[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Kiedyś miałem 146 z polskiego salonu, która na wielu elementach tapicerek, miała naklejki z napisem "East Europe/all base/Qt2". Uwierz mi, że było widać różnice w montażu, detalach a Qt2 nie miało tutaj znaczyć "szpery" a prawdopodobnie druga kategorię odbioru

Jeśli FAP nadal stosuje takie praktyki to dostaną u mnie permbana.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Pokażcie mi tak niechlujny montaż innych egzemplarzy a będzie okazja coś więcej do FCA napisać.

Jakoś się nie mogę zebrać, żeby podjechać do salonu, bo jest kompletnie po drugiej stronie miasta - a ten w centrum, do którego mam bliziutko, jest oczywiście zastawiony Fiatami i Jeepami. Pewnie więc zobaczę za jakieś 2 miesiące dopiero, jak pojadę na pierwszy przegląd Julką.
 
Jakoś się nie mogę zebrać, żeby podjechać do salonu, bo jest kompletnie po drugiej stronie miasta - a ten w centrum, do którego mam bliziutko, jest oczywiście zastawiony Fiatami i Jeepami. Pewnie więc zobaczę za jakieś 2 miesiące dopiero, jak pojadę na pierwszy przegląd Julką.

Tylko nie zapomnij być obiektywnym i odwiedź też VW, Mercedesa itp:)
 
Ja wiem o czym piszę...
Ty za to unosisz się, jak by to była kwestia życia i śmierci:)
Są pewne normy/procedury i niektóre auta z niewielkimi mankamentami często są przerzucane do działów testujących inne podzespoły, w miejsca gdzie takie mankamenty teoretycznie nie dyskwalifikują auta z użytkowania (bo to nie jest raczej samochód stojący w salonie, jako gotowy do odbioru przez klienta), oraz dla pracowników koncerny lub dla użytku wewnętrznego.
Kiedyś miałem 146 z polskiego salonu, która na wielu elementach tapicerek, miała naklejki z napisem "East Europe/all base/Qt2". Uwierz mi, że było widać różnice w montażu, detalach a Qt2 nie miało tutaj znaczyć "szpery" a prawdopodobnie druga kategorię odbioru jakościowego.

Poza tym znalazłeś jeden taki egzemplarz. O czym to świadczy? Tylko o tym, że jeden taki istnieje. Nic więcej.
Znasz jego historię? Nie znasz. Może rzeczywiście coś się stało podczas transportu? Może ktoś miał nim stłuczkę? Moim zdaniem jest to raczej zaniedbanie ze strony salonu, który mógł by to poprawić i trochę burza w szklance wody.

Jeśli więcej egzemplarzy miało by takie mankamenty i były by one przeznaczone dla klienta, wtedy można by robić aferę.
Na razie nie widzę powodu do zmartwień, tym bardziej, że to dopiero początek produkcji i sprzedaży.

Ja się nie unoszę bo nie mam powodu- zdziwiłoby mnie i gdyby było w przypadku AR inaczej a tak- podszedłem i stwierdziłem- NORMA- dla mnie Twoje tłumaczenia są co najmniej śmieszne- ja wiem, że można bronić marki ale to co wypisujesz to jakaś paranoja połączona z zaślepionym fanatyzmem.

Jak? wypuszczając buble z niedoróbkami do testów i dla pracowników - czasem czytasz co piszesz?
Jak to salon ma poprawiać po fabryce samochody?- nie bądź śmieszny- pamiętaj mówimy o aucie za naprawdę gruba kasę.
mówisz 146 - raz -kiedy to było, dwa nie rozróżniasz klasy samochodu?
To o czym piszesz dotyczy specyfiki modelu na dany rynek jego wyposażenia (np na rynki zimne- skandynawskie czy wyjątkowo gorące), a nie jakości więc wybacz - jak nie łykam takich bzdur!
mamy nie 1995 r. i kontyngenty bezcłowe tylko 2016 r. - może nie zauważyłeś świat poszedł do przodu.

Właśnie demo i testówki z pierwszej fazy produkcji powinny być dosłownie i do przesady wygłaskane bo tym przyciąga się klienta, a nie takie babole.
to właśnie z takim autem ma pierwszy kontakt klient.
Nie wiem jak jest w innych salonach nie zamierzam tego sprawdzać- znając AR jest tak samo jak nie gorze. nie interesuje mnie jego historia.
Mi wystarczyło 10 minut aby stwierdzić co zobaczyłem.
nie tylko ja oglądałem ale kila innych osób stwierdziło to samo.
Idź do Audi i Merca BMW i zapytaj o czy dla pracowników i demo są to wybrakowane i z odrzutu jakościowego auta:edziahaha:

- - - Updated - - -

Ale to jest nadal jeden przypadek. Jak bym ja miał zamieszczać w sieci zdjęcia niedoróbek, które przez mój garaż przechodzą to brakło by mi czasu na nasze forum... Pokażcie mi tak niechlujny montaż innych egzemplarzy a będzie okazja coś więcej do FCA napisać.
Bo tutaj fajnie wylewać żale. Tylko po co? co to przynosi poza dywagacjami i kłótniami niejednokrotnie. Całe wielkie "NIC" przynoszące jedynie szkodę wizerunkowi marki.
Żeby to poprawić należało by kogoś wyżej poinformować. Najprościej było podejść do "meneżera" sprzedaży i spytać go, jak to się ma do wizerunku auta, na którym chcą kasę zarabiać...?
Żeby była jasność - jedna jaskółka wiosny nie czyni - tak samo tu oby to był jednostkowy egzemplarz ale obaj znamy tą markę i wiemy jak jest.
Myślisz, że jakieś interwencje coś zmienią ?
Byłem dziś w ASO z julką i moimi spostrzeżeniami podzieliłem się z serwisem - stwierdzenie - NORMA - przecież to włoskie auto.
 
Byłem dziś w ASO z julką i moimi spostrzeżeniami podzieliłem się z serwisem - stwierdzenie - NORMA - przecież to włoskie auto.

<3. Też napiszę, że norma - poszło ileś mld EUR w zaprojektowanie "najlepszego sedana wszech czasów", a sprawa się rozbije o nie przyjmowanie palantów do pracy albo odpowiednie ich wyszkolenie w sobotnie przedpołudnie...
 
Jakoś się nie mogę zebrać, żeby podjechać do salonu, bo jest kompletnie po drugiej stronie miasta - a ten w centrum, do którego mam bliziutko, jest oczywiście zastawiony Fiatami i Jeepami. Pewnie więc zobaczę za jakieś 2 miesiące dopiero, jak pojadę na pierwszy przegląd Julką.

Ja się zebrałem i podjechałem w sobotę do Carserwisu a tu zonk , jazdy testowe non-stop , nawet wsiąść do auta nie mogłem bo kolejka do jazd czekała :eek:
 
Ja się nie unoszę bo nie mam powodu- zdziwiłoby mnie i gdyby było w przypadku AR inaczej a tak- podszedłem i stwierdziłem- NORMA- dla mnie Twoje tłumaczenia są co najmniej śmieszne- ja wiem, że można bronić marki ale to co wypisujesz to jakaś paranoja połączona z zaślepionym fanatyzmem.

Jak? wypuszczając buble z niedoróbkami do testów i dla pracowników - czasem czytasz co piszesz?
Jak to salon ma poprawiać po fabryce samochody?- nie bądź śmieszny- pamiętaj mówimy o aucie za naprawdę gruba kasę.
mówisz 146 - raz -kiedy to było, dwa nie rozróżniasz klasy samochodu?
To o czym piszesz dotyczy specyfiki modelu na dany rynek jego wyposażenia (np na rynki zimne- skandynawskie czy wyjątkowo gorące), a nie jakości więc wybacz - jak nie łykam takich bzdur!
mamy nie 1995 r. i kontyngenty bezcłowe tylko 2016 r. - może nie zauważyłeś świat poszedł do przodu.

Właśnie demo i testówki z pierwszej fazy produkcji powinny być dosłownie i do przesady wygłaskane bo tym przyciąga się klienta, a nie takie babole.
to właśnie z takim autem ma pierwszy kontakt klient.
Nie wiem jak jest w innych salonach nie zamierzam tego sprawdzać- znając AR jest tak samo jak nie gorze. nie interesuje mnie jego historia.
Mi wystarczyło 10 minut aby stwierdzić co zobaczyłem.
nie tylko ja oglądałem ale kila innych osób stwierdziło to samo.
Idź do Audi i Merca BMW i zapytaj o czy dla pracowników i demo są to wybrakowane i z odrzutu jakościowego auta:edziahaha:

- - - Updated - - -


Żeby była jasność - jedna jaskółka wiosny nie czyni - tak samo tu oby to był jednostkowy egzemplarz ale obaj znamy tą markę i wiemy jak jest.
Myślisz, że jakieś interwencje coś zmienią ?
Byłem dziś w ASO z julką i moimi spostrzeżeniami podzieliłem się z serwisem - stwierdzenie - NORMA - przecież to włoskie auto.

Czytam co piszę i wiem co piszę.
Ty natomiast wykręcasz aferę o JEDNO auto!:)

Z tego natomiast co dalej piszesz widać, ze nie masz pojęcia, jak wyglądają niektóre procedery stosowane nie tylko przez FCA.
Proponuję trochę zasięgnąć opinii ludzi z branży bo w brniesz strasznie w swoich "teoriach".

Tak dla Twojej wiedzy. W 1999 roku alfa 146 była jednym z droższych aut w swoim segmencie. Cena nowego 2.0 TS'a z dobrym wyposażeniem to było około 90 tys. Sprawdź jaka była wtedy siła nabywcza pieniądza i porównaj to z np ~140 tys za Giulię z Twojego zdjęcia (... i nie pisz z uporem maniaka o 200 tys. bo to auto nawet gdyby było na sprzedaż nie kosztowało by tyle).

- - - Updated - - -

Ja się zebrałem i podjechałem w sobotę do Carserwisu a tu zonk , jazdy testowe non-stop , nawet wsiąść do auta nie mogłem bo kolejka do jazd czekała :eek:

Z Carserwisu zaproszenie na jazdę miałem już bodajże 2 tyg. temu. Chłopaki dość to ogarniają i nie za darmo mają tak dobre wyniki sprzedaży AR.
 
po 1. nie wykręcam żadnej afery! nie wmawiaj mi czegoś czego nie napisałem ok?
Zamieściłem foto tego co zobaczyłem i wyraziłem swoje zdanie i tyle w temacie więc proszę nie dorabiaj ideologii.
po 2 - nam jako Alfisty większości to nie przeszkadza ale tu chodzi o nowego klienta, który mając 150 - 200 tyś odwiedzi wskazane wyżej salony i na pytanie o jakieś niedoróbki usłyszy- wie Pan - bo to samochód drugiego "sortu" tfu..gatunku.
jak myślisz- wróci?
i po 3- Wybacz ze moje spostrzeżenia nie zgadzają się z Twoim tak mocno bronionym ideałem.:)
 
Ostatnia edycja:
po 1. nie wykręcam żadnej afery! nie wmawiaj mi czegoś czego nie napisałem ok?
Zamieściłem foto tego co zobaczyłem i wyraziłem swoje zdanie i tyle w temacie więc proszę nie dorabiaj ideologii.
po 2 - nam jako Alfisty większości to nie przeszkadza ale tu chodzi o nowego klienta, który mając 150 - 200 tyś odwiedzi wskazane wyżej salony.

Więc tym bardziej, ja na Twoim miejscu poszedł bym do pana w krawacie i zadał mu pytanie dlaczego psują image marki takim bublem na parkingu.
A tak to już poszło w świat i potencjalny, nowy klient (tacy oglądają często ten wątek) pomyśli, że wszystkie tak są poskładane, bo nie raczyłeś napisać, że sytuacja dotyczy, jak na razie jednego egzemplarza o nieznanej historii...
 
Więc tym bardziej, ja na Twoim miejscu poszedł bym do pana w krawacie i zadał mu pytanie dlaczego psują image marki takim bublem na parkingu.
A tak to już poszło w świat i potencjalny, nowy klient (tacy oglądają często ten wątek) pomyśli, że wszystkie tak są poskładane, bo nie raczyłeś napisać, że sytuacja dotyczy, jak na razie jednego egzemplarza o nieznanej historii...
masz pewność, że inne są poskładane lepiej? sprawdzałeś?
przeczytaj co napisałem wyżej - zapytałem o to auto w serwisie.
i nie pisz że samochód o nieznanej historii to nie jest 15 letni prestiż w dieslu sprowadzony przez Mirka z DE tylko FABRYCZNIE NOWE auto które wczoraj przyjechało z wawy - właśnie z ...carserwisu.:D
i potencjalny nowy klient polezie do salonu i zobaczy kompletnie nieprzygotowane salonym samochody i pracowników - to jest fakt. :(
 
Jeśli FAP nadal stosuje takie praktyki to dostaną u mnie permbana.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

To nie jest monopol FCA:) Wiele marek tak robi.

- - - Updated - - -

masz pewność, że inne są poskładane lepiej? sprawdzałeś?
przeczytaj co napisałem wyżej - zapytałem o to auto w serwisie.
i nie pisz że samochód o nieznanej historii to nie jest 15 letni prestiż w dieslu sprowadzony przez Mirka z DE tylko FABRYCZNIE NOWE auto które wczoraj przyjechało z wawy - właśnie z ...carserwisu.:D
i potencjalny nowy klient polezie do salonu i zobaczy kompletnie nieprzygotowane salonym samochody i pracowników - to jest fakt. :(

Widziałem kilkadziesiąt egzemplarzy na żywo. Żaden nie miał takich mankamentów a uwierz mi, że oko mam wyczulone.
Zaniedbania ze strony FCA Poland są duże. Żniwo niestety będzie za niedługo. Tylko, kto ich z tego rozliczy?
 
Faktycznie średnio to wygląda...
Średnio? Beznadziejnie, mam tylko nadzieję że to jakiś wypadek przy pracy. Ale gdzie była kontrola jakości? Pewnie na sjeście...

Sent from my SM-G928F using Tapatalk
 
po 2 - nam jako Alfisty większości to nie przeszkadza (...).:)
Mnie przeszkadza :)
Kupiłem 4 nówki AR w salonie więc mogę o sobie napisać Alfista. Spasowanie zderzaków do budy nigdy nie było mocną stroną. Kolor (odcień) niestety też się różni (szczególnie na MiTo widać). Jasne, inny materiał zderzaka i karoserii... ale to nie jest usprawiedliwienie. Miałem nadzieję że w Giulii nie będzie to tak widoczene jak w MiTo i Julce.
Na razie czekam żeby zobaczyć auto. W Łodzi ciągle nie ma :(
 
To nie jest monopol FCA:) Wiele marek tak robi.

- - - Updated - - -



Widziałem kilkadziesiąt egzemplarzy na żywo. Żaden nie miał takich mankamentów a uwierz mi, że oko mam wyczulone.
Zaniedbania ze strony FCA Poland są duże. Żniwo niestety będzie za niedługo. Tylko, kto ich z tego rozliczy?

Belfer przyznam, Dareek ma dużo racji i nie ma co sugerować afery. Po porostu pojechał zrobić rekonesans. Wszedł do Alfy i zobaczył z przeproszeniem ch...jnie (jak i obiegowa opinia) więc On jak i każdy innych klient nie będzie się w tym momencie zastanawiał nad logistyką produkcji aut tylko pójdzie do np. Mercedesa/Audi. Jeśli tam też zobaczy miernote pójdzie do BMW i je kupi bo się okaże, że mają bezusterkowy dobry model + rabat. Wynik sytuacji jest taki że MB czy inne Audi/VW nie straci na takich zabiegach ani grama - mam na myśli wypuszczanie niedoróbek, bo pozycja tych marek jest ponadprzeciętna i mnoga klienteria. Dla Alfy próbującej stanąć na nogi gdzie każdy klient jest na wagę złota , wypuszczenie nawet jednego tak niedorozwiniętego egzemplarza to totalny brak odpowiedzialności na każdym szczeblu a to grozi niepowodzeniem.

ps. Ja się zastanawiam jakim cudem komuś udało się tak spierd.... ten montaż....bo tak zrypać sprawę to poprostu trzeba umieć. Zmontować krzywo nieniechlujnie ale żeby nie gwizdało ani się nie rozpadało.
 
Ostatnia edycja:
Jeśli więcej egzemplarzy miało by takie mankamenty i były by one przeznaczone dla klienta, wtedy można by robić aferę.
Na razie nie widzę powodu do zmartwień, tym bardziej, że to dopiero początek produkcji i sprzedaży.
No ale kogo to obchodzi? Potencjalny klient idzie do salonu, być może chce wydać 200tyś. widzi jakość montażu jak w 125p w '81 i czym prędzej ucieka. Co za różnica czy d* dał salon, fabryka czy jeszcze ktoś inny? Przekaz dla klienta jest jasny - nie kupować!



Sent from my SM-G928F using Tapatalk
 
Belfer przyznam, Dareek ma dużo racji i nie ma co sugerować afery. Po porostu pojechał zrobić rekonesans. Wszedł do Alfy i zobaczył z przeproszeniem ch...jnie (jak i obiegowa opinia) więc On jak i każdy innych klient nie będzie się w tym momencie zastanawiał nad logistyką produkcji aut tylko pójdzie do np. Mercedesa/Audi. Jeśli tam też zobaczy miernote pójdzie do BMW i je kupi bo się okaże, że mają bezusterkowy dobry model + rabat. Wynik sytuacji jest taki że MB czy inne Audi/VW nie straci na takich zabiegach ani grama - mam na myśli wypuszczanie niedoróbek, bo pozycja tych marek jest ponadprzeciętna i mnoga klienteria. Dla Alfy próbującej stanąć na nogi gdzie każdy klient jest na wagę złota , wypuszczenie nawet jednego tak niedorozwiniętego egzemplarza to totalny brak odpowiedzialności na każdym szczeblu a to grozi niepowodzeniem.

ps. Ja się zastanawiam jakim cudem komuś udało się tak spierd.... ten montaż....bo tak zrypać sprawę to poprostu trzeba umieć. Zmontować krzywo nieniechlujnie ale żeby nie gwizdało ani się nie rozpadało.
Nie raz słyszałem, że samochody przy transporcie spadały sobie z naczepy albo kij wie co i po wyklepaniu były sprzedawane nówki sztuki. Może ktoś zarył tym samochodem a salon, żeby nie dostać opierdzielu od centrali, poskładał na szybko i wyszło jak wyszło. Osobiście uważam, że coś takiego nie mogło najzwyczajniej zejść z linii produkcyjnej, bo po prostu kontrola jakości by tego nie puściła. Tak czy siak uważam, że osoba, która widziała to na własne oczy powinna zgłosić to do centrali, bo to jest nawet gorsze nich żałosna obsługa w polskich salonach...
 
wlasnie miałem godzinna jazde testową 2.2 180 diesel. Calkiem przyjemnie sie jedzie, szczgolnie trasa - wyciszenie bdb, nierownosci ladnie tłumi. Spasowanie ok.
W trybie D jedzie sie przyjemniej. W porownaniu do 2.4 200 wg mnie wygrywa Giulia z ww. silnikiem - krotsze biegi co prawda, ale chyba jest mimo wszystko zwawsza (dużo mniejsza waga). Brzmienie silnika calkiem poprawne jak na 4 cylindrowego diesla. Brakowało mi automatu tylko. Trzeba chwili żeby sie przyzwyczaić do natłoku informacji na wyświetlaczu centralnym.
Wsiadajac z powrotem do 159 mialem wrażenie że wsiadam do czołgu
Trzeba się też przyzwyczaić do wbijania wstecznego i do innego niz w 159 trybu pracy kierunkowskazow.
Praca wspomagania duzy +
Jechalismy z 2 pasażerami - relacja z tylnej kanapy pozytywna - wystarczająco dużo miejsca itp.
Ogólnie wrażenie pozytywne.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra