[Giulia] Alfa Giulia- 2015

Byłem dziś w Autotraperze w Łodzi i Pani, którą tam zastałem wiedziała mniej o Gulii niż ja tu z forum. Według niej silniki benzynowe poza QV, to tylko nieoficjalne informacje. Stwierdziła, że nie przewidują wersji z napędem na 4 koła. Ogólnie nie wiedziała prawie nic. :/ Za to samochód nie posiadał takich niedoróbek, jak nie raz słyszało się tu na forum. Z zewnątrz wszystko idealnie spasowane. Niestety przedni zderzak zauważalnie różni się odcieniem od reszty auta. :/ W środku nie rzuciły mi się w oczy kiepskie materiały, ale pobawiłem się kilkanaście minut komputerem pokładowym i rozczarował mnie szybkością działania. Po każdej komendzie trzeba było chwilę odczekać, nie zawsze reagował... W szczególności to się działo do ok. 2 minut po uruchomieniu, później było trochę lepiej, ale nie idealnie. Jazdy testowe prawdopodobnie od przyszłego tygodnia, ponieważ czekają na tablice. Według wspomnianej wyżej Pani spodziewają się wersji QV w salonie, ale jakoś nie jestem przekonany w prawdziwość tej informacji.

Oglądana Julia była w wersji Super 180KM oczywiście z manualem i czarny środek. Za to felgi 18".

Była wojna o kufer i on naprawdę jest w cholere mały! Bliżej mu do kufra 156 w sedanie niż do 450l.
 
Ostatnia edycja:
No i to jest kolejna zastanawiająca rzecz. Duża część tego forum wyznaje kult 159. Auto przepiękne, bezsprzecznie najlepiej wyglądające auto segmentu D w swoich latach (a i do dziś ciężko mu konkurencję znaleźć). Ale to by było na tyle zalet pod kątem jej alfickości. Ciężkie to, bez porządnych silników. Ten sam problem miała brera - więcej obiecuje stylistyką, niż rzeczywiście oferuje (jedno z najpiękniejszych aut jakie widziałem). Niestety Panie i Panowie, prawdziwa Alfa jest lekka, ma dobre, odpowiednie silniki, jest szybka i ma napęd na tył. W 147, 156, Gtv i GT było jeszcze przynajmniej Busso, choć auto już nie takie lekkie i FWD.

A ja jakiś czas temu byłem na delegacji we Włoszech i widziałem niebieską Giulię na drodze. Nie udało mu się z gościem pogadać niestety. Na drodze robi świetne wrażenie!

Piękna 159 w jednej chwili się zestarzała gdy ujrzałem Gulie.
Umarła królowa. Niech żyje królowa!
 
Byłem dziś w Autotraperze w Łodzi i Pani, którą tam zastałem wiedziała mniej o Gulii niż ja tu z forum. Według niej silniki benzynowe poza QV, to tylko nieoficjalne informacje. Stwierdziła, że nie przewidują wersji z napędem na 4 koła. Ogólnie nie wiedziała prawie nic. :/ Za to samochód nie posiadał takich niedoróbek, jak nie raz słyszało się tu na forum. Z zewnątrz wszystko idealnie spasowane. Niestety przedni zderzak zauważalnie różni się odcieniem od reszty auta. :/ W środku nie rzuciły mi się w oczy kiepskie materiały, ale pobawiłem się kilkanaście minut komputerem pokładowym i rozczarował mnie szybkością działania. Po każdej komendzie trzeba było chwilę odczekać, nie zawsze reagował... W szczególności to się działo do ok. 2 minut po uruchomieniu, później było trochę lepiej, ale nie idealnie. Jazdy testowe prawdopodobnie od przyszłego tygodnia, ponieważ czekają na tablice. Według wspomnianej wyżej Pani spodziewają się wersji QV w salonie, ale jakoś nie jestem przekonany w prawdziwość tej informacji.

Oglądana Julia była w wersji Super 180KM oczywiście z manualem i czarny środek. Za to felgi 18".

Była wojna o kufer i on naprawdę jest w cholere mały! Bliżej mu do kufra 156 w sedanie niż do 450l.

Ciiii..... nie podejmuj tematu bagażnika,ma 480 L i nie dyskutuj z tym:P
 
To mnie bardzo ciekawi, bo za 156 albo 159 w dieslu każdy by się dał pokroić, a benzyn nikt nie chciał...

Kolega od rana widzę w dobrym nastroju :D

Benzynowe silniki GM w Alfie 159:edziahaha:

TBi za późno i brak mocniejszych wersji - jak sam pisałeś.
Bez wzmocnień tylko cień cuore...


W 156 TS mimo swych ułomności, w swoim czasie były ok.
Eksperyment po lifcie z jts nie wypalił.


Jaki zatem był wybór?
JTD - zwłaszcza, że 1.9 od początku jeden z najlepszych (obok 2.0 HDI).


Czekajmy więc na te benzynowe Giulie z nadzieją, że spełnią różne pokładane w nich oczekiwania - i kupujących i FCA.
A co do zamówień QV - "no i fajnie".
 
Ostatnia edycja:
Po pierwsze - nie wiemy jeszcze, jakie będą te benzyny w Giulii. Bo drugie, ten JTS nie był znowu aż tak tragiczny - na pewno szybciej bym go kupił niż klekota.
 
ten JTS nie był znowu aż tak tragiczny - na pewno szybciej bym go kupił niż klekota.

W tym rzecz, że jak piszesz - nie był taki tragiczny, ale dobry też nie. Dlatego sprzedawał się JTD.


O benzynach niewiele faktycznie wiadomo, może ktoś z okolic BB trafi na dniach jakieś testówki i coś napisze. Czekamy.
 
To mnie bardzo ciekawi, bo za 156 albo 159 w dieslu każdy by się dał pokroić, a benzyn nikt nie chciał...

Na tym forum też kilka zainteresowanych osób zadeklarowało, że czeka na benzynę 200 lub 280 KM, ja też :)
Może czasy diesla w nowych osobówkach dobiegają końca? No bo przecież to nie z powodu ceny tych diesli :P
 
Nowe JTS czy TS nie były tragiczne. My patrzymy na nie przez pryzmat starszych, używanych wozów więc to różnie wygląda. Ciekawie wyglądają Wasze doświadczenia z polskimi sprzedawcami. Szwajcarski był bardzo ok, doinformowani, pomocni - generalnie czuło się to premium.

Brak zainteresowania dieslami mnie nie dziwi. Ekologia jest modna, a bycie modnym to domena ludzi majętnych - więc takich których stać na nowy samochód. Ja jestem bardzo ciekaw benzyn. Na razie Giulia nie robi na mnie wrażenia, ale na jazdę testową benzyną AWD to bym się może dał namówić. Jeżeli cena zamknęłaby się w okolicach 50 tysięcy CHF to może bym pomyślał o takiej :D

Tak w ogóle to w Szwajcarii są już dostępne cenniki Giuli z 200 konną benzyną 2.0 i automatyczną skrzynią. Wyceniają je na okolice 46000 CHF. Nawet sobie skonfigurowałem taką, jaką bym chętnie przygarnął - wyszło 51000: lakier Monza Red, czarne koniczynki, hamulce lakierowane na czarno etc. Gdyby tylko miała AWD, a nie RWD :(
 
Ostatnia edycja:
W tym rzecz, że jak piszesz - nie był taki tragiczny, ale dobry też nie. Dlatego sprzedawał się JTD.

Bo w tamtych czasach (2007-2008) w salonach były tylko JTD :) Jak ktoś chciał kupić benzynę, to tylko na zamówienie z dostawą za 3 miesiące. Takie były realia ekonomiczne w tamtych latach (cena paliwa na stacjach i wyższa akcyza na JTS).
 
Ostatnia edycja:
Przeglądałem sobie instrukcję.
Z tego co jest napisane to:
- kanapa w opcji jest dzielona (sprzedawca mi mówił [będąc już po szkoleniu], że nie będzie nawet w opcji - to się popisał wiedzą... )
- oba lusterka zewnętrzne są samościemniające (w opcji) - tak przynajmniej wywnioskowałem, bo nie piszą, że tylko od strony kierowcy. Bardzo fajnie (podnosi komfort jazdy w nocy) i nie spotykane w 'zwykłych' autach
- jak to jest z tymi światłami doświetlającymi (str. 26):
światła cornering (zwykłe przeciwmgłowe zapalają się, rozwiązanie jak w VW, czy w Audi - kiepskie)
vs
a później jest, że istnieje funkcja SBL (dodatkowe diody w kloszu, tylko do doświetlania zakrętów? Coś jak AFL w Oplu, czy w Fordzie?)
Dobrze rozumuję?
 
Ja nie jestem spięty, tylko zawsze jak widzę te włączające się halogeny, to mi się śmiać chce. Gdyby to montowali w Volvo, to też bym uważał za głupi pomysł :).
 
To rozwiazanie bylo tez w Fiacie Bravo z 2005r. Wies bedzie jak Alfa to zastosuje w 2016 ;)
 
Ostatnia edycja:
Wg. szwajcarskich katalogów, na tyle na ile ja poniał niemiecki :) to doświetlanie zakrętów jest tylko w opcji biksenon i jest w systemie AFS.
 
Wycinki z instrukcji. Mam nadzieję, że da się odczytać.
światła.jpg
 
W tym rzecz, że jak piszesz - nie był taki tragiczny, ale dobry też nie. Dlatego sprzedawał się JTD.


O benzynach niewiele faktycznie wiadomo, może ktoś z okolic BB trafi na dniach jakieś testówki i coś napisze. Czekamy.
w bielsku dopiero co pojawily sie 2 diesle bida biala na salon i super czarna na jazdy. w poniedzialek rano jestem umowiony na przejazdzke. mial byc automat na jazdy, ale przyslali oba manuale. o benzunach gosc w salonie nie wie zadnych konkretow, spodziewa sie gdzies na jesien
 
Amortyzatory
Powrót
Góra