Krzysztof
Nowy
Ale co to za "indywidualizacja", jak tego głupiego lusterka z podświetleniem nie ma nawet w samodzielnych opcjach? Chcesz takie lustereczko, to zamów pakiet za 2800, zawierający również bezkluczykowe otwieranie przednich drzwi, którego akurat możesz nie chcieć. Powiedzmy sobie szczerze - to nie żadna indywidualizacja, tylko żałosne wyciąganie kasy, żebyś poczuł w portfelu, że wstąpiłeś do prawdziwego segmentu PremiumAle tak wygląda rynek premium. To nie AR sobie wymyśliła. Od zawsze tak było w BMW,Audi czy Mercu. Dopłata za każdą duperele, chociaż oni to tłumaczą indywidualizacją i tym, że może nie każdy chce lampeczki w daszku ...
Ale i tak nic nie przebije podkładki pod tablicę rejestracyjną za 250 zł wliczanej jako "wyposażenie opcjonalne" do ceny każdej Giulii, nawet tej za ponad 200 tys. (http://stock.alfaromeo.pl/)