[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Chcecie coś na daily, ale z charakterem i ladnym brzmieniem (zamiast ryku, który oferuje Audi i Mercedes) to proszę bardzo: Maserati Ghibli :D
 
Ghibli ma jedną zasadniczą zaletę do Giulii Q... można już wyrwać używki w dobrej cenie :P
 
Obawiam się, że kupienie Giulii Q skończyłoby sie u mnie rozbiciem auta lub utratą prawka. Moją GTVką praktycznie nie da się spokojnie jeździć a co dopiero dwa razy mocniejszą Giulią.
 
Ostatnia edycja:
Obawiam się, że kupienie Giulii Q skończyłoby sie u mnie rozbiciem auta lub utratą prawka. Moja GTVka prowokuje do ostrej jazdy a co dopiero dwa razy mocniejsza Giulia.

Też tak uważam. Jestem za cienki na tyle koni. Cisnąć pedał każdy potrafi ale potem sporo z nich kończy na drzewie bo to chwila. Do tego trzeba już jakiegoś przygotowania. Większego refleksu. Dużo godzin na torze żeby być świadomym co się dzieje z kołami przy takich mocach i prędkościach.

Nawet Jeremy Clarkson przy jakimś Ferrari powiedział, że ma za dużo mocy :D
Obecnie czuję się na ok 200KM Taką moc jestem w stanie wyczuć i wykorzystać w 100%.
 
Jestem za cienki na tyle koni. Cisnąć pedał każdy potrafi ale potem sporo z nich kończy na drzewie bo to chwila. Do tego trzeba już jakiegoś przygotowania.

ale o co chodzi? Niech ma i 1000 koni, przecież nikt nie każe auta od razu cisnać do oporu albo wyłącząć kontroli trakcji...rozum jest potrzebny i umiar, przygotowanie przyjdzie z czasem.
 
Bardzo dobre pytanie. Wtedy to może i ja bym pozostał przy Alfie. Przyznaję się bez bicia, że nie umiem prowadzić auta o takiej mocy z napędem na tył. Ledwo co daję radę z taką mocą w Maserati Q4.

Trochę mi zajęło opanowanie samochodu ... i nauczenie się, że to że mój samochód ma większą moc i przyspieszenie to nie oznacza, że zawsze będzie szybsze od przeciętnego samochodu w swojej klasie.

nie uwazam sie za mistrza kierownicy a w Q czuje sie komfortowo, naprawde Q daje znac kierowcy jak zblizasz sie do granicy np minimalnie szorujac tylem a nie od razu obracasz sie na zakrecie, elektronika dziala naprawde niezle (tryb dynamic). Trzeba tylko pamietac o paru kwestiach jak chce sie poszalec. Przede wszystkim rozgrzac opony i czujesz ze lamiesz prawa fizyki.

Minus taki ze w manualu nie nadaje sie do jazdy po miescie. To jest samochod na tor, ktory sprawdza sie tez jako GT. Na pewno nie zostal stworzony do bicia rekordow od 0 do 100 czy od 100 do 200. Od tego sa elektryki. Naped na 4 kola zbedny

- - - Updated - - -

Obawiam się, że kupienie Giulii Q skończyłoby sie u mnie rozbiciem auta lub utratą prawka. Moją GTVką praktycznie nie da się spokojnie jeździć a co dopiero dwa razy mocniejszą Giulią.

Wlasnie urok Q polega na tym ze wiekszosc kierowcow bez problemu opanuje ten samochod. Potwierdzaja to moi kumple, ktorym dalem sie przejechac, wiadomo jechali ostroznie ale ja zawsze mialem komfort jako pasazer. Oczywiscie trzeba zachowac zdrowy rozsadek
 
Tylko po co wtedy wydawać 400 tys jak można za polowe tej kwoty Veloce i tez idzie jak burza.
 
Wlasnie urok Q polega na tym ze wiekszosc kierowcow bez problemu opanuje ten samochod. Potwierdzaja to moi kumple, ktorym dalem sie przejechac, wiadomo jechali ostroznie ale ja zawsze mialem komfort jako pasazer. Oczywiscie trzeba zachowac zdrowy rozsadek

To zależy co uważasz za "opanowanie". Dla mnie to poznanie samochodu na wylot i panowanie nad nim w KAŻDYCH warunkach w 100% wykorzystując moc w 100% czyli pedał w podłodze. Można to porównać do Stiga :D Ostrożne jeżdżenie to każdy może opanować. Tylko po co 500KM? Jeździłem 4C. Też ostrożnie nawet i szybciej ale dalekie to było od "opanowania".

Mam takiego znajomego z Giuliettą Veloce. Ma 250 KM pod maską. Rzadko przekracza 150km a jeśli to tylko na prostej na chwilę. Czy on opanował ten samochód? :D Każdy z nim czuje się bezpieczny jako pasażer.
 
To zależy co uważasz za "opanowanie". Dla mnie to poznanie samochodu na wylot i panowanie nad nim w KAŻDYCH warunkach w 100% wykorzystując moc w 100% czyli pedał w podłodze. Można to porównać do Stiga :D Ostrożne jeżdżenie to każdy może opanować. Tylko po co 500KM? Jeździłem 4C. Też ostrożnie nawet i szybciej ale dalekie to było od "opanowania".

Mam takiego znajomego z Giuliettą Veloce. Ma 250 KM pod maską. Rzadko przekracza 150km a jeśli to tylko na prostej na chwilę. Czy on opanował ten samochód? :D Każdy z nim czuje się bezpieczny jako pasażer.

Zgadzam sie, chodzi o frajde z jazdy przy zachowaniu bezpieczenstwa. Kazdy ma tez inny prog komfortu/mozliwosci/. Mysle ze malo jest ludzi ktorzy wykorzystaja 100proc mozliwosci Q, niestety nie kazdy jest stigiem :-)
 
QVerde zadowolony jestes z Q? :) Caly czas sie zastanawiam czy zamienic Veloce na Q! Chyba, ze doczekam sie na coupe... Kilka miesiecy temu testowalem i dalej mam to w pamieci, no i ten dzwiek... Mistrzostwo :)

Klasa z Mille Miglia :)
https://www.youtube.com/watch?v=ltZ0NWjAtis

pytanie retoryczne :-) przez niecale 3m zrobilem 7kkm. Nagle przypominasz sobie ze masz znajomych w odleglym zakatku europy, ktorzy cie zapraszaja od 5 lat i generalnie szybciej/taniej byloby poleciec. tylko szkoda jej do miasta, walcze z samym soba zeby nie jezdzic Q na codzien. na weekendowe wypady z rodzina sprawdza sie idealnie - nawet rower do bagaznika upchnalem :-). wybieram sie tez na track days za dwa tygodnie, duzo torow sie ostatnio pojawilo, mozna tez pojezdzic z instruktorem.

kupuj, zyje sie tylko raz :-). wstrzymaj sie tylko do 1 czerwca bo marchionne ma oglosic nowe modele/ silniki do Alfy :-)
 
Slyszalem Slyszalem, zobaczymy co nam pokaza w czerwcu :) No nic tylko gratulowac QVerde!
 
nie uwazam sie za mistrza kierownicy a w Q czuje sie komfortowo, naprawde Q daje znac kierowcy jak zblizasz sie do granicy np minimalnie szorujac tylem a nie od razu obracasz sie na zakrecie, elektronika dziala naprawde niezle (tryb dynamic). Trzeba tylko pamietac o paru kwestiach jak chce sie poszalec. Przede wszystkim rozgrzac opony i czujesz ze lamiesz prawa fizyki.

(...)

Czasem prawa fizyki są nieubłagane i należy o tym pamiętać. Na przykład kiedy jedziesz szybko za jakimś normalnym autem w deszczu. Ty (i ja też) masz szersze opony z tyłu (od tego normalnego) więc znacznie szybciej utracisz przyczepność ze względu na dużą moc Twojego samochodu lub wpadniesz w aquaplaning niż zwykłe auto, które ma zwyczajne wąskie opony. Tutaj żaden haldex nie pomoże. Ja już się o tym przekonałem - na A4 są stałe miejsca (około 60-40km przed Rzeszowem od strony Krakowa), gdzie zawsze są kałuże wody i zawsze się jakiś samochód tam wyłoży. U mnie na szczęście skończyło się na otartym zderzaku i sfalowanych portkach. Mój kumpel w Audi RS6 miał znacznie mniej szczęścia. Sam z wypadku wyszedł cało bez szwanku, ale z samochodu poza klatką bezpieczeństwa nic nie zostało.

Myślę, że w takich sytuacjach w autach z napędem tylko na tył (na przykład Giulia QV właśnie) byłoby znacznie trudniej wyprowadzić samochód z takiego poślizgu. Uważam się za dobrego kierowcę, ale z całą pewnością nie na tyle dobrego, żeby pakować się do Giulii QV. Już tutaj w Q4 pieszczę sie z pedałem gazu jak z dziewicą przy pierwszym razie. Trzeba cały czas myśleć, kiedy można wdepnąć mocniej pedał w dechę.
 
Ostatnia edycja:
Tym się różnią duzi chłopcy od szczeniaków, że Ci duzi zwykle mają więcej oleju w głowie i więcej doświadczenia. Gorzej jak ktoś młody, niedoświadczony a czasem po prostu głupi się dorwie do zbyt mocnej fury. Wtedy skutki bywają opłakane. Najczęściej to widać na przykładzie motocykli. Dlatego kategorie A można zrobić dopiero po 24 roku życia.
 
Ostatnia edycja:
naprawde Q daje znac kierowcy jak zblizasz sie do granicy np minimalnie szorujac tylem a nie od razu obracasz sie na zakrecie, elektronika dziala naprawde niezle (tryb dynamic).

znac to imho daje co najwyzej elektronika jak zaczyna hamowac zapedy auta do zabicia Cie :)
problemem co do zasady (w trybie race) jest to ze wlasnie daje slabo znac o tym ze jestes juz na granicy
jest tak niesamowicie przyczepna ze jak juz pusci..... to kukurydza :D
i wyczucie tego limitu to jest duzo pracy poznawczej.

w

- - - Updated - - -

Obawiam się, że kupienie Giulii Q skończyłoby sie u mnie rozbiciem auta lub utratą prawka. Moją GTVką praktycznie nie da się spokojnie jeździć a co dopiero dwa razy mocniejszą Giulią.

slabe porownanie,
po pierwsze wygladasz na "rozsadnego" czlowieka... w koncu jezdzis ducati :) wiec nie gorąca głowa :)
po drugie przednionapedowe 3,2L to sie ma tak do prowadzenia żulji jak przysłowiowa pięść do nosa, i nie w kontekscie jedno lepsze od drugiego, tylko calkiem inne swiaty.

- - - Updated - - -

Tylko po co wtedy wydawać 400 tys jak można za polowe tej kwoty Veloce i tez idzie jak burza.

bo idzie lepiej jak tornado, a do tego porzadnie brzmi :
zresztą co ja Ci będe tlumaczyl bo to jak porownowanie ryża do L-twina.. ciekawym co bys wybral ;)
 
No dobra, Twoje porównanie do ryżopęda dało mi pełne wyobrażenie :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra