[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Alfa tonie? Zawsze tonęła, niech tonie. Jak nie będzie tonąć to nie będzie Alfą.

Dobrze powiedziane, napisane:).

Alfa jest takim enfant terrible, które denerwuje, rodzi wiecznie kłopoty, ale i tak wiele mu się wybacza.
Dotyczy to producentów i kierowców.
Żywi się własnym kryzysem, który karmi jej legendę:).

Problem w tym, że taka sytuacja nie musi trwać wiecznie.
Tzn. że jeśli nie będzie zarabiać na siebie, to przyjdzie zły księgowy, jeśli będzie zły, i ogłosi jej koniec.
 
Raczej femme fatale. Z dzieckiem sie nie można rozstać, za silne instynkty. Z kobietą owszem aby zguby nie doświadczyć. Ileż można wybaczać, są granice. Zwłaszcza jak poza powierzchownością pustka, co gorsza i w łóżku w porównaniu do konkurentek niczego wyjątkowego nie oferuje. Sedano-suv jak byle szkop. To po co udawać ze to cos wyjątkowego. Bo ma karbonowy wal?
Klient docelowy? Taki który się zlapie na marketingowy Belkot z historią sportową w tle. W zasadzie to może i sporo być takich. Alfa z historii już chyba dawno utonęła.
 
Ostatnia edycja:
Te moje alfy to juz z okresu wielu metrów pod wodą. Stopniowo mam ich dość, zwłaszcza po tym co widzę co się w lomotaniu na torach faktycznie sprawdza, a nie z doskoku oraz o tym jak w codziennym meczeniu japonska technologia i podejscie się sprawują. Alfa jest bardzo polska - zrywy do niczego nie prowadzące. Sory.
Kilka giulii na forum i juz fuckapy ze znaczeniem terenu, brakiem prądu, nieistniejącym zapłaconym czujnikiem parkowania i nieporadnością serwisu czy zamierzonym ograniczaniem mocy? Bo się kapnęli ze jakiś podzespół nie wytrzyma? Bez jaj. To nie jedyna droga. Zwłaszcza ze się garniturkuje na jakies tfu suvy.
 
Ostatnia edycja:
Te moje alfy to juz z okresu wielu metrów pod wodą. Stopniowo mam ich dość, zwłaszcza po tym co widzę co się w lomotaniu na torach faktycznie sprawdza, a nie z doskoku oraz o tym jak w codziennym meczeniu japonska technologia i podejscie się sprawują. Alfa jest bardzo polska - zrywy do niczego nie prowadzące. Sory.
Kilka giulii na forum i juz fuckapy ze znaczeniem terenu, brakiem prądu, nieistniejącym zapłaconym czujnikiem parkowania i nieporadnością serwisu czy zamierzonym ograniczaniem mocy? Bo się kapnęli ze jakiś podzespół nie wytrzyma? Bez jaj. To nie jedyna droga. Zwłaszcza ze się garniturkuje na jakies tfu suvy.

eee, a wiesz jakie jazdy ludzie mają nieraz z nowymi BMW czy Mercedesami? Takie czasy teraz. Najśmieszniej jest na rynku gier komputerowych. Klienci płacą za tak zwany "wczesny dostęp" i płacą producentowi za możliwość testowania niedokończonego produktu.

- - - Updated - - -

Ogólnie nie czaję tych statystyk sprzedaży. Co mnie jako użytkownika obchodzi ile się sprzedaje.

Mnie obchodzi jako miłośnika marki, bo jak te cyferki będa niskie, to nigdy nie będzie alfetty, i tym samym jej nie kupie.
 
Generalnie mnie też ta sprzedaż wali, aby marka nie zdechła i była w stanie wprowadzać ciekawe nowości.
Wydaje mi się, że zdrowym podejściem jest to aby sprzedawała się tak jak konkurencja w którą celuje (czyli niemce oczień prestiżne).
Moim zdaniem to że gdzie człowiek nie rzuci kamieniem to jest bmw wynika z tego że a) jeździ dużo staruchów b) bmw jednak produkuje dużo różnych modeli, więc sam znaczek pojawia się częściej.
Z Audi jest podobnie przy czym z Audi jeszcze dodatkowo ja mam tak, że wszystkie wyglądają bardzo podobnie.
Za milestone powinno się określić to aby w Polsce giulii zwykłej i super sprzedawało się tyle co BMW 320 (to jest chyba ekwiwalent mocowy?).

Giulia jest bardzo fajnym autem, ale jak zwykle ostatnie 10% fiat zwali:
Nie dopilnowane pierdoły, dużo chorób wieku dziecięcego już wrzucono na forum jak na ilość kupionych (Przy czym pewnie część zarejestrowała siępo tym gdy ich samochód zaczął niedomagać). niejasności jeśli chodzi o cennik - CIĄGLE, JPRDLE.
Dziwne decyzje funkcjonalne (nie możność wyłączenia esp i start/stop). Jakieś dziwne obniżenia mocy po updacie softu, co to ma być?!. Słabe siedzenia.

dodam jeszcze, że moim zdaniem jest słaby wybór felg. Brak lekkich telefonów. 19'' owszem wymiatają, ale w 18'' jest słabo, te czarne są jakieś takie płaskie, dużo brzydsze niż czarne telefony z giulietty moim zdaniem. fajne są jeszcze 7dziurowe w 17''.
Tyż nie rozumiem, czemu jest tak mało kolorów. Ja bym chciał zielony ale rozumiem teraz nie jest trendi, ale np, że nie ma żadnego matu? np w giulieccie jest.
 
Tylko jedyne jakie na torze spotkałem sie po prostu psulo co chwile. Po latach z alfami można miec juz tego dość.

Na tory tylko beta - względnie pancerna, a nawet jak coś się posypie, to oferta części od 20 zł do 600 zł - w zależności od potrzeb i budżetu. A Alfa? Do 156 już mało co w ASO idzie dostać podobno... O 75 nie mówię, bo ludzie w serwisie nie kojarzą, co to za model :D.

Inifniti? No nie. To już bym wolał Lexusa chyba... A najbardziej to jednak XE, chociaż w Auto Świecie przegrywa z Superbem :D.
 
Mnie obchodzi jako miłośnika marki, bo jak te cyferki będa niskie, to nigdy nie będzie alfetty, i tym samym jej nie kupie.

Alfa raczej sama na siebie nie zarabia od dawna :) To taka maskotka trochę. Kasa jest z Fiata i Chryslera Iveco itd. Dla mnie jako użytkownika i też miłośnika ale nie marki tylko jazdy samochodem może tak zostać.
 
W Giulii nie ma zielonego ale za to jest w Stelvio ;) Już nie przesadzajcie z tą ilością awarii i pierdół. Każde auto tak ma w szczególności jak projektuje się model i wdraża do produkcji w 2-3 lata. A Giulię bardzo długo testowano, najdłużej ze wszystkich samochodów FCA - auta jeździły przeszło rok katowane przez Bosmal.
Alfa musi zacząć zarabiać bo inaczej sprzedadzą ją Chińczykom, tak jak Marcchione chce zrobić z Lancią. I niech nie sprzedają tyle aut co VW czy BMW bo zatracą swój indywidualny charakter...
 
G
Dziwne decyzje funkcjonalne (nie możność wyłączenia esp i start/stop).
dodam jeszcze, że moim zdaniem jest słaby wybór felg. Brak lekkich telefonów. .

że co? nie można wyłączać start/stop????
No to byłoby już kuriozum, dyskwalifikujące.

A co do felg: zgoda, wybór jest żenująco mały.

- - - Updated - - -

Ale przecież juz wiadomo, że tonie, przecież wszyscy, a przynajmniej wszystkie andersony tak mówią :D

- - - Updated - - -



Nie no mistrz świata, do wszystkiego potrafi sobie dorobić jakąś karkołomną teorie, żeby wyszło na jego. 100% trolla :D
Auta się nie sprzedają, bo jest zimno. No to ciekawe czemu w grudniu się auta całkiem nieźle sprzedają. Może dlatego, że amerykanie wolno myślą, i dopiero w styczniu się orientują, że jest zima :edziahaha:

- - - Updated - - -



Nie rośnie źle, rośnie też niedobrze. To ja nie wiem jak tu andersonowi dogodzić.



weźcie go w końcu stąd zabierzcie, bo od czytania tych bzdur można dostać raka :D

wysłałem raport w sprawie tych chamskich odzywek.

- - - Updated - - -

Mimo to proszę grzecznie o wstrzymanie się od prywatnych wycieczek i swoich przemyśleń nie związanych z Giulią

PROSZĘ O POWIEDZIEĆ KOLEDZE O NIKU TOMTRZ
 
że co? nie można wyłączać start/stop????
No to byłoby już kuriozum, dyskwalifikujące.

A co do felg: zgoda, wybór jest żenująco mały.

Dokładnie tak samo jak w połowie aut, gdzie też trzeba wyłączac ręcznie po kazdym odpaleniu auta, jak na przykład w mercedesie.
Opowiadać takie brednie to już kuriozum, dyskwalifikacja. Anderson tonie w swoich własnych bzdurach, nic go już nie uratuje :D

gdzie jest klient docelowy tych twoich herezji, ja się pytam? Idź może go poszukaj na innym forum, bo tutaj nikt ich nie kupuje :D
 
ten post również zgłaszam
czasy chamów twojego pokroju trzeba na tym forum zakończyć

poczytaj sam swoje chamskie, agresywne wpisy, psujące atmosferę i poziom tego forum.
oraz skrajnie nielogiczne: napisałeś bowiem

"Dokładnie tak samo jak w połowie aut, gdzie też trzeba wyłączac ręcznie po kazdym odpaleniu auta, jak na przykład w mercedesie"

w odpowiedzi na:

"nie można wyłączać start/stop"

Co tu komentować? wszyscy widzą. Nie rozumiesz, w szkole nie nauczyli, to wyjaśnie: sformułowanie "nie można wyłączać start/stop" jest jednoznaczne. Nie oznacza, że "trzeba wyłączac ręcznie po kazdym odpaleniu auta". To są logicznie dwie różne sprawy, w żaden sposób się nie łączące. Piszesz, żeby dokopać, bo taki masz parszywy charakter. Ale przy okazji nie myślisz. Co wykazałeś.
 
Ostatnia edycja:
Na tory tylko beta - względnie pancerna, a nawet jak coś się posypie, to oferta części od 20 zł do 600 zł - w zależności od potrzeb i budżetu. A Alfa? Do 156 już mało co w ASO idzie dostać podobno... O 75 nie mówię, bo ludzie w serwisie nie kojarzą, co to za model :D.

Inifniti? No nie. To już bym wolał Lexusa chyba... A najbardziej to jednak XE, chociaż w Auto Świecie przegrywa z Superbem :D.

No beta, ale najmocniej i najliczniej to się trzymają JAPOŃCE .

Tomtrz - ilość awarii merców i bmw i ich testowania na klientach mnie nie interesują, mówię o japońskich. Szkopskich pod uwagę nie mam zamiaru brać.
Wiesz w równaniu które stawiasz / zależnościach : nie będzie Alfy suvovatej/komercyjnej/nijakiej = nie będzie zarabiać = nie będzie alfetty dla miłośnika marki , może się niespodziewanie jedna zmienna zmienić - dotychczasowy miłośnik marki może wyparować widząc co się wyrabia. Tak że możesz za ten jakiś czas nie chcieć już Alfetty :)

Karluum - no właśnie wcale nie każdy, a po drugie tych lat na przygotowanie było ciut więcej, ale nie. Musieli wszystko na hura robić, i tak z masą opóźnień, bez konfiguratorów, katalogów, same domysły (będzie taki czy śmaki silnik, jaka jest szpera? jak działa AWD, czy da się tym bączki kręcić itd.) .

Radosuaff - tak tak, właśnie Infiniti. Właśnie tak.
Choć Lexus też oczywiście będzie mieć na pewno zaletę tej wschodniej filozofii podejścia do produkcji. Z szacunkiem, a nie olewaniem.

(edit - co do 75 to w luźnych rozmowach z mechanikiem co by tu ewentualnie tylnonapędowego, ale nie E..ileśtam, rzuciłem :może 75tka ? to aż zadrżał i pyta tylko czy chcę u niego co dzień bywać i auto tylko odwiedzać? :) jak to koledzy mówią - najszybsze i najlepsze są te auta ... które jeżdżą :) )
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie tak samo jak w połowie aut, gdzie też trzeba wyłączac ręcznie po kazdym odpaleniu auta, jak na przykład w mercedesie.

To niestety jest źle w tych wszystkich autach :) Może to zabrzmi politycznie ale to ograniczenie wolności. Jakby producent ustalił, że temp klimatyzacji ma być z przedziału 25C-28C bo on wie lepiej i za każdym razem musisz to zmieniać. Tak samo kontrola trakcji powinna być wyłączalna. Chcę się zabić to moja sprawa.

Przy okazji Start&Stop powinien być jako opcja na etapie konfiguracji samochodu ale to nie przejdzie bo normy emisji i inne bzdury :) Z drugiej jednak strony w instrukcji Giulii jest napisane, że Start&Stop jest dla poprawienia komfortu a nie zmniejszenia emisji lub spalania. To ciekawe :)

Druga ciekawostka to zmiana zapachu z nawiewów przy Start&Stop. Postanowiłem, że raz tego nie wyłączę i efekt jest taki, że po odstaniu na światłach gdzie sprężarka nie chodzi zmienia się zapach powietrza lub wilgotność. Nie wiem dokładnie co ale to irytujące i bynajmniej komfortu nie zwiększa :/
 
... bo inaczej sprzedadzą ją Chińczykom, tak jak Marcchione chce zrobić z Lancią....

Oby jak najszybciej.

- - - Updated - - -

..Druga ciekawostka to zmiana zapachu z nawiewów przy Start&Stop. Postanowiłem, że raz tego nie wyłączę i efekt jest taki, że po odstaniu na światłach gdzie sprężarka nie chodzi zmienia się zapach powietrza lub wilgotność. Nie wiem dokładnie co ale to irytujące i bynajmniej komfortu nie zwiększa :/

No sprężarka nie chodzi więc wilgotność wzrasta i pewnie dodatkowo zamyka obieg na wewnętrzny powietrza no bo korek i spaliny, czujnik zapachów raczej ma już w tej klasie. Komforu takie działania faktycznie nie zwiększają :)
 
No beta, ale najmocniej i najliczniej to się trzymają JAPOŃCE .

Z Japońcami jest ten problem, że te sportowe i względnie tanie w utrzymaniu są w przeważającej większości FWD :).

Choć Lexus też oczywiście będzie mieć na pewno zaletę tej wschodniej filozofii podejścia do produkcji. Z szacunkiem, a nie olewaniem.

Nie chcę Cię martwić, ale Infiniti to już ma pewnie filozofię francuską :D.

(edit - co do 75 to w luźnych rozmowach z mechanikiem co by tu ewentualnie tylnonapędowego, ale nie E..ileśtam, rzuciłem :może 75tka ? to aż zadrżał i pyta tylko czy chcę u niego co dzień bywać i auto tylko odwiedzać? :) jak to koledzy mówią - najszybsze i najlepsze są te auta ... które jeżdżą :) )

Tak to jest z tym samochodem - w sumie nie taki znowu skomplikowany w utrzymaniu (oczywiście jeśli nie pałujesz tego w KJS-ach), pod warunkiem że znajdziesz kogoś, kto będzie chciał to serwisować. Większość się przeżegna i każe jechać gdzie indziej.
 
czasy chamów twojego pokroju trzeba na tym forum zakończyć

poczytaj sam swoje chamskie, agresywne wpisy, psujące atmosferę i poziom tego forum.

"Przyganiał kocioł garnkowi".


Oby jak najszybciej.

Oby nie.

Z Japońcami jest ten problem, że te sportowe i względnie tanie w utrzymaniu są w przeważającej większości FWD .

Dlatego powstała Toyota GT86.



Symptomatyczne jest to jojczenie dla jojczenia części z was, jakby istniał przymus posiadania i męczenia się z jakimkolwiek samochodem.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra