[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ja widziałem foty z jakiejś jazdy testowej z budą od maserati. Przyznam, że małe kółka i dziwnie poskładana buda wyglądały śmiesznie :P
 
Tak, było to tutaj. Ja zawsze wolę takie zdjęcia niż opowieści szwagra o "czymśtam".
 
Dla mnie każda informacja jest i tak ciekawa więc w zasadzie nie ma się o co spinać
 
Może nie zauważyliście, ale zawsze w informacji od "szwagra", "zięcia" można przekazać informacje o których oficjalnie się nie mówi. Ja już w swojej karierze jeździłem samochodem w "dwóch karoseriach".
Alfa Romeo przyjęła taką taktykę informacyjną i tyle. W końcu to nie ma być samochód popularny "dla ludu".
 
Jak mi się uda coś od szwagra wyciągnąć to dam znać. Na razie on sam wie tylko tyle że jakaś alfa. Sam powiedział że będzie to miła odmiana. Niedawno jego firma zaczęła pracę nad suv`em maserati, teraz się szykuje alfa więc "odpocznie" od niemieckich konstrukcji :sarcastic:

to przekaż mu , żeby w końcu trwalsze wahacze robili w tych alfach , dolne najlepiej z wymiennymi sworzniami
 
Tak, a z tyłu zawieszenie na resorach, i chlapacze obowiązkowo, i rurki na krawędzie drzwi plus odblaski, i zasłonkę-tekturkę do chłodnicy i na koniec znaczek zielonej kury.
 
Co Wy myślicie że jedna osoba to wszystko wymyśla???? :lol:
 
Tak, a z tyłu zawieszenie na resorach, i chlapacze obowiązkowo, i rurki na krawędzie drzwi plus odblaski, i zasłonkę-tekturkę do chłodnicy i na koniec znaczek zielonej kury.

żarty żartami , ale bez kitu , niech w końcu nauczą się dobrą zawiechę robić , a jak nie potrafią , to niech kupią i rozbiorą mondeo , tam jest i dobre prowadzenie i dobra trwałość

i spinali poślady, jak spasowują plastiki

to już akurat te głupie leniwe włoskie małpy na montażu robią ;)
 
żarty żartami , ale bez kitu , niech w końcu nauczą się dobrą zawiechę robić , a jak nie potrafią , to niech kupią i rozbiorą mondeo , tam jest i dobre prowadzenie i dobra trwałość
Co jest nie tak z trwałością zawieszenia w 159?
Jeśli pominąć żenującą jakość zamienników, to okazuje się, że oryginalne elementy mają porównywalną trwałość do konkurencji.
 
Co jest nie tak z trwałością zawieszenia w 159?
Jeśli pominąć żenującą jakość zamienników, to okazuje się, że oryginalne elementy mają porównywalną trwałość do konkurencji.
Właśnie. Nie rozumiem pretensji. Tym autom poza ociężałością nic nie można zarzucić w stosunku do konkurencji. Oczywiście nie porównujmy do merców itp.
 
Właśnie. Nie rozumiem pretensji. Tym autom poza ociężałością nic nie można zarzucić w stosunku do konkurencji. Oczywiście nie porównujmy do merców itp.

Nie przesadzaj z ta ociezaloscia. Nie odbiegaja od konkurencji. Wiadomo ze jak porownasz 1,9 jts do 3l w s4 to wyjdzie slabo, ale przy 1,8 czy 2,0 fsi jest ok.
 
Nie :sarcastic:
Do trwałości nie ma się ogólnie czego doczepić, no ale jakość materiałów niektórych mogła by być lepsza. Niektórych bo część jest ok. Z resztą konkurencja też bezbłędna nie jest.
 
Yyy no to w końcu Alfa to klasa premium, czy nie...?

Oczywiście, ze tak - Marek dajesz ciała :P


źródło :
http://pl.wikipedia.org/wiki/Klasa_samochodu
 
No dobra, racja, ale jakoś nie widzę porównania 159 z ..... lexus IS :)
Uważam że 159 to na prawdę świetne auto. Głównie na tle przeszłości :) no ale jeszcze jest wiele do nauki. Porównując np do szwagra E91 to na pierwszy rzut oka (a nawet drugi) 159 niczym nie ustępuje. Ale jakość tkwi w szczegółach. Oczywiście można było się w każdym do jakiejś pierdoły doczepić ale jednak w 159 było ich trochę więcej. Nie mniej jednak jeżeli przy giulii zrobią taki postęp jak ze 156 na 159 to sukces murowany i godnie będzie mogła konkurować nawet z mercedesem czy bmw.

Zobaczę co szwagier będzie mówił o dopracowywaniu szczegółów. Bo jak opowiadał że kratkę nawiewową bmw potrafili projektować i przeprojektowywać przez 0,5-1 rok aby była "doskonała" to szczęka mi trochę opadła ile niemcy pompują siana żeby taka cholerna krateczka była super. Porównam jak do tego włosi podejdą.
Ale jeszcze nie wiem czy jego firma to do giulii będzie robić czy do czegoś z odleglejszych planów.
 
Ostatnia edycja:
Ja pracuję jako inżynier konstruktor w firmie produkującej amortyzatory (od bardzo tandetnych chińskich czy indyjskich aut przez grupę PSA, BMW, Audi, Mercedesy, po Lambo i Ferrari i wiele innych) i powiem Wam, że takie dopieszczanie nie jest niczym dziwnym nawet w, wydawałoby się, nieznaczących sprawach. Projekt zmienia się, ewoluuje na przestrzeni czasu i to jest normalne, że trzeba poprawki nanosić. Zwykle pierwszy projekt z tym, co wchodzi do produkcji ma niewiele wspólnego a i w trakcie produkcji różne rzeczy się zmienia. Na początku jest ogólna koncepcja, która dopiero potem zaczyna nabierać konkretnych kształtów. Więc BMW wcale tutaj wyjątkiem nie jest. Ale fakt, że widać duże różnice w podejściu różnych producentów i bardzo często da się to uszeregować "geograficznie".
 
Ale mi nie chodziło o zmiany podyktowane jakimiś problemami. Po prostu się im nie podoba, a to za mało "gadżeciarskie" a nie podoba się wygląd.... A problemy produkcyjne czy eksploatacyjne to znacznie później i już osobna kwestia.
Cóż, zobaczymy.
 
coś za coś
dla pełnej informacji, średnia cena nowych samochodów z 2011 roku (sedany, skrzynie manualne):
BMW 320d E90 163 KM - 147 tys. zł
Alfa Romeo 159 2.0 JTDM 170 KM - 102 tys. zł
Lexus IS220D 177KM - 164 tys. zł
Mercedes C220 CDI 170KM - 161 tys. zł
 
No dobra, racja, ale jakoś nie widzę porównania 159 z ..... lexus IS :)

Może i tak ostatecznie Lexus jest perłą w koronie, natomiast jeśli chodzi o spersonalizowanie kokpitu pod kierowcę, Alfa 159 nie ma sobie równych. Styl samolotowy - pilot ma wszystko w zasięgu. :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra