[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Najnowsze zdjęcia szpiegowskie Alfy. Coraz wyraźniej można zauważyć linie. Prawdopodobnie jest to wygląd ostateczny tylko super zakamuflowany.
Ostatnie zdjęcie robione ze 159-tki:)
 
Już niecałe dwa tygodnie więc najwyższy czas dać się sfotografować we własnej zakamuflowanej karoserii. Wszystko zgodnie ze standardami ;)
 
RWD :D. Króciutki przedni zwisik - baaaardzo sexy :). Upchnęli pewnie silnik za przednią osią, co znaczy, że może się toto całkiem zgranie prowadzić.

Zadziwiający jest też krótki tylny zwis przy wyraźnej bryle sedana. Dużego kufra to tam chyba nie będzie.
 
Wy tak poważnie o tym bagażniku? Ile razy zapakowaliście bagażnik w Alfie po zakrętkę?
 
No, przedni zwis niczym BMW (po tylu latach...) . I zacisk hamulcowy do tyłu od osi a nie bez sensu z przodu, ale na tylnej osi już z tyłu (o ile dobrze widzę na tym zdj). Krótki kufer, długa maska - zgrabna sylwetka. Dobrze by było żeby jak najmniej kompromisów było. Zamaskowana nie rozczarowuje, to już dużo jak na Alfę z niebytu :-P
 
Wy tak poważnie o tym bagażniku? Ile razy zapakowaliście bagażnik w Alfie po zakrętkę?

Czasem trzeba ;)

905.jpg


Nawet jak się nie ma własnych dzieci.
 
bardzo często :) czterech chłopa jedzie fotografować sport, każdy ma plecak + walizkę ze sprzętem... kufer prawie po dach w SW zapełniony :)
 
No, przedni zwis niczym BMW (po tylu latach...) . I zacisk hamulcowy do tyłu od osi a nie bez sensu z przodu, ale na tylnej osi już z tyłu (o ile dobrze widzę na tym zdj). Krótki kufer, długa maska - zgrabna sylwetka. Dobrze by było żeby jak najmniej kompromisów było. Zamaskowana nie rozczarowuje, to już dużo jak na Alfę z niebytu :-P

coś czuje, że pozbedziesz się swojej M6 jak zobaczysz nową Alfę :P .... patrząc na jej wielkość to auto nie jest specjalnie duże, więc może jego cena bedzie gdzie w przedziale popularnych aut segmentu D + 10% (za geny maserati) :P...
 
coś czuje, że pozbedziesz się swojej M6 jak zobaczysz nową Alfę :P .... patrząc na jej wielkość to auto nie jest specjalnie duże, więc może jego cena bedzie gdzie w przedziale popularnych aut segmentu D + 10% (za geny maserati) :P...

W życiu! :) Mazda to auto rodzinne, musi być duże i jest świetna do swoich celów. Alfa ma być wielkości BMW 3ki z tego co tu czytam - i dobrze, szkopy wiedzą co robią, bo wszystko większe musi gorzej jeździć - masa, hamowanie, skręcanie, no wszystko poza turlaniem się na wprost. A jak nie rodzinne tylko dla siebie, to prędzej jakieś też na M ale włoskie 3200 czy 4200 V8 można sobie sprawić :) i na serwis zostanie , bo Giulia pewnie ze 200tys i to nie najmocniejsza będzie kosztować. A nie jakieś współczesne eko-cośtam z gratisowymi emozione związanymi z koniecznością odwiedzania Polmozbytów (brrrr na samo wspomnienie) i bankowymi wpadkami konstrukcyjnymi po tak długiej przerwie i bez ewolucji konstrukcji, tylko ze stworzeniem jej od zera w czeluściach bunkrów tajnego centrum konstrukcyjnego.
 
heh, 200 tys?... jeśli tak będzie to nie wiem ilu chetnych znajdzie się na to auto... myślę, że producent jest tego w miarę świadomy... po co robić alfę w tak wysokiej cenie lub cenie zbliżonej do Maserati, skoro w koncernie już jest prestiżowa marka...
bo inaczej powtórzy się historia STILO -> fiat nie jest VW, a alfa nie będzie maserati-m :) ... w dodatku rankingi bezawaryjności nie ułatwiają alfie życia... może zagrają ceną tak jak mazda, ktora bardzo duże auto (M6) ulokowała we w miarę niezlej cenie...
 
heh, 200 tys?... jeśli tak będzie to nie wiem ilu chetnych znajdzie się na to auto... myślę, że producent jest tego w miarę świadomy... po co robić alfę w tak wysokiej cenie lub cenie zbliżonej do Maserati, skoro w koncernie już jest prestiżowa marka...
bo inaczej powtórzy się historia STILO -> fiat nie jest VW, a alfa nie będzie maserati-m :) ... w dodatku rankingi bezawaryjności nie ułatwiają alfie życia...

Tanie i g**niane samochody już przerabialiśmy w okresie 1985 - 2010 i nic szczególnego z tego nie przyszło :).
 
W życiu! :) Mazda to auto rodzinne, musi być duże i jest świetna do swoich celów.
Tak tylko jeden mały minus ,że Mazda jak Honda- szybciej rdzewieje jak jezdzi. Nie gadam tego złośliwie bo to ładne auta. U kuzyna na warsztacie naoglądałem sie kilka sztuk i w szoku jestem że auto z 2010 roku może miec korozje podłogi i podłużnic.Auto nie bite. Hondy nawet nie komentuje. Zapraszam pod moją robotę zobaczyć kumpla Civica z 2008 roku i jego nadkola.
 
Cena musi być duża, bo klientem chyba ma być próżny, komercyjny typ prowadzący auto jedną ręką na godz 12, łykający i odtwarzający hasła o "historii marki" jako podpórkę do decyzji wydania pieniążków i rozprawiający później tymi cytatami przy kieliszku, oświecający znajomych którzy o Alfa Romeo w ogóle nie słyszeli (co nietrudne chyba w USA gdzie nie istniała od lat?). Coś jak ten w reklamie daci duster , facet który odchodzi i jej nie kupuje, gdy usłyszał cenę - bo dla niego to auto jest "za tanie". Czy się sprawdzi taka polityka czy nie - jak pożyjemy to zobaczymy. Sam jestem ciekaw. No i to ma być zdaje się premium . Mazda z całym szacunkiem , na pewno nie jest premium.
(Nazar - rdza w Mazdach znana sprawa! w 156 porządna konserwacja zawczasu daje radę to i tam da :) )
 
Ostatnia edycja:
Zamaskowana alfa wygląda trochę jak mix 159 i e90 :)
Nie będzie się czemu zawieść.. alfa to nie tylko wygląd ale i własności jezdne. Nigdy jej tego nie brakowało, a teraz jak dołożą napęd na tył to jeżeli chodzi o właśności jezdne to będą stali w jednej lidze z BMW. Mam tylko nadzieję, że nie zrezygnują z przełożenia układu kierowniczego na poziomie 2 obr kierownicą.. chociaż takie przełożenie i napęd na tył nie wiem czy są wskazane.. :D


Jacek, tylko nie zapominaj, że Maserati to target Porsche jak nie odrobinę wyżej.. Alfa to segment Audi (choć po wprowadzeniu RWD moim zdaniem będzie wyżej)(zresztą porównajcie 159 i A4B7 równolegle wtedy produkowane..)
A jeśli twierdzisz, że Fiat to nie Vag, to wejdz sobie do Stilo i porównaj z równolegle produkowanym wtedy Golfem IV. Mało tego, porównajcie sobie go z Golfem V. Przecież materiały w Golfie V to jakaś kpina, nie wiem jak w ogóle można powiedzieć, że to auto jest dobrze wykonane..
 
Kilka niewyraźnych zdjęć całkowicie zamaskowanego kształtu w sieci i jesteśmy 3 strony dalej ... heee :D

Zwróćcie uwagę, że zdjęcia są robione z dość nietypowych kątów a kształty są porządnie zamaskowane gąbką, więc łatwo odnieść mylne wrażenie o docelowym wyglądzie samochodu.

Swoją drogą widać, że przynajmniej koncepcja Giulii niewiele się zmieniła od czasu pokazania zdjęcia proponowanej Giulii w 2011 roku (mam na myśli przód auta).
 
Jacek, tylko nie zapominaj, że Maserati to target Porsche jak nie odrobinę wyżej.. Alfa to segment Audi (choć po wprowadzeniu RWD moim zdaniem będzie wyżej)(zresztą porównajcie 159 i A4B7 równolegle wtedy produkowane..)
A jeśli twierdzisz, że Fiat to nie Vag, to wejdz sobie do Stilo i porównaj z równolegle produkowanym wtedy Golfem IV. Mało tego, porównajcie sobie go z Golfem V. Przecież materiały w Golfie V to jakaś kpina, nie wiem jak w ogóle można powiedzieć, że to auto jest dobrze wykonane..

powiem inaczej...pomimo że Alfa konkuruje z Audi/ BMW to jednak powszechnie wyżej postrzegane są marki niemieckie....i nie wiem czy tabun bogaczy będzie chciał wydać na alfę tyle co za dobrze wyposażone audi/bmw/merdecedasa...
tym bardziej, że też nie mamy pewności jak Włochom wyjdą nowe silniki, szczególnie 1,8 300Km... zatem zakup tego auta to będzie ryzyko, którego nie można zignorować mając na względzie dotychczasowe statystyki awaryjności marki, nowe innowacyjne silniki oraz w ogóle nowe, jeszcze nie sprawdzone, rozwiązania...a wielu Klientów posiadających taką kasę przedkłada klasykę i spokój ponad unikalność/ew awaryjność... stad cenę powinni jednak ostrożnie skalkulować, żeby nie odstraszała na starcie, żeby nie było sytaucji, że sprzedaż auta będzie tak marna, że przedterminowo wycofają model z oferty...

co do Fiat/VAG - miałem na myśli całokształt postrzegania Fiata vs Vag... mając do wydania 80-100 tys za auto niestety statystyczny Polak wybierze przeważnie Niemca....

Ja od zawsze chorowałem na alfy...szczegolnie na 156/159.... podchodziłem nawet kilka razy do Giulietty, ale ilość wpadek/felerów demówek, którymi jeździłęm (a były to auta z przebiegami do 1000 km) zniechęciły mnie do ryzyka jej zakupu...
jak widzę zdjęcia szpiegowskie Giuli to się zastanawiam czy jeszcze "ten ostatni raz" nie zaszaleć... ryzyko tym większe, że trzeba będzie walczyć ze wszystkimi chorobami wieku dziecięcego auta...a to bywa niesamowicie irytujące...
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra