Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Zależy od tyłu bo przód dla mnie wybitny.
Z designem będzie ciężko zrobić WOW bo najzwyczajniej konkurencja (głównie niemiecka) też ma włoskich stylistów i też robi świetne auta. To już nie te czasy że włoskie auta były dziełem sztuki na tle pozostałych kredensów. Dobrze opłacani włosi (i w ogóle styliści w wielu markach) potrafią nie jednokrotnie zrobić ładniejszy samochód niż włoskie produkty. Takie realia i tego nie przeskoczymy.
http://europe.autonews.com/article/20150506/BLOG15/305069963/0/SEARCH
Ciekawe info nt. wywiadu z Sergio. Ostatecznie się utwierdzam, że ten gość się nie nadaje na zarządzającego (choćby pośrednio) Alfą Romeo. Szef koncernu, którego marka wyprodukowała jeden z najlepszych 4-cylindrowych silników pewnie w historii (i nie mam tu na myśli JTD), który był jednym z głównych czynników przewagi konkurencyjnej Alfy przez kilka dziesięcioleci, twierdzi, że klientom jest wszystko jedno, jakiej produkcji 4-cylindrówka będzie siedzieć w ich samochodzie. Kabaret.
No, w zasadzie zimno patrząc i biorąc pod uwagę to, że aktualnie w autach się toczy (nudne autostrady , kontrole ) lub stoi w korkach, prowadzą je ujednolicone dość nawigacje, kierowcy się głównie spieszą i nie wyczuwają niuansów i różnic w silnikach, bardziej interesują ich 'opcje' na ekraniku wbudowanym, tudzież ilość tych ekranów i czy są ledy czy inne sredy. No to patrząc pod tym kątem i celem jakim jest zarabianie i minimalizowanie kosztów to pewnie ma rację. I patrząc na VW/audi/skodę gdzie zdaje się sporo unifikacji jest. A Alfa akurat w czasach ( jak na nią ) dobrej sprzedaży dzieliła zdaje się się silnikami (JTD) z innymi jak i przyjmowała (GM, fiat - JTS, TS).
Z designem będzie ciężko zrobić WOW bo najzwyczajniej konkurencja (głównie niemiecka) też ma włoskich stylistów i też robi świetne auta. To już nie te czasy że włoskie auta były dziełem sztuki na tle pozostałych kredensów. Dobrze opłacani włosi (i w ogóle styliści w wielu markach) potrafią nie jednokrotnie zrobić ładniejszy samochód niż włoskie produkty. Takie realia i tego nie przeskoczymy.
To, że fani liczą na kolejne wydanie TSa 8v to sorry, ale ilu jest fanów AR, a ilu potencjalnych klientów którzy mają to gdzieś?