Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Mnie też ( przynajmniej w pierwszym 10cio leciuTrzymam kciuki żeby Giulia była pięknym autem, będzie mi cieszyła oczy kiedy będę ją widział na ulicyBo wątpię że będzie mnie na nią kiedykolwiek stać
![]()
O ile płynnie mówię i piszę i czytam po angielsku, to tego nijak nie jestem w stanie zrozumieć.
A ja się jaram . (...) . WRACAMY!!!! .
Facet w krótkim streszczeniu historii powstawania projektu bardzo się jara . Opisuje to z przekonaniem ,że kopary nam opadną w każdym aspekcie auta . Oby!!!!
Zaraz, nie podbiła bo była przestarzała na starcie?
Zastanów się co piszesz, naprawdę uważasz że Giulia będzie przestarzałym autem??? To znaczy co w niej będzie przestarzałe? Linia nadwozia, czy może silnik?
Tak, dokładnie tak uważam. Myślisz że pokazanie modelu którego sprzedaż zacznie się co najmniej rok później to dobry pomysł? Tracisz największy argument jakim jest zaskoczenie, jeśli nie rozumiesz tych mechanizmów to nie będę Ci ich tłumaczył, tak po prostu jest. Jeśli chcesz zrobić coś z niczego, czyli dokładnie tak jak w tym przypadku to wszystko musi być zajebiście zgrane w czasie a pokazanie auta i wypuszczenie na rynek 12 miesięcy później to kpina.
Ta zasada działa w przypadku aut dla wybranych, LaFerrari, Bugatti czy RR, tam pokazanie auta to złapanie bogatych dla których czas oczekiwania i limitacja aut podnosi prestiż, no bo auto które dostajesz od ręki każdy 'wieśniak' może kupić. A nowa AR ma konkurować ze zwykłymi autami. Jak będzie ładna a trzeba czekać rok to większość ludzi pomyśli "fuck it" i weźmie coś od konkurencji.
trzeba długich lat by to zmienić. 159-ka oczywiście miała wady, ale była piękna, dobrze wykonana i awaryjnością nie odstawała od konkurencji
Jeżeli Julka tego nie zmieni, to pomału ludzie zaczną to zauważać.
nie raz nie dwa zdarzało się, że dane auto było wprowadzane do sprzedaży po pół roku, czasami po roku od prezentacji, nie wspominając ile czasu mija od pierwszych testów do produkcji. Ciekawym przykładem jest nowy Ford Mondeo, wprowadzony do sprzedaży w Europie po dwóch latach od premiery. Także argumenty o przestarzałości i zaskoczeniu są inwalidami.Tak, dokładnie tak uważam. Myślisz że pokazanie modelu którego sprzedaż zacznie się co najmniej rok później to dobry pomysł? Tracisz największy argument jakim jest zaskoczenie, jeśli nie rozumiesz tych mechanizmów to nie będę Ci ich tłumaczył, tak po prostu jest. Jeśli chcesz zrobić coś z niczego, czyli dokładnie tak jak w tym przypadku to wszystko musi być zajebiście zgrane w czasie a pokazanie auta i wypuszczenie na rynek 12 miesięcy później to kpina.
Ta zasada działa w przypadku aut dla wybranych, LaFerrari, Bugatti czy RR, tam pokazanie auta to złapanie bogatych dla których czas oczekiwania i limitacja aut podnosi prestiż, no bo auto które dostajesz od ręki każdy 'wieśniak' może kupić. A nowa AR ma konkurować ze zwykłymi autami. Jak będzie ładna a trzeba czekać rok to większość ludzi pomyśli "fuck it" i weźmie coś od konkurencji.
Problem w tym, że Julka jest technicznie "nijaka". Nie ma tylnego napędu, nie jest najmocniejsza, nie spala 3 litry na setkę, nie brzmi jak Ferrari, po prostu trochę ładniejszy wóz niż inne. A żeby zakasować BMW 3 np. trzeba by zrobić silnik 300KM, który brzmi jak V8 w wydaniu Maserati i pali 5 litrów na setkę. Raczej mało prawdopodobne.
Akurat w przypadku Forda zarówno Mondeo, jak i najnowszego S-Maxa przyczyną było przeniesienie całej produkcji do innej fabryki.Ciekawym przykładem jest nowy Ford Mondeo, wprowadzony do sprzedaży w Europie po dwóch latach od premiery. Także argumenty o przestarzałości i zaskoczeniu są inwalidami.
Tutaj jak najbardziej zgoda, ale jeśli Alfa będzie stała na jednej półce z PSA, VW czy Koreańczykami, to nikt jej nie kupi chociażby ze względu na sieć serwisów czy salonów sprzedaży. Spójrz, ile po Poznaniu jeździ Masearti, a ile Porsche. Najbliższy salon/serwis widelca? W-wa albo Berlin, Porsche jest na miejscu. Jak ktoś z Konina będzie szukał samochodu, to w tym aspekcie Alfa na pewno przegra. Musi nadrabiać w innych. MOCNO.
Akurat w przypadku Forda zarówno Mondeo, jak i najnowszego S-Maxa przyczyną było przeniesienie całej produkcji do innej fabryki.
Śmieszy mnie takie gadanie, że Sergio nic nie zrobił od początków swoich rządów. Przecież on URATOWAŁ całą grupę Fiata! Pewnie, plany były jakie były z nową Alfą, ale nastał kryzys, problemy finansowe, itp. Co z tego jakby wprowadził nowy model Alfy 4 lata temu, jakby po roku marka stała się niewypłacalna i zbankrutowała?! VAG tylko na to czekał.
Tak jak ktoś pisał, powinniśmy być już potentatami na rynku motoryzacji skoro tylu specjalistów tutaj jest![]()
Porsche ludzie kupują dlatego, że chcą mieć Porsche, a nie dlatego, że salon jest obok Żabki za rogiem![]()