Z tym że nowe Alfy raczej nie mają być dla Kowalskiego, który kupuje samochód tani w zakupie, eksploatacji i pakowny, tylko dla zamożnych klientów,którzy zwracają uwagę na markę, wyposażenie, design i prestiż.
Przypomnę cel sprzedażowy marki: 400 tysięcy sztuk rocznie. Zamożni klienci tego celu nie wypełnią. Ludzie, zejdźcie na ziemię.