Rozumiem że jak ktoś ma inne zdanie niż alfons159 i azar to jest fanatykiem.
Sprawdziłem organoleptycznie każdą realną konkurencję dla Giuli czyli : BWM 3,4 , C klase, A4, Lexusa IS, Infinity q50, Jaga XE.
Zachłysnęliście się szczególnie niemieckim premium.
Jeżdżę serią 5, w firmie używam też często nową serie 3.
O ile seria 5 jest odczuwalnie lepiej wykonana i wyciszona to seria 3 absolutnie (względem Giuli).
Nową C klase mam w rodzinie i tez nią pojeździłem, fajna ale tylko w odpowiedniej konfiguracji (odpowiednio drogiej). Infotaiment też słaby. Choć nie tak słaby jak w alfie. Plastiki potrzaskują.
Nowe A4 miałem jako zastępcze, beznadziejne. Miałem wersję s-line. Nie oceniam silnika. Szaro buro i perfekcyjnie nudno w środku. Nie rozumiem zachwytów nad virtual audi cockpit.
Gadżet na chwilę a potem już powszednieje i nie zwracasz na to uwagi. Przed sąsiadem możesz się pochwalić mapami Google na zegarach.
Oczywiście jest to moja ocena samego produktu.
Inna sprawa to salony, które w AR są słabej jakości. Choć widzę że po wybudowaniu nowego salonu w Szczecinie zaczynają się bardziej starać.
Mercedes też słabo (obsługa z łaską) , Audi nieco lepiej a szczeciński salon BMW to najwyższy poziom sprzedaży i obsługi z jakim się do tej pory spotkałem ( w Warszawoe BMW Inchcape już gorzej)
Reasumując,
W mojej opinii, piętą achillesową alfy nie jest produkt a obsługa około sprzedażowa. FCA - bank, leasing / marketing.
Produkt
premium + obsługa około sprzedażowa
nie premium = Alfa to pół premium

, krakowski targiem
Dodam że nie mam żadnej alfy więc raczej nie jestem "fanatykiem" jak poniektórzy tutaj imputują.