[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Może kogoś zainteresuje nowa dawka konkretów?

Mianowicie w Cassino zakończono już montaż linii produkcyjnych i w marcu staruje tam próbny montaż. Natomiast w Pomigliano`d Arco (około 100 km od Cassino) ma być produkowany następca Giulietty i SUV (oparty o tą samą platformę). Jeszcze ciekawszą informacją jest fakt, że linie produkcyjne kilku części karoserii "Giulii" (błotniki i bagażnik) pochodzą z... Polski.

dostajesz dużego lajka za te info:)!
 
Może jestem słabej wiary,ale nie wydaje mi się możliwe aby linie montażowe były prawie gotowe i nikomu nie udało się do tej pory złapać w obiektyw jeżdżących prototypów(pomijam te dwie lub trzy foty karykaturalnie zniekształconych Maserati Ghilbi). Testy drogowe to przecież setki tyś kilometrów zrobionych w najróżniejszych warunkach klimatycznych .
 
Może jestem słabej wiary,ale nie wydaje mi się możliwe aby linie montażowe były prawie gotowe i nikomu nie udało się do tej pory złapać w obiektyw jeżdżących prototypów(pomijam te dwie lub trzy foty karykaturalnie zniekształconych Maserati Ghilbi). Testy drogowe to przecież setki tyś kilometrów zrobionych w najróżniejszych warunkach klimatycznych .

Popatrz sobie jak obecnie są testowane nowe modele. BMW np od jakiegoś czasu testuje nowy model największego SUV'a w nadwoziu... 7'mki z zastosowaniem specjalnych obciążników i dodatkowych elementów.

Ile jeszcze trzeba argumentów, żeby niektórych przekonać?!
 
Popatrz sobie jak obecnie są testowane nowe modele. BMW np od jakiegoś czasu testuje nowy model największego SUV'a w nadwoziu... 7'mki z zastosowaniem specjalnych obciążników i dodatkowych elementów.

Ile jeszcze trzeba argumentów, żeby niektórych przekonać?!

Tylko że magazyny BMW są wypełnione po brzegi dopracowanymi , sprawdzonymi w wielu modelach częściami i podzespołami, nowoczesnymi technologiami stosowanymi z powodzeniem w kilkunastu modelach aktualnie produkowanych.Można z nich tworzyć(prawie jak z klocków) różne prototypy.
W magazynach AR chyba są puste półki więc albo dostaniemy kolejne auto słabo dopracowane-dalekie od aspiracji do klasy premium
albo będzie to jakaś mutacja Maserati dla nieco uboższych klientów co daj Boże.
Jest jeszcze trzecia możliwość,oparcia się o jakieś konstrukcje amerykańskie(w końcu Chrysler czy Dodge też należy do Fiata)

Naprawdę chciałbym doczekać DOPRACOWANEGO w szczegółach modelu AR (była by to moja czwarta), niestety Włosi tworzą swoje auta za każdym razem od nowa , a nie drogą ewolucji,rozwoju i eliminowania słabych miejsc.

Oczywiście kolego Belfer chciałbym ,żebyś miał rację.
 
Ostatnia edycja:
Świetnie to otto ujął.
Ewolucja - jej jest brak w AR.
Poważniejsze i mające większe doświadczenie marki borykają się z kłopotami wynikającymi z braku dotatecznych ilości "roboczogodzin" testów konkretnych modeli, stąd liftingi czy poprawki w trakcie produkcji po ciuchu wprowadzane.
A tu AR z kapelusza czarodzieja wysypie znikąd Giulię, i to od razu świetną ? Obawiam się ośmieszenia i wysypu masy przypadłości, o ile powstanie faktycznnie coś poza konceptem.
Nie uwierzymy my niedowiarkowie dopóki nie zobaczymy - brak zaufania po wielu niespełnionych obietnicach :)
 
Obawiam się ośmieszenia i wysypu masy przypadłości, o ile powstanie faktycznnie coś poza konceptem.
Nie uwierzymy my niedowiarkowie dopóki nie zobaczymy - brak zaufania po wielu niespełnionych obietnicach :)


Ale Andrzeju bez przesady. To nie są jakieś tam obiecanki szefostwa lub dywagacje prasowe. Jedna z polskich firm już od drugiej połowy ubiegłego roku uczestniczy w programie dotyczącym Tipo952. W USA zaczynają się szkolenia i opracowują strategię sprzedaży nowego sedana AR, więc to nie są już mrzonki.
Odnośnie jakości i faktu czy to auto będzie hitem, rzeczywiście nikt z nas nie jest w stanie napisać konkretów. Ale to auto powoli się materializuje.
 
Ostatnia edycja:
Świetnie to otto ujął.
Ewolucja - jej jest brak w AR.
Poważniejsze i mające większe doświadczenie marki borykają się z kłopotami wynikającymi z braku dotatecznych ilości "roboczogodzin" testów konkretnych modeli, stąd liftingi czy poprawki w trakcie produkcji po ciuchu wprowadzane.
A tu AR z kapelusza czarodzieja wysypie znikąd Giulię, i to od razu świetną ? Obawiam się ośmieszenia i wysypu masy przypadłości, o ile powstanie faktycznnie coś poza konceptem.
Nie uwierzymy my niedowiarkowie dopóki nie zobaczymy - brak zaufania po wielu niespełnionych obietnicach :)

No chyba trochę kolega przesadza. Na nowy model AR czekamy już od wielu lat. Od wielu lat o nim się mowi. To ze nie widzieliśmy jeszcze zdjęcia jezdzacego tipo 952 w pełnej krasie nie oznacza, ze auto nie było dopracowywane przez ostatnie kilka lat.
Trudno mówić tez tutaj o ewolucji, ponieważ z przednionapedowca segment D przechodzi na tylny napęd.
Jeżeli chodzi o silniki to raczej nie będzie na co narzekać, zapowiada się na szeroki zakres jednostek napędowych: od starego dobrego JTDM aż do sprawdzonych jednostek Maserati/Ferrari.
 
To nie jest kwestia mojej racji. To są sprawdzone dane z bardzo pewnego źródła.

nie no, oczywiście, ale tylko Ty znasz to źródło i za nic w swiecie nie zdradzisz.
ja z innego źrodła słyszałem, bardzo pewnego źródła, że debiut modelu ma być przesunięty na marzec przyszłego roku i nie będzie się on nazywał Giulia.
Stąd brak szpiegowskich fotek z testów drogowych, o czym piszą koledzy. Po prostu wszystko jest jeszcze niegotowe.
 
ja z innego źrodła słyszałem, bardzo pewnego źródła, że debiut modelu ma być przesunięty na marzec przyszłego roku
Debiut czyli prezentacja czy sprzedaż?
Z prezentacją to nie będzie problemu bo to jak wygląda auto to w pewnych kręgach wiadomo i się to nie zmieni. Są już wykańczane elementy i budowane linie. Nie może się już nic zmienić kluczowego skoro projektowanie weszło już na taki etap. Ale ze sprzedażą w tym roku to nawet ja jestem powściągliwy :sarcastic: elementy wnętrza dopiero się projektują. Ich produkcja ruszy co najwyżej latem, więc złożenie auta "na sprzedaż" w tym roku siłą rzeczy jest mało realne. A żeby "pokazać światu" samochód to nie trzeba na chwilę obecną nic więcej co już jest.
 
Sprzedaż może się odbywać jeszcze w tym roku. Ale to że kupisz samochód premium pod koniec tego roku nie oznacza, że to dostaniesz go jeszcze pod choinkę :)

A co do dopracowania i ewolucji, moim zdaniem nie powinno z tym być problemów. Skunkworks działa już długi czas, również jest ekipa inżynierów z Ferrari/Maserati. Z jednej strony z pewnością będzie to rozwinięcie istniejących rozwiązań w koncernie, z drugiej mimo wszystko AR musi zaprezentować coś zupełnie nowego jeśli chce zrobić dobry comeback za wielką wodą.
A ewolucja? Wydaje mi się, że w dzisiejszej motoryzacji, gdzie ilość zewnętrznych dostawców, od których nie tylko się wymaga ale również z nimi współpracuje, a także ilość współpracy pomiędzy producentami wraz z rozwojem technologicznym sprawiają, że współczesne samochody mają nie wiele wspólnego z ich duchowymi przodkami.
Myślę, że to nie ewolucja jest tutaj potrzebna ale dobre zarządzanie i QA.
 
nie no, oczywiście, ale tylko Ty znasz to źródło i za nic w swiecie nie zdradzisz.
ja z innego źrodła słyszałem, bardzo pewnego źródła, że debiut modelu ma być przesunięty na marzec przyszłego roku i nie będzie się on nazywał Giulia.
Stąd brak szpiegowskich fotek z testów drogowych, o czym piszą koledzy. Po prostu wszystko jest jeszcze niegotowe.

Popisać jakieś tam teorie każdy lubi:)
Mówi Ci coś nazwisko Ralph Kisiel? Wyobraź sobie, że kontakt mailowy oraz telefoniczny z tym człowiekiem (lub jego współpracownikami) nie jest kwestią strasznych znajomości i raczej nie należy on do mitomanów, którzy biją pianę o losach ulubionej marki. Również kilka osób z centrali fiata w Niemczech (np Sascha Wolfinger) to nie są ludzie ogrodzoni murem berlińskim i potrafią pośrednio odpowiadać na maile. Poza tym zobacz sobie tutaj: http://sww.automotivesuppliers.pl/i...u-grupy-fca&catid=34:polska&Itemid=53&lang=pl

Coś jeszcze chciał byś wiedzieć? Może teraz Ty się podzielisz Twoją tajemną wiedzą i jej źródłami?
 
Ostatnia edycja:
Czytam sobie lamentu, że nie ma jeszcze zdjęć Tipo952 w oficjalnym kubraczku, tylko "karykatury Maserati".
A ja się pytam- jaki wpływ na działanie samochodu mają zderzaki, drzwi... szyby itd. AR to nie jest producent, który wypuszcza swój pierwszy model. Cały czas przecież FCA produkuje i projektuje samochody.

Więc założenie TYCH blach, drzwi i szyb to tylko kwestia ich założenia (jestem pewien, że mechanizmy wewnatrz sa sprawdzane w "mule").

To, że stoi linia produkcyjna w ogóle nie powinno być żadną niespodzianką. Takie rzeczy układa się całymi miesiącami. Wiem, bo pracuję w fabryce z branży automotive.
 
Ojjjjj, tutaj to kolego pojechałeś. Pierwszy przykład z brzegu? Włoscy projektanci doszli do wniosku, że wiązki elektryczne do tylnej klapy w Julce mogą być z Bravo. Rozwiązanie sprawdzone, świetne, działa, super. Julkę testowali (w wersji finalnej, nie muła) w RPA zdaje się (gorąco), na północy Skandynawii (zimno) dobre kilka miesięcy. Tysiące przejechanych kilometrów, różne warunki pogodowe... Bomba.
Po niecałym roku od wypuszczenia modelu okazało się, że w Julkach masowo przecierają się kable w wiązkach tylnej klapy. No cóż, okazało się, że ta w Bravo jest pod innym kątem i w Julce się nie sprawdzi. Alfa :).

Pomijam łaskawie rozpadające się (!!!) gałki zmiany biegów czy cieknącą tylną klapę, bo jak oni tego nie byli w stanie sprawdzić, to ja nie wiem...
 
Ojjjjj, tutaj to kolego pojechałeś. Pierwszy przykład z brzegu? Włoscy projektanci doszli do wniosku, że wiązki elektryczne do tylnej klapy w Julce mogą być z Bravo. Rozwiązanie sprawdzone, świetne, działa, super. Julkę testowali (w wersji finalnej, nie muła) w RPA zdaje się (gorąco), na północy Skandynawii (zimno) dobre kilka miesięcy. Tysiące przejechanych kilometrów, różne warunki pogodowe... Bomba.
Po niecałym roku od wypuszczenia modelu okazało się, że w Julkach masowo przecierają się kable w wiązkach tylnej klapy. No cóż, okazało się, że ta w Bravo jest pod innym kątem i w Julce się nie sprawdzi. Alfa :).

Pomijam łaskawie rozpadające się (!!!) gałki zmiany biegów czy cieknącą tylną klapę, bo jak oni tego nie byli w stanie sprawdzić, to ja nie wiem...

Zgodze się z Tobą. Może rzeczywiście zbyt ogólnikowo o tym wszystkim pomyślałem... ale- skoro tak to pewnie nie powtórzą tego samego błędu i auta w prawdziwej karoserii testowane są w laboratoriach, a i niebawem na pewno zobaczymy jakąś na ulicy.
 
Ja się tylko modlę o to by wypuścili tak duża ilość tej nowej alfy bym mógł sobie je kupić za kilka lat tak jak teraz 159 :)
 
Świetnie to otto ujął.
Ewolucja - jej jest brak w AR.
Poważniejsze i mające większe doświadczenie marki borykają się z kłopotami wynikającymi z braku dotatecznych ilości "roboczogodzin" testów konkretnych modeli, stąd liftingi czy poprawki w trakcie produkcji po ciuchu wprowadzane.
A tu AR z kapelusza czarodzieja wysypie znikąd Giulię, i to od razu świetną ? Obawiam się ośmieszenia i wysypu masy przypadłości, o ile powstanie faktycznnie coś poza konceptem.
Nie uwierzymy my niedowiarkowie dopóki nie zobaczymy - brak zaufania po wielu niespełnionych obietnicach :)

A weźmy na tapetę Giuliettę - auto na nowej płycie, dużo nowych technologii:
czy zaliczyła jakieś poważne przypadłości? Czy ośmieszyła się? Nie, a włos została by Car of the Year (z tego co pamiętam zajęła 2 miejsce)
Bo drobiazgi typu odpadająca gałka, czy przecierająca się wiązka to pierdoły niemające znaczenia w ogólnym rozrachunku.
Dlaczego niby teraz mieliby wypuścić gniota?
 
Popisać jakieś tam teorie każdy lubi:)
Mówi Ci coś nazwisko Ralph Kisiel? ?

Nie mówi ale to bez znaczenia, tacy ludzie, bliscy tematom, mówią tylko to co mogą powiedzieć lub co im się każe powiedzieć
złożony proces promocji nowego modelu ma istotne znaczenie dla sprzedaży, nie jest czynnikiem decydującym ale jednym z ważnych
dlatego ja z definicji w takie przecieki nie wierzę, pewnie goście coś mówią ale ile w tym prawdy, nie wiemy

moje prognozy wyssałem z palca:)
tyle samo są warte co wasze, sorry, "pewne źródła"
to twardy biznes, nikt tam pary mailami róznym kolesiom nie puszcza
 
Amortyzatory
Powrót
Góra