[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Niech więcej pakują koni w takie malutkie pojemności,giulia 2.9 510koni?aha
Niemieckie auta powyżej 2005 to szrociarnie i tandeta,siedziałem w większości aut niemieckich i jeździłem,jakość jest tak tandetna,że przypomina made in china.
Jeśli za markę Audi daję się tyle kasy i jest tak tandetna to ja dziękuję.
nawet gorsza jakość niż w alfie 156 gdzie plastiki są jak z festynu porównując do passata b5
niestety niemieckie auta skończyły sie w granicach 2005 roku gdzie weszła tandeta i obniżenie jakości wykonania.
Kolega kupił passata b6 2.0 diesel i po przejechaniu 50km nawet do pracy nie dojechal i przekręciły się panewki,naprawa 4tys,dziękuję bardzo,a ja głupi myślałem,że silniki TS są królami lawet tak jak silniki renault 1.9 dizelki
co do spalania oleju to nie tylko audi ma takie normy z tego co wiem kazda marka specjalnie zawyza normy spalania zeby uniknac napraw gwarancyjnych to nie jest zadna nowosc
nie ma znaczenia czy to wloskie niemieckie czy japonskie auta silnik to jest silnik kazdy sie psuja kazdy silnik dziala na podobnej zasadzie a to ze pierscienie sa kitowe to nic nie poradze trzeba robic silniki 1.0 500 koni i wtedy nie bedzie tego problemu
 
Ostatnia edycja:
Hmm, a jak jest w 159 ? bo instrukcja do 156 i 166 mówi o 0,4 litra na 1000 . O ile wiem wielu producentów tak się zabezpiecza w instrukcjach, więc nie ma co tak się turlać ze śmiechu, zwłaszcza że ten audik Spalacza seryjny daje większości sportowych Alf baty (lub dałby, gdyby z nim startowały jakiekolwiek).

@ Andree - skoro nie rozumiesz co żałosnego w tym stylu wypowiedzi jaki zaprezentowałeś, jednocześnie wiedząc że robisz to publicznie, to jest przykre po prostu żeby nie powiedzieć dosadniej i świadczy jedynie o osobie w taki sposób się wyrażającej.
 
Hmm, a jak jest w 159 ?

To zależy jaki olej zalejesz. Słabe jakościowo oleje do 100 zł znikają dużo szybciej. Już pisałem kiedyś Motul x clean 5W40 przez 8000 km setka oleju (100ml) dolana dojechałem do 10 000 do wymiany.
 
Chodziło mi o to, ze producenci się zastrzegają w instrukcjach - 0,4l / 1000km w 156 to instrukcja. Nie o doświadczenia włanse. Przypuszczam , że w instrukcji do 159 podobnbe zastrzeżenie około 0,5litra jak w rzeczonym audi będzie. Chodzi o to, żeby na podstawie zastrzeżeń w instrukcji wniosków jakichś pochopnie nie podejmować i nie wyśmiewać zaraz, bo może się okazać że znajdziemy podobny oficjalny wpis producenta dotyczący własnego wozu :)
 
Pokazywać auto w czerwcu 2015 po to by móc je sprzedawac w 2017 ? No bez sens totalny. Moze chodziło o kwestie SW ? Logika podpowiada, że Giulia bedzie w sprzedazy najpóźniej wiosna 2016.

Może chodziło mu o rynek amerykański co jest prawdopodobne.
Ciekawe info pojawiło się w tym numerze Motor-u - w artykule poświęconym Gulii napisali, że nie jest planowana wersja SW bo takowa była by popularna jedynie w Europie a to nie jest najważniejszy rynek zbytu dla tego modelu.
 
Pokazywać auto w czerwcu 2015 po to by móc je sprzedawac w 2017 ? No bez sens totalny. Moze chodziło o kwestie SW ? Logika podpowiada, że Giulia bedzie w sprzedazy najpóźniej wiosna 2016.

Dwie informacje z dzisiejszego wydania Motoru (kupilem wlasnie ze wzgledu na okladkowy artykul o Gulii):
1) Zamowienia maja ruszyc pod koniec tego roku. Pierwsze samochody beda gotowe na poczatku roku 2016
2) Wersja SW nie jest planowana

Z ciekawostek:
1) Wersja QV wazy tylko 1530 kg (wal napedowy, stelaze foteli, maska i dach sa z wlokna weglowego)
2) Uklad hamulcowy jest elektro-mechaniczny (niby lepsza skutecznosc i lepsze czucie)
3) Nie wiadomo jeszcze, jaka skrzynie dostanie Gulia ;)
 
Możliwe, ze będzie wersja SW pod koniec 2017 wraz z nowym SUV-em :)

Oby. 159 mam sedana, bo zdecydowal stan techniczny i pewne pochodzenie, ale nastepna Belle zdecydowanie chcialbym SW.
Tylko nowej nie kupie, wiec bedzie trzeba jeszcze kilka lat poczekac, az stanieje ;)

A wracajac do tematu, zwrociliscie uwage, ze wraz z Gulia zadebiutowalo nowe, troche uproszczone, logo Alfy?
 
A wracajac do tematu, zwrociliscie uwage, ze wraz z Gulia zadebiutowalo nowe, troche uproszczone, logo Alfy?

Tak, zwlaszcza ze temat ten byl tu walkowany na jakis 30 stronach...
 
Cytat Napisał Gary Zobacz post
A wracajac do tematu, zwrociliscie uwage, ze wraz z Gulia zadebiutowalo nowe, troche uproszczone, logo Alfy?
Tak, zwlaszcza ze temat ten byl tu walkowany na jakis 30 stronach...
Ciekawe czy dopracowali emblematy. Poprzednie nie wytrzymywały trzech lat
 
Kumpel w światłach tylnych nowego civica widział. Nie wiem jak i nie wiem gdzie ale widzial :P
 
szkoda jak nie bedzie SW ale coz nie wiadomo czy mnie w ogole bedzie stac na to auto wiec niech sie dzieje wola nieba:D
 
A propos wersji SW jeszcze przed premierą wypowiadał się Harald Wester:
"We will have to focus on models that can be sold worldwide though. A Stationwagon is typically European and for now we will use our funds for products that will sell globally only. A wagon will join the range in the future, but only once we’ve established ourselves firmly into the market place again.”

Czyli w skrócie wersja SW powstanie jeśli będzie sprzedaż Giulii w budzie sedan.

źródło:

http://www.autoedizione.com/harald-wester-june-24th-will-be-a-milestone/
 
Niech więcej pakują koni w takie malutkie pojemności,giulia 2.9 510koni?aha
Niemieckie auta powyżej 2005 to szrociarnie i tandeta,siedziałem w większości aut niemieckich i jeździłem,jakość jest tak tandetna,że przypomina made in china.
Jeśli za markę Audi daję się tyle kasy i jest tak tandetna to ja dziękuję.
nawet gorsza jakość niż w alfie 156 gdzie plastiki są jak z festynu porównując do passata b5
niestety niemieckie auta skończyły sie w granicach 2005 roku gdzie weszła tandeta i obniżenie jakości wykonania.
Kolega kupił passata b6 2.0 diesel i po przejechaniu 50km nawet do pracy nie dojechal i przekręciły się panewki,naprawa 4tys,dziękuję bardzo,a ja głupi myślałem,że silniki TS są królami lawet tak jak silniki renault 1.9 dizelki
co do spalania oleju to nie tylko audi ma takie normy z tego co wiem kazda marka specjalnie zawyza normy spalania zeby uniknac napraw gwarancyjnych to nie jest zadna nowosc
nie ma znaczenia czy to wloskie niemieckie czy japonskie auta silnik to jest silnik kazdy sie psuja kazdy silnik dziala na podobnej zasadzie a to ze pierscienie sa kitowe to nic nie poradze trzeba robic silniki 1.0 500 koni i wtedy nie bedzie tego problemu

Dobrze napisałeś, ale zobacz na rankingi niezawodności. Niemcy dalej na czele. Silniki Porsche od 2,5 do 3,8 litra padają nawet po 50 tysiącach, a jest to według raportów najbardziej niezawodna marka. Porsche to moja ulubiona marka ,ale od 18 lat złom klepią.
 
Teraz wszyscy klepią zlom.
Tak patrząc na suche dane to QV faktycznie jest duzo do przodu względem konkurencji ciekawe czy na ulicy tez taka bedzie.
 
Dobrze napisałeś, ale zobacz na rankingi niezawodności. Niemcy dalej na czele. Silniki Porsche od 2,5 do 3,8 litra padają nawet po 50 tysiącach, a jest to według raportów najbardziej niezawodna marka. Porsche to moja ulubiona marka ,ale od 18 lat złom klepią.

Które rankingi?! Te niemieckie?!
 
Wczoraj rozmawiałem z kumplem. On ma A5 2.0 tfsi z 2010 r, która piła w szczycie formy ok. 1.5 litra na 1000km. W ASO mu mówili, że tak ma być i dopiero po grubej awanturze zrobili mu to na gwarancji. Jego ojciec ma salonowego Cayenne turbo S. Na koniec gwarancji przy przebiegu ok. 70 tys km wykupił przedłużenie tejże za ok12 tys PLN. Za równe 2 tygodnie, na wakacjach w Chorwacji padł mu silnik, który poszedł do wymiany. Systematycznie przesiadają się na Lexusy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra