K
kazikx
Guest
Alfa tonie? Zawsze tonęła, niech tonie. Jak nie będzie tonąć to nie będzie Alfą.
Dobrze powiedziane, napisane
Alfa jest takim enfant terrible, które denerwuje, rodzi wiecznie kłopoty, ale i tak wiele mu się wybacza.
Dotyczy to producentów i kierowców.
Żywi się własnym kryzysem, który karmi jej legendę
Problem w tym, że taka sytuacja nie musi trwać wiecznie.
Tzn. że jeśli nie będzie zarabiać na siebie, to przyjdzie zły księgowy, jeśli będzie zły, i ogłosi jej koniec.