[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Panowie gadu gadu a ja się pytam czy ktoś ma dokładne dane sprzedaży Julki za poprzedni rok? Stelvio też jestem ciekaw ile się sprzedało na świecie. Jeśli ktoś posiada takie dane i wie czy po nowym roku Stelvio zaczęło się sprzedawać lepiej jak Julka to też chętnie się dowiem:)

http://www.carsitaly.net
 
Dostałem ofertę na abonament Gulia.
Wersja Super na stronie za 1559 zł netto miesięcznie.
Wersja Super + wyposażenie za 10000 zł netto to rata o 500 zł netto wyższa przez 24 miesiące.
 
faktury nie wystawia a pisze cena netto...jakies tricki sprzedazowe. 2016r. normalna cena wyjdzie
 
Była ta Giulia Q już tu na forum, ktoś pisał że stała w którymś serwisie bo przyjechała rozwalona.
 
Dostałem ofertę na abonament Gulia.
Wersja Super na stronie za 1559 zł netto miesięcznie.
Wersja Super + wyposażenie za 10000 zł netto to rata o 500 zł netto wyższa przez 24 miesiące.

Jaka słabizna :O. przecież 10000 / 24 = 417 zł netto. Czyli przez 2 lata opłacasz wszystkie opcje jakbyś je kupował na stałe + prowizja, a przecież po wynajmie zwiększasz wartość auta tymi opcjami. Czyli cała ta oferta z abonamentem to marketingowa ściema, bo samochód tej klasy bez kilku podstawowych rzeczy, to wręcz nie przystoi.
 
Problem właśnie jest z tym że Super czy Veloce na naszym rynku są mocno niedoposażone i trzeba dołożyc conajmniej 10k, a żeby było dobrze to 30-40k, tak więc oferta AA za 1559/1599netto jest bardziej tylko atrakcyjnym wabikiem na golasa Giulia/Super którego nie bardzo jest sens kupować.

Jeśli ktoś jednak jest w stanie zadowolić się wyposażeniem za te ok 10k, może 15k, to czemu nie, pomijając fakt jak to podrożyło ofertę, ciągle jest to dobra oferta - powiedzmy porównywalna z tym co oferuje Audi. (1%netto od ceny brutto ale tam dodatkowym kosztem jest ubezpieczenie a tu jest w cenie, wyjdzie na jedno)
 
Jaka słabizna :O. przecież 10000 / 24 = 417 zł netto. Czyli przez 2 lata opłacasz wszystkie opcje jakbyś je kupował na stałe + prowizja, a przecież po wynajmie zwiększasz wartość auta tymi opcjami. Czyli cała ta oferta z abonamentem to marketingowa ściema, bo samochód tej klasy bez kilku podstawowych rzeczy, to wręcz nie przystoi.
"a przecież po wynajmie zwiększasz wartość auta tymi opcjami" - no właśnie nie do końca. Nie znam szczegółów, ale gość z ALD Automotive powiedział enigmatcznie, że niektóre opcje wpływają korzystnie na wartość rezydualną, a niektóre niekorzystnie.
Może to wynikać np. z faktu, że niektóre opcje utrudniają sprzedaż auta. Poza tym trzeba pamiętać, że "abonament" to też OC i AC, a więc zwiększając cenę auta dodatkowymi opcjami, zwiększamy składki ubezpieczeniowe, co w jakimś stopniu odbija się na racie.
Nie można założyć więc prostej analogii, że wyposażenie dodatkowe za 24 tysiące da ratę o tysiąc większą na dwa lata itd.
 
"a przecież po wynajmie zwiększasz wartość auta tymi opcjami" - no właśnie nie do końca. Nie znam szczegółów, ale gość z ALD Automotive powiedział enigmatcznie, że niektóre opcje wpływają korzystnie na wartość rezydualną, a niektóre niekorzystnie.
Może to wynikać np. z faktu, że niektóre opcje utrudniają sprzedaż auta. Poza tym trzeba pamiętać, że "abonament" to też OC i AC, a więc zwiększając cenę auta dodatkowymi opcjami, zwiększamy składki ubezpieczeniowe, co w jakimś stopniu odbija się na racie.
Nie można założyć więc prostej analogii, że wyposażenie dodatkowe za 24 tysiące da ratę o tysiąc większą na dwa lata itd.

Mówimy o podstawowych opcjach, za 10k dużo nie kupisz. Jakiś lakier, dla mnie byłoby to: łopatki, podwójny wydech, czujniki parkowania z tyłu. Ciężko mi sobie wyobrazić, że takie opcje mogą utrudnić sprzedaż.
Opcje za 10k też przecież w bardzo znaczącym stopniu nie mogą odbić się na ubezpieczeniu.

Poza tym ta prosta analogia jest i tak bardzo niekorzystna, bo zakłada, że wykupujesz to wyposażenie w całości, a nie wynajmujesz (a chyba tak to w abonamencie powinno wyglądać).

Ale rozumiem - ten abonament ma być tylko wabikiem, a nie sensowną ofertą dla większości klientów.
 
Tam nie ma żadnych czarów, jeśli robisz wpłatę wstępną to sprawa jest prosta - kwotę wpłaty dzielisz przez ilość miesięcy i o tyle rata wychodzi niższa (przynajmniej od droższych wersji, ja tak mam w ofercie Veloce). Ale z dodawaniem wyposażenia i zmianą wartości auta nie jest tak łatwo - nie jest to taka prosta zależność. Poza składkami ubezpieczeniowymi, zmiana wyposażenia wpływa też na rabat od ceny auta, może ALD z FCA uzgodniło wyższy rabat na dane, określone konfiguracje, a jak zaczynasz mieszać to nie ma takiego rabatu (rzędu 28% czy więcej jak jest na bazowe konfiguracje).
 
Ostatnia edycja:
Jest osobny temat o tym, nie ma sensu tutaj ciągnąć dyskusji. Nie jest tylko wabikiem jak porównasz go do leasingu, gdzie musisz doliczyć wszystkie rzeczy, które masz ujęte w abonamencie - ubezpieczenie, serwis, opony.
Ja mialem na dane auto oferty zarówno różnych leasingów jak i abonamentu z ALD. Na Giulię Veloce, więc cenowo daleko od tych podstawowych aut z oferty abonamentu. Pozornie może się wydawać, że abonament wychodzi drożej niż leasing operacyjny z wysokim wykupem, ale jak się uwzględni wszystkie te pozostałe kwestie, to okazuje się, że abonament jest korzystny. Policzcie sobie chociażby koszt OC+AC i GAPu przez powiedzmy 3 lata, pamiętając, że w leasingu OC i AC jest odnawiane co roku z inną stawką a GAP fakturowy rośnie, bo spada wartość z AC - i wtedy porównajcie to do abonamentu, gdzie rata jest stała przez cały okres. Orientacyjnie OC+AC to jest 5000zł rocznie. Komplet opon kolejne kilka tysięcy. Serwis 1200zł x1, x2 lub x3, zależy jaki okres i ile kto jeździ. Podzielcie to sobie przez ilość miesięcy finansowania i dodajcie do raty leasingu, różnica względem abonamentu się zaciera.
 
GAP fakturowy na 3 lata łacznie dla mojej Veloce (230 katalogowo, po rabacie 202tyś) wyszedł trochę ponad 4tys za całe 3 lata. Ubezpieczenie/pakiet od dealera 4,7/rok (z AC na pełną kwotę a nie czary mary na netto). GAP robi się drogi w kolejnych latach (na 5 to było coś pod 10tys), ale wtedy można wziąźć sobie lepiej indeksowy np 20% (albo i mniej) bo po cholerę ubezpieczać się do wartości początkowej z faktury jak jest AC i trochę GAP indexowy dorzuci żeby było milej. Opony to już zależy jakie rozmiary i jakiej klasy ktoś preferuje. PRzeglądy w Bielsku mi mówili że ok 600zł mnie skasują za każdy (wiem inne salony liczyły 1200, ale tu gość się zarzekał że tyle). Do tego gwarancja rozszerzona na 3 rok to ok 3tyś brutto.
Ja póki co zdecydowany jestem na leasing od FCA tzw od 100%, 20% wpłata, 3 lata 1% wykup GAP Fakturowy, rata ok 4,7tyś, ale jezcze mam czas i mozliwość to zmienić dopóki auto nie zostanie dostarczone do salonu. Wynajem wg ALD trochę drogawy mi się wydaje, przynajmniej przy moich przebiegach (<12tyś/rok), ale rozumiem też tych co wolą wynajem - ja będę miał parę rzeczy na głowie, łacznie z autem po leasingu z którym coś trzeba zrobic (ale z przebiegiem powiedzmy 35tyś bedzie ciągle sporo warte), a oni biorą nowe. ale wygoda kosztuje trochę więcej. kto co lubi.
 
Czas pokaże. Ja biorę pierwszy raz auto w modelu "produkt jako usługa" i zaraz ktoś powie, że "tyle kasy zapłaci a auta nie będzie miał". No i tak i nie. Zapłacę za wszystkie przyjemności związane z AR Giulia Veloce a nie będę się martwił żadnymi przykrościami :) (chyba że mi jakiś pajac rozwali auto i będę się bujał zastępczym MiTo).
Może za te 2-3 lata stwierdzę że to jednak nie to i na tym się skończy, oddam auto i cześć. Może się zakocham i je wykupię. A może po prostu wezmę następne. A może auto będzie super ale usługa i współpraca z ALD będzie gównem. Nie wiem jaka będzie sytuacja za 3 lata i nie muszę teraz tego wiedzieć i nie muszę teraz decydować - to też pewny komfort :)
 
Doskonale Cię rozumiem, ale ja jestem starej daty i tak leasing to jest dla mnie krok milowy, bo dotychczas preferowałem gotówkę - mam odłożone na auto, pakiet startowy, opony, felgi, polisę i zapas, kupuję. Niestety na poziomie powyżej EUR20k wartości zakupu za gotówkę(czy na kredyt) nie ma amortyzacji, więc nieopłacalna sprawa - najbliższe temu są leasingi z małym wykupem, dlatego taki wziąłem. Zobaczę jak to się sprawdzi, a za 3 lata podpytam Cię o doświadczenia (choćby jak wyszło oddanie auta, czy kosili za drobne ryski czy ślady w środku), moze się przekonam do wynajmu?

Raczej nie sądzę żebyś wykupywał auto po wynajmie, takie sprawy są totalnie nieopłacalne bo nie na to jest nastawiony wynajem. Jeśli Ci się spodoba to weźmiesz nową Giulię, pewnie jakiś polift, pewnie stwierdzisz że chcesz inne kolory budy/tapicerek, trochę inne opcje.
 
Ostatnia edycja:
Kolor rewelacja (chociaż ostatnio dość popularny, rs3, fiesta st itp)

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka
 

Była ta Giulia Q już tu na forum, ktoś pisał że stała w którymś serwisie bo przyjechała rozwalona.

Dokładnie ta Giulia w październiku stała w Carserwisie z karteczką AWARIA SILNIKA. Stała za serwisem na parkingu, nawet zrobiłem jej zdjęcie.

Ciekawe czy została naprawiona, czy ktoś szuka frajera na minę. Można się raczej domyślać.
 
Dodatkowe wyposażenie wprost zwiększa koszt raty.
W tych 10000 zł netto był np pakiet Lighging. Czy ktoś wyobraża sobie samochód za 150 tys zł bez ksenonów?
Nie wspomniałem, że w kalkulacji samochodu premium o napedzie na tył i 200KM są opony klasy średniej: Barum, Kleber :)

W mojej ocenie abonament jest korzystny dla dużych firm i osób prywatnych, które chcą wymienić samochód po 2 latach.
 
To nie jest temat o abonamencie, jest osobny wątek o tym a Ty dalej ciągniesz swoje dywagacje. Opony są takiej klasy, jak sobie wybierzesz. Zmiana Medium 18" (Kleber, Barum itp) na Premium 19" (Michelin, Dunlop itp) w moim przypadku podniosła ratę netto o 50zł, więc w tym samym rozmiarze będzie jeszcze mniej. Co do tego czy ktoś sobie wyobraża to czy tamto - dzisiaj się urodziłeś? Masz napisane "Giulia już od 1559zł" to chyba oczywiste jest, że jest to najniższa cena za najtańsze auto. W praktyce jaki % Giulii jeździ z lampami H7? Abonament z założenia jest dla osób, które chcą auto wymienić, co z resztą chyba wynika jasno z nazwy "wynajem długoterminowy".
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra