[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Po 2020 bo idiot odchodzi na emeryturkę a potem będzie miał wyebane na cały koncern . Tego heretyka powinni spalić na stosie albo ukamieniować za celowe działania na szkode firmy.
 
Działa na szkodę firmy bo chce zrobić z Alfy prawdziwą markę premium? Bo wdraża plan przejścia na nowy poziom technologiczny, wprowadza nowy model z napędem na tył, który w topowej odmianie ma moc powyżej 500KM i osiągami zawstydza konkurencyjne wersje BMW i Merca? Bo nie chce wypuścić kolejnego kotleta w stylu 159 z potężną nadwagą i bez nawet jednego silnika benzynowego godnego Alfy Romeo?
Marchionne chce jak najlepiej dla Alfy Romeo, w której widzi duży potencjał. Niestety, life is brutal i nie zawsze wszystko wychodzi jakby się chciało.
Szczerze mówiąc, jak zobaczyłem ten plan jak go ogłosili, to od razu wiedziałem że jest nierealny w tak krótkim okresie i z takim rozmachem. Przesunięcie w czasie premiery flagowej limuzyny, coupe oraz następcy Giulietty nie jest moim zdaniem krytyczne z punktu widzenia losu marki. Najważniejsze żeby wyszły planowane SUV-y zgodnie z planem, bo one teraz napędzają sprzedaż także marek Premium. Wygląda na to, że to właśnie one będą miały teraz pierwszeństwo.
 
Najważniejsze żeby wyszły planowane SUV-y zgodnie z planem, bo one teraz napędzają sprzedaż także marek Premium. Wygląda na to, że to właśnie one będą miały teraz pierwszeństwo.
True. Giulia mnie ani ziębi ani grzeje, ale suva to bym chętnie obejrzał.
 
Nie ma co się przedwcześnie podniecać zaawansowaniem technologicznym Giulii. Faktycznie V6 - robi wrażenie, ale już 2,0 turbo benzyna... mam mieszane uczucia, a fakt, że jest konstrukcją Chryslera... raczej splendoru i szlachectwa jej nie dodaje. Zwyczajne cięcie kosztów - ograniczają gamę silników.
Żeby się nie skończyło jak z 159-silniki pożyczone od GM były totalnym badziewiem, a te pochodzące od FCA były dosyć udane.
 
Stary to co chce i jego plany to jedno a realia to drugie. Wszyscy widzą co się dzieje. Giulia to auto widmo a te 500KM za rok albo dwa to bedzie miał traktor do koszenia trawy. On niebawem idzie na emeryturkę i pewno do momentu uzyskania sowitej odprawy ciągnie dobry bajer a robi z ludzi debili i zniechęca klientow. Zeby zrobić fure klasy Premium trzeba miec hajs i dzialac a on qrwa nie ma ani jedbego nawet żeby nowe Punto czy inną Fiacinę do sprzedazy wprowadzic. Francuzi,Niemcy wypuszczają nowe modele co tydzien a co prezentuje FCA??? Fiat Profesional . Ludzie kupują co innego bo co mają tu kupić "garnitury"??? Mito??? Ja yebie to jest paranoja .
 
Szkoda, że Fiat nie ma w ofercie dobrego kompakta - teraz ma być to Tipo ale .... jakiś niedosyt po zajeb...tym Bravo ( Nazar jeździsz "Bravolcem" to wiesz o czym mówię)
Co do Giulii .... raz na jakiś czas spoglądam w ten temat. Nie interesuje się szczególnie poczynaniami Sergio ale z perspektywy kogoś kto się nie interesuje sytuacja jest tragiczna :) ... spoglądam na temat raz na trzy tyg. od prawie roku i nadal to samo... tzn. nic (chyba nic - bo nie mam czasu wertować wszystkich postów, czytam na bieżąco)
 
Faktycznie V6 - robi wrażenie, ale już 2,0 turbo benzyna... mam mieszane uczucia, a fakt, że jest konstrukcją Chryslera... raczej splendoru i szlachectwa jej nie dodaje. Zwyczajne cięcie kosztów - ograniczają gamę silników.
.

Skąd wyczytałeś, że ten silnik wychodzi od Chryslera? Przecież oni nie mają żadnego silnika Turbo, a z pojemności 2.4 z bólem wyciągają 170 KM i to jest dla nich szczyt techniki. Nowy silnik wychodzi oczywiście z FCA, ale nie wierzę, żeby amerykańscy inżynierowie mieli z nim coś wspólnego, bo oni nie mają pojęcia o projektowaniu nowoczesnych silników benzynowych o małej pojemności.
 
Nie ma co się przedwcześnie podniecać zaawansowaniem technologicznym Giulii. Faktycznie V6 - robi wrażenie, ale już 2,0 turbo benzyna... mam mieszane uczucia, a fakt, że jest konstrukcją Chryslera... raczej splendoru i szlachectwa jej nie dodaje.

To te silniki benzynowe to amerykańce mają być? Byłem przekonany że to ma być rozwinięcie TBi
 
Działa na szkodę firmy bo chce zrobić z Alfy prawdziwą markę premium? Bo wdraża plan przejścia na nowy poziom technologiczny, wprowadza nowy model z napędem na tył, który w topowej odmianie ma moc powyżej 500KM i osiągami zawstydza konkurencyjne wersje BMW i Merca? Bo nie chce wypuścić kolejnego kotleta w stylu 159 z potężną nadwagą i bez nawet jednego silnika benzynowego godnego Alfy Romeo?
Marchionne chce jak najlepiej dla Alfy Romeo, w której widzi duży potencjał. Niestety, life is brutal i nie zawsze wszystko wychodzi jakby się chciało.
Szczerze mówiąc, jak zobaczyłem ten plan jak go ogłosili, to od razu wiedziałem że jest nierealny w tak krótkim okresie i z takim rozmachem. Przesunięcie w czasie premiery flagowej limuzyny, coupe oraz następcy Giulietty nie jest moim zdaniem krytyczne z punktu widzenia losu marki. Najważniejsze żeby wyszły planowane SUV-y zgodnie z planem, bo one teraz napędzają sprzedaż także marek Premium. Wygląda na to, że to właśnie one będą miały teraz pierwszeństwo.

No właśnie.
 
Ja spotkałem się z dwiema wersjami ale w obydwu mianownik był ten sam - silnik jest projektowany przez FPT, czyli włochów. W pierwszej ma być to bezpośredni następca 1,75 TBI, w drugiej wersji nowy silnik konstrukcyjnie bazuje na starych 2 litrówkach Fiata oczywiście po modernizacji i z nowym osprzętem i turbo. Pierwsza wersja wydaje się być najbardziej prawdopodobna.
 
Marchionne chce jak najlepiej dla Alfy Romeo, w której widzi duży potencjał. Niestety, life is brutal i nie zawsze wszystko wychodzi jakby się chciało.

To świadczy o tym, jak ten koleś nie potrafi zarządzać. Sorry, ale tak potężna grupa jak FCA nie potrafi wypuścić jednego (JEDNEGO) modelu na czas? To nie jest fabryczka typu FSO na Żeraniu, tylko jeden z najpotężniejszych koncernów moto na świecie. To czego im brakuje? Ludzi? Fabryk? Licencje na autocada się skończyły, czy może wysiadła ta jedna-jedyna obrabiarka CNC na której mogli trzepać korpus skrzyni dla Giulii???
 
Ja spotkałem się z dwiema wersjami ale w obydwu mianownik był ten sam - silnik jest projektowany przez FPT, czyli włochów. W pierwszej ma być to bezpośredni następca 1,75 TBI, w drugiej wersji nowy silnik konstrukcyjnie bazuje na starych 2 litrówkach Fiata oczywiście po modernizacji i z nowym osprzętem i turbo. Pierwsza wersja wydaje się być najbardziej prawdopodobna.
http://www.allpar.com/mopar/fours/hurricane.html
pisałem o tym wcześniej. może nie ma co panikować i nie będzie źle. w końcu amerykańce maja doświadczenie z benzynami
 
ale Wy palpitujecie - co kilka stron zaczyna sie zbiorowa histeria i narzekanie na Sergio, FCA, wieszczenie upadku marki.

Giulia moze napawac umiarkowanym optymizmem. B.dlugo kaze na siebie czekac - fakt, ale jeszcze troche cierpliwosci.
Polaczenie salonow Alfy i Maserati uwazam za plus (w przeciwienstwie do wczesniejszego polaczenia salonow alfy z fiatem). Kontrolowana sprzedaz Ferrari to akurat bezpieczna opcja na zalatwienie fianansowania.
Rzeczywiscie duzo bylo snucia planów i ich przesuwania, ale auto jest na horyzoncie i za chwile bedzie w salonach.
Mozolnie to wszystko trwa, jednak jesli ktos sie interesuje to wie, ze mergery troche trwaja, pozyskanie pieniazkow tez. Zreformowanie takiego giganta, to nie jest temat na rok czy nawet dwa.
Kazdy by chcial by wszystkie marki koncernu produkowaly duzo i dochodowe samochody, ale widocznie bylo tego za duzo i przez to bylo nijakie.
Oczywiscie mogli to wszystko opchnac tak jak inne koncerny probujac sie ratowac, ale wybrali inna droge przez co musieli ustawic priorytety.
Teraz mysle, ze bedzie latwiej to ogarnac i cos z tego wykrzesać jak sie skupia na kilku modelach - chociaz wtedy tez jest ryzko, bo w gamie wielu modeli zawsze cos moze zostac przez rynek nieazuwazone, a jakakolwiek wpadka przy mniejszej liczbie jest od razu eksponowana.
Wezne zeby to robili wizjonerzy, jednak wszystko musi byc osadzone w realiach finansowych...

Ja tam kibicuje Giulii i nie moge sie doczekac jak ja zobaczę na żywo.
 
Ostatnia edycja:
Polaczenie salonow Alfy i Maserati uwazam za plus (w przeciwienstwie do wczesniejszego polaczenia salonow alfy z fiatem)
Ciekawe jak to będzie wyglądać w polskich warunkach.Salonów Maserati jest chyba coś koło pięciu(razem z nowo otwieranym właśnie na dniach w Katowicach na ul Bocheńskiego).
Trzy lata temu w jedynym chyba wtedy salonie w Polsce kolega chcący kupić Quatroporte został potraktowany jak intruz z ulicy po czym udał się do Jaguara i nabył wypasionego XJ z wielką benzyną .

Co do Gulli , czekam cierpliwie na jakiekolwiek testy drogowe robione przez kogokolwiek i co? -jajco,a od premiery QV mija 7 !!! miesięcy i nikt tym jeszcze nie jechał ??.
 
Ostatnia edycja:
No przeca jeżdżą statysci po Bielsku :-)
 
Ciekawe jak to będzie wyglądać w polskich warunkach.Salonów Maserati jest chyba coś koło pięciu(razem z nowo otwieranym właśnie na dniach w Katowicach na ul Bocheńskiego).
Trzy lata temu w jedynym chyba wtedy salonie w Polsce kolega chcący kupić Quatroporte został potraktowany jak intruz z ulicy po czym udał się do Jaguara i nabył wypasionego XJ z wielką benzyną .

Co do Gulli , czekam cierpliwie na jakiekolwiek testy drogowe robione przez kogokolwiek i co? -jajco,a od premiery QV mija 7 !!! miesięcy i nikt tym jeszcze nie jechał ??.

Chcesz mi wmówić, że człowiek chciał sobie kupić Maserati, dał się zniechęcić jakimś krawaciarzom w salonie i przez to kupił Jaguara? To jak on się tej kasy dorobił z taką "siłą przebicia"...?:)

A odnośnie salonów AR/Jeep już pisałem i nawet zdjęcia dawałem w tym temacie. Polityka koncernu zależy od rejonu i nigdy nie jest globalna w takich kwestiach.
Z Maserati nie połączą wszędzie tylko tam, gdzie jest możliwość i sens. Reszta będzie mniej elitarna.
 
Ad. 1
Belfer, są ludzie, który chcą mieć fajny samochód i w sumie jest im wszystko jedno, czy to będzie Jag, czy Maser. No i niestety, wtedy takie detale mogą decydować. Jak kupowałem teraz samochód, to mnie jeden diler dość mocno zniechęcił do Volvo, a z kolei w Maździe byłem bardzo przyjemnie rozczarowany. Ostatecznie decyzję podejmowałem na podstawie innych czynników, ale jestem skłonny uwierzyć, że u kogoś innego to mogłoby przeważyć.

Ad. 2
I to jest właśnie problem we Fiacie. W Audi zestandaryzowane są nawet wieszaczki na kurtki i wtedy masz świadomość, że jakiś diler nie odstawi lipy, bo jego zdaniem tak będzie OK. Przykładem zdjęcie z, zdaje się, Bydgoszczy, gdzie Giulietta stała prawie oparta o Fiata Doblo. Tak się sprzedaje kompakt premium :).
 
Chcesz mi wmówić, że człowiek chciał sobie kupić Maserati, dał się zniechęcić jakimś krawaciarzom w salonie i przez to kupił Jaguara? To jak on się tej kasy dorobił z taką "siłą przebicia"...?

Uczciwie!!:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra