[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Byłem 22 lipca w Arese - Giulii już nie było (czyli jedziesz do "serca" marki i nie możesz zobaczyć najnowszego modelu), za to jest showroom Jeepa (!!!), głównym wejściem się nie wchodzi, bo Włosi kończą (! - otwarcie było miesiąc wcześniej), maszeruje się kładką przerzuconą nad trawnikiem, w korytarzach muzeum pustki - i człowiek się zastanawia, czy to zabieg celowy, czy może jednak kiedyś coś tam będzie... Włochy :).

Czyli prowizorka, czyli tak jak u nas. To dlatego Polacy tak dobrze się dogadują z Włochami :) Ciągnie swój do swego ;)

- - - Updated - - -

Saab zniknął bo robili samochody tak jak chcieli (lepiej), szukali i wdrażali lepsze rozwiazania niż były z góry nałożone przez koncern GM ;D A że to pochłaniało wiecej kasy to splajtowali, tutaj sytuacja AR jest kompletnie inna, jak sie potoczy zobaczymy;)

Był taki odcinek Top Gear, gdzie fajnie opowiedzieli historię Saab'a. Polecam.
Ogólna konkluzja była taka że producenci, którzy są innowacyjni, plajtują (Saab, Lancia kiedyś), zostają przeciętniacy, którzy klepią auta nijakie.
 
Uwaga Giulia na ulicy w ...... Stanach (?)

 
Przeca nawet w tytule masz że w Barcelonie. :D
 
A czerwona stoi pod płachtą :). Czy to jedyne dwa egzemplarze? Czerwona z premiery, biała z muzeum.
I powiedzcie, że te auto na ulicy nie robi wrażenia.
 
...zostają przeciętniacy, którzy klepią auta nijakie.

Dla nijakich - takich samych jak z taśmy przeciętnych homo-kupców, w takim świecie tylko te nijakie widać mają szansę przeżyć :-/
Urawniłowka kapitalizmu.

Ale ta biała na ulicy no no :) siedzi niziutko, jak jeszcze się jej ten spojler przedni będzie obniżał to 1 cm prześwitu pozostanie :)
 
A czerwona stoi pod płachtą :). Czy to jedyne dwa egzemplarze? Czerwona z premiery, biała z muzeum.
I powiedzcie, że te auto na ulicy nie robi wrażenia.
Wygląda jak tuningowana bejca.
 
Kurczę, zawsze zastanawiałem się, jakie potrzeby uzasadniają zakup auta typu SUV, nie licząc schorzeń ortopedycznych :).

haha mieszkańcy wiejskich terenów z drogami utwrdzonymi;)
 
haha mieszkańcy wiejskich terenów z drogami utwrdzonymi;)

Jeśli na wsi droga jest utwardzona to normalnym samochodem dojedzie się bez problemu. To marketingowcy wmawiają klientom, że potrzebują SUV-a. Żeby Cherokee był uzasadnionym zakupem trzeba by mieszkać w centrum Puszczy Kampinowskiej :)
 
Jeśli na wsi droga jest utwardzona to normalnym samochodem dojedzie się bez problemu. To marketingowcy wmawiają klientom, że potrzebują SUV-a. Żeby Cherokee był uzasadnionym zakupem trzeba by mieszkać w centrum Puszczy Kampinowskiej :)

Masz trochę racji ale ja to tłumacze tak -jedni lubią chude a drudzy grube baby i nic na to nie poradzisz:). Suvem nad jakies zalewy leśnymi dróżkami zajedziesz . To są i uzytkowe gusta ale i estetyczne. Moje auto na Novitecu i 19" (245/35/19)ma problemy podjechać pod krawężnik ale lelo mnie to -mój świadomy acz niepraktyczny wybór.
 
haha mieszkańcy wiejskich terenów z drogami utwrdzonymi;)

Każde Subaru (no może poza Justy :)), trochę wyżej powieszone kombi (mój Peżo np. zadziwiająco dobrze znosi katowanie po strasznych dziurach) itp., nawet jakiś krosołwer. Serio, mogę zrozumieć, że ktoś ma SUV-a bo mu SUV się podoba, natomiast do czego może być potrzebny to już nie wiem... A Maciek zdaje się mieszka w W-wie :D.
 
radosuaf napisał:
Kurczę, zawsze zastanawiałem się, jakie potrzeby uzasadniają zakup auta typu SUV, nie licząc schorzeń ortopedycznych
SUV-y są "wszystkomające". Oczywiście można powiedzieć że w takim razie łączą wady osobówek i terenówek... i minivanów, ale takie cayenne turbo to bym na pewno chętnie przygarnął. Ew. XC90 V8 albo infiniti FX 45.

Na dobrą sprawę najbardziej to mi pasują podwyższone, mocne kombi, ale nie ma za dużo takich samochodów. No, pojawiło się trochę wydmuszek na zasadzie dołożonego plastiku wokół + haldex, ale coś zaprojektowane od podstaw z dobrym napędem to masz outbacka, allroada i yyy... ew. XC70, ale tu napęd to loteria. Z tego allroad najmocniejsze wersje silnikowe, pozostałe można nieźle dłubnąć (outback 2.5 XT, XC 70 T5 czy T6).

No i teraz jak oferta czegoś co ma 20 cm prześwitu i przy tym ma silnik zahaczający o absurdalnie mocny jest ograniczona, to człowiek zaczyna się rozglądać w SUV-ach, bo tam w zasadzie każda fantazja może się spełnić ;)

A jak się chce mieć coś co faktycznie robi w terenie i jako tako się odpycha, to trzeba brać patrola i robić swap na 3.0 BMW...
 
Jeszcze 508 RXH :).

W cenie jednego SUV-a można mieć 2 (jeśli nie 3) samochody, z których każdy lepiej spełni swoje podstawowe funkcje. Za Cayenne Turbo (dobrze widziałem cenę 640 tys.?), możesz sobie kupić Ghibli, a do tego np. Toyotę Hilux i jeszcze zostanie na dobry garaż :D.
 
Ostatnia edycja:
Jeśli na wsi droga jest utwardzona to normalnym samochodem dojedzie się bez problemu. To marketingowcy wmawiają klientom, że potrzebują SUV-a. Żeby Cherokee był uzasadnionym zakupem trzeba by mieszkać w centrum Puszczy Kampinowskiej :)

W lecie a w zimie ? Jak się komuś nie chce wachlować łopatą ? :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra