do przodu.
dodam tylko, że zarówno A4, BMW 3, jak i Giulia mają wedle normy DIN identyczną pojemność bagażnika. Jak sobie w nim ktoś poukłada, to już jego problem
- - - Updated - - -
No wlasnie 159 w sedanie (w kombi z reszta tez) iloscia miejsca nie grzeszyla. Liczylem na to, ze i pod tym wzgledem Giulia bedzie udoskonalona i stanie sie konkurencyjna. Tym bardziej, ze na papierze wygladalo to bardzo ciekawie.
Jak na auto o 3 cm krótsze od 159 i tak udało się dobrze wygospodarować miejsce.
- - - Updated - - -
Co Wy tak placzecie o ten bagaznik? W tych czasach mozna wszystko wszedzie kupic.
Druga sprawa ze od lat dopiera sie wozek do auta a nie auto do wozka.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nie ma KRS'a to ktoś musi robić Giulii czarny PR

Ale to przecież takie polskie. Szukanie dziury w całym i drążenie tematu na siłę, nawet gdy nie ma się często argumentów/dowodów.
Swoją drogą to nie jest auto, które ma przyciągnąć klientów ładownością a innymi przymiotami...