[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Czy ktoś mógłby potwierdzić, kiedy pierwsze benzyny trafią do pierwszych klientów? Kolega już nie może się doczekać, kiedy odkupi 159 od człowieka czekającego na odbiór 200 konnej Giulii?
 
Z tego, co mi wiadomo, już można zamawiać, a czas oczekiwania w Alfie to ok. 8 tygodni (ja zamawiałem w zeszłym roku Giuliettę 28 albo 29 września, a odbierałem 5 grudnia).
 
zamówiona podobno została już dawno temu. Oczekuje na odbiór, wtedy odsprzeda koledze swoją dziewiątkę.
 
Diler powinien mieć informację, na który tydzień roku jest planowana. Do tego trzeba dodać transport do Polski, a potem do salonu (samochody jadą najpierw do BB), rejestrację + formalności leasingowe (no chyba, że samochód za gotówkę) - około miesiąca.
 
Ja powiem tyle: Od 2008 posiadam Alfę w dieslu. W 2014 dokupiliśmy Alfę w turbo benzynie (bo miała byc cichsza, ekonomiczna) i niestety żałuję. Na trasie się po prostu męczę w benzyniaku. No i niestety ale jak chcesz pojechać trochę ostrzej benzyniakiem to spalanie jest kosmiczne. Także jedni lubią rybki, drudzy c*pki a ja wolę diesla i tyle. Co do głośności w kabinie to jechałem Giulią 180KM na jeżdzie próbnej z prędkością 170km/h (sprzedawca siedział z tyłu) i było cicho.

Porównujesz diesla 1.9/2.4 do silnika od kosiarki, który ładują do Mito? Grubo.

Kwestia radości z jazdy to ocena subiektywna, każdy woli co innego. Miałem 2.0 tdci w Mondeo, jeździł ok, ale większą radość mi sprawia 1.4 MA w Julce.
Poza tym jak ktoś jeździ tylko po mieście, robi 15-20k km rocznie to diesel się zwyczajnie nie opłaca w przypadku zakupu nowego auta, czysta ekonomia tu decyduje. Zanim się zwróci, to już auto będzie wymienione. A nie liczę potencjalnych awarii, które w dieslach idą w tysiące.
 
Diler powinien mieć informację, na który tydzień roku jest planowana. Do tego trzeba dodać transport do Polski, a potem do salonu (samochody jadą najpierw do BB), rejestrację + formalności leasingowe (no chyba, że samochód za gotówkę) - około miesiąca.

Terror oczekiwania:(.
 
Porównujesz diesla 1.9/2.4 do silnika od kosiarki, który ładują do Mito? Grubo.

Kwestia radości z jazdy to ocena subiektywna, każdy woli co innego. Miałem 2.0 tdci w Mondeo, jeździł ok, ale większą radość mi sprawia 1.4 MA w Julce.
Poza tym jak ktoś jeździ tylko po mieście, robi 15-20k km rocznie to diesel się zwyczajnie nie opłaca w przypadku zakupu nowego auta, czysta ekonomia tu decyduje. Zanim się zwróci, to już auto będzie wymienione. A nie liczę potencjalnych awarii, które w dieslach idą w tysiące.

Porównuję dwa silniki o zblizonej mocy (1,9jtd 115KM i 0,9TB 105KM), samochody podobnej wagi i zblizone przyspieszenie od 0 do 100 więc chyba test wymierny. Nie ma chyba sensu porównywac 1,4TB 170KM z moim 115 konnym dieslem?

Poza tym twoja teoria, że diesel się nie zwróci przy Giulii się nie sprawdza bo cena jest taka sama. I koszty naprawy bardzo zbliżone to oba silniki z Turbo.
 
Ostatnia edycja:
2 razy mniejsza pojemność, 2x mniej cylindrów, żenująca kultura pracy... 1.6 TS 105 KM w mojej 147 jeździł lepiej i pewnie palił też mniej...
 
2 razy mniejsza pojemność, 2x mniej cylindrów, żenująca kultura pracy... 1.6 TS 105 KM w mojej 147 jeździł lepiej i pewnie palił też mniej...

1.6 TS nie jeździł źle. Miałem dwa (105 i 120). Dieslem źle się jeździ po mieście, w trasie spoko. Zastanawiam się czy na wiosnę nie wrócić do PB, tylko jakiego ? 1.4 MA ? :confused:
Sorry za OT.
 
Wtrącę tylko, że jednak w tym samym samochodzie 0.9 TB i 1.9 JTDm to chyba nie jest ta sama waga :-)
 
1. Nigdy tego nie negowałem - i jak jadę raz na rok jakąś długą trasę autostradą, to żałuję, że nie mam diesla. Przez pozostałe 363 dni w roku nie :).
.

ja dużo jeżdzę autostradami, mniej więcej jakieś 10 tys kilometrów średniorocznie, więc jednak diesel. No i prawda, spalanie nie przekracza 6 litrów srednio, przebiegi solidne, na trasę zdecydowanie turbo diesel. Obecnie drugie auto w domu to najmocniejsza nowa astra biturbo, auto ma 160 KM, jeździ znakomicie na trasie. Minus to niezbyt duży bagażnik.
benzyną w trasie jest znacznie jednak drożej.

- - - Updated - - -

Ja też widziałem dziś Giulię na jednym z głównych skrzyżowań w Gdańsku Wrzeszczu. Widać że coś się zaczyna dziać w temacie marketingu ;)Pokaż załącznik 212581


to jest alfa GT....
 
Napisał ostry
Ja też widziałem dziś Giulię na jednym z głównych skrzyżowań w Gdańsku Wrzeszczu. Widać że coś się zaczyna dziać w temacie marketingu Załącznik 212581

to jest alfa GT....
...na bilboardzie
 
To jest wiedza ludowa z 2008 roku... 1.4 i 1.75 TBi to są naprawdę dobre silniki. T.


Panie Radku, pan przestanie... dopiero co, przy kazdej okazji, flekował Pan model 159, bo ma silnik 1.75 TBI, który nie brzmi, więc bryndza..a teraz nagle, że dobry. Troszkę konsekwencji.

- - - Updated - - -

...na bilboardzie


a no tak:) skupiłem się na samochodzie:)

- - - Updated - - -

Nie ma się co czarować i zaklinać rzeczywistość - w Polsce nie ma rynku na nowego sedana w dieslu za 200 tys. :D

Krzysztof, kurcze, wracam cały czas do pytania, do kogo adresowana jest Giulia? na zachodzie, gdzie jest więcej pieniędzy, są szanse, że kupi ktoś, kto ma kaprys albo akurat pomyślał: a co tam, kupię coś innego. U nas w segmencie, w który gra Giulia, królują paski, beemy i tym podobne maszyny. Natomiast AR ma opinię, jaką ma, mimo poprawy jakości, dobrym ocenom, artykułom itd, niewiele się w tej materii zmienia.
Reasumując: kto ma kasę, kupi beeme, paska, jaguara. No nie kupi alfy, nie ma szans.
 
Na wlocie do Wawki od Poznania A2 przy bramkach stoi taaaaaaaaaaa
aaaaa

aaaaa
kaaaaa
wyj....na reklama Giuli :)
Ze 200m^2 ma :)
 
Wg UNRAE sprzedaż Giulii we Włoszech we wrześniu to 762 sztuki. To więcej niż cała europejska sprzedaż w sierpniu - 752 wg left-lane.com
Dla porównanie BMW 3 - 816 sztuk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra