[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
No i gdzie teraz sa wszyscy co tu narzekali, ze Alfa nie bierze udzialu w sportach motorowych?

A bierze ? w sportach ? Alfa ? sprawdza się ? z własnym zespołem, własnym silnikiem ? (może i lepiej, bo większa szansa, że dojeżdżać będą z napędem też makarońskiego, ale w odróżnieniu coś znaczącego i nigdy poza obiegiem Ferrari) ? jak my lubimy jaskółki , wyskoki raz na sto lat i pozerstwo zamiast solidnych fundamentów. Ale dobre i to oczywiście.
 
Ciekawe skąd wiesz, że nie będzie zespołu, "makarońskiego" silnika czy elementów z Ferrari - [MENTION=3383]Andrzejsr[/MENTION], nie widziałem Cię na konferencji w Arese. Malkontenctwo w Twoim wydaniu staje się trochę niesmaczne zważywszy na Twoją jazdę pucharówką 156.
 
No przecież piszę że silnik Ferrari a nie, że nie-Ferrari, przecież to ogłosili oficjalnie nie ?
To ze nie skaczę i nie sikam z radości na widok byle naklejki na czymś co jeździ i że oczekuję więcej to malkontenctwo, jasne. Zwracam uwagę, że po niebycie nie da się ot pstryk - być. A jeżdżę bo się uparłem i mam sentyment i postanowiłem sam pewne rzeczy sprawdzić, ale to nie znaczy że nie mogę na pewne oczywistości zwrócić uwagi chyba. Chyba że nie mogę, że to forum pt tylkochwalimyibijemypokłony, to przepraszam.
 
Trochę marudzisz i niektórych optymistów na forum to irytuje ale jeśli na codzień musisz jeździć Mazdą to nic dziwnego, że humor Ci nie dopisuje. Koledzy co ujeżdżają Giulie i mają codziennie banana na twarzy, nie mogą zrozumieć tak pesymistycznego podejścia - jak mówi przysłowie syty głodnego nie zrozumie:)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ostatnia edycja:
Ja tam się mega cieszę, wystarczy choćby mi na razie w F1 nazwa, nie będę po tylu latach nieobecności wymagać nie wiadomo czego. Aż obejrzę te nudy. Nie cierpię F1, ale dla AR mogę przeboleć :D
 
Zuczek - dobre podsumowanie...;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
http://www.alfaromeopress.com/press/article/alfa-romeo-returns-to-formula-1tm

The return of Alfa Romeo, one of the major protagonists in Formula 1 history, is expected to contribute significantly to the appeal and future development of the sport. Alfa Romeo brings with it technological know-how and a large and passionate fan base, while participation in the championship also offers benefits for the brand in areas such as technology transfer and road safety.

Andrzej ma rację, AR nie ma obecnie technologii (i pieniędzy) na F1, ani na inny Motorsport; te zapewnia FCA i Ferrari. Nazwa ma być reklamą m.in. dla grupy oznaczonej wyżej pogrubieniem.

I jak by nie były czasami utyskiwania Andrzeja na AR męczące, to mało kto jak on ją naprawdę kocha, co najlepiej widać po jego staraniach wokół i afekcie do pucharówki ;)
 
Ostatnia edycja:
Pesymizm (czasem nawet w stadium "passive aggressive") to jest chyba jedyna cecha czy postawa niektórych osób i niestety przeważnie nie da się już z tym niczego zrobić. Na forum mamy klika takich przypadków. Pewnie jeśli, któraś z tych osób wygrałaby dużą sumę pieniędzy w grach liczbowych to i tak by narzekała, że musi zapłacić od tego podatek... Ludzie! Jesteśmy w miejscu jakim jesteśmy i raczej powinno sprawiać nam przyjemność, że Alfa wraca (tak wraca, czy to się komuś podoba czy nie) do F1.

Giulia czy Stelvio zdobywają nagrody praktycznie wszędzie gdzie się da, prowadzą się doskonale, Alfa w jakimś stopniu zaczyna drogę powrotu do F1, są jakieś plany na przyszłość a Ci potrafią jedynie narzekać. Takie malkontenctwo jest tragiczne, czytać się tego nie da. Czasem się zastanawiam co tacy ludzie tutaj robią? Naprawdę sprawia wam to przyjemność? Po co się męczyć i cały czas przejawiać takie negatywne zachowanie? Czy nie prościej się wylogować i np. narzekać na życie, na kraj, na politykę i inne elementy życia gdzie indziej ?
 
Chyba że nie mogę, że to forum pt tylkochwalimyibijemypokłony, to przepraszam.
Masz rację, forum o nazwie alfaholicy powinno zrzeszać raczej malkontentów twego pokroju niż optymistów, w tym niepoprawnych, z nazwy wyraźnie "pijanych Alfą". I broń boże żeby cieszyli się z powrotu AR to F1, przecież to żaden powód do radości. Co innego, gdyby do F1 weszła Mazda, no to już można otwierać szampana :D

[MENTION=73786]Garraty[/MENTION] - to już nie jest pesymista, to już poziom tetryk/malkontent.
 
Analfabeta Mazda 6 wprowadzila do swojej oferty silnik turbo by mogla wreszcie konkurowac z giulia:-)hehe Sauber będzie juniorskim teamem ferrari, tak jak Toro Rosso dla Red Bulla i to jest fajne.A pan Andrzej Sr jako jedyny tutaj na forum jezdzi swoja alfa na torze i konkuruje z mocniejszymi autami i w przeciwienstwie do was moze wypowiadac sie o sporcie
 
Wspomniana znów, nie przeze mnie podkresle :) Mazda oficjalnie przyznaje grzecznie, spokojnie i pokornie że a s p i r u j e do Premium wyznaczając to jako cel , jakostam odległy, prosto, jasno, bez bajdurzenia. Stopniowo, krok po kroczku, w domyśle skutecznie. Bo tak się odbywa postęp skuteczny, a nie wyskokami.
Równolegle pracując nad czymś na przyszłość w kwestii silników. Własnych.
A co do sportu nawet nie porównujmy zarówno na poziomie dla entuzjastów amatorów jak i np lmp2.
Co do radości z wejścia Alfy do F1 , fajnie oczywiście, ale patrzmy realnie trochę.
Co do forum vw - ni cholery mnie nie obchodzi, ani sądzę nikogo tutaj.
 
Wspomniana znów, nie przeze mnie podkresle Mazda oficjalnie przyznaje grzecznie, spokojnie i pokornie że a s p i r u j e do Premium wyznaczając to jako cel , jakostam odległy, prosto, jasno, bez bajdurzenia. Stopniowo, krok po kroczku, w domyśle skutecznie. Bo tak się odbywa postęp skuteczny, a nie wyskokami.

Mogę spytać, skąd u Ciebie taka miłość do Mazdy i zarazem niechęć do Alfy Romeo? Wybacz, ale z takim nastawieniem to wydaje mi się że pomyliłeś fora...Nie jestem długo tutaj, ale wydaje mi się że cokolwiek negatywnego w tym wątku to wychodzi od Ciebie, a to chyba nie na tym polega...
Poza tym Mazda i Premium? Błagam, wybierz jedno. To przecież chyba bliżej do premium ma Skoda z ich Superbem L&K niż Mazda z czymkolwiek...
Swoją drogą to jest ciekawe jak Mazda to zrobiła, że w Polsce jest postrzegana jako coś lepszego od innych popularnych marek, a ludzie są skłonni przepłacić za to kilkadziesiąt tysięcy... No chyba że kupują ten jeden samochód w kredycie na 30 lat to wtedy może mieć sens, bo teoretycznie niezawodne. O ile wcześniej nie zje jej rdza :) Bo kierowcy, którzy czerpią radość z jazdy nigdy w życiu nie kupią tego "premium". Spójrzmy prawdzie w oczy - Mazda nadaje się tylko i wyłącznie żeby dojechać z punktu A do B. Mógłbym napisać coś jeszcze na temat japońskich samochodów i ich awaryjności, bo akurat mam kilka w rodzinie ale zrobi się za duży off top, no i byłoby to nie do przyjęcia przez niektórych wyznawców "japońskiej niezawodności".

A co do Alfy i ich powrotu do F1, to przecież wiadomo że od razu nie wystawią fabrycznego zespołu i nie zatrudnią Hamiltona. Biorąc pod uwagę w jakiej sytuacji była Alfa Romeo, to nawet taki drobiazg jak logo marki na samochodach powinno cieszyć, Kto wie, może z czasem coś się zmieni i wejdą do DTM albo innej serii? Ważne, że próbują ratować markę w jakikolwiek sposób, a nie zostawiają samą sobie. Bo to że umieją konstruować samochody to pokazali na przykładzie Giuli, teraz tylko została reklama. Według mnie robią to dobrze.Dajmy im czas, ja jestem optymistą. Stopniowo, krok po kroczku :)
 
Mogę spytać, skąd u Ciebie taka miłość do Mazdy i zarazem niechęć do Alfy Romeo? Wybacz, ale z takim nastawieniem to wydaje mi się że pomyliłeś fora...Nie jestem długo tutaj, ale wydaje mi się że cokolwiek negatywnego w tym wątku to wychodzi od Ciebie, a to chyba nie na tym polega...
Poza tym Mazda i Premium? Błagam..

Nie mam sił... jak prawdziwy ...holik czytasz opacznie z zacietrzewienia i z klapkami czy jak? toż przecież piszę jak byk z p o d k r e ś l e n i e m, że nie jest premium, że sami ludzie z Mazdy mówią że NIE JEST. Że się starają tam dotrzeć - to inna sprawa i tak bym nie kpił z tego, patrząc na historie Lexusa choćby. To mi wciskasz coś odwrotnego niż mówię ?
Natomiast tematu Mazdy sam nigdy nie wywołuję - bez wywołaia przez ...holika któregoś najczęściej, posprawdzaj wstecz jak nie wierzysz, również wyżej podkreśliłem . A że niektórym ....holikom wół roboczy Mazdy jawi się jako konkurent Giulii ?, to nic nie poradze. Takie czasy widać.
A co do frajdy z jazdy hmm :) - tam, w M wiedzą, ze do różnych celów są różne narzędzia - stąd roadster do czego innego, i wół roboczy do czego innego.
A co do miłości - nie ma u mnie miłosci do M :) za to jest ogromny szacunek dla porządnej, przemyślanej pracy, pracy z sukcesem nad skazanymi przez innych na niepowodzenie projektami (Wankel) , pracy latami bez dziur w historii i miotania się między koncepcjami czym być w zasadzie i co produkować. Poza tym, bez M nie mógłbym po prostu jeździć Alfami - na czymś trzeba polegać, coś musi dojechać i wrócić zawsze, coś musi lawetę z Alfą (dosownie) ciągnąć :P W moim przypadku doskonale się uzupełniają i może to między nimi jest miłość :)
 
Zacne metody wyboru[emoji4] Na wstępie odrzucamy produkty tych wszystkich marek, które się miotały i miały dziury w historii motorsportu. Nie ważne, że zrobiły przeauto, którego prowadzenie podnosi poziom endorfin u kierującego. Ważne, że miały dziury w historii i miotały się, oraz mają obiegową opinię auta awaryjnego...



Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
Większość marek miała jakieś problemy w przeszłości... O czym my tu w ogóle mówimy? 159, Giulietta, Mito, 4c i teraz Giulia/Stelvio to przecież dobre samochody... Każdy tutaj jest w jakimś stopniu fanem marki, dlatego też dziwi mnie takie negatywne podejście...Panowie kto jak nie my będzie walczył ze stereotypami ? Jak komuś ciągle wadzi ta Alfa, lubi się udręczać to nie lepiej po prostu sprzedać i kupić bezawaryjne coś ?
 
[MENTION=73786]Garraty[/MENTION]- masz 100 % racji- kżda marka ma wtopy i jakoś ciężko mi przy tej mojej krytyce AR znaleźć wtopę techniczną w AR - no może słynna M32. [MENTION=3383]Andrzejsr[/MENTION]- polecam wycieczkę np w poniedziałek rano na Świlczę aby zobaczyć parking pod ASO BMW - lawety się nie mieszczą więc wybacz ale nie powielajmy mitów sprzed 30 lat. Podobnie jesz z Fiatem i powtarzanymi mitami o jakości rodem ze 126p.
Wtopy- popatrzmy na merca - kłopoty z korozją że prawie się samochody łamały, wtopa z układem hamulcowym SBC, BMW - wtopy silnikowe i współcześnie spore problemy z elektroniką, skrzyniami biegów czy trwałością zawieszenia. Mazda chmm... fajnie widzieć auta 3 -4 letnie w wykwitami rdzy i przetarciami lakieru do podkładu których strach podnieść do wymiany kól a o wtopie z dieslem to już wszyscy amnezji dostali. Audi - słynne TFSI czy S-tronic (marketingowa nazwa DSG czy inny wynalazek multitronic)
można tak w nieskończoność
słyszałeś o spektakularnych wtopach już wiekowego Mito Giulietty czy nawet Giulii? bo ja nie!! Kto postawił na nogi praktycznie leżącego na łopatkach Jeep-a?
więc piszmy o faktach a nie pobożnych życzeniach.
jedyną rzeczą w FCA jest kompletnie leżący marketing który nie umie sprzedać naprawdę dobrych produktów.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra