[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Giulia, samochód bardzo ładny, ale....rzeczywiście nie robi takiego jak to nazwaliście Łałłłł. Intensywnie pracuję nad kulturą motoryzacyjną mojej żony, po zarzuceniu jej fotkami, filmikami z udziałem Giulii i po stwierdzeniu, że za 4-5 lat powinniśmy pomyśleć o wymianie naszej dziewiątki na ten model, odparła, że 159 zdecydowanie bardziej jej się podoba i że nie chce takiej zmiany. Jakość prowadzenia, RWD zupełnie nic jej nie mówi ,ma to w nosie. Coś czuję, że za te 4-5 lat czekają mnie ciężkie negocjacje dotyczące samochodu, który zastąpi naszą dziewiątkę.

A po co ma zastąpić ? zostaw jej tą "9tkę" (będzie wówczas warta z grubsza jak kpl felg bez opon do Giulii) , niech Pani sobie ma, sobie serwisuje itd skoro chce decdować i wie co lepsze.
A sobie spraw Giulię i luz, mir w rodzienie, wszyscy szczęśliwi.
 
Dacia Logan MPV jest bardziej pojemna i tańsza. I nie trzeba kupować 2 sztuk :). Sorry, ale takie dywagacje... Poza tym, takie "edycje" były od kiedy pamiętam na Otomoto. Weź tylko pod uwagę, że serwis jest w cenach BMW, a nie Fiata.
jasne - wszystko jasne tylko BMW 3 jest bezpośrednim konkurentem Giulii a nie Dacia...
 
może 4C Coupe się Twojej żonie spodoba? ;)
Oczywiście jedyną, zaznaczam jedyną przeszkodą w zakupie jest, cytuję żonę podczas wsiadania do 4C "jak tu się beznadziejnie wsiada" ;). Czyli odpada. :D:D
 
Chyba nie wsiadały panie do Lotusa Elise. 4C to szczyt wygody ;)
Dziś z rana znów mijałem Giulię, jest to auto na żywo nie do pomylenia ani z Mazdą ani z BMW. Z tego co wiem to obecnie kierowcy testowi robią dziennie około 700 km z prędkościami nie większymi niż 60 km/h... Testy jazdy miejskiej...
 
Chyba nie wsiadały panie do Lotusa Elise. 4C to szczyt wygody ;)
Dziś z rana znów mijałem Giulię, jest to auto na żywo nie do pomylenia ani z Mazdą ani z BMW. Z tego co wiem to obecnie kierowcy testowi robią dziennie około 700 km z prędkościami nie większymi niż 60 km/h... Testy jazdy miejskiej...

Wychodzi na to, że pierwsze egzemplarze produkcyjne jeszcze nie załapią się na ewentualne poprawki wynikające z rezultatów tych testów :P

Ale przynajmniej testują :)
 
Z tego co wiem to obecnie kierowcy testowi robią dziennie około 700 km z prędkościami nie większymi niż 60 km/h... Testy jazdy miejskiej...

Jeśli z ręczną skrzynią, to to musi być praca "marzeń" ;). Bardzo mi się podoba, że samochód już można kupić, a czy się nie rozleci, będzie wiadomo za kilka miesięcy. Jak wcześniej pisałem, po wakacjach 2017 można kupować :D.
 
Klienci przetestują ;) Teraz to standard, sprawdzone organoleptycznie na innych urządzeniach z potwierdzeniem z fabryki że "już za późno żeby to zmienić" :)
 
Uściślę. Testy miały miejsce w Italii cały zeszły rok. Bardzo intensywne. Natomiast BOSMAL jeździ cały czas samochodami FCA testując nowe czy zmodyfikowane rozwiązania. Wczoraj widziałem 500 z jakimś zmodernizowanym silnikiem i Tipo w wersji hatchback.


Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka
 
Z tego co wiem to obecnie kierowcy testowi robią dziennie około 700 km z prędkościami nie większymi niż 60 km/h... Testy jazdy miejskiej...
A kiedy śpią? :eek: Skoro 60 km/h to max, to pewnie średnia koło 40 km/h, a to daje prawie 18 godzin jazdy (bez przerw).
Po takich testach pewnie nigdy więcej nie wsiądą do Giulii :D
 
Albo po prostu testują inne wersje silnikowe, lub wersje z napędem 4x4.
 
Uściślę. Testy miały miejsce w Italii cały zeszły rok. Bardzo intensywne.
A czy ktoś widział wyniki testów zderzeniowych Giulii?
Podobno one były powodem opóźnień, ale do dzisiaj nigdzie nie spotkałem informacji, ile gwiazdek dostała Giulia.
 
Powodem opóźnień były problemy z dostawcami. W październiku było gotowych do produkcji 20%. Gotowych w sensie mający wyrób skwalifokowany, po audytach wykonywanych przez FCA. Ten wstępny harmonogram uruchomienia produkcji był nierealny albo inaczej: Byłby do zrobienia w przypadku kolejnego modelu a nie przy wprowadzeniu kompletnie nowej technologii.
Testowi jeżdżą na dwie zmiany od 6 do 22.

Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka
 
Uściślę. Testy miały miejsce w Italii cały zeszły rok. Bardzo intensywne. Natomiast BOSMAL jeździ cały czas samochodami FCA testując nowe czy zmodyfikowane rozwiązania. Wczoraj widziałem 500 z jakimś zmodernizowanym silnikiem i Tipo w wersji hatchback.


Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka

No właśnie miałem pisać to :)
Znów Janusze produkcji się wymądrzają nie wiedząc co tak naprawdę Ci ludzie robią i dlaczego.

Oczywiście wiadomo, że lepiej jest kupić auto z 2 czy nawet 3 roku produkcji (a już najlepiej po fejsie) bo wszystkie pierdoły zostaną dopracowane.
Mały rozumek mają ci, którzy myślą, że ktokolwiek rozpoczął testy swojego produktu równolegle ze startem masowej produkcji :D

Jeszcze raz: wprowadzenie najmniejszej zmiany w byle części to jest co najmniej kilka tygodni pracy, a potem kilka miesięcy wdrażania nowego rozwiązania.
To nie jest tak, że się okazuje np, że klamka się urywa i natychmiast jest poprawiany projekt. Najpierw trzeba zidentyfikować problem, opracować rozwiązania, zbudować prototyp, przetestować... to już jest kilka tygodni. A potem dochodzi opracowanie nowych form wtryskowych/odlewniczych itd. Dostosowanie linii produkcyjnej, opróżnienie magazynu ze starych już wyprodukowanych elementów (jeśli się nadają mimo wszystko do montażu)... test produkcji masowej, kolejne testy i dopiero produkcja masowa. Uwierzcie mi, z byle gównem tyle roboty jest.
 
Tak się teraz auta przewozi. Nic niezwykłego.

259.jpg


260.jpg
 
Mały rozumek mają ci, którzy myślą, że ktokolwiek rozpoczął testy swojego produktu równolegle ze startem masowej produkcji :D

Nie wiem, jak to robi Alfa, ale w Giulietcie:
a/ padające moduły MultiAir
b/ sypiące się skrzynie biegów
c/ cieknąca uszczelka tylnej wycieraczki (ja to zaobserwowałem po JEDNYM deszczu, widocznie Włochom nie chciało się popsikać tylnej szyby myjką ciśnieniową przez kilka minut)
d/ przecierające się przewody tylnej klapy (wystarczyło w ujemnej temperaturze kilkadziesiąt razy otworzyć i zamknąć klapę - zajęłoby to jednemu szympansowi pół dnia i kosztowało ze 3 banany)
e/ rozpadające się gałki zmiany biegów

To były powszechne, często spotykane usterki, których przynajmniej część była dość prosta do wywołania w warunkach testowych - no ale się nie udało...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra