[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Że 2-litrowy silnik tej samej mocy co wysilony 1.4 wydziela mniej trujących substancji i spełnia wyższe normy. Nie chce mi się szukać artykułów teraz.
 
Sprzedawca w białymstoku powiedział, że już widzieli jak bedzie wygladać Giulia kombi i przypomina 159 w sportwagonie, co miał na myśli to nie wiem. Z ciekawostek białostocki konrys oczekuję na testówke w postaci 200 konnej benzyny która jest już wyprodukowana i jest aktualnie w transporcie.

Nie wiem czemu, ale generalnie Konrys do tej pory nie miał i nie ma żadnej Giulii w salonie. Przynajmniej ja nie widziałem.
Może czekają na SW:)

Że 2-litrowy silnik tej samej mocy co wysilony 1.4 wydziela mniej trujących substancji i spełnia wyższe normy. Nie chce mi się szukać artykułów teraz.

To jest bardziej eko, czy mniej pali?
 
Że 2-litrowy silnik tej samej mocy co wysilony 1.4 wydziela mniej trujących substancji i spełnia wyższe normy. Nie chce mi się szukać artykułów teraz.


Downsizing opiera się na prostym fakcie - silnik benzynowy jest najbardziej optymalnie wykorzystywany przy dużym obciążeniu, przy małym jest bardzo nieefektywny i marnuje dużo paliwa. Czym większa pojemność tym straty są większe. Teoria ta idealnie sprawdza się na przykładzie Alfy - starsza konstrukcja z Giulietty bez bezpośredniego wtrysku - 1.4 Multiair z automatem - ma prawie o 20 % niższą emisję spalin niż najnowszy 2.0 TBi 200KM z automatem z Giulii, a co za tym idzie też niższe spalanie.
 
To jest bardziej eko, czy mniej pali?
Przy takich samych warunkach jazdy spalanie nie będzie się znacznie różniło, na korzyść małego silnika będzie trasa z normalną prędkością, miasto i mieszany wyjdą blisko siebie, mowa oczywiście o takich samych mocach silników.
Downsizing opiera się na prostym fakcie - silnik benzynowy jest najbardziej optymalnie wykorzystywany przy dużym obciążeniu, przy małym jest bardzo nieefektywny i marnuje dużo paliwa.
Przy małym obciążeniu albo raczej braku pokrywa straty własne, około 15-20% mocy.
Czym większa pojemność tym straty są większe.
Nie wiem czy wiesz ale najbardziej optymalna pojemność silnika 4-cylindrowego to właśnie 2000ccm, stosunek strat do możliwości silnika jest najbardziej optymalny.
starsza konstrukcja z Giulietty bez bezpośredniego wtrysku - 1.4 Multiair z automatem - ma prawie o 20 % niższą emisję spalin niż najnowszy 2.0 TBi 200KM z automatem z Giulii
Dołóż do tego proszę a). masę auta, b). różnicę w mocy silnika i wtedy wyjdzie Ci że to bzdura.
VW wycofuje się z małych silników na rzecz większych o niskiej mocy, dlaczego? Otóż dlatego ze mały wysilony motorek produkuje wielokrotnie więcej trucizn niż większy tej samej mocy i mniej wysilony. Myślę że po aferze spalinowej im można teraz zaufać najbardziej, szczególnie że siedzi nad tym cała rzesza (ale mi przypasowało:) ) inżynierów.
 
Piszesz w swoim poście "afera spalinowa VW", "optymalna pojemność 2 litry", "produkuje więcej trucizn" …. Mam wrażenie, że piszesz o silnikach diesla a my tu rozmawiamy o benzynie.
VW wypuścił wprawdzie nowy silnik benzynowy o większej pojemności niż 1,4TSI ale to tylko 1,5 litra.
Ja teorię downsizingu sprawdziłem w praktyce bo oprócz 1,4 MA miałem też 2.0 JTS w 156 o zbliżonej mocy. NIKT mi nie wmówi, że 2 litry mniej spalą bo są mniej wysilone itp. Nie znam 2 litrowej benzyny którą można by nazwać oszczędną, a silników 1,4 całkiem sporo.
Oczywiście 2 litrowe silniki też są potrzebne jak potrzebujemy dużej mocy, której mniejsze jednostki nie są w stanie uciągnąć ale montaż w nowoczesnym samochodzie 2 litrów poniżej 200KM to totalny bezsens.
 
Nie wiem czemu, ale generalnie Konrys do tej pory nie miał i nie ma żadnej Giulii w salonie. Przynajmniej ja nie widziałem.
Może czekają na SW:)
Nie miał dlatego, że oczekują na benzynę, a powodem "opóźnień" dostawy był problem z torami czy coś takiego, samochody stały bezczynnie. Oczywiście to słowa sprzedawcy. Na jazdy testowe jest umówione ponad 90 osób.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Nie znam 2 litrowej benzyny którą można by nazwać oszczędną, a silników 1,4 całkiem sporo.

A ja znam - 2.0 Skyactive z Mazdy. Tak się składa, że mamy w pracy służbową Mazdę 3 właśnie 2.0 165KM w manualu i Julkę 1.4MA z TCT. Obydwa auta nowe z w miarę podobnymi przebiegami - Julka odebrana końcówką listopada a Mazda jakoś na wiosnę. Jeżeli chodzi o spalanie to Mazda niestety tutaj mocno wygrywa z Giuliettą, pali wręcz "nielogicznie" mało jak na dwulitrową benzynę. Nie wiem co prawda na ile TCT podnosi spalanie w Alfie, aczkolwiek nie sądze, aby to miało znaczący wpływ przy dwusprzęgłówce.

Dla porównania moja 159 1.9 w mieście pali prawie 3l/100km więcej ropy niż ta Mazda benzyny. Wiem, że masa inna i Q-Tronic swoje robią, ale mimo wszystko ten silnik Skyactive jest mega oszczędny.
 
Nie znam 2 litrowej benzyny którą można by nazwać oszczędną, a silników 1,4 całkiem sporo.

To mało znasz :P
Tak jak Tomekkk napisał: poczytaj sobie ile pali Mazda 3 z 2.0 165KM. Miasto 8.5 a trasa wiadomo - zależnie od prędkości. Robiłem już trasy w okolicach 5.5 litra. Większość wolnossących 1.6 przy takim samym traktowaniu pali więcej :D

Ja pójdę jeszcze dalej: oblukaj ile pali 2.4 (5-cyl) benzyna w Volvo (np. S60) o mocy 140 lub 170KM (wolnossący). To jest dopiero hit :)
 
Ostatnia edycja:
Dla formalności dodam swoje 2.0 (stare jak świat!) - miasto 9-9,5, trasy "normalnym" tempem do 120-130km/h 7,2-7,5 i hit, trasa przy 90km/h z wioskami po drodze - 6,7l, myślałem że się auto popsuło :)
Obecnie pojemność nie ma już znaczenia przy poziomie zaawansowania kontroli procesu spalania chyba że porównujemy 2.0 z 5.8, dlatego małe silniki w dużych autach nie mają racji bytu. Poza tym taniej wykastrować 2.0 niż wsadzać zupełnie inny silnik, tym bardziej że jak widać po ofercie i planach FCA silnik 1,75TBi jest wycofywany z oferty.
BTW, w latach '80-'90 BMW oficjalnie w katalogu dla 5er podawało niższe spalanie przy wersji 525 a nie 520 ;)
 
Ostatnia edycja:
Co wy tu podajecie za przykłady - zamuloną Mazdę i prehistoryczne Volvo? Na nic więcej was nie stać ?:) Obydwa wolnossące silniki, przecież nikt obecnie przy zdrowych zmysłach nie montuje do samochodu 2 litrowego silnika bez turbo...A 2 litrowy z turbo nie przebije mniejszych jednostek ekonomią. W moim 1,4 podoba mi się, ze jak chcę oszczędnie jeździć to nie mam z tym problemu (regularnie w trasie schodzę poniżej 7 litrów) a jak chcę pociągnąć to mamy spory moment i nie muszę kręcić go do 4500 tys. żeby go osiągnąć. Jazda 90 km/h ? Spokojnie zejdziesz do 6-ciu (mój rekord z dłuższego odcinka to 5,6 litra) tylko kto tak jeździ Alfą? Jak ktoś ma ciężką nogę zawsze może w 1,4 założyć sobie gaz i też tanio jeździć, w 2 litrach na bezpośrednim wtrysku to już nie takie proste.
Nie oszukujmy się - 2,0 TBI Alfy nie będzie oszczędne ale za to będzie miało charakter w odróżnieniu od 2.0 Skyactive. Fajnie by było jakby wypuścili wersję 1,4 dla "ubogich" jak model się już opatrzy ale zdaję sobie sprawę, że jak pisze Kasztelan - jeśli wypuszczą słabszą wersję benzynową to będzie pewnie zduszone 2,0 bo tak będzie prościej dla procesu produkcyjnego. Oby chociaż dołożyli manulana skrzynię...
 
Zamulona Mazda? Prehistoryczne Volvo?
A na końcu wyskakujesz z manualna skrzynia :D
Idąc twoim tokiem myślenia: kto dziś jeździ manualem??? Mając dwusprzeglowki, nowe automaty 8 i 9-cio biegowe kto chciałby manuala o 6 przelozeniach?
Jedziesz sobie spokojnie to automat oszczędza paliwo odstawiajac za Ciebie ecodriving, a jak chcesz przycisnac to masz w mgnieniu oka kickdown i rakieta :D
 
Prowadziłem nowe BMW 3 z ZF, Alfę z TCT i wiem że dla mnie jeszcze za wcześnie na automat... Może na emeryturze się skuszę bo wygoda jest duża ale teraz mam inne priorytety. Chcę czerpać maksymalną radość z jazdy a automat mi takową mocno redukuje. Brak pełnej kontroli nad momentem zmiany przełożenia czy nawet brak przyjemności ręcznej zmiany przełożeń w przyjemnie pracującej skrzyni manualnej jest dla mnie nie do przyjęcia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Nie oszukujmy się - 2,0 TBI Alfy nie będzie oszczędne
Oho, mamy wizjonera ;)
Co do skrzyni zależy co kto lubi, miałem okazję jeździć starymi automatami więc teraz nie mam pytań, gdybym miał kupić nowe auto to tylko automat. Jak tomaz słusznie zauważył ilość przełożeń robi robotę a dla mnie ręczna skrzynia ma teraz tylko przewagę właśnie przy pałowaniu auta na torze gdzie wiesz że nie warto zmieniać biegu na wyższy i tam faktycznie widać przewagę manuala, na co dzień nie widzę plusów ręcznej przy obecnym dopracowaniu automatów.
 
[MENTION=9316]Żuczek[/MENTION],

No ale jaki problem przełączyć sobie automat w tryb manualny? Do tego jak masz wersję z manetkami przy kierownicy, to frajda dużo większa niż przy manualu, bo nie odrywasz rąk od kierownicy i wachlujesz biegami jak chcesz. Masz nad zmianami biegów pełną kontrolę (mam na myśli jazdę cywilną, nie torową) Już pomijam fakt, że automat niejednoktornie zmienia biegi szybciej, niż daje się to zrobić przy skrzyni ręcznej.
 
Fajnie by było jakby wypuścili wersję 1,4 dla "ubogich" jak model się już opatrzy ale zdaję sobie sprawę, że jak pisze Kasztelan - jeśli wypuszczą słabszą wersję benzynową to będzie pewnie zduszone 2,0 bo tak będzie prościej dla procesu produkcyjnego. Oby chociaż dołożyli manulana skrzynię...

A ja myślę, że mniejszy silnik będzie dostępny w 2018 wraz z pojawieniem się nowej, tylnonapędowej Giulietty. I pewnie będą go chcieli sprzedać również w Giulii.
 
[MENTION=9316]Żuczek[/MENTION],

No ale jaki problem przełączyć sobie automat w tryb manualny? Do tego jak masz wersję z manetkami przy kierownicy, to frajda dużo większa niż przy manualu, bo nie odrywasz rąk od kierownicy i wachlujesz biegami jak chcesz. Masz nad zmianami biegów pełną kontrolę (mam na myśli jazdę cywilną, nie torową) Już pomijam fakt, że automat niejednoktornie zmienia biegi szybciej, niż daje się to zrobić przy skrzyni ręcznej.

Oczywiście automatami jeździłem w trybie manualnym i ZF nieźle sobie radził i ogólnie cieszę się, że taka skrzynia jest też w Alfie. Lepsze czucie zawsze jednak będzie w manualnej skrzyni, pod tym względem jestem jednak tradycjonalistą.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Przekopałem wczoraj "internety" i nie znalazłem cytatów Bigland'a, które mówiły by o SW. Fabryka, która produkuje tylne części nadwozia w Polsce też nie ma żadnych zleceń na takie elementy. Coś mi to dziennikarstwo "Autocar" śmierdzi...
 
A ja myślę, że mniejszy silnik będzie dostępny w 2018 wraz z pojawieniem się nowej, tylnonapędowej Giulietty. I pewnie będą go chcieli sprzedać również w Giulii.

To, że następca Giulietty będzie tylnonapędowa to pewne info ? Wydaje się to trochę dziwne i sprzeczne z trendami konkurencji - BMW 1, A klasa itd.
Koszty, strata miejsca we wnętrzu itd. nie przemawiają za tylnym napędem w klasie kompaktów, ale ja osobiście bym się cieszył.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra